Dodaj do ulubionych

Słaby złoty nie taki straszny

21.02.09, 17:14
Slabszy zloty moze uchronic polska gospodarke przed wiekszym
kryzysem. Bedziemy mieli w tym roku spadek GDP ale bez spadku
zlotowki bylby on wiekszy. Kto nie wierzy niech poczyta o klopotach
Japonii zwiazanych z mocnym jenem.
Obserwuj wątek
    • Gość: giość Rolnicy, gazetowy pacanie, dostają po 3,39 IP: *.adsl.inetia.pl 21.02.09, 17:17
      czyli kursie z 30 września 2008, bo takie są przepisy. Ale trzeba mieć
      pojęcie, o czym się pisze, żeby nie pisać głupot.
      • rolnik_polski Re: Rolnicy, gazetowy pacanie, dostają po 3,39 21.02.09, 18:10
        Gość portalu: giość napisał(a):
        > czyli kursie z 30 września 2008, bo takie są przepisy. Ale trzeba mieć
        > pojęcie, o czym się pisze, żeby nie pisać głupot.

        Zwłaszcza, że niektórzy rolnicy (jak ja) jeszcze nie otrzymali dopłat za zeszły rok. I co teraz? Dopłata liczona po kursie z 30 września, kasy na zakup nawozów, środków ochrony roślin i paliwa - niezbędnych do wyjścia w pole wiosną - nie ma, a wszystkie powyższe drożeją bo euro drożeje! Super, nie?
        • janek-007 'Słaba' zloty. Co to jest... 21.02.09, 21:04
          'Słaba' zloty. Co to jest. Następny wykształciuch i ćwierć inteligent z GazWybu
          się zdemaskował.
          • tarura Słaba zloty? Polska jendzyk 21.02.09, 22:01
            trudna jendzyk
            • mirmat1 Czy ciemnota zrozumie, ze euro to bankrucptwo ? 22.02.09, 20:27
              tarura napisała:
              > Słaba zloty? Polska jendzyk trudna jendzyk
              M: "jendzyk" 'ekspertow' belkoczacych bez przerwy o koniecznosci likwidacji
              narodowej waluty przeraza bo ich recepta rownala by sie kompletnej klesce
              gospodarczej Polski. Przy idiotyzmach polityki Tuska ma on szczescie, ze wbrew
              jego wlasnym zyczeniu Polska ma wlasna walute. Bez Polskich bankow, sztoczni,
              hut, floty rybolowskiej, przy znikajacych kopalniach do pelni "szczescia"
              potrzeba nam ...euro by kompletnie dopelnic dzielo Balcerowiczowskiego zniszczenia.
          • Gość: ort-hater Re: 'Słaba' zloty. Co to jest... IP: 89.127.174.* 22.02.09, 01:51
            przed przeczytaniem artykułu, myślałem, że to prowokacja - coś w stylu: "słaba
            złoty - my gruba ryba wykupować Wasza kraj"
          • Gość: kj Re: 'Słaba' zloty. Co to jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.09, 11:53
            Gość portalu: Hannibal4 napisał(a):

            > Gdyby było euro to byłoby zero rezerw walutowych pusty łbie.
        • Gość: www I tak dostajesz rolniku jalmuzne od reszty spolecz IP: *.cc.strath.ac.uk 21.02.09, 21:21
          od reszty spoleczenstwa bo rolnicy sa zbyt niedorozwinieci zeby produkowac
          konkurencyjnie. Cala europa sklada sie na tych kilku brodzacych w gnojowce
          niedomytych leni. A moznaby kupowac zywnosc np z Ukrainy.

          Slowem, zamilcz rolniku bo zebracy nie powinni pyskowac ze za malo dostaja.
          • myslacyszaryczlowiek1 Ty sobie zobacz ile ta Ukraina produkuje żywności 21.02.09, 22:33
            a potem pieprz głupoty. Popatrz też od razu ile produkuje Afryka. Pewnie byś z
            Chin sprowadzał.
            • Gość: wwww Tak sie okazuje, ze zajmuje sie tym zawodowo IP: *.cc.strath.ac.uk 21.02.09, 22:41
              i powiem ci, ze gdyby nie doplaty to produkcji w EU to bysmy mieli
              duzo tansza zywnosc.
          • Gość: % Re: I tak dostajesz rolniku jalmuzne od reszty sp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.09, 00:06
            sam jesteś niedomyty debilu!!!
            rolnicy leniwi? zapieprzają od rana do wieczora żeby przetrwać!
            uwierz mi, napewno nikt z nich niechciałby tej "jałmużny" gdyby tylko to co
            produkują dało zysk.
            • Gość: racjonalista rolinicy-szkodnicy IP: *.chello.pl 22.02.09, 07:33
              TYm gorzej, trzeba być prawdziwym debilem żeby harować od rana do nocy po to
              żeby przynosić straty a wiec szkody społeczeństwu
              • Gość: M Re: rolinicy-szkodnicy IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.09, 11:43
                Słuszna uwaga - jeżeli harują od rana do nocy i nic z tego nie mają to znaczy,
                że są głupi.
                Ale prawda jest inna - te cwaniaki tylko udają, że harują, oni tylko wiecznie
                narzekają i wyciągają te niedomyte rączki po nasze publiczne pieniądze - mają
                KRUSY, DOPŁATY, nie mają PODATKÓW i jeszcze narzekają.
                • Gość: t Re: rolinicy-szkodnicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.09, 14:33
                  płacić nie marudzić, miastowe cwaniaczki :)
              • Gość: K.K. Re: rolinicy-szkodnicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.09, 15:17
                A mnie się zdaje , że wkrótce ty, z tym swoi światopoglądem , będziesz
                ................... i wtedy co , nieco zrozumiesz. Dobra szkoła kosztuje
                .!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Bruno Słaby złoty nie taki straszny IP: *.multi-play.net.pl 21.02.09, 17:18
      Cieszą się także emigranci z eurolandu. Jakoś nikt o tym nie pisze. Całe
      szczęście, że w tym biadoleniu nad słabym złotym ktokolwiek wspomniał o
      beneficjentach, to fakt. Ale na liście szczęściarzy brakuje bardzo ważnej
      grupy: biednych emigrantów z eurolandu, którzy większość swoich zarobków (tak
      jak np. moja mama) transferują do swoich rodzin do Polski. W strefie biedy, w
      której się znajduję, czyli w przestrzeni, gdzie podstawowy wydatek to żywność
      (ceny żywności są w miarę stabilne), a nie samochody, komputery, ciuchy i
      domy, różnica ponad 1 zł na euro to miesięcznie KILKASET złotych więcej w
      portfelu na chleb, mleko, jajka i opłaty za czynsz. Ale o pariasach się nie
      mówi. Dla gazet "biedny" to ktoś komu się zwiększyła rata kredytu za
      mieszkanie. Ludzie! Ja nie mam mieszkania i nie mam co nawet o tym
      marzyć.!Jedyne co mi dostępne to tele-praca, emigracja mojej mamy, zycie z
      dnia na dzień i byle dalej. Gdybym miał kawałek swojego dachu nad głową nigdy
      nie czułbym się biedny. Dlatego nienawidzę klasy średniej, jej
      pseudo-problemów i jęków. Cieszę się, że mogę ostatnio, dzięki słabemu
      złotemu, odetchnąć. Mi też się należy.
      • Gość: Menschenfresser Re: Słaby złoty nie taki straszny IP: *.adsl.alicedsl.de 21.02.09, 18:05
        > Dlatego nienawidzę klasy średniej
        Rozumiemy Cie i wspól-czujemy. Ale skad ta nienawisc ?
        Przypomina mi to tak jakos wczesnorosyjskich bolszewikow......

        • darr.darek Re: Słaby złoty nie taki straszny 21.02.09, 20:03
          Gość portalu: Menschenfresser napisał(a):
          > > Dlatego nienawidzę klasy średniej
          >Rozumiemy Cie i wspól-czujemy. Ale skad ta nienawisc ?
          >Przypomina mi to tak jakos wczesnorosyjskich bolszewikow.....

          Jednak nie miałbyś się do czego doczepić, gdyby sformułował, że ... na wymioty
          mu się zbiera ... czytając ciągłe smędzenie tych, którzy powinni przynajmniej
          umieć dostrzegać swojego pozytywy życia w Polsce i olewać bzdury.
          Wymioty lepsze niż nienawiść. Podkreślić wężykiem.

      • red.one.commie Re: Słaby złoty nie taki straszny 21.02.09, 21:13
        Ja wspolczuje twojej matce,nie tobie.Miliony mlodych ludzi wzielo
        zycie w swoje rece,pracuja,inwestuja,wyjezdzaja za
        granice,oszczedzaja,Dlaczego nie wyjedziesz do matki,nie podejmiesz
        tam pracy,nie odciazysz jej.Jestes zwyklym nieudacznikiem.
        • Gość: ort-hater Re: Słaby złoty nie taki straszny IP: 89.127.174.* 22.02.09, 02:11
          Nie bądź taki do przodu w osądach, może jeszcze studiuje. Z tego co widzę po
          znajomych, to osoby które zaczęły szybko pracę na pełen etat (po szkole średniej
          itd.) - niby były przy kasie od razu, ale szybko osiągnęły maksymalny pułap
          zarobkowy (albo się do niego zbliżyły). Dobre studia dają w dalszej perspektywie
          większe możliwości.
      • olias Re: Słaby złoty nie taki straszny 22.02.09, 11:31
        w RP 3 nie ma klasy średniej. Są tylko ćwoki którym się wydaje że są
        byznesmenami. I tzw "ynteligencja" - parodia inteligencji
        przedwojennej. polskie elity okazały się być bardzo tanie i łatwe.
    • janek_48 Tusek Donald w pamiętniku. 21.02.09, 17:23
      Kiedy w końcu będą wybory prezydenckie? Mam już dosyć tego
      premierowania! Mieliśmy organizować fajne konferencje prasowe,
      uśmiechać się i opowiadać o przyspieszeniu gospodarki, podwyżkach
      dla budżetówki… Ale jak mamy to robić, jeżeli ciągle jesteśmy
      bombardowani coraz gorszymi danymi? W styczniu bezrobocie w Polsce
      wzrosło aż o 160 tys. osób. Jean-Vincent, czyli nasz “Jacek” z
      Ministerstwa Finansów, mówi, że opracowaliśmy “czarny scenariusz”
      kryzysowy, ale rzeczywistość może być jeszcze czarniejsza! Tylko
      Leszek, który kiedyś kierował Unią Wolności, trochę mnie pocieszył.
      Mówi, że nie musimy być jakąś owcą, jakąś ofiarą kryzysu. Mamy
      szansę być tygrysem Europy! Może to będzie po prostu czarny tygrys?
      • red.one.commie Re: Tusek Donald w pamiętniku. 21.02.09, 21:18
        Hej,zyjemy w 2009r,rozgladnij co sie dzieje wokol,w Europie,na
        swiecie.Jak narazie to twoj guru-Jarek-jest odpowiedzialny za to,co
        dzieje sie ze zlotowka.
        • Gość: Pfff Re: Tusek Donald w pamiętniku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.09, 13:56
          Za opady śniegu też winne PiS? Polska elyta polytyczna wraz z mediami zrobiła
          ludziom sieczkę z mózgów, szkoda gadać. Viva liberte!
      • ojcieckierownik Re: Tusek Donald w pamiętniku. 22.02.09, 12:41
        Wybory prezydenckie i owszem,po to aby pozbyć się
        psychicznego,mlaskającego ,siejącego obciach na cały świat -
        kartofla.Bracia K. i kot Alik trzymajcie swe oślizłe łapki w
        PiSuarze.
    • Gość: Darek Słaby złoty nie taki straszny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.09, 17:37
      Ceny artykułów importowanych wzrosną 0 40-50%, pozostałych o 15-20%.
      pensje już niestety nie. Jest to bardzo korzystne dla nas, same
      plusy ze słabej złotówki? Jaki procent Polaków się z tego cieszy?
      1 może 2%?
      • Gość: razor jak wyjdziemy na ulice to sie ucieszycie IP: *.chello.pl 21.02.09, 18:02
        wkrotce czesc spoleczenstwa, ktora na razie spokojnie pracuje, placi ZUSy i inny
        szajs, a potem jest okradana na walucie o 50% w ciagu 3 miesiecy, straci cierpliwosc
        wyjdziemy na ulice z koktajlami molotowa, a potem bedzie ogien i pozoga
        wtedy zobaczycie czym sie moze skonczyc psucie waluty
        • Gość: qwert Spadaj na drzewo malpy straszyc tumanie. IP: *.bb.sky.com 22.02.09, 11:39
      • Gość: Piotrek Re: Słaby złoty nie taki straszny IP: *.t3.ds.pwr.wroc.pl 21.02.09, 23:26
        Nie wzrosną tyle bo nikt tego nie kupi! Po drugie dlatego że spadną marże,
        przecież ile było newsów że gdy euro było po 3 zł to sklepy przeliczały po 5 zł!!!
    • jola_z_dywit_2006a Tani zloty to kumple Donka nie zarabiaja na 21.02.09, 17:44

      exporcie do Polski.
      Bo tania zlotowka powoduje oplacalnosc produkcji krajowej. A wiec zwiekszy
      zatrudnienie i powiazania gospodarcze wewnatrz kraju. Ale sponsorom KOR i S to
      sie nie podoba wiec Donek ....
      • Gość: markus Re: Tani zloty to kumple Donka nie zarabiaja na IP: *.superkabel.de 21.02.09, 18:58
        putinowski ochlapie , zamilcz w koncu
      • red.one.commie Re: Tani zloty to kumple Donka nie zarabiaja na 21.02.09, 21:24
        "Tania zlotowka powoduje oplacalnosc produkcji krajowej",tylko kumu
        bedziesz sprzedawac nasze wyroby.Z drugiej strony nasze wyroby sa
        drozsze,bo wszystkie komponenty do ich produkcji kupujemy za
        waluty.Nie wspomne o kondycji polskich gospodarstw domowych,ktorzy
        kupili mieszkania.
      • wuetend Re: Tani zloty to kumple Donka nie zarabiaja na 22.02.09, 15:10
        ale jestes pewna, ze nie ma rowniez znajomych wsrod importerow??
      • jchlebowska Re: Tani zloty to kumple Donka nie zarabiaja na 23.02.09, 19:43
        Jest jedno male ale. Jest kryzys w swiecie i tak nikt tego nie kupi :P
    • Gość: Menschenfresser Słaby złoty nie taki straszny IP: *.adsl.alicedsl.de 21.02.09, 18:01
      > Myślę, że rynek uodpornił się na negatywne sytuacje
      > z największych światowych gospodarek

      Taaaak, haha :( - polska zalezna od zarabiania,
      zarabianie od eksportu, a eksport sie zalamal i sie jeszcze bardziej
      zalamie, ale polska gospodarka "sie uodpornila".
      No tak mniejwiecej jak chinska,
      ta przeciez tez wzgledem wartosci swojej waluty i nizszych cen
      stala sie "bardziej atrakcyjna".

      Same niby"argumenty".
      • Gość: Misiek Re: Słaby złoty nie taki straszny IP: *.sds.uw.edu.pl 21.02.09, 23:57
        > zarabianie od eksportu, a eksport sie zalamal i sie jeszcze bardziej
        > zalamie,

        Zalamaly sie branze oparte na kredycie: motoryzacja, budowlanka, meble.

        Branże nie oparte na kredycie lub przerobie towarów z importu - jak np.
        przemysł mleczny teraz rozkwita. Nasze produkty mleczne zrobiły się na Zachodzie
        bardzo konkurencyjne... Ichniejsze u nas robia sie drogie...

        > No tak mniejwiecej jak chinska, ta przeciez tez wzgledem wartosci
        > swojej waluty i nizszych cen stala sie "bardziej atrakcyjna".

        Wlasnie w ten sposob Chiny zbudowały mase infrastruktury i przejęły
        ogromne know-how. My z mocną złotówką nie byliśmy w stanie zrobić nic.

        I akurat wybory Polski i Chin były zupełnie przeciwne.
        Zauważ że ostatnio juan się wzmocnił 20% do USD, PLN się osłabił o 50%.

        Dlatego że my jedziemy na kredycie i imporcie - a oni mają ogromne rezerwy i
        nadwyżkę eksportu... Oni teraz mogą się ratować z oszczędności.. my musimy
        zaciskać pasa...
    • rojberek Szansa dla polskiej turystyki!? Buahaha! 21.02.09, 18:01
      Wolę już zostać w domu niż jechać nad polskie, usyfione morze, z marną pogodą,
      i pensjonatami o jakości chlewa. W górach polskich też nie ma czego szukać,
      małe, nieciekawe, a miasta i miasteczka brudne i bez żadnych atrakcji.
      Wolę więc nie wyjechać nigdzie i zostawić kasę na koncie aż uzbieram na
      porządne wczasy zagraniczne na przyszły rok.
      • jola_z_dywit_2006a Uwazaj by chlopcy od np Bieleckiego nie wyprowadzi 21.02.09, 18:18

        twojej kasy na "spacer" zagranice.




        rojberek napisała:

        > Wolę już zostać w domu niż jechać nad polskie, usyfione morze, z marną pogodą,
        > i pensjonatami o jakości chlewa. W górach polskich też nie ma czego szukać,
        > małe, nieciekawe, a miasta i miasteczka brudne i bez żadnych atrakcji.
        > Wolę więc nie wyjechać nigdzie i zostawić kasę na koncie aż uzbieram na
        > porządne wczasy zagraniczne na przyszły rok.
      • Gość: mak Re: Szansa dla polskiej turystyki!? Buahaha! IP: *.energobaltic.com.pl 21.02.09, 18:47
        To chyba długo będziesz musiał siedzieć w tym domu ;-)
      • Gość: abc Re: Szansa dla polskiej turystyki!? Buahaha! IP: *.adsl.inetia.pl 21.02.09, 19:27
        A kogo obchodzą Twoje głupie problemy?
      • Gość: oio Re: Szansa dla polskiej turystyki!? Buahaha! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.09, 02:49
        Racja, jedź na te wczasy zagraniczne i już nie wracaj. Wylewaj swój trupi jad do
        Adriatyku.
      • Gość: qwas74 Re: Szansa dla polskiej turystyki!? Buahaha! IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.09, 09:58
        uzbieraj, wyjedź i nie wracaj....
    • Gość: sfujhłop Słaby złoty nie taki straszny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.09, 18:14
      A co to za waluta jak dwa banki robią z nią co chcą. Ja chcę EURO!!!
    • Gość: zobacz koniecznie www.towjakasa.net IP: *.chello.pl 21.02.09, 18:45
      porównaj ofertę banków
    • Gość: opt proste rozwiązanie IP: *.31.141.39.rybnet.pl 21.02.09, 18:55
      Rząd powinien przeznaczyć środki na promocję Polski.
      W Europie ogłosić wielką wyprzedaż towarów w Polsce aby wszyscy z UE
      przyjeżdżali na zakupy do Polski bo się opłaca - wtedy zacznie
      płynąć wielki strumień Euro a polscy producenci bedą mieli dla kogo
      produkować. Złotówka sie umocni i znowu wszystko wróci do normy.
    • Gość: liv Słaby złoty nie taki straszny IP: 212.188.221.* 21.02.09, 19:19
      slaba zlotowka bylaby bardzo dobra dla Polski gdyby nie madrale co
      wzieli kredyt na cale zycie i firmy co maja opcje walutowe.

      • Gość: Macho Re: Słaby złoty nie taki straszny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.09, 19:22
        Generalnie słaba złotówka boli zadłużonych.
        Od kredyciarza CHF do rządu Tuska.
        • Gość: gosc Re: Słaby złoty nie taki straszny IP: *.chello.pl 21.02.09, 19:42
          kiedy wreszcie gazeta wyborcza dorobi sie profesjonalnych dziennikarzy
      • Gość: cal Re: Słaby złoty nie taki straszny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.09, 21:33
        tak, jasne, towarzyszu.

        Zważywszy, że polska gospodarka nie jest w stanie poradzić sobie bez importu i
        że państwo polskie jest zadłużone na coraz większą kwotę....jasne, trzeba
        osłabić złotówkę ile się da.

        Polsce nie jest potrzebna ani waluta nadmiernie silna, ani nadmiernie słaba.
        Polska powinna dążyć do utrzymywania PLN (póki go w ogóle ma, IMHO niepotrzebnie
        już obecnie) w kursie zbliżonym do równowagi, czyli IMHO ok. 4 PLN za 1 euro,
        +/- 15 groszy.
    • baca56 Słaby złoty nie taki straszny 21.02.09, 20:25
      Jestem rolnikiem. Moje zeszłoroczne dopłaty przeliczono po 3,39pln/eur
      i do dziś nie wypłacono mi pieniedzy. Ktoś chyba spekuluje moja kasą. Dopłaty
      na 2009 sa w tej chwili "obcinane" nowymi przepisami zmieniajacymi warunki
      wcześniej zawartych umów. Zostawianie rolniczych pieniędzy w Brukseli to nasz
      wkład w ratowanie unijnej gospodarki. Jesteśmy już płatnikiem netto, ale jak
      widać jeszcze w zbyt małym stopniu. Zaiste, świetnie wychodzę na tanim złotym...
      • Gość: gugcia0 nie wstydzę się, jestem tym co się cieszy z IP: *.chello.pl 21.02.09, 21:01
        niskiego kursu złotego i czekam aby euro było po 6 albo 7 zł. Całe
        życie jadę na lato do RFN, wracam i przejadam całe euro,które
        zarobiłem, robię tak od 1981 roku, w kraju nie pracuję, trochę uczę
        dzieci języków aby się nie zanudzić na śmierć i coś dorobić.
        Najlepiej miałem za PRL, nie robiłem nic a kurs DM był tak
        gigantyczny,że za 150 DM wymienione pod Pewexem płaciłem za cały rok
        z góry czynsz w 32 m2 mieszkaniu,prąd za ileś tam miesięcy, gaz,
        telefon,RTV, cos tam jeszcze, jakieś podatki za dom pod miastem ( to
        było ok. 4 DM na rok),jadłem żarcie z czarnego rynku, paliłem
        benzynę z czarnego rynku, ubezpieczony byłem w KRUS, po to kupiłem
        sobie w 1984 roku gospodarkę pod miastem.Jakby nie przeboje z
        paszportem i wizą to powiedziałbym,że to był dla mnie raj.Skończyłem
        studia na UJ i nie pracowałem w PRL ani 1 godziny. Ta nowa Polska
        była już dla mnie trudniejsza, trochę,po 3 do 6 godzin dziennie
        pracowałem, kurs DM,potem euro był dla mnie zły, teraz nadejdą dobre
        czasy dla takich jak ja, mieszkam w Krakowie ale setki tysięcy
        podobnych do mnie Gastarbeiterów też się cieszy, tylko nic nie
        piszą, szczególnie Opolskie. Ktoś powie ,że tracę na zakupie
        importowanych dóbr,nie, wszystkie je kupuje w RFN, z autami
        włącznie. Mieszkanie i dom kupiłem dawno za gotówkę, mam wszystko w
        domu co mi trzeba,kredytów nie mam, jedynie odczuwam wzrost kursu
        dolara na cenie ON, ale tankuję 90 l ON na miesiąc, to jakoś to
        przeżyję, nie palę, nie piję wódki, tylko piwo. Jedzenie jem
        krajowe, zachodnie znam od 1981 i jestem szczęśliwy jak tego syfu
        nie muszę brać w kraju do ust. Gdzie ja tracę na wysokim kursie
        euro? I nadal płacę KRUS, już 25 lat, teraz po 280 zł za 3 miesiące.
        Da się żyć. Tylko mi Tusk przeszkadza z planami reformy KRUS. Jednak
        nie płaczę, bo mam ten przepisowy hektar i należe do "biednych
        rolników", oni nawet po reformie będą mało płacić.Aby mnie nikt nie
        denerwował wczesnym wstawaniem nadal nie pracuję na etacie. Dla mnie
        drogie euro to el dorado i dolce vita razem.Różne są strony tego
        medalu, ja przedstawiłem Wam tę drugą,odmienną od reszty.
        • Gość: cal Re: nie wstydzę się, jestem tym co się cieszy z IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.09, 21:11
          drugą stronę medalu?

          Jaja sobie, bratku robisz.
          Historia Twojego pasożytowania jest jeszcze jednym dowodem na to, że
          utrzymywanie złotego zamiast euro to patologia.....
          • Gość: gugcia0 odp. dla cal: nie nazwałbym tego pasożytowaniem, IP: *.chello.pl 21.02.09, 21:44
            podobnie czynią od bodaj 100 lat Polacy emigranci, zawsze tam lepiej
            zarabiali, a w kraju wydawali. Przed wojną tez tak było,w PRL też,
            całe bogactwo Podhala,Tarnowskiego i Podkarpacia z wymiany dolara na
            złote się brała.A śląskie rodziny, które czekały na DM i Paket aus
            der BRD? My, emigranci pracujemy na nasz chleb, nie pasozytujemy,nie
            zabieramy miejscowym w Polsce pracy,ja ani godziny nie uczyłem w
            szkole, na moim miejscu jakaś nauczycielka, której nie chce się
            arbeitać w RFN czy GB, pracuje na swoją emeryturę.A euro zamiast
            złotego skończy z moim spokojnym zyciem? No, trochę tak. Ale jest
            światełko w tunelu - będę wynajmował dom na wsi, tylko 13 km od
            Krakowa w Ojcowskim Parku, do tego będę musiał pracować, to jest
            fakt, jak wejdą tu ceny zywności unijne w euro to mi kasa z Reichu
            nie starczy na 8 miesięcy, a lubię dobrze jadać i kilka piw
            Carlsberg na dzień. Będę pracował jako jakiś przedstawiciel dla
            firmy,która doceni moje języki i dyplom UJ, da mi auto i jakieś 2,5
            tys zł, czyli 500 euro na miesiąc, jak dom wynajmę za 400 euro, do
            tego coś dorobię w Reichu to jakos z głodu nie umrę, zostało mi 17
            lat do emerytury, jakoś wytrzymam ale , masz rację,cal, będę się
            musiał trochę pomęczyć na koniec życia. I tak zostaną mi piękne
            wspomnienia z "luźniejszych" 30 lat życia.Poza tym może jednak nie
            wejdziemy jeszcze do euro w 2012, może w 2015, 2020? Dla mnie czym
            dalej tym lepiej. A może jeszcze coś innego mi się uda? Gram stale w
            Totolotka - może coś wygram i dam na lokatę do Alior albo Getin
            banku? A, jak nie wygram, to do roboty,jako ten przedstawiciel nie
            dam się zamęczyć, nie muszę być najlepszy, oby wyżyć, ale to jest
            tkzw. "czarny scenariusz". Ja jednak cos wymyślę aby jak mawia mój
            idol Ferdek Kiepski "tak robić aby zarobić ale się nie narobić".
            Może taxi w Krakowie i turystów wozić? Po coś się te 6 lat na Alma
            Mater chodziło,nie?
            • Gość: cal Re: odp. dla cal: nie nazwałbym tego pasożytowani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.09, 22:29
              > podobnie czynią od bodaj 100 lat Polacy emigranci, zawsze tam lepiej
              > zarabiali, a w kraju wydawali. Przed wojną tez tak było,w PRL też,


              bingo. I najwyższy czas się z tego reliktu otrząsnąć. Tak jak z KRUSu i innych
              tym podobnych.

              Tylko partyjniactwu i partykularyzmowi "zawdzięczamy" fakt, że te zjawiska mogą
              mieć miejsce po 20 latach tzw demokracji.

              Żebyśmy się dobrze zrozumieli - nie mam nic przeciwko dorabianiu za granicą, sam
              to od czasu do czasu robię. Ale wtedy biorę urlop bezpłatny w Polsce.
              • Gość: gugcia0 cal, no, to robimy podobnie, tylko ja mam urlop IP: *.chello.pl 21.02.09, 22:56
                bezpłatny od siebie samego, a ty od firmy. Zasadniczo masz rację,że
                to relikt i po 20 latach powinno być inaczej. OK. Ale nie jest. A
                jeść trzeba i rachunki płacić też. Ja ,jako nauczyciel, zarobiłbym w
                szkole ok. 1500 zł netto plus jakieś 200 zł za coś tam, po lekcjach
                w szkole nie miałbym chwili i robił lekcje prywatne aby wyzyć, za
                ok. 400 zł w tygodniu, wtedy bym, pracując po 10 godzin razem na
                dzień dobijał tej kwoty jaką mam dziś na życie przejadając euro z
                Reichu i dając lekcje.Ale mam pół dnia wolne i te same pieniądze
                netto. Jakby u nas było normalnie i na te ceny
                np.paliwa,aut,mat.budowlanych,opłat,żywności, płacono mi 5 tys zł
                pensji w szkole to ja też z moimi 50 latami na karku wolałbym już
                nie jeździć i zostać z rodziną w kraju. Ja 28 lat nie miałem
                wakacji.To nie jest też tak łatwo zyć jako ten wieczny Gastarbeiter.
                Ale ja w Krakowie nie dostanę nigdy 5 tys zł na miesiąc, nigdzie,
                juz próbowałem, z 2 językami,prawo jazdy,OK, do 2,5 tys, może 3 tys.
                zł maksymalnie i to jako pracownik firmy z 10 do 12 godzin na dzień.
                Po co? Czy ja mam sobie albo Tobie albo komus coś tak udowadniać? Że
                potrafię w kraju,że się zaprę zębami i nogami,że będę się ścigał z
                młodymi co pobrali kredytów we frankach na pół miliona? Nie. Nie
                chce mi się, jestem z innej gliny, wole luz i mniej kasy. Mama
                śpiewała mi w latach 60 taką piosenkę: "Wędrowały dzieci przez
                zielony las, nie miały pieniędzy ale miały czas". I tak mi to w uchu
                zostało.
        • red.one.commie Re: nie wstydzę się, jestem tym co się cieszy z 21.02.09, 21:35
          Hahaha,tez takich znam ;)
        • Gość: CV* Co za durna prowokacja. IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 21.02.09, 21:35
          Wracaj ty może lepiej na onet. Tam może ktoś nawet kupi te marne wypociny.
      • adamo64 Doplaty dla rolnikow? Rolnicy w Polsce to swiete 25.02.09, 14:58
        krowy. DOplaty z Unii, groszowy KRUS, zamiast ZUSu. A ci rolnicy
        elza jajami do gory i sie smieja z polskiego robotnika ktory robi na
        ich emerytury, a sam zdycha z glodu
    • Gość: Jim Słaby złoty nie taki straszny IP: *.chello.pl 21.02.09, 20:40
      Słaby złoty sprawia że Polacy stają się biedniejsi. Może jest jakiś plus, Polska będzie mniej importować, może dorobimy się wreszcie nadwyżki handolwej. Do tego trzeba dążyć: nadywżka handlowa, nadwyżka budżetowa, ograniczanie wydatków, spłacanie zadłużenia. To jedyna szansa dla naszego kraju, pomimo że oznacza zaciskanie pasa.

      NBP nie powinien jednak obniżać wartości złotówki na siłę poprzez obniżanie stóp procentowych. Sztucznie tani kredyt jest powodem tych wszystkich baniek, które gdy pękają powodują ogromne zaburzenia w gospodarce. NBP ma dbać o jakość i stabilność naszj waluty.

      Niskie stopy procentowe mogą zniechęcić ludzi do oszczędzania, co powoduje że banki mają mniej pieniędzy na kredyty dla przedsiębiorstw, co prowadzi do spadku inwestycji itd...

      Tak zwany "kredyt konsumencki" to przekleństwo naszych czasów, co jasno widać na przykładzie Islandii, krajów bałtyckich, USA czy Polski.

      Strasznie to wszystko zagmatwane.
    • euro67 Słaby złoty szansa 21.02.09, 20:48
      Jesli wogole wchodzic do euro to po niskim kursie zlotego, bo
      inaczej nasza gospodarka na bardzo dlugo bedzie niekonkurencyjna a
      wiec Polska bedzie biedna. Nie nalezy tesknic za tym co sie dzialo
      rok temu czyli "mocna zlotowka" bo to bylo zycie ponad stan naszej
      gospodarki, za ktore teraz bedziemy slono placic.
    • marek_z1 Słaba złoty, droga ryża 21.02.09, 21:34
      SŁABA ZŁOTY TO DOGRA RYŻA, TAK.
    • Gość: K.w Słaby złoty nie taki straszny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.09, 21:48
      O czym Ty dzieciaku piszesz?
      Nie dość,że spóżniłeś sie z artykułem co najmniej o miesiąc to jeszcze piszesz bzdury i to wielkie Czy ktoś ci za to płaci?????
      To jest światowy kryzys nie notowany od II wojny światowej.
      Nie ma mowy o eksporcie poniwaz nikt za granicą nic nie kupuje od jakiegoś czasu nowych produktów. NIE MA ZBYTU ZA ZAdną CENĘ.
    • Gość: euro67 Tusk zwariowal! IP: *.fbx.proxad.net 21.02.09, 21:49
      Tusk zwariowal, albo slucha tylko doradcow finasowych bankow i
      funduszy ktore same maja interes na graniu z polska gospodarka.
      Wchodzenie do RM2 w obecnej sytuacji skonczy sie tak jak na Litwie ,
      Lotwie i Estonii, gdzie waluty juz sa zwiazane juz na sztywno z euro
      i spadek kursu walut nie byl w stanie zamortyzowac zapasci
      gospodarczej. Tam dlatego jest katastofa i ludzie jezdza na zakupy
      do tanszej Polski.
      CZY TUSK CHE W POLSCE GLODNYCH LUDZI NA ULICACH?
      Prezydencie nas nie daj sie wciagnac w ten chocholi taniec!
      • red.one.commie Re: Tusk zwariowal! 21.02.09, 22:01
        Chciales pewnie napisac,ze w strefie euro jest bez zmian,ale dzis
        moga jedzic nie do taniej,ale do biednej Polski.Pol roku temu
        zarabialismy netto ok.800 euro,dzis prawie pol mniej.
      • Gość: walker Re: Tusk zwariowal! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.09, 22:03
        Prezydencie ratuj! Nie chcemy euro, nie chcemy stabilności (teraz
        jest ciekawiej), nie chcemy niskich odsetek! Wolimy słabą złotówkę!
        Lechu ratuj naszą walutę!
        • Gość: plotek beggar thy neigbour IP: *.fix.magnet.ch 22.02.09, 13:21
          no nareszcie barany zrozumily o co w tym kryzysie chodzi.

          nie ma innego wyjscia, im nizej spadnie tym lepij. zarrzenliby sie
          i nas przy tym ewro.

          wszystko w koncu wroci na ziemie.
    • Gość: zbyszko Słaby złoty nie taki straszny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.09, 21:52
      "słaba złoty" !!!??? co to za zulugula pisała? polsak to byc dziwny kraj..
    • wieczyslaw124 G mnie obchodzi słaby zloty 21.02.09, 22:40
      rząd zapowiada pomoc w spłacie kredytów hipotecznych.Spróbujcie.A mi kto pomógł
      w 2001 roku.Straciłem pracę.Miałem kredyt na samochód w zasranym PKO.Zabrali
      samochód i tak resztę musiałem spłacić.Teraz Tusek chce spłacać ludziom którzy
      wpadli w pułapkę hipoteczną.A mi kto pomógł.Spróbujcie mi zabrać choć jeden
      grosz z emerytury.Bydlaki.
      • naturelovers Re: G mnie obchodzi słaby zloty 22.02.09, 11:31
        "Bydlaki" i "Z powazaniem" kolo sie bie wygladaja zabawnie, ale co do meritum
        sie zgadzam. Sorry, ale dlaczego jedni dorosli ludzie maja sie dorzucac do
        prywatnych wydatkow innych doroslych ludzi?
      • Gość: m Re: G mnie obchodzi słaby zloty IP: *.chello.pl 24.02.09, 21:41
        "Mi nie pomogli to jakim prawem inni maja miec lepiej". Gratuluje. Oby wiecej
        takich postaw.
    • Gość: Piotrek Słaby złoty nie taki straszny IP: *.t3.ds.pwr.wroc.pl 21.02.09, 23:22
      No przecież silny złoty dobiłby nas w obecnej sytuacji na świecie.
    • Gość: Bodzio Słaby złoty nie taki straszny IP: *.joynet.3s.pl 21.02.09, 23:26
      Nie ma się co przejmować. Żaden robol nie wziął kredytu
      hipotecznego, bo go po prostu na takie fanaberie nie stać. On też
      pierwszy wyląduje na bruku. No a jak jeszcze zobaczy, że musi
      spłacać cudze kredyty, to go szlag trafi. Stąd już bardzo krótka
      droga do rewolty. Słusznie więc minister Nowak mówi, że później
      tylko modlitwa pozostanie. Przyjdzie więć polec temu rządowi
      nieudaczników. Niewidzialna ręka rynku sama wymierzy im
      sprawiedliwość.
      • Gość: Gosc987 Re: Słaby złoty nie taki straszny IP: *.pools.arcor-ip.net 21.02.09, 23:39
        www.gowarsaw.eu/en/news/goldman-sachs-withdraws-from-speculative-trade-in-pln-and-czk
        Warto przeczytać:

        Goldman Sachs withdraws from speculative trade in PLN and CZK

        Date: 2009-02-20 09:31

        Goldman Sachs said it closed a trade betting that central European currencies
        including the Polish zloty and the Czech koruna will depreciate further, news
        agency Bloomberg reported. It noted that in one of its top trades for 2009,
        Goldman Sachs recommended selling the koruna and zloty against the euro on
        speculation currencies in Europe.


        "The weakness in eastern European currencies is shifting from a macro trend
        towards speculative overshooting and we would not like to chase it any further
        as part of our strategic trades, particularly since we are through our 6%
        target," the bank said in a client note cited by Bloomberg.

        The zloty rebounded after the finance ministry started exchanging EU funds on
        the FX market on Wednesday. On Thursday, the ministry said that these operations
        would likely be continued.
    • euro67 Słaby złoty to ostatnia szansa naszej gospodarki 21.02.09, 23:44
      Slowacy maja euro i wcale sie nie smieja bo wycofuja sie z ich kraju
      zagraniczni inwestorzy szukajac tanszych rynkow... A Tusk wlasnie
      zwariowal, albo slucha tylko doradcow finasowych bankow i funduszy
      ktore same maja interes na graniu z polska gospodarka.
      Wchodzenie do RM2 w obecnej sytuacji skonczy sie tak jak na Litwie ,
      Lotwie i Estonii, gdzie waluty juz sa zwiazane juz na sztywno z euro
      i spadek kursu walut nie byl w stanie zamortyzowac zapasci
      gospodarczej. Tam dlatego jest katastofa i ludzie jezdza na zakupy
      do tanszej Polski.
      CZY TUSK CHE W POLSCE GLODNYCH LUDZI NA ULICACH?
      Niedawno Cezary Michalski z derr Dziennika zablysnal erudycja... W
      artykule "Czuwajac nad zwlokami zlotowki" rozmarzyl sie o dawnych
      dobrych czasach, gdy dolar i euro w PL byly prawie za darmo i on sam
      w USA czul sie wreszcie bogaty.
      Zdaniem Michalskiego, to bark wejscia strefy do euro po
      tym "cudownym" kursie sprawil, ze Polacy z bogaczy stali sie
      biedakami.
      Szkoda ze der "Dziennik" nie dal mozliwosci komentowania tych
      wybitnych odkryc, bo napisalbym p. Michalskiemu kilka slow prawdy.
      To czym on sie zachwycal, to bylo ZYCIE PONAD STAN! Dotyczylo to
      polskiej gospodarki, polskich rodzin a wlasciwie calej ciagle
      jeszcze biednej Polski.
      Teraz wlasnie zaczynamy placic rachunki za zycie na drogi kredyt.
      Kredyt ma ktotkie nogi - tak jak glupota - panowie!
      Jesli wchodzic do euro to po niskim kursie zlotowki, bo inaczej
      nasza gospodarka na bardzo dlugo bedzie niekonkurencyjna a wiec
      Polska bedzie biedna. Nie nalezy tesknic za tym co sie dzialo rok
      temu czyli "mocna zlotowka" bo to bylo zycie ponad stan naszej
      gospodarki, za ktore teraz bedziemy slono placic.
      • Gość: Gosc987 Re: Słaby złoty to ostatnia szansa naszej gospoda IP: *.pools.arcor-ip.net 22.02.09, 00:00
        Będziecie płacić słono za własną głupotę, za głupotę gry na dwa fronty, od Unii
        wyścigać pieniądze a kupować ponęty z za oceanu.
        Radze poczytać i sobie logicznie pomyśleć, spadek złotego był zaprogramowany,
        czyli spodziewajcie się teraz jeszcze większego spadku i dołka.
        W czyim interesie to leży? Ano radze poczytać.

        www.gowarsaw.eu/en/news/goldman-sachs-withdraws-from-speculative-trade-in-pln-and-czk
        Goldman Sachs withdraws from speculative trade in PLN and CZK


        Date: 2009-02-20 09:31

        Goldman Sachs said it closed a trade betting that central European currencies
        including the Polish zloty and the Czech koruna will depreciate further, news
        agency Bloomberg reported. It noted that in one of its top trades for 2009,
        Goldman Sachs recommended selling the koruna and zloty against the euro on
        speculation currencies in Europe.


        "The weakness in eastern European currencies is shifting from a macro trend
        towards speculative overshooting and we would not like to chase it any further
        as part of our strategic trades, particularly since we are through our 6%
        target," the bank said in a client note cited by Bloomberg.

        The zloty rebounded after the finance ministry started exchanging EU funds on
        the FX market on Wednesday. On Thursday, the ministry said that these operations
        would likely be continued.
    • Gość: Man eksport? IP: *.autocom.pl 22.02.09, 02:35
      Nagłe zwiększenie polskiego eksportu to mit.
      Po pierwsze produkcja odbywa się w dużym stopniu na komponentach
      importowanych, więc ceny polskiego towaru wrosną.
      Po drugie firmy zagraniczne mają swoje kontrakty, kontakty , umowy i
      nie będą nagle w ciągu 2 tygodni zmieniac swoich dostawców, bo nagle
      zarobią 10% więcej, takie cuda to tylko w filmach. Lepszy porządny i
      stały dostawca, niż przypadkowy, dziś tani, a jutro nie wiadomo.
      Po trzecie towar z Polski jest uważany zagranica za towar
      podwyższonego ryzyka, np. braki w dokumentacji, braki zezwoleń,
      badań, dopuszczeń itd., eksport na wariackich papierach.
      Po czwarte zagranica tez odczuwa kryzys i tam ludzie też
      ograniczają zakupy, więc popyt na wszystko spadnie.
      Po piate eksport wzrosnie, ale na Słowację, a to mały rynek jest.
      Po szóste najwyższe marże mają wszędzie sklepy, a nie hurtownie i
      importerzy. Więc sklepom nie opłaca się kupowanie 10 % taniej, bo i
      tak mają marzę 200%, reasumując: tani produkt z Polski to towar
      niewart uwagi.



    • Gość: ss Słaby złoty nie taki straszny IP: *.piekary.net 22.02.09, 06:34
      slaby zloty jest polsce potrzebny zobaczcie ze bank centralny japoni i chin w
      przeszlosci interweniowaly aby oslabic swa walute co bardzo denerwowalo
      amerykanów niech sobie goldman spekuluje na dluzsza mete to moze byc korzystne
      dziwie sie tylko nbp ze wykorzystal slabosci euro i dolara bo ja bym to zrobil
      ale jestem tylko ślusarzem z zawodu no
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka