krycha_z_gazowni
10.04.09, 21:52
Pytanie zasadnicze: dlaczego nie ma polskiej telewizji informacyjnej z
prawdziwego zdarzenia?
TVN24 dla przykładu 10 x dziennie potrafi powtarzać "reportaż" o tym, że w
Pcimiu Dolnym zamykają fabrykę sznurówek... albo że mieszkańcy Putskowa
zablokowali jedyną ulicę w ich mieście z powodu hałasu, który powodują
przjeżdżające tiry. To są "niusy"?
Tyle rzeczy dzieje się na świecie - kolejne państwa bankrutują, wybuchają nowe
wojny, odkywane sąnowe szczepionki, w Korei znowu cyrk, przechwycono 2 tony
narkotyków... a naszej "telewizji informacyjnej" - zięć siostry byłego posła
Samoobrony nie zapłacił 30 złotych zaległego podatku za 2003 rok... śmiech na
sali.
Zamiast kupować śmigłowiec - który nie wnosi zupełnie nic - nie lepiej
zapłacić BBC czy innemu CNN i co godzinę wrzucać _prawdziwe_ wiadomości, z
lektorem - po prostu?
Na temat "telewizji" publicznej w ogóle szkoda słów.