Dodaj do ulubionych

Buszujący w chorobach

08.05.09, 18:17
Największa choroba jest psychika i wiara człowieka.
Psychosomatyka zabija, ale i moze leczyć.

Robiono eksperyment ze studentami.
Studentom tłumaczono, ze w celach naukowych,
sa zarażani pewnym rodzajem kataru:
Zamiast tego wstrzykiwano studentom w nos tylko Wodę,
wiekszosc studentów, mniala po tej akcji syndromy kataru.
Obserwuj wątek
    • deerzet O rany... 11.05.09, 23:44
      O rany! Przez ostatni rok kupiłem tylko jeden zastrzyk. Na grypę.
      Chyba jestem nienormalny...
      • Gość: poprawsie Re: Pacjent jako faktor gospodarczy IP: *.pools.arcor-ip.net 12.05.09, 15:38
        Popraw sie czlowieku. Jeden zastrzyk? No i wiadomo dlaczego
        kryzys.Zbyt zdrowo zyjesz.
        • o-kurde.pl Re: Pacjent jako faktor gospodarczy 20.05.09, 17:10
          Przecież to jest, jak sama nazwa wskazuje , PRZEMYSŁ farmaceutyczny.
          Czyli taki sam, jak każdy inny. Ma zarabiać, a więc nie ma się co
          dziwić, że lek ma sie przede wszystkim sprzedać. A pacjent , to
          przecież klient. Nic innego.
      • Gość: purify leje na to IP: *.chello.pl 20.05.09, 18:34
        pie... leki.jedyne,jakie biore,to na zbicie gorączki - gdy ją oczywiście mam.
    • Gość: kn Buszujący w chorobach IP: *.range86-163.btcentralplus.com 20.05.09, 17:05
      Glenn Gould
    • funstein Buszujący w chorobach 20.05.09, 17:36
      od kiedy przemysł farmaceutyczny promuje kłamstwa o tym,
      że masturbacja jest zdrowa i normalna mamy epidemię
      ADHD, depresji, wrażliwych jelit i wrzodów, nerwic itd itd

      katowany mózg choruje, dzieciaki popełniają samobójstwa
      a biznes medyczny robi kasę hodując armię chorych ludzi.
      • Gość: uśmiech Re: Buszujący w chorobach IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.05.09, 23:32
        dzięki ci człowieku. Śmiech to podobno lekarstwo. Dzięki tobie jestem zdrowszy o
        jakieś 5 minut ;)
    • Gość: wojtek Firmy farmaceutyczne potrzebują chorych... IP: *.globalconnect.pl 20.05.09, 20:43
      Jesteśmy ofiarami przemysłu farmaceutycznego i jego agresywnego marketingu, który wmówi nam wszystko, byle sprzedaż szła, a gdzie profilaktyka, wszyscy wiemy jak "oszczędzają" lekarze rodzinni na badaniach i leczą na czuja, a gdy jest już choroba zaawansowana, to i zlecą może jakieś rtg płuc, morfologię, bo już nie wypada chorego w ciężkim stanie wysłać do szpitala bez niczego. A firmy farmaceutyczne zacierają ręce, oni nie potrzebują zdrowych, potrzebują chorych!
    • Gość: Expert Zwroccie uwage, ilu idiotow IP: *.szui.lublin.pl 21.05.09, 00:18
      kupuje leki homeopatyczne.
      • Gość: Monika Re: Zwroccie uwage, ilu idiotow IP: 94.254.205.* 21.05.09, 00:39
        A ilu preparaty z antyoksydantami, co to ich mają przed rakiem
        uchronić, chociaż już dawno udowodniono, że w najlepszym przypadku nie
        uchronią? A postawiono nawet hipotezę że poza produktami, w których
        występują naturalnie, mogą działać kancerogennie... Kto by się
        przejmował.
    • Gość: superhuman Co za bełkot :) IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 21.05.09, 00:22
      Nie to, żebym się czepiał ale czy Wasze artykuły przechodzą jakąkolwiek korektę?
      Od językowych kwiatków się po prostu roi. Co drugie zdanie jest dramatyczne, nie da się tego czytać. Pozwolę sobie zacytować kilka: "A polski konsument stał się globalnym parowozem sprzedaży tego rodzaju uśmierzających różne dolegliwości specyfików." Cóż to jest globalny parowóz? :) pomijam interpunkcję. Kolejna rzecz to informacja, że Pavarotii jest hipochondrykiem, ponieważ podczas stresu miał dolegliwości żołądkowe. Faktycznie, jest to wykładnia hipochondrii:) Równie dobrze mógł odczuwać ból po postrzale w udo:) Polecam przeczytanie całego tekstu, ja dawno czegoś tak napisanego nie czytałem:)
    • Gość: jargh Buszujący w chorobach IP: *.icpnet.pl 21.05.09, 06:52
      dlatego proncie w tylek reklamom i reklamodawcom - stek bzdur, oszustw, polprawd, klamliwych danych itd - UWIERZCIE REKLAMIE, TELEWIJA NIE KLAMIE!
    • czwarty.wymiar Zły przykład... 21.05.09, 07:46
      Luciano Pavarotti - pierwszy tenor świata w momentach silnego napięcia w czasie występów cierpiał na zaburzenia żołądkowe.

      To nie hipochondria, jak na mój gust. No chyba, że każdą reakcję lękową nazwiemy w ten sposób.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka