. Szukałam, szukałam, ale nic takiego nie znalazłam . Więc jeżeli ktoś już stworzył taki
wątek to przepraszam..
A więc tak jak w temacie , którą część zmierzchu najbardziej lubicie?
Ja ubóstwiam pierwszą i drugą . Pierwszą, ponieważ od niej się wszystko zaczeło; poznanie
Edwarda, Cullenów, miłość między Edziem a Bellą.. ah xdd . A drugą, bo po prostu była
fajna . Eee wszyscy narzekali że za mało Edwarda, a mi się to właśnie to podobało . Przez
prawie całą księżkę Jacob, Jacob, Jacob

A ja go uwielbiam, więc. xdd. 'Zaćmienie' było
moim zdaniem wielką pomyłką.. Cały czas tylko 'Edwardzie zamień mnie w wampira i mnie
przeleć' , 'Nie Bello to niebezpiczne' eh. fee.

A ostatnia też mi się za bardzo nie podoba..
Jak narazie jej jeszcze do końca nie przeczytałam {jestem na 28 rozdziale 3 księgi} Bella
jest teraz idealnym wampirem, jej dziecko też jest idealne, Jacoba już nie kocha i na
odwrót, oczywiście ma dar dzięki któremu się opanowuje.. NUDA

A wasze zdanie?