Dodaj do ulubionych

Miłość przez internet. POMOCY!!!

20.10.09, 20:25
Cześć dziewczyny mam problem.
Jakoś tak trochę ponad miesiąc temu poznałam super chłopaka na czacie. Fajnie nam się
rozmawiało i wo gule. Tydzień później po tym jak się poznaliśmy powiedział mi, że mnie
kocha niom, a ja też się w nim zakochałam. Problem w tym, że nigdy się nie widzieliśmy,
tylko na zdj.
Mieszkamy na dwuch końcach naszego pięknego kraju i nie wiem czy mam wierzyć w to że
mnie kocha do tej pory tak mówi bo utrzymujemy dale kontakt. Kilka razy nawet chciał do
mnie przyjechać i wo gule. Nie wiem co mam o tym myśleć, mam wrażenie, że mówi prawdę, ale czasem mam wrażenie, że nie. Tylko po co to wszystko by robił co ??
Obserwuj wątek
    • sophie_ Re: Miłość przez internet. POMOCY!!! 20.10.09, 20:29
      a może ... ten ktoś robi sobie żarty?
      chłopcy mają różne pomysły.

      a może to jakiś pedofil?
      w najgorszym przypadku .

      a może to nie jest miłość?
      nie , to napewno nie miłość. nie w tym wieku, nie przez internet.
      • kirsten_stewart Re: Miłość przez internet. POMOCY!!! 20.10.09, 20:31
        Dlaczego nie miłość ??
        • sophie_ Re: Miłość przez internet. POMOCY!!! 20.10.09, 20:33
          bo masz 13 lat. ; pp
          w takim wieku chyba nie ma miłości.
          zauroczenie .
          a tak wgl. nie wiesz jaki on jest naprawdę .
          wiesz , na czacie jest ... inaczej .
          • kirsten_stewart Re: Miłość przez internet. POMOCY!!! 20.10.09, 20:36
            Rozmawiamy przez skeypa gg i koma. A niby dlaczego w moim wieku nie ma miłości, nigdy
            nie jest się na nią za młodym prawda, a ja się raczej nie zauroczyłam tylko zakochałam.
            • kirsten_stewart Re: Miłość przez internet. POMOCY!!! 20.10.09, 20:37
              Zapomniałam dodać, że jest ode mnie jakieś 3 lata starszysciana
              • imaginationx Miłość przez internet. POMOCY!!! 20.10.09, 20:46
                Miałam kilka miesięcy temu taki sam problem jak Ty ; ) Poznałam fajnego chłopaka przez
                neta i poprostu sie zakochałam. Był ode mnie starszy ale co z tego, chodziłam z nim przez
                6 miesięcy. Nie widzieliśmy się na zywo tzn. twarzą w twarz ale wszystkie mozliwe
                komunikacje wchodziły w gre. To nie jest złe , tez mieszkaliśmy daleko od siebie ja na
                północy karaju on na południu. Miło wspominem te chwile. Czasami do siebie piszemy ale
                nie tak często jak kiedyś teraz ma każdy swoje zycie, wtedy liczył sie tylko on. ; ))
          • midnightpoison Oj taak... 20.10.09, 21:08
            zgadzam się z Tobą sophie_. W internecie możemy udawać kogokolwiek. Zdjęcia nie
            świadczą o tym, że wiesz kim jest tak naprawdę. Nie mów mu, gdzie dokładnie
            mieszkasz tj nie podawaj swojego adresu. Jeśli to naprawdę miłość, to przetrwa.
            Ja raz się na takim ,,poznaniu przez internet'' przejechałam. Złamane serce i
            rozpacz po nocach. Nie życzę nikomu.
    • apokalipsa_ Re: Miłość przez internet. POMOCY!!! 20.10.09, 20:45
      Miałam tak samo.-.-
      Poznałam fajnego chłopaka jakieś dwa lata temu.. też w necie.
      No i się zakochałam -->niestety. On na początku mnie olewał. ..Traktował mnie tylko jako
      dobrą kumpele. .. Przyjaciółka odradzała mi tą znajomość..ale ja jej nie posłuchałam.
      Dalej z nim pisałam.. W końcu on też niby się zakochał. =x... TRudno powiedzieć czy ktoś
      mówi prawdę nie widząc go w rl. Jednak dłuższa znajomość..to już coś. Cały czas twierdzę
      że jest świetny.. Jednak przeszło mi po tym długim i moim najbardziej żałosnym w życiu
      okresie...-.-
      Wiesz.. najgorsze jest właśnie to jak chłopak chce się z Tobą spotkać po krótkiej
      znajomości.. Wtedy wiadomo , że coś jest nie tak. [ olałam kiedyś chłopaka który mi
      zaproponował spotkanie po tyg. od poznania się -.-]...
      Tamten nigdy nie wypalił z czymś takim.. nigdy nie spieszył się ze zdj. itp. I ciesze się.. Do
      takich osób bardziej nabierasz zaufania.
      Chociaż mimo wszystko nie warto pakować się w taką 'miłość' na odległość...
      Mam takie zdanie.. ponieważ wiem ile to jest potem płaczu, zawodów itd.
      Tymbardziej że pełnoletnia nie jesteś..i sama dużo nie zdziałasz. [ np. jeśli chodzi o dojazdy
      i takiem tam bla bla -.-]...
      To trudne..ale naprawdę radzę Ci nie wchodzić w takie coś /;
      Ja w jakimś sensie żałuje...
      Poznałam fajnego chłopaka..ale sama siebie zrujnowałam. ..
      Dużo czasu minęło zanim 'wróciłam do ' siebie...
      • kirsten_stewart Re: Miłość przez internet. POMOCY!!! 20.10.09, 20:50
        Mi koleżanka akurat nie odradza tej znajomości (jest na prawdę sopko i normalna) ona właśnie
        powiedziała mi, że się w nim zakochałam i wo gule bo kiedy była u mnie na nocce to on zaczął
        pisać na koma, że chciałby mnie pocałować, ale nie tak jak przyjaciółkę tylko tak inaczej i
        wtedy ona powiedziała, że on tez się we mnie zakochał, a dzień później jak pisaliśmy to
        powiedział mi , że mnie kocha. Nie wiem co mam zrobić.
        • kirsten_stewart Re: Miłość przez internet. POMOCY!!! 20.10.09, 20:55
          Pisał też że zależy mu na mnie bardo
        • apokalipsa_ Re: Miłość przez internet. POMOCY!!! 20.10.09, 20:56
          Najważniejsze to..to abyś nie podawała miejsca zamieszkania.. , nazwiska itd.
          Narazie ogranicz się do rozmów przez sms-y, e-mail czy co tam jeszcze...
          Nie można się spieszyć ze wszystkim...
          Bądź rozważna -.-
          ***

          Ja żałuje że nie posłuchałam przyjaciółki. -.-
          Dobrze mi radziła.. tylko ja głupia byłam. ...
          Przynajmniej nie przechodziłabym przez to wszystko...
        • imaginationx Re: Miłość przez internet. POMOCY!!! 20.10.09, 20:57
          Pogadaj z nim szczerze. Powiedz że boisz sie związku na odległość. Nie jestesmy jeszcze na
          tyle "dorosłe" by do nich jeździć. Więc wiesz... Ale w sumie lepiej nie robić sobie czasem
          nadziei bo to cześto nie wypala. Jeżeli nie jesteś typem bardzo wrażliwej to powinnaś się
          `zaangazować` ; ))
          • kirsten_stewart Re: Miłość przez internet. POMOCY!!! 20.10.09, 21:02
            A co jeśli jestem dosyć wrażliwą osóbką
            • imaginationx Re: Miłość przez internet. POMOCY!!! 20.10.09, 21:08
              W taką miłośc za bardzo się nie mozna angazować . Zazwyczaj takie pary są ze soba
              krócej niz te że tak powiem realne . Można mieć strasznie pomieszane w głowie, wiedząc że
              on jest daleko ciągle o nim myślisz, ale jest też świat realny. A poza tym tak na prawde nie
              będziesz miała pewnosci czy Cię zdradza, moim zdaniem to najgorszy minus całej sytuacji.
              Rozstanie itp. to bolesne przezycia. Więc musisz sie poządnie zastanowic czy dasz rade .
    • yourbadream Nie ma czegoś takiego. 20.10.09, 21:06
      Wśród dorosłych, dojrzałych osób taka miłość jest możliwa, bo oni mogą
      się spotykać, co jakiś czas.
      Wśród dzieciaków (którym i ty jesteś) nigdy w życiu. Tym bardziej po tygodniu
      pisania. To nie jest zakochanie, to zauroczenie.
      Nie rób sobie nadziei.
      • apokalipsa_ Re: Nie ma czegoś takiego. 20.10.09, 21:09
        Zgadzam się z yourbadream.
        Może Ci się wydawać że to miłość..ale możesz się również bardzo..bardzo zawieść.
        Niestety );
        • katsuumi_17 Re: Nie ma czegoś takiego. 20.10.09, 21:11
          Wątpię, że to miłość. Po tygodniu powiedział ci, że cię kocha? Sorry, ale to niemożliwe.
          Albo robi sobie żarty, albo jest tobą zauroczony. A ty nim. Nie daj się zwieść pozorom
          tego, ze to miłość.
          • kirsten_stewart Re: Nie ma czegoś takiego. 20.10.09, 21:16
            Dzięki dziewczyny za pomoc . Na prawdę mi pomogłyście i to dużo smilesmile
    • gumissy Pomocy. 20.10.09, 21:13
      Kristen, mylisz dwa uczucia. Zauroczenie i miłość. Nie wiesz, jaki
      one jest naprawdę. Może sie zgrywać. Może być pedofilem. Jeśli
      powiedział ci, że cię kocha, nie zna prawdziwego znaczenia tego słowa. Mógł
      napisać, że cię lubi, okej. Ale bez przesady. Zresztą w tym wieku nie zdarzają
      się prawdziwe miłości. Za szybko. Zdecydowanie.
    • smykalka Re: Miłość przez internet. POMOCY!!! 20.10.09, 21:13
      MOim Zdaniem Zauroczyłas się i tyle ..
      łatwo jest powiedzieć że się kogoś kocha ...
      Mi się wydaje ze on pisze tak a naprawde nic do ciebie nieczuje [moze sie myle]
      nie znasz go przez pisanie sms-ow wszytko mozna zmyslic nawet przez gadanie ...
      nie masz pewnosci czy on kogos nie ma czy nie nabija sie z ciebie.
      czy ktos sobie z ciebie zartow nie robi !!
      nie wiesz nawet czy zdjecie ktore ci wyslal jest jego naprawde
      latwo jest znalezc fotke w necie jakiegos kolesia ...
      Pozdrawiam
      Wiem jedynie ze milosc na odleglosc to jest pic na wode ... cry
      • apokalipsa_ Re: Miłość przez internet. POMOCY!!! 20.10.09, 21:17
        Dodam też, że okazało się ..że ten wspomniany chłopak miał przez całą naszą
        znajomość..jakieś 5 [albo więcej] dziewczyn, a nie raz mi mówił ; kocham ... -.-
      • kirsten_stewart Re: Miłość przez internet. POMOCY!!! 20.10.09, 21:22
        Jeżeli mylę zauroczenie z zakochaniem to niby jaka jest różnica między nimi? Skąd mam
        wiedzieć, że się nie zakochałam tylko zauroczyłam ??
        • apokalipsa_ Re: Miłość przez internet. POMOCY!!! 20.10.09, 21:27
          Zauroczenie ..jest niepewne..i szybko mija.
          A miłość jest pewna, czujesz ją na każdym kroku, nagle wszystko cię cieszy, masz większą
          chęć życia, emanujesz radością..
          I przede wszystkim..miłość potrafi trwać wiecznie ..-.-
          [zresztą nie jestem jakimś 'specem' xp.. wiem tyle ile zdążyłam przez swoje krótkie życie
          zauważyć]
    • scenesyll Re: Miłość przez internet. POMOCY!!! 20.10.09, 21:15
      a może to jakiś pedofilscianascianasciana
      • imaginationx Re: Miłość przez internet. POMOCY!!! 20.10.09, 21:22
        Ja miałam lepiej bo znałam jego siostre która była w moim wieku ; ) I wszystko mi mówiła.
        Trzeba miec sposoby ^^
        • kirsten_stewart Re: Miłość przez internet. POMOCY!!! 20.10.09, 21:23
          A wytłumaczy mi ktoś jaka jest różnica między zakochaniem a zauroczeniem??
          • imaginationx Re: Miłość przez internet. POMOCY!!! 20.10.09, 21:25
            zauroczenie szybko mija, kochać kogoś to cos więcej
            • kirsten_stewart Re: Miłość przez internet. POMOCY!!! 20.10.09, 21:28
              Tak ,ale jak to czujesz, to można to jakoś odróżnić
              • imaginationx Re: Miłość przez internet. POMOCY!!! 20.10.09, 21:32
                hmmm... moja filozofia jest taka ( bynajmniej ja tak twierdze ) że zauroczenie jest na
                początku znajomości a miłość dlaszy ciąg, poznajesz go bardziej i to uczucie wzrasa.. ja na
                przykład zawsze gdy chcem wiedziec czy to zauroczenie czy miłość zadaje sobie pytanie `
                Czy pójde za nim na koniec świata i czy ufam mu na 100 %` odpowiedz sobie na to
                bardzo szczerze, przemyś i powinnaś zrozumiesz co to za uczucie ; )
                • kirsten_stewart Re: Miłość przez internet. POMOCY!!! 20.10.09, 21:39
                  imaginationx co jeśli ufam mu i pójdę za nim na koniec świata
            • gumissy xdd. 20.10.09, 21:31
              By sie w kimś zakochać, trzeba go poznać. Polubić jego wady. Spędzić z nim dużo
              czasu.
              Żeby sie zauroczyć, wystarczy jedno zdjęcie. Krótkie rozmowy na gg
              (tydzień to maało!.). Ty tak naprawdę nic o nim nie wiesz. Nie wiesz, jak
              zachowuje się na co dzień, jaki naprawdę jest.
    • pariska65 Re: Miłość przez internet. POMOCY!!! 20.10.09, 21:29
      emm jak go nie widziałaś w realu to może pedofilek?? skąd wiesz?? nigdy nie
      wiadomo kim on okaże się xd
      • kirsten_stewart Re: Miłość przez internet. POMOCY!!! 20.10.09, 21:31
        Tylko jaki w tym sens, że mówi mi, że mnie kocha, a tak naprawdę nie kocha przecież to jest
        bez sensu nie sądzicie??
        • gumissy . 20.10.09, 21:34
          Ty naprawdę masz 13 lat?! Wiesz jaka jest większość chłopaków z gimnazjum. Dla
          niego to może być tylko gra. Bo chce się popisać przed przyjaciółmi... Pokazać,
          że żadna mu się nie oprze... Powodów jest wiele. I nie może powiedzieć, że cię
          kocha, po tygodniu znajomości!
        • imaginationx Re: Miłość przez internet. POMOCY!!! 20.10.09, 21:34
          W sumie tak, ale na świecie rózni są chłopcy. Każdy ma co inngo w głowie
          • kirsten_stewart Re: Miłość przez internet. POMOCY!!! 20.10.09, 21:36
            On jest w 2 technikum
            • imaginationx Re: Miłość przez internet. POMOCY!!! 20.10.09, 21:38
              Jesli tak to będzie pewnie chciał cos więcej niz tylko sie przytulac i całować taki wiek u
              chłopców.
            • gumissy xdd. 20.10.09, 21:39
              Super, jaka mała różnica wieku...
          • gumissy . 20.10.09, 21:37
            Napisałam, że niektórzy. Ale co on tak naprawdę o Tobie wie, Kristen?
            Wielkie nic. Nie zna cię w realu, więc nie może się zakochać. Tyle.
            • gumissy . łoł. 20.10.09, 21:42
              To jest śmieszne. Sądzisz, że jesteście zakochani, bo przez tydzień z sobą
              pisaliście. I do tego, te jego z pewnością poparte wieloma argumentami
              kocham. Płakać się chce. To jest zwykłe zauroczenie. I one przeminie.
              Prędzej, czy później. Sama się o tym przekonasz.
          • mweezy Re: Miłość przez internet. POMOCY!!! 20.10.09, 21:44
            miałam 2 cudownych chłopaków w necie. po miesiącu traciłam z nimi kontakt.
            kochałam ich? raczej byłam zauroczona. tyle. podejrzewam że z tb jest podobnie,
            chociaż kto wie ;p pogadaj z nim poważnie , dobrze by było gdybyście sie
            spotkali , bo wtedy albo czar pryśnie, albo okaże sie że jesteście zakochani w
            sb na prawde. powodzenia ;p aha , i to nie jest pedofil , takiemu zbokowi nie
            chciałoby sie czekać bóg wie ile i pisać z tb , a poza tym słyszałaś go ,
            widziałaś i wgl ;p
    • kinia24a Re: Miłość przez internet. POMOCY!!! 20.10.09, 21:40
      ja bym sie zgodzila na spotkanie... zawsze tez mozecie przeciez przez skype
      pogadac wink brawo
      • selcia17 Re: Miłość przez internet. POMOCY!!! 20.10.09, 21:41
        Zgodziłabym się na spotkanie...ale "Nigdy nie wiesz kto jest po drugiej
        stronie!"...; PP
    • tolasz13 Re: Miłość przez internet. POMOCY!!! 20.10.09, 21:40
      UWAGA!!!!!!!!!!TO MOŻE BYĆ ZBOCZENIECdevilsuspicious!!!!!!!!!!!
      • kirsten_stewart Re: Miłość przez internet. POMOCY!!! 20.10.09, 21:42
        imaginationx co jeśli ufam mu i pójdę za nim na koniec świata
        • smykalka Re: Miłość przez internet. POMOCY!!! 20.10.09, 21:45
          No Ok a co jeśli się spotkacie on będzie super i wogole chodzicie ze sobą miesiąc i on ci mówi
          albo z tobą zrywam albo się ze mną prześpisz ?
          co wtedy zrobisz ??scaredscared
        • gumissy . 20.10.09, 21:45
          Fajnie, rozumiem, że wiesz gdzie mieszka? Że spotkaliście się już co najmniej 9
          razy? Że wiesz o nim wszystko? Że znasz jego imię i nazwisko, numer telefonu?
          Tss. Nie rozśmieszaj mnie. Zachowujesz się jak dziewięciolatka, której spodobał
          się jakiś Zack Efron, bo ma fajne włosy. Ale tak naprawdę nic o nim nie wiesz.
          Przykro, oj przykro.
        • kirsten_stewart Re: Miłość przez internet. POMOCY!!! 20.10.09, 21:45
          Tak np. czysto teoretycznie
          • smykalka Re: Miłość przez internet. POMOCY!!! 20.10.09, 21:50
            Uwierz mi chłopaki w tym wieku myślą o sexsie !!
            moze on jest inny ale watpie uncertain
        • imaginationx Re: Miłość przez internet. POMOCY!!! 20.10.09, 21:53
          to powinnaś z nim byc ; ) Ja tam wierze w takie związki, sama to przerzyłam i wiem co to
          znaczy. 6 miesięcy to nie miało moim zdaniem. Trzymam kciuki za Ciebie ; * Nie martw się
          innymi komentarzami. Musisz poprostu byc ostrozna. Bardziej go poznaj i się z nim
          spodkaj . Powodzenia ; )
    • lilii_95 Re: Miłość przez internet. POMOCY!!! 20.10.09, 21:46
      eh. standard.

      nie ma to jak włączyc skype'a.
      i masz mnóstwo propozycji na cyberka.
      albo na gg co 5 sek. - "KCKCKCKCCKKC kiss**"
      wkurza mnie to szczerze mówiąc.

      daj sobie z tym spokój.
      po paru dniach ci przejdzie.
      • kirsten_stewart Re: Miłość przez internet. POMOCY!!! 20.10.09, 21:48
        W jakim sensie wszystko
      • gumissy . 20.10.09, 21:50
        Kryśko, ty wiesz, że z tego nic nie będzie, no nie? To zauroczenie! Wbij sobie
        to, do swojej (najwyraźniej.) pustej główki, okej? Żeby kogoś pokochać trzeba go
        znać. Na wylot. A ty, co o nim wiesz? Aha, to że fajnie wygląda, i że fajnie się
        z nim pisze ... Musi być rzeczywiście super, skoro zaczepia o 4 lata młodsze
        dziewczyny. Nasuwa mi się jeden wyraz. pedofil. A tobie, panienko
        zakochana w kolesiu o którym nic nie wiesz, Kristen?
        • smykalka Re: . 20.10.09, 21:52
          No to jest troche chore !! uncertainconfused
        • gumissy Re: . 20.10.09, 21:52
          Co ci się wydaje?
          • kirsten_stewart Re: . 20.10.09, 21:57
            Niom wydaje mi się, że albo się zauroczył albo zakochał tak samo ja
            • kirsten_stewart Re: . 20.10.09, 21:57
              Nie wiem teraz co o tym wszystkim myśleć
              • gumissy . 20.10.09, 22:02
                Ja ci powiem, co masz o tym myśleć.
                1. Przez tydzień(tylko.) piszesz z kolesiem i już myślisz, że się zakochałaś.
                2. On jest w technikum, a ty w gimnazjum. Jestem pewna, że nic z tego nie wyjdzie.
                3. Jest on wyjątkowo niedojrzały, skoro po tak krótkiej znajomości, używa słowa
                'kocham'.
                4. To trochę dziwne, że zaczepia o 4 lata młodsze panny.
                5. 94% pewności, że jest zboczony.
                To zauroczenie, Zauroczenie, ZAUROCZENIE. Zrozumiałaś?
            • imaginationx Re: . 20.10.09, 22:00
              teraz sama zdecyduj co tak naprawde chcesz ; )
              • kirsten_stewart Re: . 20.10.09, 22:01
                w jakim sensie co chce
                • gumissy Myśl o tym tak: 20.10.09, 22:04
                  Ja ci powiem, co masz o tym myśleć.
                  1. Przez tydzień(tylko.) piszesz z kolesiem i już myślisz, że się zakochałaś.
                  2. On jest w technikum, a ty w gimnazjum. Jestem pewna, że nic z tego nie wyjdzie.
                  3. Jest on wyjątkowo niedojrzały, skoro po tak krótkiej znajomości, używa słowa
                  'kocham'.
                  4. To trochę dziwne, że zaczepia o 4 lata młodsze panny.
                  5. 94% pewności, że jest zboczony.
                  To zauroczenie, Zauroczenie, ZAUROCZENIE. Zrozumiałaś?
                  • kirsten_stewart Re: Myśl o tym tak: 20.10.09, 22:05
                    Ogólnie to ja z nim pisze już ponad miesiąc
                    • gumissy . 20.10.09, 22:06
                      Skoro uważasz, że to dużo, to jest z tobą coś nie tak. Kapisz? ...
    • ferro Re: Miłość przez internet. POMOCY!!! 20.10.09, 22:06
      Na czacie to ja bym się mogła we własnym bracie zakochać! sciana
      W necie każdy z kim się flirtuje wydaje się być fajny
      • kirsten_stewart Re: Miłość przez internet. POMOCY!!! 20.10.09, 22:09
        Tak, ja rozumiem ale co ja mogę na to poradzić, że według mnie się zakochałam, albo pożądanie zauroczyłam. Myślicie, że jak byśmy się spotkali i spędzili ze sobą trochę czasu to
        byłoby inaczej, czy np. nie odkochalibyśmy się
        • kirsten_stewart Re: Miłość przez internet. POMOCY!!! 20.10.09, 22:10
          Czy bylibyśmy jeszcze bardziej w sobie ,,zakochani''
          • kirsten_stewart Re: Miłość przez internet. POMOCY!!! 20.10.09, 22:14
            Nie twierdze też, że miesiąc to bardzo durzo
            • lilii_95 Re: Miłość przez internet. POMOCY!!! 20.10.09, 22:20


              ale kurde, tak na prawdę... to. tylko. głupie. zauroczenie.

              jakieś 1-2 lata miałam tą samą sytuację. ale przeszło mi po tygodniu.

              so...
        • gumissy pif. 20.10.09, 22:16
          Gdybyście spędzili trochę czasu (z 9 randek?), wiedziałabyś chociaż mniej
          więcej, jaki on jest. I dopiero wtedy mogłabyś rozważać 'zakochanie się'. I
          przepraszam bardzo, ale z tobą jest coś nie teges. Bo przecież nie powinnaś się
          z nim spotkać. Nie tak po prostu. Nie bez 'przyzwoitki'. I nie w miejscu,
          pozbawionym 'publiczności'. Ale rób co chcesz. Później przepłaczesz miesiące, co
          tam. Każdy uczy się na błędach, co nie? Zobaczymy, jak tobie z tym pójdzie.
          Wiesz, że on może być niebezpieczny? Wiesz, że to mogły być tylko żarty? Nie
          kotku, nie wiesz. Albo:
          a) jesteś tępa jak but
          lub
          b) robisz to specjalnie.
          Do koloru, do wyboru.
    • seneka4 Re: Miłość przez internet. POMOCY!!! 20.10.09, 22:16
      To raczej nie jest miłość ,zwykłe zauroczenie. Miłość jest wtedy kiedy kogoś
      znasz ,kiedy go poznajesz uczucie bywa silniejsze. Po kilku miesiącach o po tej
      znajomości nie będzie zapewne śladu. Możliwe jest też ,że to może być jakiś
      pedofil. ;/ Poproś go o pokazanie swojego nk. Jeśli ma dużo wpisów i znajomych
      ,zdjęć - widzisz ,że profil ma co najmniej kilka miesięcy nie możesz się o to
      niepokoić. Chyba ,że będą komentarze pt: ,,znamy się'' , ,,chodzisz do naszej
      szkoły? od kiedy? Oo'' itd. radzę więc uważać. A jeśli będzie twierdził ,że nie
      ma nk ,namów go żeby założył sobie profil ,ale delikatnie. Nie naciskaj ,bo
      jeśli to naprawdę świetny koleś zrobisz z siebie głupka. Mieszkacie na dwóch
      kranach polski - to chu.jowo. Nawet dorośli ludzie czasami znajduja prawdziwą
      miłość nawet w innym kraju/w tym samym kraju ,ale daleko mieszkają i nie mogą z
      tą osobą zamieszkać ani się nawet spotykać. Odpuść sobie flirt na internecie a
      jak już to poszukaj sobie kolesia z twojego miasta ,albo z okolicznych miast,
      wtedy kiedy poznasz kogoś fajnego będzie Ci się łatwiej spotkać z tą osobą. A z
      tym chłopakiem ,którego teraz poznałaś możesz przecież dalej pisać co Ci
      szkodzi? wink ale wg. mnie znajomości przez internet to czysta głupota ,bez urazy.
      Nigdy nie wiesz kto siedzi po drugiej stronie. Po za tym lepiej poznawać ludzi
      na żywo niż w internecie. Internet opanuje za niedługo świat ,już niektórzy nie
      wiedzą do czego służy.
      • kirsten_stewart Re: Miłość przez internet. POMOCY!!! 20.10.09, 22:24
        Dziewczyny dziękuje wam za pomoc. Naprawdę była mi potrzebnakiss
        • kirsten_stewart Re: Miłość przez internet. POMOCY!!! 20.10.09, 22:25
          ja zmykam pa
          • dulceana Re: Miłość przez internet. POMOCY!!! 03.11.09, 17:55
            o weź. odradzam miłość internetową xd sory, ale nie wiesz co ten koleś robi na
            codzień ;p nie wiesz czy ON to ON, czy to co pisze jest prawdą. Może się z
            Ciebie nabijać.. masz czas na miłość halowink
    • billie_jeanxd Nie daj sie oszukac !. 03.11.09, 18:03
      W żadnym wypadku sie z nim nie spotykaj. Prosze Cie... To moze byc najwiekszy
      blad twojego zycia. Takie chlopaki z netu tylko czekaja na taka okazje... Nie
      rob tego, blagam Cie !. Zrob to dla mnie i nie spotykaj sie z nim ;p Nie chce
      Cie pouczac, ale taka jest prawda ;[
      Masz dopiero 13 lat i jeszcze wiele przed tb. Nie popelniaj tak wielkiego
      bledu... Nigdy nie wiadomo kto to jest. Nie znasz go. Lepiej poznaj jakiegos
      chlopaka z twojej sql ;p
    • amare Przemyśl i poczekaj! 03.11.09, 18:23
      Masz dopiero 13 lat... posłuchaj rady starszej... nie baw się jeszcze w miłość przez internet. Wiem, że tacy ludzie są cudowni, niepowtarzalni i jedyni na całym świecie, ale to mogą być tylko pozory. Jeśli chcesz czegoś więcej to poczekaj, sprawdź jego cierpliwość i wierność. Jak to mówią, jak kocha to poczeka. Póki co nie narażaj się... Jesteś jeszcze młoda i nie wiesz chyba czym to grozi... W internecie można być kimkolwiek... Po prostu UWAŻAJ!
    • miss_mimi094 Re: Miłość przez internet. POMOCY!!! 04.11.09, 14:48
      Miałam tak samo... zakochałam się w takim jednym, tez poznanym na czacie
      chłopakuwink było bosko gadaliśmy na GG, widzieliśmy się tylko na zdjęciach. On
      był z Radomia a ja jestem z Tarnowa... noi taki pisaliśmy i pisaliśmy, a potem
      on przestał się pojawiając na gg... pisałam do niego wiadomości, ale to i tak
      nic nie dało. Teraz wiem ze takie znajomość nie mają sensu... raz się sparzyłam
      i to wystarczy cryingsciana ale to nawet dobrze big_grin teraz mam juz swojego księcia!
      Teraz moja rada:
      nie szukaj chłopaków na czacie, bo wiesz jakiś fajny możne być zaraz obok ciebie
      wink Tak było ze mną smile
      kiss
    • esther77 Re: Miłość przez internet. POMOCY!!! 04.11.09, 14:56
      Nie radzę związków przez neta, bo zazwyczaj są fałszywe. Moim zdaniem, aby z kimś chodzic
      trzeba się najpierw przyglądnąc tej osobie. Chyba że istnieją jakieś wyjątki. Jeśli ten chłopak
      jest o wiele starszy od Ciebie to tym bardziej Tobie tego nie radzę, ponieważ nie wiadomo na
      czym mu zależy...
    • zmierzch_x33 ... 04.11.09, 15:13
      Słuchaj.. ty go tak naprawdę nie znasz, wiesz o nim tylko to, co o sobie mówi, a nie masz pewności, że to jest prawda. Musisz się jeszcze kilka razy poważnie zastanowić, czy on jest szczery, czy nie kłamie i czy ciebie nie oszukuje... Różni ludzie są na świcie, pamiętaj. Robią rzeczy, o których inni nawet by nie pomyśleli... Trzeba uważać. Powdzenia.smilesmilesmilesmilesmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka