Dodaj do ulubionych

problem z nauką :/

13.11.09, 21:06
W 1 klasie gimnazjum uczyłam się dobrze, zresztą tak było odkąd pamiętam....
W 2 KLASIE NIE JEST TAK KOLOROWO...... mam dość złe oceny..... nie wynika to z tego,
że sie nie uczę..... poprostu wiele rzeczy nierozumiem, mimo, iż mi chyba ze 100 osób
zadanie tłumaczy.....

problem tkwi też w tym, że nawet na lekcjach się skupić nie mogę....ostatnio nawet sama
siedziałam na lekcji i też nic.... wychodzę z klasy i nic nie pamiętam.... wszstko mi ucieka.....
w 1 klasie bardzo dużo rzeczy pamiętałam z lekcji..... boję się że będzie dużo gorzej....
chodzę do szkoły w której NAPRAWDE dużo trzeba się uczyć.... PRZYZNAM, ŻE nie
zapalam się tak bardzo do nauki, bo tego nielubię.... próbuję się uczyć więcej ale po jakiś
15 min stwierzdam, że to bezsensu i wychodzi na to że do każdego przedmiotu
poświęciłam jakieś 15 min.


Czy Wy też macie takie problemy? Jak sobie z tym radzicie?

help!


scianascianascianasciana
Obserwuj wątek
    • sirangel Re: problem z nauką :/ 13.11.09, 21:11
      jasne że tez mam taki problem xD
      jestem w 3 liceum i... jak widze książki to mnie odrzuca...

      Spróbuj znaleźć jakaś kreatywną formę nauki xD

      Ja sobie śpiewam książki, albo wymyślam jakies głupie skojarzenia i lepiej
      zapamiętuję xD

      Dla mnei siedziec i uczyć się z książką to katorga...
      • sophie_ Re: problem z nauką :/ 13.11.09, 21:15
        moja siostra to się uczy . wszystko umie [ no prawie ]
        a na następny dzień NIC nie umie. wszystko zapomina *,*
        • tartaka Re: problem z nauką :/ 13.11.09, 21:29
          myślę, że w niektórych przedmiotach mogłabym Ci pomóc, więc powiedz z jakimi masz
          największy problem. wink
    • kararock Re: problem z nauką :/ 13.11.09, 21:25
      nie za bardzo wiem jak Ci pomóc

      mi pomaga nauka komputerowa, więc jeżeli masz do książki płyte do komputera z jakimś
      programem to spróbuj

      trzymaj sie
    • michaelmontana Re: problem z nauką :/ 13.11.09, 21:40
      Ja teś tak mam i ni wiem co robić !!!
      W pierwszje klasie miałem średnią 5.3

      Teraz w 2 nie mwiem co będzie... Więcej niż 4.5 pewnie nie wyciągne sad to słabo
      jak na mnie... I do tego uczę się całe weekendy bo w tyg nie mam czasu.. Całyc
      zas mamm zaległoci !!
    • paulinusia4 Re: problem z nauką :/ 13.11.09, 21:43
      Nie mam takich problemów..
      spróbuj się zmobilizować.. jesteś w 2 gim, potem 3 i trzeba będzie wybrać
      szkołę.. chcesz iść do zawodówki ??
    • fanka.twilight Re: problem z nauką :/ 13.11.09, 22:12
      ja mam identyczny problem tez nie moge powiedziec ze mam jakies tragiczne oceny ale
      nie tez najlepsze. To moze przez to, że sa dni kiesy mi sie che uczyc a sa kiedy nic mi sie
      nie chce. By pokonać moje lenistwo zawsze wieczorem w takim zeszycie spisuje sobie co
      bede jutro robiła np nauka na historie(od16:00-18:00) biologia(18:00-19:00)zad z matmy
      (19:30-20:00) i staram sie tego trzymac potem co zrobie to odkreslam i tak w kolko wiem
      to moze sie wydawac dziecinne i glupie ale przynajmniej masz cel do ktorego dazysz a tym
      celem jest odkreslenie jednego zadania. Jesli sobie nie radzis np. z chemia, matmą czy
      fizyką to mozesz porozmawiac z nauczycielem czy nie mogłabys kiedys przyjsc na takie
      konsultacje zeby Ci pani wytłumaczyła tak spokojnie w dwie osoby to zawsze wiecej
      zapamietasz niz przy 30 osobowej klasie. Nie ma sie czym wstydzic kazdy nawet najlepszy
      uczen moze czegos nie rozumiec. Pozatym druga klasa gim to jest masakra tyle nowych
      rzeczy dochodzi ze ciezko nadazyc wiem bo tez jestem w 2 klasie <br />
      To na tyle mam nadzieje ze choc troche pomogłamkisskiss
    • dupaa.x3 Re: problem z nauką :/ 13.11.09, 23:15
      spróbuj skupić się na tym bardziej to znaczy spróbuj nie mieć żadnych problemów ( wiem
      że to głupio brzmi. xd) ale chodzi mi o to że np. nie skupiaj się tak bardzo na 'miłości' nie
      martw się głupimi przyjaciółkami tylko oczyść swój umysł. ^^

      mam nadzieje że troche pomogłam. xDe
      • megan_ Re: problem z nauką :/ 14.11.09, 11:38
        W czwartej klasie uczyłam się bardzo dobrze. Zawsze miałam odrobioną pracę
        domową, byłam przygotowana na lekcję i takie tam. Piąta klasa. W miarę dobrze,
        ale na świadectwie miałam zamiast piątek - czwórki. Nie przejęłam się tym,
        ponieważ pomyślałam, że w szóstej klasie nadrobię to. Myliłam się. Test za
        testem, kartkówka goniła kartkówkę, a oceny się sypały. Oczywiście były
        negatywne. W końcu upragniony koniec roku. Obiecałam mamie, że w pierwszej
        gimnazjum będę wzorową uczennicą, ale nie dotrzymałam obietnicy. Mam już na
        swoim koncie z 15 jedynek. Wiadomo nowe przedmioty, których nie rozumiem, i nie
        umiem się nauczyć. uncertain

        Chciałam jeszcze powiedzieć, że w czwartej klasie miałam średnią na półrocze
        5.18 byłam najlepsza. Na koniec roku zjechałam do 4 z groszami, ale załapałam
        się na czerwony pasek. W piątej klasie również ledwo, co się załapałam, a w
        szóstej nie miałam nic. To tyle z mego życia.

        Wiem, że Ci nie pomogłam, ale bardzo się cieszę, że wreszcie to komuś
        powiedziałam. Uff... I takie problemy nie tylko Ty masz, ale inni też. W końcu
        nie jesteśmy sami. smile
        Próbuję się tym nie załamywać tylko uczyć się, jak potrafię. Teraz mi nie zależy
        an czerwonym pasku, tylko na tym czy przejdę do następnej klasy.

        Pozdrawiam. kiss
    • mandy_jonas Re: problem z nauką :/ 14.11.09, 11:51
      A ja jestem w 1 gimie więc to najgorsze jeszcze przede mnąindifferent Na razie nauka nie
      sprawia mi problemu. Potrafię się zmobilizować, usiąść przy książkach i nawet
      jeśli jest taka potrzeba siedzieć nad nimi z 3 godzinytongue_out
      • kitty Re: problem z nauką :/ 14.11.09, 12:02
        Ja skończyłam gimnazjum ze średnią 4.5.
        Dodam, że u nas nie było ocen, były punkty, które uniemożliwiały dostanie dobrej
        oceny, gdy raz lub dwa razy coś komuś nie wyszło. No i szkoła miała wysoki poziom.
        Oczywiście nie chcę się chwalić, ale nie uczyłam się wcale. Czasami na przerwie,
        przed lekcją, w autobusie przeczytałam notatki. I to tyle.
        Uważam że trzeba cieszyć się życiem a nie zakuwać.
    • softy_girl Re: problem z nauką :/ 14.11.09, 12:03
      1.Zaproś sobiee kumpelkę doo domuu (tylko taką słowną co jak się ma uczyć to
      uczy a nie np. słucha muzyy ;DD )
      2.Wkuwajciee razem ;DD
      3.Żeby byłoo wamm łatwiej np. do każdego przykładu z histyy róbcie jakieśą
      rymowankii . Albo przepiszcie to sobie na jakieś kartki parę razyy i lepiej
      zapamiętaciee smile)
      MAM NADZIEJĘ ŻE POMOŻĘ !!! smile))
      pozdróówkaa wink)
      • sysiek4444 Re: problem z nauką :/ 14.11.09, 12:06
        Ja tak niemam .
        zapamietuje . nawet jak minie tydzien moge cos zapamietac , zdarzy sie ze nie wszystko
        ale wiekszosc . ; )
        niewiem jak ci pomóc ...
        wiem ze to trudne bo tez nienawidze sie uczyc , ale poczytaj w domu kilka razy temat ,
        albo przed lekcją ...
        niewiem ; x
        • britneyxd Re: problem z nauką :/ 14.11.09, 12:20
          z tymi koleżankami to nie taki głupi pomysł...tylko gdzie taką znaleźć? xD


          JA NIE POTRAFIĘ SIĘ ZMOBILIZOWAĆsciana


          ale dzięki za rady, przydały się bardzooo, nie bede już myśleć tak bardzo o przyjaciółkach i
          chłopaku( choć wiem że będzie to bardzooo trudneuncertain ) ale cóż trzeba.....
          • britneyxd Re: problem z nauką :/ 14.11.09, 12:22
            aha no i jeszcze taki jeden problem... nie mogę sie nauczyć z przedmiotów, których
            nielubię...czyli chemia, polski, matma i fizyka... pozatym to jest ok...

            Z angielskiego, ekologi idzie mi świetnie, bo kocham te przedmioty...a reszta... <załamka>
            • sweet1604 Re: problem z nauką :/ 14.11.09, 12:34
              hmmm lepiej sie już do tego przyzwyczajaj ... ja jestem w 3 liceum przygotowuje
              się do matury i powiem ci , że 2 gim w porównaniu z tym to "pikuś" ... lepiej
              weź się za naukę choćby na siłę dobrze na tym wyjdziesz bo właśnie przed maturą
              wychodzą braki z gimnazjum np z matematyki polaka itd.
    • anja_ Wejdź ;) 14.11.09, 12:31
      - nie ucz się z pustym żołądkiem
      - miej pod ręką coś słodkiego
      - przed nauką przwietrz pokój
      - rób sobie karteczki z najważniejszymi rzeczami
      - rób sobie co kilkanaście (np. 20 min) przerwe

      A taka moja najważniejsza rada dla Ciebie, która MI bardzo
      pomaga to częste przebywanie na dworze ...
      Dotlenienie mózgu jest Baaardzo ważne ,**
    • ilusiaaaa Re: problem z nauką :/ 14.11.09, 12:33
      Ja niestety też mam ten problem... w 1 gim miałam serio dobre oceny w 2 było
      gorzej a w 3 zamiast najlepiej to najgorzej... masakra crying teraz jestem w 1
      liceum jakimś cudem dostałam się do wymarzonego ale nie bardzo sobie radzę...
      niby słucham na lekcjach ale w domu już nie nie pamiętam... nie mam pojęcia
      dlaczego... wcześniej nie było aż tak źleuncertain
    • halloweens_day Re: problem z nauką :/ 14.11.09, 12:35
      Mam podobnie.
      W I gimnazjum i podstawówce zawsze wszystko było okey z nauką, ocenami itp.
      A teraz w II klasie oceny mam gorsze - np. na sprawdzianie z niemieckiego
      brakło mi czasu na napisanie kilku ważnych zadań, sama zauważyłam ,że mniej
      pamiętam niż przedtemcrying crying
    • softy_girl Re: problem z nauką :/ 14.11.09, 12:55
      fajjnie ze docenilas mojj pomysl z qmpelami smile)
      Ja ucze sie zawsze z qmpelami dla ktorych dostanie np. 4/5 jest waznee smile)
      A co do tegoo gdzie je znalezc to najlepiejj poszukaćć w srod "fanatykow"
      przedmiotu z ktorym masz problem i zaproponowaćć pomoc z tego przedmiotuu z
      ktorego ty jestes dobra a w zamian za to ona nauczy cie przedmiotuu z ktorego
      dobra jest ona . smile ale przeciez wcale nie musi tak to wygladaćć mozecie obie
      uczyc sie tego samegoo przedmiotuu . Ja zawsze ucze sie z ta qmpelą którą do
      nauki zmuszają rodzice i grożą no nie wiemm np. szlabanemm na kompa ??? Wtedy
      ona jest na tyle zdesperowana ze nawett sila nie odciagnie sie jej od ksiazek big_grin big_grin
      Mam nadzieje ze i tym razem pomoglamm wink)
      POZDRAWIAAM wink) ;DD
      • britneyxd Re: problem z nauką :/ 14.11.09, 17:28
        DZIĘKI kiss WIDZĘ, ŻE NIE TYLKO JA MAM TAKIE PROBLEMY... Z TYMI KOLEŻANKAMI TO
        POGADAM Z KTÓRĄŚ MĄDRĄ DZIEWCZYNKĄ I MI POMOŻE..... DODAM, ŻE MOJE
        NAJLEPSZE PRZYJACIÓŁKI NIE CHODZĄ ZE MNA DO KLASY ALE DO TEJ SAMEJ SZKOŁY (
        JESTEŚMY RÓWIEŚNICZKAMI), ONE TEŻ MI POMAGAJĄ Z NP. CHEMIĄ ALE JA NIE
        POTRAFIE WBIĆ SOBIE TYCH DZIWNYCH ZADAŃ DO MOJEJ MĄDREJ GŁÓWKI....
        OSTATNIO SIĘ NAWET NA PAMIĘĆ ICH UCZYŁAM, ALE SZCZERZE.... 20 ZADAŃ MAM SIĘ
        NA PAMIĘĆ UCZYĆ JAK I TAK NA SPRAWDZIANIE BĘDZIE CO INNEGO?. sciana

        ALE MIMO WSZYSTKO DZIĘKI WSZYSTKIMkiss
    • pinky33 Re: problem z nauką :/ 15.11.09, 09:50
      ja tez sie kiepsko uczęsadsad
      Zwłaszczza z fizy i matmy ooo
      nie dawno byla wywiadowka i naiczyłam sie 6 pał z wszystkiego smile
      MOze mało ale ja uwazam ze duzo reszta to dwojeeeeee
    • kaniaklimek12 Re: problem z nauką :/ 15.11.09, 10:03
      Raczej nie mam takiego. Zastanów sie w czym tkwi problem twojej koncentracji. Wtedy
      bedziesz mogla w jakis sposob zaradzic temu.
      • kaila. Re: problem z nauką :/ 15.11.09, 10:06
        ja mam tak samo jak ty sciana
        wogóle sie nie moge skoncentrowac a po lekcji już wogóle nic nie pamietam ;/
        a w domu się nie ucze, nie chce mi sie nawet, a jak mam zamiar sie uczyc to
        rozpakuje ksiazki potme sie rozmysle i spakuje spowrotem do plecaka i taka moja
        nauka ;/;/
        juz mam 6 jedynek z matmy ;/// ja nie wiem co to dalej będzie ;/
        a i tez chodze do 2 gim.
    • rosalie Re: problem z nauką :/ 15.11.09, 10:09
      jak nie rozumiesz tematu to musisz poświecać nauce więcej czasu niż przed tem. jeśli
      kiedyś nauka zajmowała ci 15 min to może trzeba pomyśleć czy tutaj nie zajmie ci dłużej.
      jak nie 15 min to 30 jak nie 30 to godzina. btw. po 15 min. nie stwierdzaj że czegos nie
      umiesz jak jsteś nastawiona negatywnie to wiadomo, że nie bedzie ci wychodzić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka