Kiedyś bardzo przejmowałam sie tym co o mnie ktoś myśli, czy mnie akceptuje. Gdy
rozmawiałam na ten temat z nauczycielką, bo nie dawało mi to spokoju powiedziała: A czy
ty siebie akceptujesz?
To dało mu duzo do myślenia

No i przynajmniej juz nie przywiązuje dużej wagi do
tego czy inni ludzie myślą o mnie że jestem gruba czy chuda, czy jestem ładna czy nie
A wy?? Czy akceptujecie samą siebie??
Jak był taki wątek to sorki

Nie wiem czy zrozumicie bo w pisaniu nie jestem dobra