Dodaj do ulubionych

Problem z rodzicami.

29.12.09, 20:12
Hey, mam taki proglem z rodzicami oni niedaja mi spokoju ciagle sie czepiaja.
Ojciec mnie wyzywa.Ja juz chce sie wyprowadzic ale mam dopiero 15 lat.
Pomozcie co mam zrobic?Rozmowa nic niedaje.sad
Obserwuj wątek
    • hilaryn Re: Problem z rodzicami. 29.12.09, 22:23
      Myślę, że skoro rozmowy z rodzicami nie pomagają to spróbój porozmawiać z ciocią,
      wujkiem, babcią, dziadkiem i może oni niech porozmawiają z twoimi rodzicami. Nic innego
      do głowy mi nie przychodzi no ale możesz spróbować. Myślę, że się uda. smile
      • magnaw18 Re: Problem z rodzicami. 29.12.09, 23:32
        też tak mam z tatą. jak wraca do domu to zawsze ma tematy do krzyczenia
    • joe19 Re: Problem z rodzicami. 29.12.09, 23:36
      jakbym to już gdzieś widziała...
      hmmmm
      no tak!u mnie!

      nie przejmuj się
      ja czasem jak sie wku.rwie to tak na wszystko wyzywam(przeklinam)
      kiedyś w nerwach to bym nawet przez przypadek kota sobie zabiła ;/
      starzy już tak mają wk.urwiają i nikt tego nie zmieni
      chyba już są tak zaprogramowani...
      piwo
      • loreline_ Re: Problem z rodzicami. 30.12.09, 10:31
        Rozumiem cię. Ja mam tak samo. Też mam 15 lat i nie mogę się doczekać kiedy
        wyjadę na studia xd. Ciągle się kłócę z rodzicami, ale najgorzej mam z mamą. Ona
        całą winę zawsze zwala na mnie. Do tego mam młodszego brata, który mówi mamie,
        że go biję, choć to nieprawda. Masakra ;/. Zawsze jestem tą złą. Rodzice wogóle
        mnie nie rozumieją i nawet nie starają się zrozumieć. Przecież kiedyś sami byli
        nastolatkami. Ehh.
        • smiley15550 Re: Problem z rodzicami. 30.12.09, 10:47
          Jakbym widziała moja sytuacje... uncertain
    • charlotte_ Re: Problem z rodzicami. 30.12.09, 10:40
      eh, u mnie jest tak samo. porozmawiaj z kimś, kto jest Ci bliski, powinno pomóc.
    • oliviajonas Re: Problem z rodzicami. 30.12.09, 10:43
      jeszcze trzy lata, wytrzymasz. kiss
    • light Re: Problem z rodzicami. 30.12.09, 10:48
      No wiesz, pewnie przede wszystkim zależy im na Twoim szczęściu, tylko troszkę
      ich przy tym ponosi.
      Jeśli przez jakiś okres będziesz nienaganna, ponad program grzeczna, to myślę,
      że trochę wyluzują.
      Pozdrawiam.
    • blondzia Re: Problem z rodzicami. 30.12.09, 10:50
      Mnie też ojciec wyzywa nawet nie wiem za co cały czas się czepiają a to że nie
      sprzątam a to że powinnam się już uczyć i wrzeszczą jak np jest weekend i ja
      odrabiam lekcje w niedziele i siedzę do 22:00 i odrabiam lekcje to raz tata
      przyszedł zgasił mi światło i powiedział że mam iść spać a odrabiać lekcje
      mogłam w sobotę albo piątek na szczęście rano wstałam i odrobiłam lekcje i
      zawsze się mnie czepiają a mojej siostry nie sciana nawet jak pokłócę się z
      moją młodszą siostrą to i tak zawsze moja wina jest i ja dostaje ochrzan sciana

      Może mamy taki wiek a później na pewno będzie lepiej a czasem mi się wydaję że
      moje koleżanki mają lepiej bo wszystko mogą a ja jestem prześladowana a to jest
      najgorsze że muszę się pytać czy mogę kompa włączyć albo na naszej-klasie dodać
      zdjęcie ! Aż wstyd komuś powiedzieć crying
    • werkaa Re: Problem z rodzicami. 30.12.09, 10:55
      Porozmawiaj Z Przyjaciółką . ; pp Ale Jak Tata Znowu Zacznie Cię Wyzywac To Ty Mu
      Terz Wykrzycz Że Jesteś Jego Córką I Nie Ma Prawa Cię Tak Nazywac . Jak Nie Pomoże To
      Nie Wiem . ; //
      • jojo15 Re: Problem z rodzicami. 30.12.09, 15:51
        werkaa napisał(a):

        > Porozmawiaj Z Przyjaciółką . ; pp Ale Jak Tata Znowu Zacznie Cię Wyzywac To Ty
        > Mu
        > Terz Wykrzycz Że Jesteś Jego Córką I Nie Ma Prawa Cię Tak Nazywac . Jak Nie Pom
        > oże To
        > Nie Wiem . ; //


        Jakbym mu tego juz 200 razy niekrzyczala.
    • majka1886 Re: Problem z rodzicami. 30.12.09, 16:01
      ja mam tak samo z moim ojczymem. nienawidze go! robi mi 3 godzinne wykłady i drze sie do
      tego (nie wiem jak on tak długo może) ! ! ja mam zazwyczaj to wszystko w dupie :l słuszałaś
      o czymś takim jak 'jednom uchem wpuszczaj, a drugim wypuszczaj'??
    • softy_girl Re: Problem z rodzicami. 30.12.09, 16:13
      mysle ze akurat w tym wypadkuu musi pomoc rozmowa bo jak pokazesz i wytumaczysz
      rodzicom ze masz dosc ? Na migi ? big_grin
      Tylko zle sie do tego zabralas . Musisz porozmawiac z tata jak bedzie mial
      dobry humor czyli najlepiej w weekend albo inny dzien wolny , nie mozesz byc
      zdenerwowana i krzyczeć , zdaj sobie sprawe z tego ze twoj tata nie chce zebys
      dorosla mysli ze dalej jestes jego malutka coreczka wiec powiedz mu ze ty jestes
      juz prawie dorosla masz 15 lat i chcesz moc robic to co inne 15-latki i ze nie
      zrobisz nic głupiego bo wiesz ze potem bedziesz miala problemy , ze nie zadajesz
      sie z takim towarzystwem i że nawet jak dorośniesz to i tak bedziesz jego
      kochaną córeczką .

      PS.wiem ty mowilas "rozmowa nic nie daje" ale sprobuj jeszcze raz w koncu tata
      zrozumie ze jestes juz prawie dorosla i da ci troche luzu . U mnie zadzialalo wink

      "Rozmowa nic nie daje" ale spróbuj jeszcze raz
      • softy_girl Re: Problem z rodzicami. 30.12.09, 16:15
        wiem wiem rada za bardzo psychologiczna . ale ojcowie juz tak maja zrobia
        wszystko by ich coreczki nie dorosly dlatego druga rozmowa bedzie tu wskazana wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka