Dodaj do ulubionych

pierwsze wagary..

21.01.10, 15:56
kiedy zdazyło sie wam pierwszy raz wagrarować i z jakiej lekcji

ja pierwsza.

to były nieudane wagary, w lecie na koniec 4 klasy chcieliśmy uciec z religi, cała klasa
poszła na boisko szkolne, a okazało sie ze i tak byśmy wszyli grać w piłke, ale nie to jest
najśmieszniejsze, tylko to ze 3 osoby wróciły do szkoły na siku i tak sie nie udało, ale
jescze gdzie było myślenie, nie dosc ze na bosiku szkoły to sie jescze wrocili teraz wy..
Obserwuj wątek
    • iwonaa_ Re: pierwsze wagary.. 21.01.10, 18:28
      Byłam tylko raz na wagarach xd
      Było to w 3 klasie podstawówki . Razem z koleżanką i dwójką kolegów uciekliśmy
      przez okno z religi i angielskiego xd
      Było fajnie ale potem codziennie przez miesiąc musiałam siedzieć w bibliotece i
      czytać jakieś głupie książki ^^'
      Ale warto było ;]
      • pinky_love Re: pierwsze wagary.. 21.01.10, 19:11
        Cóż , nie byłam tongue_out
        • colors Re: pierwsze wagary.. 21.01.10, 19:15
          a tam . ja wgl nie wiem , czy to były wagary ; D .
          na koniec ee. chyba 5 klasy z dziewczynami poszłyśmy z 2 ostatnich lekcji dwa dni przed
          zakończeniem roku szkolnego ; D . i pani jak szła ze szkoły i nas zobaczyła , to powiedziała
          tylko , żebyśmy uważąły; D.
          • nikki_x Re: pierwsze wagary.. 21.01.10, 19:18
            Ja jeeszcze nie byłam .wink
            Raz sie 20 minut na angielski spóźniłam bo z kolegami byłam na ,lodach , ale
            facetka przyszła jakieś 5 minut przed nami..
            • wtf.owa Re: pierwsze wagary.. 21.01.10, 19:25
              cóż, nie byłam na wagarach, chyba, że WF, ale to się nie liczy. nie lubie wagarować, bo
              staram przykładać się do nauki, a u mnie w szkole pilnują jak cholera jak kogoś nie ma a
              potem trzeba zeszyty załatwiać i jest gnój u rodziców ; //
            • lisa902 noł 27.01.10, 19:30
              nie byłam
              • fankajbmcdl Re: nie chodzę 27.01.10, 19:51
                a ja NIGDY NIE BYŁAM NA WAGARACH z paru powodów: jak byłam młodsza to nikt
                nawet o tym nie myślał,dopiero w 5 klasie inni znajomi zaczeli chodzic na wagary ale ja
                wolałam nie iśc bo 1.moja mama jest strasznie do tego uprzedzona i jak by się dowiedziała
                (a napewno by się dowiedziała bo by widziała,że mam lekcje nie usprawiedliwione) to by
                mnie zabiła, a wcześniej dała szlaban na wszystko do końca życia 2.nie chciałam sobie
                narobic kłopotów w szkole bo np. ci co wagarowali to póżniej obniżono im zachowanie bo
                nauczyciele wiedzieli o tym,że poszli na wagary,ale co mieli zrobic jak im rodzice zawsze
                wszystko usprawiedliwiali i nawet czasem popierli,np.koleżanka raz się przyznala i jej mama
                nic nie zrobiła,a np.druga to jak się jej mama dowiedziała,że jej córka była nad rzeką na
                wagarach to powiedziała jej, że jak nie chce iśc do szkoły to, żeby powiedziala jej, to nie
                pójdzie,żeby tylko nie szła nad rzeke.
                No i powiedzicie czy to jest mądre,bo nie bylo tygodnia, żeby dziewczyny nie szły na
                wagary,ale to że póżniej miały problemy z nauką, to ich sprawa.
                • fankajbmcdl Re: nie chodzę częśc 2 27.01.10, 19:57
                  1.A teraz to dojerzdżam więc nie ma jak pójśc na wagary,
                  2.mama wciąż ma to samo zdanie do wagarów,
                  3. jestem w 1 klasie gim. i wolę nie podpaśc nauczycielom.
                  4.mam takiego wychowawcę,że jak nie ma kogoś w szkole to zaraz dzwoni do rodziców
                  by się zapytac dlaczego go nie ma,a czasem jak nawet poczeka to w ten sam dzień, w
                  który przyjdziesz powinieneś miec zwolnienie.
                  To po prost taki stary dziadek,który dwa lata temu powinien byc na emerytuże, a nie nas
                  męczyc klasówkami na godzinie wychowawczej z tego co wiemy o tym co się dzieje na
                  świecie,a do tego klasówkami co lekcję z biologi i chemi bo nas tych dwóch przedmiotów
                  uczy). Jednym słowem to masakra,z nim się nie da wytrzymac,jeszcze każe nam sprzątac
                  w klasie,bo sprzątaczkom to płaci im się za siedzienie, co widac po podłodze na sali
                  gimnastycznej. sciana
          • miska78 Re: pierwsze wagary.. 21.01.10, 19:26
            wlasciwie to dzisaj bylam na wf. powiedzialam kolezanką zeby przekazaly ze mam próbe chóru a sobie na stolówke poszlam, w szustej klasie to zawsze jak mielismy na polu to zwiewalismy to raz do sklepu raz do fryzjera a kiedys cala klasą poszlismy suspicious
          • kasia05034 Re: pierwsze wagary.. 22.01.10, 20:10
            szczerze . ? nie byłam nigdy . bo niby po co . ? już wolę nudzić się na lekcjach niż szwędać
            po mieście -.-
      • naturally. Re: pierwsze wagary.. 22.01.10, 20:14
        Bosz to było straszne jakimś cudem sie od tego uzależniłam ;[[
      • koralowa Re: pierwsze wagary.. 23.01.10, 12:06
        Ja na wagarach byłam tylko raz xd.
        W tamtym roku pod koniec 1 gim.
        Nie chciało mi się ćwiczyć na WF-ie a to była ostatnia 6 lekcja.Więc zerwałam się z
        kumpelą.Gdy na drugi dzień babka się spytała czemu nie było mnie za WF powiedziałąm,
        ze boała mnie noga.
        I tyle xd
      • samo_zlo Nie byłam na Wagarach, 27.01.10, 19:59
    • bad_alex Re: pierwsze wagary.. 21.01.10, 19:27
      byłam na wagarach nie raz , nie dwa ; /
      w podstawówce , w 1 klasie gim .
      jak zwykłe nie przyjście do szkoły .. , tylko ukrywasz sie przed policją w mieście , bo
      zgarniają
      • vanell. Re: pierwsze wagary.. 21.01.10, 19:30
        nie byłam jeszcze..kiedyś planowaliśmy z klasą pójść na grupowe wagary, ale jak
        zwykle znalazła się nie jedna osoba, aby nie opuścić godziny :C
    • blender Re: pierwsze wagary.. 21.01.10, 19:29
      4 klasa podstawówki, matma.
    • marcelinkaa Re: pierwsze wagary.. 21.01.10, 19:31
      ja jeszcze nie byłamtongue_outale kiedyś z klasą mielśmy sie zrywac z ostatniej lekcji
      ale sie nam nie udałosciana
      • drama_queen Re: pierwsze wagary.. 21.01.10, 19:34
        nie poszliśmy wgl na lekcje, szlajaliśmy się po przedmieściach.
    • emm_ Re: pierwsze wagary.. 21.01.10, 19:33
      Nigdy nie byłam na wagarach.
    • kardolina Re: pierwsze wagary.. 21.01.10, 19:34
      4 albo 5 klasa ;d
    • lisa Re: pierwsze wagary.. 21.01.10, 19:35
      to co Ty mówisz to nie są wagary, tylko ucieczka uncertain
      Ja nigdy nie byłam.
    • little Re: pierwsze wagary.. 21.01.10, 19:37
      Oj... Już dawno mam za sobą. xD
      Ale pierwsze były... w 5 klasie, gdy zwiałam z testu z matmy. ;d
    • deadlyweaponsxo wagary. 21.01.10, 19:40
      moje pierwsze wagary były w 5 klasie.
      muszę przyznać były udane.
      moją szkołę mam niedaleko lasu.
      więc z moim kolegami postanowiliśmy pójść na wagary.
      było ciepło, otworzyliśmy okno i uciekliśmy przez nie.
      tak daleko pobiegliśmy że się zgubiliśmy.
      i dopiero o 18:00 do domu wróciliśmy.
      a uciekliśmy o 10:00.

      fest jazda była.
      nawet nauczyciele brechtali się.

    • inna__ Re: pierwsze wagary.. 21.01.10, 19:42
      nie byłam jeszcze. 6 klasa dopiero , ostrzegłam już mamę , że za niedługo planuję się wybrać
      xD tylko tyle że ona pracuje w szkole i dowie się szybciej że uciekłam niż ja -.- ale co tam raz
      się żyje xddd
      • majka04 Re: pierwsze wagary.. 21.01.10, 20:10
        jeszcze nie wagarowałam .
        mam czas , 6 kl. dopiero
    • happysad1 Re: pierwsze wagary.. 22.01.10, 18:04
      ja takie pierwsze takie na serio wagary milalam w 6 klasie podtawowki . uciekly
      tylko najodwazniejsze osoby xd . czyli 7 chlopakow i ja ;p. Poszlismy na miasto
      , faje i lody phaha xp . POtem zjebka byla ale coz xd co sie nie robi dla kolegow ;*
    • elisss92 wczesne poczatki ;p 22.01.10, 19:49
      Moje 1. wagary odbyłam w zerówce. Razem z 2. koleżankami po prostu nie poszłyśmy
      do szkoły ;p
      eh, to były czasy smile
    • oleska940 Re: pierwsze wagary.. 22.01.10, 19:52
      ja w 5 klasie uciekłam pierwszy raz z histy
      • mileey_1ooo Re: pierwsze wagary.. 22.01.10, 20:15
        Spokoo , jestem w 5 klasie ale nie chce uciekać ;*
    • kajkox Re: pierwsze wagary.. 22.01.10, 19:54
      mije pierwsze wagary ?.xD
      w poniedziałek. tak tak ten poniedziałek 18 stycznia ;D.
      wiem ,że zmarzłam .cooltongue_outbig_grin. hehhaa^^ .
      • emo_girl_ Re: pierwsze wagary.. 22.01.10, 20:00
        hmm... raz zaspalam na polski a mielismy zastepstwo z taka jedna... i razcała
        klasa z muzy zwiala i o tym nawet nie wiedzielismy loltongue_outtongue_out(bo mialo nie być
        lekcji) A tak to sobie raczej nie przypominam... Jak już to tylko planowane były
        wagary klasowe ale nigdy to nie wychodziłotongue_outtongue_out
        • emo_girl_ Re: pierwsze wagary.. 22.01.10, 20:02
          zaspalam na calutka lekcje i na nastepna sie jeszcze spoznilamtongue_outtongue_out(nie ma to jak
          punktualnośćtongue_out)
        • tosia2233 Re: pierwsze wagary.. 22.01.10, 21:04
          4 klasa .. całą klasą pojechaliśmy na plażę do Sopotu ;p .. ale i tak było fajnie ..
          Szkoda , że na następny dzień uwagi do dzienniczków były .. ale ja się
          wycwaniłam i mama mi usprawiedliwienie napisała , że u ortodonty byłam ;p
          Ale mi zazdrościli wtedy ;p
    • mrs.america Re: pierwsze wagary.. 22.01.10, 19:59
      tak naprawde to jeszcze nigdy nie wagarowałam xd (jestem w 2 klasie gimnazjum)
      • kaila. Re: pierwsze wagary.. 22.01.10, 20:06
        nawet ich nie pamiętam, chyba już w przedszkolu się wagarowało xD
        wagary - codzienność, kiedy mi się nie chce iść do szkoły to nie idę...
      • diamond_girl12 Re: pierwsze wagary.. 22.01.10, 20:08
        Ja nie wagarowałam, i nie zamierzam. Bo nie zamierzam stać się nastoletnią butowniczką, która ucieka z lekcji, stawia się rodzicom itd.
        • marzenia166 Re: pierwsze wagary.. 22.01.10, 20:10
          jeszcze nie byłam na wagarach i jak na razie się nie wybieram...xd
          • aguskaa_ Re: pierwsze wagary.. 22.01.10, 20:11
            też nie byłam na wagarach i też jak na razie się nie wybieram tongue_out
            • aneta Re: pierwsze wagary.. 27.01.10, 18:59
              ja jeszcze na takich prawdziwych wagarach nie byłam ; p
              jak mi się nie chce iść do szkoły to mówie mamie i niekiedy nie musze iść
      • britneyxd Re: pierwsze wagary.. 22.01.10, 20:11
        my mieliśmy ostatnio całą klasą zwiać ale by nie wypaliło, bo byśmy się z panią
        zetknęli, więc postanowiliśmy, że uciekniemy przez wyjście ewakuacyjne i było
        blisko gdyby nie to, że taka jedna nie chciała iść, w końcu się namówiła ale
        akurat babka przyszła sciana
    • miley__xd Re: pierwsze wagary.. 22.01.10, 20:12
      U mnie były 2 razy w roku (zwykłym), bo dziadek jeździł do lekarza do Sopotu to ja też
      jechałam. Potem mi mama pisała usprawiedliwienia, że to ja jechałam do lekarza xD Ale to
      była podstawówka. Teraz w gimnazjum nie chodzę, bo nie chcę mieć zaległości.
      • igusiaaa Re: pierwsze wagary.. 22.01.10, 20:14
        Ja kiedyś zwiałam z jakiejś dodatkowej lekcji...
        Poszłam wtedy z kumpelą do kolegi. ;]
        A najlepsze, że jak wracałyśmy do domu, to spotkałyśmy nauczycielkę...
        Nic nam nie zrobiła... Powiedziała tylko, że to ma się więcej nie powtórzyć. ;]
        • heyyeah Re: pierwsze wagary.. 22.01.10, 20:17
          Z kolegami zwialiśmyze świetlicy xD
    • other_ Re: pierwsze wagary.. 22.01.10, 20:16
      wole nie zadzierać z panią pedagog i dyrektor . brr uncertain
    • elliot Re: pierwsze wagary.. 22.01.10, 20:20
      mam to przed soba ;d
    • louise_ Re: pierwsze wagary.. 22.01.10, 20:22
      pojechaliśmy (my, czyli ja, moje dwie przyjaciółki i trzech przyjaciół)
      autobusem do innego miasta xDD
      • dio223 Re: pierwsze wagary.. 22.01.10, 20:25
        nigdy nie byłam xd
    • violet_ Re: pierwsze wagary.. 22.01.10, 20:25
      nie byłam i nie zamierzam się wybrać. c:
      • natalka_xd Re: pierwsze wagary.. 22.01.10, 20:30
        nie pamietam dokladnie, chyba w 6 kl. Wagarowanie z umiarem jest fajne ;d
      • cumeel. nanananana 27.01.10, 20:04
        nie wiem, czy można nazwać to 'wagarami', ale co tam.. byłam w piątej klasie. zaczęło się
        od tego, że miałam wielką obsesję na punkcie włosów i myłam je codziennie. jakiegoś razu
        rodzice przed kąpielą schowali przede mną szampon, no to pomyślałam, że znajdę go i
        umyję włosy przed szkołą. rano, gdy się obudziłam w domu byłam tylko ja i moja strasza
        siostra. nie znalazłam szamponu, i powiedziałam, że nie idę do szkoły bo mam tłuste
        włosy. siostra się zgodziła i kryła mnie. później to wszystko tak mi się spodobło, że nie
        chciało mi się chodzić i siedziałam sobie z siostrą (straszą o 5) lat w domu przez dwa
        tygodnie. później była mega afera, nauczyciele inaczej na mnie patrzyli, miałam rozmowę
        z mamą, wychowawcą, pedgogiem, psychologiem, deryktorem i wice. ;d NIE POLECAM
        NIKOMU.
    • jb002 Re: pierwsze wagary.. 22.01.10, 20:28
      ja była w 6 czy 5 klasie podstawówki ale na ostatnich byłam 22,01,2010r. smile z
      moja kolezanka ale zobaczył nas nasz kumpel ale nas nie podkablował
    • valhalla Re: pierwsze wagary.. 23.01.10, 00:22
      w 6 klasie. poszłam ze znajomymi do galerii, zamiast na przyrodę, czy jakoś tak
      ;d a potem to już z górki ^^
    • nici Re: pierwsze wagary.. 23.01.10, 09:46
      nie raz juz bylam na wagarach ale my chodzimy najrzeszciej na caly dzien na
      wagary, ostatnio bylismy grac w kregle i jeszcze kiedyindziej byliszmy na basenie
    • niebieskaa Re: pierwsze wagary.. 23.01.10, 11:58
      w 3 klasie ; P .
      cała klasa miała obowiązkowe zajęcia z pierwszej pomocy i chłopcy wymyślili żebyśmy wyskoczyli na lody zamiast na lekcje i cała klasa poszła na lody wraz ze mną ; D .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka