Dodaj do ulubionych

Zadanie . heelp . ;-/

07.02.10, 18:48
Hejka , mam na zadanie napisać charakterystyke króla lub garncarza . Bajka ta nazywa sie "Król i Garncarz" . Pomóżcie . : d scared
Obserwuj wątek
    • sonia321 Re: Zadanie . heelp . ;-/ 07.02.10, 18:51
      zobacz w internecie
      i trochę pozmieniaj
      • kinia_twilight Re: Zadanie . heelp . ;-/ 07.02.10, 18:52
        — Dzień dobry, garncarzu — powitał go król. Garncarz odpowiedział na powitanie, kłaniając się nisko.
        — Długo już wykonujesz swój zawód? — zapytał król.
        — Od dzieciństwa, miłościwy panie — odparł garncarz. — Nie sieję, nie orzę, a mimo to nieźle utrzymuję swoją rodzinę.
        — Dobrze jest żyć na świecie, ale zdarzają się też czasem nieprzyjemności. Powiedz no mi, człowieku, co jest najgorsze na świecie?
        — Trzy rzeczy są najgorsze, miłościwy królu— odparł garncarz. — Pierwsze zło to złośliwa żona, drugie to zawistny sąsiad, a trzecie to kiepski rozum.
        — A co z tych trzech jest najgorsze? — zapytał król.
        — Najgorszą rzeczą jest kiepski rozum. Od złośliwej żony i zawistnego sąsiada zawsze można się uwolnić, ale kiepski rozum ciągle towarzyszy człowiekowi, choćby nie wiadomo dokąd uciekał.
        — Dobrze odpowiedziałeś, człowieku. Wyglądasz na mądrego. Poproś mnie teraz o coś w nagrodę.
        — Daj mnie jedynemu, miłościwy królu, prawo lepienia i sprzedawania garnków w promieniu-stu kilometrów, a będę ci bardzo wdzięczny.
        Król przystał na prośbę, a żeby jeszcze bardziej pomóc garnca-



        rzowi, rozkazał każdemu dworzaninowi, który przyjdzie na zamek, przynieść z sobą jeden garnek.
        W mgnieniu oka sprzedał garncarz wszystko, co miał, został mu tylko jeszcze jeden, ostatni garnek. Postanowił poczekać na kupca, który kupi i ten. Pod wieczór przyszedł na zakupy stary, bogaty dworzanin.
        — Ile chcesz za garnek? — zapytał.
        — No, od ciebie, dworzanina, nie wezmę wiele. Tylko pięćdziesiąt marek — odparł garncarz.
        Zdenerwował się stary dworzanin i krzyknął:
        — Głupi jesteś, taki garnek nie kosztuje więcej niż jedną markę.
        — Nie sprzedam go taniej — upierał się garncarz. Dworzanin o mało nie pękł ze złości. Wyzywał sprzedawcę i zachowywał się tak nieprzyzwoicie, że zdenerwował się w końcu garncarz i rzekł:
        — Teraz nie sprzedam ci go za żadną cenę.
        Przestraszył się wtedy dworzanin. Wkrótce powinien być na





        zamku, ale bez garnka nie miał po co iść. Rozkazów królewskich musiał przecież słuchać. Innych zaś garncarzy w promieniu stu kilometrów nie było. Błagał, proponował już pięćset marek, ale garncarz był nieugięty. Obiecywał już nie wiadomo co, ale wszystko na próżno.
        Powiedział w końcu garncarz:
        — Zgodzę się pod jednym warunkiem: jeżeli pociągniesz mnie w moim wózku na królewski dwór, to dostaniesz garnek.
        Nie miał dworzanin innego wyjścia, jak tylko przystać na ten warunek. Musiał mieć garnek bez względu na cenę.
        Zdarzyło się akurat, że król wraz z dworem był na zamkowym dziedzińcu. Wielce się zdziwił na widok przedziwnego zaprzęgu i zapytał:
        — Hej, garncarzu, a kogo to nająłeś do ciągnięcia?
        — Kiepski rozum, miłościwy panie — odparł garncarz. Stary dworzanin okrutnie się rozzłościł. Opowiedział królowi o swoich zakupach i zażądał ukarania garncarza.
        — Wszytko to twoja wina — powiedział król. — Po co kupowałeś garnek tak późno i jeszcze dałeś się przy tym okpić. Wydaje mi się, że garncarz lepiej wypełni twoje miejsce na dworze. Ty zaś możesz wyuczyć się jego zawodu. A ty, garncarzu, chodź do mnie na służbę.

        To jest ta bajka : d
    • zigii Re: Zadanie . heelp . ;-/ 07.02.10, 18:56
      nie na oficjalnym, zuotko. ;*

      nikt ci nie pomoże, skoro zadanie domowe - zrób je sama. trzeba było czytać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka