Dodaj do ulubionych

Poprostu - pindzia

17.02.10, 20:19
Miałam przyjaciółkę która w sumie nie była ani na fali ani nic po prostu
przyjaźniłyśmy się od dzieciństwa. Ogólnie to nie znała się ani na modzie ani
nie umiała się malowac (i tego nie robiła) jak o czymś rozmawiałyśmy z innymi
ona była ciemna nie wiedziała jeszcze w 6 klasie (rok temu) kto to
prost.ytu.tka. Gdzieś koło maja się z nią pokłóciłam i ma inne koleżanki teraz
się strasznie wycwaniła makijaż niby cięty tekst chodzi w miniówkach ogólnie
to straszna z niej pindzia i poza sobą i swoją elitą świata nie widzi.
Nagaduje chłopakom na moją paczkę a zwłaszcza mnie. Nasza wychowawczyni
wiedziała o kłótni że ona była strasznie biedna bo straciła koleżnki(zostały
ze mną i ją opuściły) itd i jak ja dogryze tej pin.dze czymś to nauczycielka
zaraz się drze a jak ona i jej paka to wtedy nie. Co byście zrobili (nie chcę
kablować tak jak to robią one bo mam pewien poziom wyższy niż dziecko w
przedszkolu)???? Pomożecie smilesmile
Obserwuj wątek
    • emm_ Re: Poprostu - pindzia 17.02.10, 20:22
      najlepiej zignoruj takie zachowanie. zajmij się sobą,
      ona ma inne koleżanki, więc niech one sie o nią martwią.
      • aszken Re: Poprostu - pindzia 17.02.10, 20:27
        miałam podobną sytuejszyn. ;p pokłóciłam się i znalazłam nowe, lepsze przyjaciółki. natomiast te, z którymi się pokłóciłam stały się.. ehh. okropne. myślą,ze są naj ;
        *najlepsze.
        *najfajniejsze.
        *najmodniej się bierają.
        * i wgl. naj.
        -,-

        poprostu .. szkoda słów.
        olewam to. od ponad roku nie gadamy ze sobą. i jest całkiem ok. nawet cześć sobie nie mówimy. mi to pasi. niechcę być takie jak one. Oo
        rada - O L E J TO . !
        BĘZIESZ CZUŁA SIĘ LEPIEJ, JAK NIE BD O TYM MYŚLAŁA I OMIJAŁA JĄ SZEROKIM ŁUKIEM.

        Tyle. Cya.;*
    • kasix_14 Re: Poprostu - pindzia 17.02.10, 20:22
      ostro ;o zmieniła się nie do poznania !! Jak tak można? ?
      Nie wiem co możesz zrobić. Powiedz jej co naprawdę o niej myślisz, że jest
      chamska i dziecinna itp. Bo to, że się maluje i nosi miniówki nie oznacza, że
      jest dorosła !
    • secrets Re: Po prostu - pindzia 17.02.10, 20:23
      hmm. spróbuj jakoś udowodnić nauczycielce to, że ta dziewczyna nie jest już taka grzeczniutka? nie wiem. trudna sytuacja.
    • esme Re: Poprostu - pindzia 17.02.10, 20:23
      hmm nie wiem co powiedzieć.. a gadałaś z nią ???
    • ozzy Re: Poprostu - pindzia 17.02.10, 20:25
      Ja bym miała na nią i jej nową paczkę totalnie wylane, nie gadałabym , nie pyskowała, bez
      zadnych zaczepek itp. Sama sie znudzi, bądz madrzejsza
    • selena_xd Re: Poprostu - pindzia 17.02.10, 20:26
      olej ją i pokaż , ze jesteś lepsza.
      • lisaxx Re: Poprostu - pindzia 17.02.10, 20:31
        pokaz klase i lej na nią gęstym moczem ; )
    • nickoly. Re: Poprostu - pindzia 17.02.10, 20:31
      najważniejsze ! - nigdy nie chodź do nauczycielki, kiedy Ci coś zrobi. ( to tak
      na przyszłość), bo wtedy pokażesz, że sama z niczym sobie nie radzisz.

      powiedz jej, że zachowuje się wobec Ciebie strasznie chamsko. Jeżeli sprawia jej
      przyjemność docinanie Tobie, to widać jeszcze nie dorosła, żeby się malować i
      chodzić w miniówkach. To dla dojrzałych ludzi, a nie ufo udających ludzi.
    • andzelunia7 Re: Poprostu - pindzia 17.02.10, 20:38
      wasze rady w sumie fajne ale... nie skuteczne sadsad
      ona po prostu wszystko żeby mnie zniszczyć bo ja ją niby kiedyś też i mnie to
      cieszyło bo miałam jej dość.
      nauczycielka mi nie uwierzy bo mnie nie lubi i uważa że ja jestem nie dobra
      itd. (przez babke od angielskiego która ostro przesadza)
      ogólnie jestem osoba która nie będzie potrafiła ich olewac po prostu nerwy mi
      nie wytrzymają. a ona nie przeklina mili się do nauczycieli. i wszyscy myślą że
      jest cool. a wcale nie jest.
      to może tak napisze dlaczego się z nią pokłóciłam:
      1.no to wszystko co jej powiedziałam o mnie mówiła swojej kuzynce i drugiej
      przyjaciółce
      2. ona zawsze była nie winna naiwna i wszystko trzeba było jej tłumaczyć bo nic
      nie wiedziała
      3. tematy np. a ta laska to pod latarnią powinna stać bo jak dziwka jakaś się
      ubiera przy niej nie dozwolone bo się peszyłą i odchodziła
      mogę tak wymieniać i wymieniać
      a zresztą poszłam do niej wcześniej powiedziałam że się zaczeła zmieniać że
      wszystko o mnie mówi innym a ona to zbagatelizowała więc po pewnym czasie się
      wkurzyłam smilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka