Jeżeli ktoś uważa że mi odbiło to niech poprostu nie odpisuje a jak już mi odpisać to
łagodnie... Mam taką pewną teorię, przypuszczenie... No bo skąd ludzie brali pomysły na
horrory???
Przecież nie z książek czy filmów bo ktoś je już wcześniej wymyślił... No właśnie... Ale jak???
Zawsze mnie to zastanawiało... Czy był to efekt wybujałej wyobraźni czy... Czy czegoś
innego...??? Skąd ten ktoś o tym wiedział, skąd to wymyślił? A może owo coś mu
podpowiedziało? Może owo COŚ chciało żeby on wiedział???
No bo skąd braliby te wszystkie paranormalne zjawiska, demony i inne takie? Może COŚ im
podpowiedziało???
Może zwariowałam... A może nie...
Co o tym sądzcie???