Dodaj do ulubionych

Znęcają sie nademną

14.04.10, 20:02
Jeszcze ostatnio było ok. Po pewnym czasie już nie. Taka jedna nabuntowała na mnie
całą klase bo mnie lubieli a jej nie. Jedziemy na zieloną szkołę więc się poumawiali żebym
została sama w pokoju. Wyzywają mnie i obgadują na całą szkołe. Nawet moja najlepsza
przyjacióka się okazała fałszywa. Chcę o tym powiedziec wychowawczyni ale nie wiem czy
to czasem nie pogorszy sprawy. Mam wogóle o tym mówic mamie?
Wogóle sory za błędy ale nawet nie jestem w stanie nic napisać i jestem rozdygotana bo
jeszcze przedchwila mnie zwyzywała jedna na GG.
Obserwuj wątek
    • marcelinkaa Re: Znęcają sie nademną 14.04.10, 20:50
      trudna sprawa uncertain
      może nie powinnaś mówić nauczycielce bo potem według mnie będzie gorzej
      (wiem z ponieważ jest u nas w klasie tak ajedna co poskarżyła pani, i teraz nikt
      całkiem jej nie lubi i się na niej wyżywają )sciana
      powiedz lepiej mamie, jeżeli sytuacja jest krytyczna może rozważ przeniesienie
      się do inej szkoły...
      pzdr.kiss
      • gigats11 Re: Znęcają sie nademną 14.04.10, 20:55
        popieram marcelinkee nie mów pani , bo będzie gorzej. porozmawiaj z mamą i tak jak napisala marcelinkaa rozwarz przeniesienie się do innej szkoly.
    • satini Re: Znęcają sie nademną 14.04.10, 20:53
      Przykro mi, bo w pewnym sensie wiem przez co przechodzisz. Na Twoim miejscu
      porozmawiałabym z mamą o zmianie szkoły, w moim przypadku się sprawdziło.
      • agusia_912 Rada ;-) 15.04.10, 14:23
        Dziewczyna ma zmienić szkołę bo jakaś su*ka ( zapewne) naopowiadała na jej temat
        głupot?!
        Po pierwsze do wychowawczyni z tym NIE IDŹ... ( pogorszy sprawę)
        Po drugie powiedz o tym starszej siostrze lub bratowi ( jak masz) niech ci doradzą
        A jeśli cię wyzywają od np: Ku**w, szmat itp odpowiadaj tym samym
        Np: Oni - Morelka ty szmato Ty - Szmatą możesz być ty! ale do wycierania podłóg do
        czegoś innego się nie nadajesz
        A jak wołają cię tylko po nazwisku to... nie zwracaj na to uwagi
        Sama miałam taką sytuacje to boli nawet bardzo a teraz? teraz się z tego śmieję mam
        swój świat i swoje kredki w nim big_grin
        Trzymam kciuki kiss
        Ps: Jeśli ufasz mamie też możesz jej powiedzieć ale rodzicielka zapewne będzie chciała iść
        do wychowawcy Albo pogada z rodzicami wink
    • playtime Re: Bzdur nie doradzać! 14.04.10, 21:04
      Musisz powiedzieć nauczycielce i o tym,że Cię obgaduja, wyszydzaja,że Toba pomiataja,że
      piszą bzdury na GG! Załatw tę sprawę raz na zawsze, myślisz,że gdy pojedziesz na zielona
      szkołę coś się zmieni, zaczną Cię tolerować- lubić? Bzdury- będzie Ci przykro samej, tam, z
      daleka od mamy. Pogadaj z rodzicami a potem biegusiem do nauczycielki, to ich zasrany
      obowiazek,żeby rzwiazywać uczniowskie konflikty. Nic nie robiąc pogorszysz sprawę a te
      pindy pozostana bezkarne.
      Ach i nie załamuj się, prawdopodobnie nie wszystkie kociaki na tym forum są uwielbiane i
      hołubione. Sama wiem jaką moc destrukcyjna maja w sobie takie zdebilałe panienki.
      • ashley179 2 sposoby 15.04.10, 12:21
        możesz nic nikomu nie mówić, znosić to albo odparować na wyzwiska
        możesz też powidzieć mamie, wychowawczyni, pedagog, ale nie znam twojej klasy i nie wiem
        czy to nie pogorszy sytuacji. Smutno mi to mówić ale miałam podobną klasę gdzie dosłownie
        wszyscy pastwili się nad takim chłopakiem....byli u nas różni ludzie rozmawiali itp...jednak to
        nic nie pomagało sad. jednak na twoim miejscu zgłosiłabym to komuś.
      • lily28 Re: Bzdur nie doradzać! 15.04.10, 15:24
        Miałam podobną sytuacje, z tym, że byłam przezywana ja i moja przyjaciółka.
        Powiedziałyśmy wychowawczyni i jest wszystko OK
    • katsuumi_17 Re: Znęcają sie nademną 15.04.10, 08:10
      Przecież wcale nie musisz jechać na tą wycieczkę. Jeśli faktycznie jest tak źle, proponuję
      zmienić szkołę.
    • elwi2442 Re: Znęcają sie nademną 15.04.10, 12:09
      Spróbuj porozmawiać z niektórymi osobami z twojej klasy...Wiem,że to nie zawsze
      pomaka, ale jest 99%, ze Ci się uda. Jeśli to nie pomoże porozmawiaj o tym z mamą ,
      może ona coś poradzi.Ale narazie nie zwracaj na nich uwagi, robia to po to ,by ci zrobić
      przykrość, a jeśli nie będziesz na to zwracała uwagi to może przestaną-Traktuj ich jak duch
      dopóki nie zdecydujesz sie o tym z nimi porozmawiać.
      Powodzeniakiss
    • kusy505 Re: Znęcają sie nademną 15.04.10, 12:28
      Bardzo ci współczuję, problem da się rozwiązać... Spytaj się za co cię tak
      wyzywają?? Jak nagadają jakiś głupoty spytaj skąd to wiedzą i czy mają pewność
      na 100%, a jak nie będą pewni to ty strzel jakiś kit że ty akurat tego dnia
      byłaś na zakupach czy w mieście
    • decapriopregal Zajrzyj tu! 15.04.10, 12:46
      Ale skoro pisałaś że cb lubili a jej nie to jak jej udało się przekonać całą
      klasę!! hę
    • softy_girl Zmień klasę. 15.04.10, 13:02
      Ave.
      • 123 Re: Zmień klasę. 15.04.10, 13:08
        moim zdaniem nie powinnaś zwracań na nie uwagi ... po jakimś czasie same do cb
        przylecą . pzdr .
    • vaniney Re: Znęcają sie nademną 15.04.10, 13:15
      no to coś ty im zrobiła oO? kobieto,rozwiąż ten konflikt.zacznij mówić!nie klepać
      wychowawczyni czy mamie,ale weź sprawy we własne ręce.mi szczerze powiedziawszy
      byłoby wstyd dopiero gdy rodzice i nauczyciele zaczęliby rozwiązywać moje sprawy.na co
      więc czekasz?postaw się i kłóć,jeżeli oskarżają cię o rzeczy których nie zrobiłaś.a jechanie
      na wycieczkę z tak posraną sytuacją to poprostu odradzam,bo może być jeszcze
      gorzej.mi się wydaje,że na wycieczkach klasowych powinno się integrować,a jeżeli twoje
      koleżanki i koledzy nie potrafią cię polubić to nie wiem jaką radość sprawi ci ta zielona
      szkoła..
      • jane_ Re: Znęcają sie nademną 15.04.10, 13:26
        jak mnie to wkurza, 'coś ty im zrobiła', do mnie przyczepiono się, uwaga uwaga, Z POWODU MOJEGO NOSA. a przynajmniej najpierw z niego się wyśmiewano, bo potem to już poleciało. wiecie, kiedy zaczęło się robić najgorzej? kiedy walczyłam ich bronią i im pyskowałam. teraz żałuję, bo ten argument mogą wysunąć przeciwko mnie.
        dla mnie to w ogóle dziwne, rozmawiacie w ogóle ze swoimi mamami, że nie mówicie im, co się dzieje w szkole, co was dręczy? ja mam taką sytuację, że po prostu powiedziałam rodzicom, jak było, jest, dzisiaj się wkurzyli i tata właśnie załatwia sprawę w szkole. bo mi grożono. i jednej dziewczynie, która ze mną na ten temat rozmawiała. mam czekać, aż pewnego dnia, wyjdę, kurde, do żabki i zrobią mi krzywdę? wtedy mam reagować, 'rozwiązywać własne problemy'?
        młodzież jest obecnie zazdrosna o wszystko. o oceny, o ubranie, o uznanie. jest w stanie wytknąć każdy błąd, każde niedociągnięcie. strasznie się boje, że gdy wyciągną konsekwencje, będę miała jeszcze gorzej. ogólnie, w tym roku jakaś patologia - raz miałam wojnę, bo się do mnie przyczepiono, potem kradli mi pieniądze, teraz znowu ktoś ma ze mną problem. zastanówcie się, bo łatwo jest mówić, jeśli nigdy nie byłyście w takiej sytuacji. a to jest chyba najgorsze w szkole, co może spotkac ucznia.
        • softy_girl dżejn ma rację! 15.04.10, 13:59
          Będziesz rozwiązywała wszystko sama bo boisz się że wyjdziesz na kapusia? No to
          gratuluję. Moja mama wie o wszystkim o czym powinna wiedzieć i dzięki temu wiem
          że żadna krzywda mi się nie stanie, ale jeśli ty chcesz to słuchaj rad
          'samodzielnych' nastolatek które wszystko robią na 'własną rękę', tylko
          ostrzegam że potem będziesz miała problemy, pewnego razu zaciągną cię gdzieś i w
          najgorszym przypadku pobiją. Co będzie wtedy, powiesz mamie że uderzyłaś się o
          klamkę? Nie słuchaj ich, powiedz mamie i zastosuj się do mojej pierwszej rady-
          zmień klasę.
    • pepu ...:-) 15.04.10, 13:58
      nie wiem co ci doradzic na pewno nie poradzą tu zadne wyjazdy ani odpowiedzi
      intrygujące itd/ popros nauczyciela! jak juz z nim pogadasz to opisz a po tem
      pomozemy ci dalej! kiss
    • jonaskowa Gdybym była na Twoim miejscu... 15.04.10, 14:00
      powiedziałabym o wszystkim rodzicom, a następnie wychowawczyni. Miałam podobną sytuację rok temu. Wszystkie szóstoklasistki mi dokuczały i na siłę chciały, abym ośmieszyła się przed całą szkołą. Mówiłam o tym rodzicom, lecz kazali mi porozmawiać z wychowawczynią. Ona natomiast, gdy spytała się ich, czemu się ze mnie śmieją została okłamana, że ja robiłam to samo, więc chciały mi się odpłacić. Nie wiedziała komu wierzyć, więc zadzwoniła do mojej mamy. Po rozmowie z nią uwierzyła mi, a teraz jest wszystko ok. Jedna z tych dziewczyn jest teraz moją dobrą kumpelą... wink
      • durex_ Re: Gdybym była na Twoim miejscu... 15.04.10, 14:08
        powiedz mamie. jeszcze Ci wpierdolą i co bd? lepiej od razu załatwić sprawę z
        rodzicami i nauczycielem.
        • morelka227 Dzięki... 15.04.10, 14:21
          Dzięki wam wszystkim. Napewno wykorzystam tez te rady na przyszłość. Powiedziałam
          mamie i wychowawczyni i jest już ok. Okazało się że ta dziewczyna co to wszystko tak
          nakręcała kłamała na wszystkich dookoła i wogóle nie tylko ja jestem przez nią
          pokrzywdzona tylko inni też. Ona wogóle szantażowała je że jak będą sie ze mną zadawać
          to coś innym na nie nagada i wogóle... Teraz ona ma złą sytuacje ale nie chcę się na niej
          mścić bo to najgłupsze rozwiązanie. Moja mama i tak zna tą małpe bo nie pierwszy raz mi
          dokuczała. Dzięki za rady smile
    • yellow Re: Znęcają sie nademną 15.04.10, 14:28
      w 4 klasie były dwie dziewczyny, które sprawiły, że teraz mam kompleksy. i nie
      będę ci mówić żebyś się nie przejmowała tym, że cię dręczą, bo tak naprawdę nie
      można tego zignorować. przyznaję, że nigdy nie miałam tego problemu z całą klasą
      czy ze szkołą więc może ktoś powiedzieć, że nie wiem nic na ten temat, ale na
      pewno powinnaś powiedzieć rodzicom. może zmienić szkołę, ale za nim do tego
      dojdzie to ja na twoim miejscu powiedziałabym wychowawcy żeby tamci co cię
      dręczą mieli jakieś konsekwencje. i zgadzam się z jane_ że młodzież teraz jest
      strasznie wredna i że nie powinnaś czekać aż to się rozwinie na większą skalę. u
      mnie teraz jest już normalnie, w klasie podobno mnie lubią. ale po wakacjach idę
      do gimnazjum gdzie podobno może byc jeszcze gorzej. i znowu się boję, że mnie
      wyśmieją. także zrób coś z tym bo inaczej to się będzie ciągnąć za tobą bardzo
      długo i ty sama przestaniesz w siebie wierzyć.
      • yellow Re: Znęcają sie nademną 15.04.10, 14:32
        to ja spóźniona jestem z tymi radami, cholera a chciałam się powymądrzać sciana
        smile
        dobrze, że u cb już ok
        • mweezy nie pozwól sobie na to! 15.04.10, 14:54
          popieram @dżejni. nie możesz sama walczyć, musisz działać, ja nie miałam nigdy
          identycznej sytuacji, ale kilka razy miałam tego namiastkę. raz zdradziła mnie
          przyjaciółka, która namówiła swoją psiapsiółę, żeby ukradła mi pieniądze, raz
          chłopak, z którym nie chciałam chodzić zaczął się na mnie zemścić, inny znowu ma
          coś z głową, miałam pecha że stanęłam mu na drodze wracając ze szkoły, nie
          pożyczyłam mu trochę kasy, ale udało mi się uciec, jedna dziewucha zaczęła mącić
          i gadać głupoty na mój temat, nastawiać innych przeciwko mnie, ale jakoś dałam
          sobie radę [?] i było jeszcze kilka takich sytuacji, mniejsza z tym. powiedz
          rodzicom. uwierz mi, pomogą.
          • mweezy @yellow, ja też. 15.04.10, 14:55
            • cool_girl Re: Halo! 15.04.10, 15:12
              Przepraszam bardzo, ale kim ona jest, żeby mogła tobą pomiatać i namawiać innych
              przeciwko tobie. A nawet gdyby kimś była to każdy ma swoje zdanie i ona nie może go
              narzucać innym. Nie daj się...ja też tak miałam, ale pokazałam innym, że nie boję się ich i mam
              gdzieś ich opinię, a osobie, która to rozsiała tak nagadałam, że dała spokój, a inni już nic do
              mnie nie maja.


              Pozdrawiam i życzę powodzeniakiss
    • theblackone. Re: Znęcają sie nademną 15.04.10, 15:09
      Miałam, i dalej mam w sumie, podobnie, koleżanki mnie obgadywały, potem przepraszały,
      potem znowu poniżały. To straszne, ale to nie ty zawiniłaś. To one mają problem. Powiedz o
      wszystkim mamie - ja tak zrobiłam. Nauczycielkom nie ufam, nic im nie powiedziałam. Ale jeśli
      ty nic nikomu nie powiesz, to może się bardzo źle skończyć.
    • leaveme_ . 15.04.10, 15:09
      jak bym od razu powiedziała im prosto w twarz co o nich myślę.
    • dominisiaa_ Re: Znęcają sie nademną 15.04.10, 15:26
      Powiedz mamie. Ona pewnie się gdzieś zgłosi do nauczycielki, czy coś. Nie wiem jaką masz klase i czy będzie lepiej czy gorzej, ale żadni idioci nie mają prawa cię obrażać. ;/
    • alice94_ Re: Znęcają sie nademną 15.04.10, 15:32
      Też miałam w 5 klasie podstawówki taki problem...
      Prawie przez pół roku chodziłam do sql jak na ścięcie. Nikomu nic nie mówiłam, wszystko
      co mi te pizdy z mojej klasy mówiły przyjmowałam do siebie, mało co nie wpadłam w
      depresjee.. Ale pewnego razu jak mi strasznie dokuczyły, nie wytrzymałąm i powiedziałam
      o tym mamie.. Póżniej sprawy potoczyły się szybko, i 2 miesiące później chodziłam już do
      drugiej normalnej klasy.. W tamtej wszyscy mnie normalnie przyjęli i nikt teraz nic
      do mnie nie ma...

      Tobie też radziłabym na początku powiedzieć o tym mamie... Wspólnie zastanówcie się, co
      zrobić w takiekiej sytuacji... Ja radziłabym ci przenieść się do innej szkoły i zacząć wszystko
      od nowa.. Ta twoja klasa jest nic nie warta, skoro ci tak dokucza.. Radziłabym ci jak
      najszybciej o nich zapomnieć..
      No a na razie przede wszystkim nie daj po sb poznać tego, że ty się tym wszystkim
      przejmujesz.. Oni tylko czekają na twoje łzy.. Nie kłóć się z nimi, nie reaguj na ich zaczepki,
      traktuj ich po prostu jak powietrze ... Jak coś do cb w danej chwili mają to po prostu załóż
      na uszy słuchawki i udawaj że ich nie słyszysz.. Może poprzez takie ignorowanie ich, znudzi
      im się ci dokuczać i w końcu siee od cb odp..dolą... Życzę powodzeniawink)
    • violet_ Znęcają sie nademną. 15.04.10, 15:39
      posłuchaj @playtime. dziewczyna ma całkowitą rację.
      w żadnym wypadku nie zmieniaj szkoły, bo to nie Ty powinnaś się wstydzić, tylko one.
    • michaelmontana Re: Znęcają sie nademną 15.04.10, 15:41
      idź do dyra i sprawa załatwiona. smile
      p.S.
      Skoro jej nie lubili to jakim cudem nabuntowała całą szkołe ??
      • morelka227 Re: Znęcają sie nademną 15.04.10, 16:22
        do dziś nie wiem ale ona ma starsze rodzeństwo i niezły szantaż
    • aguniajkcb8 Re: Znęcają sie nademną 21.04.10, 18:42
      jak bylam w 4 klasie to tez tak mialam... ale mi po 3 tygodniach wszystko sie
      ulozylo... moze po prostu musisz z nia pogadac ale tak na spokojnie...?
    • ozzy Re: Znęcają sie nademną 21.04.10, 18:45
      Nie zaczynaj wojny, to tylko bardziej ich wkurzy, znajdz oparcie w prawdziwych
      przyjacielach,
    • paulina.77 Re: Znęcają sie nademną 21.04.10, 18:46
      No trudna sprawa...
      Może pogadaj o tym z mamą
      I ewentualnie pomyśl o zmianie szkoły...
      Może spróbuj porozmawiać z ta przyjaciółką kiss
    • idiotka_ Re: Znęcają sie nademną 21.04.10, 18:49
      nie pozwalaj sobie. porozmawiaj o tym z mamą, a jak rozmowa z nią nie pomoże to
      porozmawiaj z pedagogiem szkolny. Pedagog na pewno Ci coś doradzi. jeżeli nie
      masz w szkole pedagoga to porozmawiaj z wychowawczyni tylko poproś ją żeby nie
      rozmawiała o tym z twoimi koleżankami, to jest chyba jasne dlaczego. po prostu
      poproś kogoś o pomoc.

      jeżeli usłyszysz że Cię obgadują to podejdź to nich i powiedz im że sobie nie
      życzysz czegoś takiego i wszystko co leży Ci na sercu. to na pewno Ci pomoże.

      Zbliża się koniec roku szkolnego, więc możesz zmienić szkołę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka