Wiem,wiem takich wątków było pełno, sorry. A wiec tak.... Przez jedno wielkie
nieporozumienie pokłóciła się z moją przyjaciółką

Ona mówi ,że to przezemnie
poniosłyśmy kosekwencje

Cóż.... tak naprawde ona sama sobie zawiniła ale ona tego
nie widzi

Przepraszałam już ją (w sumie nie wiem za co) . Ale ona nawet nie chce ze mną
gadać

Jeślij to prawdziwa przyjażń to się pogodzimy ale ja już nie moge dłużej na to
czekać

Ona mi teraz mówi że mi nie można ufać itd. Co mam zrobić abyśmy dalej
były przyjaciółkami ? A najgorsze w tym wszystkim jest to że ona namawia na swoją
strone pozostałe 2 dziewczyny z "naszej paczki"

Pomóżcie