Chłopak który mi się podoba, nie wiem czy chce ze mną być, Boję się roku 2012,
bo czuję że koniec świata nadchodzi, coraz gorzej się uczę, trochę kłócę się z
rodzicami


, nie chcę iść do pedagoga szkolnego, mam coraz mniej
koleżanek, tylko przed koleżankami udaję taką szczęśliwą
Proszę nie piszcie obraźliwych komentarzy i nie usuwajcie tego wątku,
napiszcie mi co mam zrobić, nie porozmawiam o tym z mamą, bo ona nie rozumie
mnie poważnie, nie wiem co mam robić? Zacząć się ciąć?