paaali Moje życie byłoby . . . zarąbiste . . . <3 . . . ' 24.06.10, 18:52 Byłabym dziewczyną Justina Biebera . <3 . Tyle mi do szczęscia potrzeba . ' . < 3 . ' Odpowiedz Link Zgłoś
idiotka_ Re: Wyobrażacie sobie jakby wyglądało życie... 26.06.10, 09:25 nie umiem sobie tego wyobrazić. Odpowiedz Link Zgłoś
gwiazdka_14 Wyobrażacie sobie jakby wyglądało życie... 26.06.10, 09:43 Rozpieszczona na maxa bogata lala. Każde dziecko, kazdej gwiazdy takie jest .. i przez to bym nie chciała taka byc. Odpowiedz Link Zgłoś
spongebob. Re: Wyobrażacie sobie jakby wyglądało życie... 26.06.10, 09:54 okej, jestem córką sławnej gwiazdy rock'a. jestem oczywiście jedynaczką i mieszkam z moją mamą w Los Angeles lub w Nowym Jorku. mamy kasy jak lodu, zawsze na wszystko starcza, choć brakuje mi taty, bo on ciągle koncertuje. na początku to nie jest problem - jest bardzo okej, mam wszystko, dzieciaki mi zazdroszczą, wszyscy chcą się ze mną przyjaźnić. ale potem uświadamiam sobie, że jakby w moim życiu w ogóle nie ma taty i jest to dla mnie osoba prawie obca. amen, tak się kończy ta smutna historia. : ) Odpowiedz Link Zgłoś
martamk4 Re: Wyobrażacie sobie jakby wyglądało życie... 27.06.10, 20:11 hmmmm... chciałabym być córką Vanessy i Zaca haha, wiem ale nic mi nie przychodzi do głowy, a nie bd pisać tego samego... Moje życie?? miałabym głos na miarę Demi Lovato, byłaby strasznie sławna, interesowałabym się aktorstwem i muzyką, byłabym szczerą osobą,chodziłabym normalnie ubrana, wyjątkiem byłaby gala czy impreza. Miałabym 2 przyjaciółki jedną z dawnych czasów i jedną z show-biznesu najlepiej Selenę Gomez xd . Dom nie byłby ani duży ani mały, zwykły domek jednorodzinny. I to tyle... A uroda?? Urodę zaliczyłabym do takiej samej jak ma Miley Cyrus , też mam takie włosy jak ona. Odpowiedz Link Zgłoś
anne05 Re: Wyobrażacie sobie jakby wyglądało życie... 27.06.10, 20:18 To by i tak w dużej mierze zależało od osobowości rodziców i stosunku do sławy. Odpowiedz Link Zgłoś
ciapek Re: Wyobrażacie sobie jakby wyglądało życie... 27.06.10, 20:27 Ok... Mojim tatą był by Eminem Byłabym sławna, docenianiana za mojego tate, może odziedziczylabym ten talent rapu... Mieszkałabym w zajebistej wili z basenem tenisem, bylabym rozpuszczonym bachorem, miała duuużo znajomych lecz żadnych nom mozę 2 prawdziwych przyjaciół Z tatą widywałabym się baaardzo rzadko I wgl życie do dupska Odpowiedz Link Zgłoś
kajkox Re: Wyobrażacie sobie jakby wyglądało życie... 27.06.10, 20:35 nie wiem o to prawdziwa miłość ,przyjaźń. myślę ,że ejstem fajna ,że mam znajomych. a tak naprawdę to wszystko tylko dzięki sławnym rodzicu.. to by było żałosne . wszystko udawane. ciągłe podlizywanie . Sława.. ? -.-` nie dziękuję . c: Odpowiedz Link Zgłoś
dulce12_rbd Re: O tak : 27.06.10, 20:43 Dobra. Jestem dzieckiem Chestera Benningtona (Linkin Park) Prywatna szkoła, wypasiony dom, przepustki dla wszystkich moich znajomych na koncerty mojego ojca. Mam 13 lat, ale już chyba z 20 samochodów. Ale i tak z góry zakładam, że w wieku 16 lat dostanę drugie dwadzieścia. Znajomości ze sławnymi osobami. Związek z Justinem Bieberem. xD. - nie no joke. To są rzeczy zwyczajnie materialne. Ale gdzie tu szczęście jak ludzie będą mnie lubić za to kim jest mój tata, a nie jaka jestem. Będą mnie kochać i wielbić, ale tylko jak będą czegoś chcieli. Jak ja będę ich potrzebowała nagle znikną. Niestety tacy są ludzie. Jasne byłyby z tego plusy, ale też full minusów. Odpowiedz Link Zgłoś
alicesz Re: O tak : 27.06.10, 22:11 To byłaby kompletna katastrofa! Moje życie zamieniłoby się w koszmar. Znienawidziłabym rodziców za to, że chcą mieć wylansowane dzieci. Uciekłabym z domu do jakiejś normalnej rodziny i wiodła szczęśliwe i normalne życie^^ Odpowiedz Link Zgłoś
quelle Re: yyy....mleko : 27.06.10, 22:20 z jednej strony miałabym fajnie , miałabym wszystko. Ale z drugiej byłabym rozpieszczonym bachorem który by myślał że wszystko można zdobyc poprzez kase. I wgl. pewnie moja matka (gwiazda) byłaby zapracowana i opiekowały by się mną opiekunki do których po pewnym czasie zaczełabym mówi mama . Odpowiedz Link Zgłoś
dochuu. Re: Wyobrażacie sobie jakby wyglądało życie... 27.06.10, 22:26 Ja bym nie chciała byc dzieckiem kogoś znanego,ja bym wolała byc starsza i mieszkac w LA...;P Odpowiedz Link Zgłoś
collins Re: Wyobrażacie sobie jakby wyglądało życie... 27.06.10, 22:34 na pewno nie poddałabym się presji otoczenia i pozostała "normalną" sobą. utrzymywałabym kontakty ze wszystkimi moimi znajomymi. nie szpanowałabym tak bardzo tym, że mój ojciec jest sławny i ma dużo pieniędzy. owszem, pozwoliłabym sobie na jakieś drogie ubrania, czy sprzęt, ale z umiarem. i na pewno kupiłabym sobie trampolinę i basen : DDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
alexp Re: Wyobrażacie sobie jakby wyglądało życie... 27.06.10, 22:34 Okej Jest ... hmm... córką Taylora Lautnera (byłoby czadowo ) Mieszkałabym z nim i mamą ( np. Demi Lovato ) w wypasionym domu miałabym psa i chodziłabym do prywatnej szkoły. Zajmowała bym się tym co lubię najbardziej ( czyli szkoliła grę aktorską ( bo chce zostać aktorką )). tylko z przyjaciółmi by było do bani bo niektórzy są dwulicowi albo przyjaźnią się z kimś dla rozgłosu i kasy ( ja akurat umiem rozpoznać takich bo już z niednym miałam do czynienia ) Żyłabym normalnie i nie odchodziły by mnie media tylko aktorstwo , sport , nauka , rodzina , i przyjaciele ( może jeszczę jacyś fanni gdyby się trafili ) Odpowiedz Link Zgłoś
colaxdd Eminem. 27.06.10, 22:37 Opiszę go, bo jest on chyba jedynym cenionym przeze mnie raperem, bo w hip-hopie raczej nie gustuje, ale Eminema bardzo lubię. Ano to tak: Kiedy byłabym mała, co dzień wołałabym na niego tatusiu, przytulała się do niego i była wniebowzięta, kiedy tylko by był obok, bo nie zależałoby mi na tym że jest sławny, tylko na tym, żeby mój ukochany tata był ze mną. Z niecierpliwością bym czekała na to, aż wróci z trasy koncertowej i będzie ze mną. W szkole by mi to zaczynało wadzić, bo dzieciaki potrafią być naprawdę straszne, jeżeli chodzi o znanych rodziców. A co dopiero Eminem... Ale nie obchodziłoby to mnie, bo kochałabym go. I nie przeszkadzałoby mi to, że jest recydywistą. Jedyne co by było wkurzające to to, że musi jeździć na te trasy koncertowe. Potem nie byłoby już tak różowo, bo jego rozwód z Kim, piosenka którą o niej napisał... Podsumowując: w części nawet zazdroszczę Hailie, a w części nie. Odpowiedz Link Zgłoś