Dodaj do ulubionych

Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : )

    • annie_vampire Taaak ;) 07.08.10, 23:49
      To były czasy ;] te naklejki z gum do żucia, trzepaki wink gra w gume xd ich troje wink to był
      hit xd disco polo wink moja mama się smieje że przez disco polo to nauczyłam się tańczyć
      zanim zaczęłam chodzić ;]
    • turkusowa Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 07.08.10, 23:53
      To chyba piękne czasy... wink
    • theblackone. Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 08.08.10, 00:24
      Nie wiem, ja z dzieciństwa, czyli początków lat '00, pamiętam gumy do żucia z naklejkami
      (Donald, nie Donald, nie wiem, kuzynka je zbierała) i naklejajnie potem tych naklejek na
      ścianę pokoju, pamiętam Teleranek, a wcześniej jedyneczkę, z elektroniki: komórkę
      mamy, Nokię 6060, biały komputer z odstającym tyłem (jak to brzmi, nie wiedziałam, jak
      to ująć) i małą ilością pikseli, na przerwach berka, gumę oraz, nieco później, szał na
      bransoletki z muliny, te silikonowe z fajnymi hasłami (ich ilość na lewej ręce praktycznie
      wpływała na twoją popularność), potem filofuny. Na buciki w woreczkach też się
      załapałam. Najlepsze były te zrobione z takiego materiału, że niby-sztywny dywan, nie
      wiem jak to nazwać, z odstającymi niteczkami, z zameczkiem.
      A z kina - Tygrys i Przyjaciele. Pierwsza wyprawa do kina.
      Wiem, że w sumie jestem młodsza, ale dożyłam resztek tej epoki. :}
      • donottouchme Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 08.08.10, 02:03
        ja pamiętam jak się krzyczało " mamo , mamo rzuć mi 2 zł "
        albo pokemony , jak się bawiło w mamę tatę i dziecko a jedzenie to była trawa z wodą ,
        skakanie na skakance jak się wskakiwało i było coś z uratowaniem innej osoby i następna
        wskakiwała a tamta wyskakiwała i tak w kółko xd , mój 1 telefon cegła xd , frugo , karteczki
        co chwile nowsze jak ktoś miał śliską to był cool , z placu zabawa to pamiętam jak robiliśmy
        ciastka torty w piaskownicy i że niby cukiernia , aa i jak się zawijało huśtawki i później się na nie
        wspinało i siadało na takiej wysokiej , albo skakanie z huśtawek , oo i jeszcze lody kolorki ale to
        już chyba później zawsze jak lody to kolorki kosztowały 50 gr wtedy suspicious
    • esme Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 08.08.10, 09:10
      jak to zostalo pięknie napisane ^^
      ja byłam jeszcze mlodsza, ale tak od 97-98 to pamietam trochę smile
    • red_bull Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 08.08.10, 09:41
      awww pamiętam big_grin
      Na polsacie leciał taki program z piosenkami Disco Polo. Zawsze na niego
      niecierpliwie czekałam. Pierwszy raz do kina poszłam na Kubusia Puchatka. Wciąż
      mam kasety z bajkami etc.
      Jak miałam jakies 4 latka wyszły Teletubisie. Jeszcze nikt nie czepiał tego.
      Pamiętam też Starsy <3 (w Anglii wciąż są xd przywiozłam sb chce ktos? tongue_out)
      wgl kiedys było inaczej niż teraz. np. Pampersy kupowało się w aptekach na
      sztuki a nie w supermarketach gdzie masz 50 marek...
    • marti672 Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 08.08.10, 10:33
      masz racje czasy się zmieniają jak tak wymieniałas przypomniało mi sie jak przez
      cały dzien uganiałam sie z moimi psami wchodziłam na dzrewo kolekcjonowałam
      strupki było cudownie bo wieczorem oglądałam telewizje leciały "kacze opowiesci"
      "donald" i wszystko co fajne było super szkoda że teraz sie zmieniło ale ja nie
      chce sie zmieniać nie wzoruje się na HM ani nie zre w McDonaldzie
    • marsztynn Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 08.08.10, 11:44
      Świetne czasy. Pegazusa mam dalej, i nawet czasami na nim gram smile Teraz te
      kasety idą niemal za friko, a zabawa niezła ;D Hmm...komórki z czarno-białym
      ekranem, to dopiero był w dawnych czasach szpan :] Teletubisie, Muminki .... a
      nie jak teraz jakieś badziewia shock Ich Troje o był szał ... Miło wspominam smirk
      • ainos456 Lata 90 08.08.10, 13:12
        'Ich Troje' to zespół mojego dzieciństwa. Pamiętam jak w BRAVO przeczytałam
        informacje o ich rozpadzie... to był koszmar. Do tego dochodzą jeszcze kasety
        z muzyką Britney Spears, których się słuchało na walkmanach. Wymienianie się
        karteczkami też było szałem(pamiętam pierwsze karteczki z US5). Pamiętam też,
        gdy wyczekiwałam czasu aż skończę 13 lat aby móc kupować gazetę '13'. W domu
        nie miałam PEGAZUSA ale zawsze chodziłam do koleżanki aby grać ( szczególnie w
        MARIO albo w taką grę, w której strzelało się kulki, które rozbijały się na
        mniejsze części). Zawsze jeśli miała mama dać mi karę to było to 'zakaz
        wychodzenia na dwór' a nie jak dziś 'zakaz gry na komputerze'. Bawienie się w
        garażach, w państwa i miasta, w podchody + te rzeczy, które wypisałaś powyżej.
        Cieszę się, że miałam takie dzieciństwo.
    • dacey Dzięki ; * 08.08.10, 13:20
      Dzięki , że założyłaś taki fajny temat ; * . Ja doskonale to wszystko pamiętam big_grin .
      Pamiętam , że jak oglądałam "Alfa" to mój tata nie mógł nawet przejść normalnie
      koło telewizora ,musiał na czworaka , bo nie można było mi zagłuszyć ani
      przerwać oglądania ulubionego serialu . Kochałam też stacje disco polo i
      piosenkę "pieski małe dwa" oraz "hej sokoły" .
      Co do Pegazusa , to wgl był szał ! :d. Wszyscy grali w mario i coś z myszką
      mickey . dokładnie już tej drugiej gry nie pamiętam ; ) . Ale mario to był hit .
      aaa i czołgi ! bynajmniej w moim miasteczku .
      Szkoła ? Wszyscy albo grali w gumę, albo wymieniali się "karteczkami" . Pamiętam
      modę na śliskie karteczki , albo na brokatowe ; ) . To były czasy ...
      Zabawy w piaskownicy , "gotowanie" obiadów z piasku . Zawsze jak się coś
      "gotowało" to z mokrego , a potem niby sypało się solą lub cukrem (czyli suchym
      piaskiem) .
      Wszyscy szaleli za zespołem ICH TROJE ;D wszyscy znali piosenkę "powiedz" . Albo
      O-Zone "dragostea din tei" czy Las Ketchup "asereje' ;d . hity jak nic ; )
      Zabawy lalkami barbie też były mega . Potrafiłam mieć w pokoju przez tydzień
      wszystko rozłożone , bo czasami ktoś mógłby przyjść ;P .

      Ajj , to były czasy , aż się łezka w oku kręci , jak się do nich wraca ...
      Współczuję dzieciakom z dzisiejszych czasów , których dzieciństwo opiera się na
      fikcyjnej naszej klasie i szukaniu sobie chłopaka . Masakra ...
      • dacey Re: Dzięki ; * 08.08.10, 13:30
        ahh i coś jeszcze było związanego z "kapsułą" .
        a "śmierdzieli" pamiętacie ? big_grin
    • poker Pewnie mysliczie że..... 08.08.10, 14:34
      ja tez jestem tym głupim dzieciakiem i siedze godzinam na kompie ale tylko w
      wakacje bo ne ma sie kim bawić,a tak to wiecie wszkole siedzimy w łazience
      grając w gume,A chłopaki na korytarzu żetonami z pokenami naza klasa jest taka
      jak ta z 90 lat więc widzicie przeszło przez pokolenia to wszystkowinkUwielbiam
      tak samo stara filmy i piosenki lata 90 to dla hit wszeświata
      wiec cieszcie ze sa takie 24 osoby w polsce jewszcze,a teraz historyczksa jak
      pójdziemy do 4 klasy bedzie sie diziwic ze tak duzo o prl słuchamytongue_out
      Pozdrawiam
      miley22@poczta.onet.pl(nie miałam czego innego na maila wymysłic nie czepiać sie)
    • yoshi :'( 08.08.10, 15:02
      Poryczałem się wiesz ? Brakuje mi tego spędzania czasu na moim ukochanym
      trzepaku... Najgorzej było jak przyszedł czas zlikwidowania... strajkowałem ale
      to na nic crying Pegazus... jak ja żem grał na nim... ale się rozpłakałem... Kiedyś
      było lepiej, weselej, ponieważ nikomu się nie nudziło i mogliśmy się popisać
      czymś co zrobiliśmy sami lub z przyjaciółmi a teraz ? uncertain tęsknie za moim
      dzieciństwem...
    • cukiereczek. _ 08.08.10, 16:25
      Stare dobre czasy. ;3
      Pamiętam jak wszyscy przybiegaliśmy z podwórka równo o 19,żeby obejrzeć Smerfy. (:
    • luna2323 Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 08.08.10, 18:38
      Wszystko opisane tak jakbym czytała swoje wspomnienia sprzed kilku lat smile
      • chica_bonita Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 08.08.10, 19:49
        oj oj ... dokładnie big_grin pamiętam ... sama latałam z moim starszym bratem po podwórku ,
        bawiliśmy się na trzepaku , graliśmy w palanta ... to były czasy ... w przedszkolu nawet
        wybraliśmy się raz do kina na Mulan xd he wtedy to było coś a nie xd przez tydzień byłam
        podekscytowana że byłam w kinie xd tatuaże z chipsów , pokemony xd pamiętam że raz
        kupiłam z bratem 15 paczek chipsów tylko po to żeby trafić na jakieś pokemonki xd
        oglądałam powerrangers i zwariowane melodie . i te wcześniej wspomniane czekoladowe
        gwiazdki .... big_grin ah . i jak w Super Mario się grało, z procy z jarzębiny się strzelało ... wink piękne
        big_grin
    • freya. Pegazus :D 08.08.10, 20:45
      Ja i mój brat kochaliśmy go. Całymi dniami grailśmy, a jaki był "szał" kiedy mój
      brat przyniósł od kolegi całą reklamówkę dyskietek smile
      • freya. I jeszcze oczywiście... 08.08.10, 20:49
        ..."Bailamos" czy jato się pisze Enrike Iglesiasa. Kiedyś mama się mnie spytała:
        a kto jest ładniejszy? On czy tatuś? To ja powiedziałam że on tongue_out. Do dzisiaj mi
        to wypominają wink Aleeee... To były czasy. serce
        • ne.gra Re: I jeszcze oczywiście... 08.08.10, 21:21
          Dobrze napisałaś - "Bailamos", "Tańczymy"! Kocham Enrique, nawet teraz lubięgo słuchać i się do tego przyznaję : D
    • demi2917 Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 08.08.10, 20:52
      Wiesz jakoś ci nie wierze...wydaje mi się, że wymyśliłaś to wszystko...takie
      rzeczy to może robili nasi rodzice..ale lata 90??..bez przesady...nie było aż
      tak 'cudownie'..
      • ne.gra Ha ha! 08.08.10, 21:24
        Taak, ja to wymyśliłam, a jakieś 150 osób się pod tym podpisało : *
        sfingowałam całe moje dzieciństwo! A moja pamięć i zdjęcia (taak, mam to na zdjęciach) mnie myli! O Boże! A co, jak tak naprawdę jestem siostrą moich rodziców, a oni mnie oszukują?! Dlaczego? crying
    • beautiful_ Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 08.08.10, 21:31
      W 1995 to się urodziłam dopiero tongue_out Ale pamiętam jak miałam chyba 5 lat to co
      wieczór oglądałam myszkę miki, zawsze do wieczora na podwórku bawiłam się ze
      znajomymi w chowanego itp nie było komputerów w tv nie było disneychannel i było
      na prawdę fajnie, nie nudziło się a teraz dzień bez komputera, tv czy komórki to
      ciężko tongue_out
    • ne.gra Dziękuje Wam wszystkim! : ) 08.08.10, 21:39
      Dzięki za miłe słowa oceniające pomysłowość tematu : )
      Cieszę się, że tak długo i ładnie się wypowiadaliście, że tak jak ja tęsknicie za tamtymi pięknymi czasami dzieciństwa. Miło mi, że temat się podobał i że wyzwolił tyle pozytywnych emocji!
      Nic już nie wróci, ale my możemy postarać się, żeby nasze dzieci (brzmi to trochę jak kazanie albo przemówienie jakiegoś prezydenta) miały podobne, beztroskie dzieciństwo, z dala od globalnej wioski, od kłamstwa i manipulacji mediów (wszelkiego rodzaju mediów). Pamiętajcie jak Wam było dobrze i jak tęskniliście za beztroską, kiedy sami będziecie wychowywać : )
      No i przepraszam za ten temat o dzieciach, ja bardzo kocham dzieci i mam instynkty macierzyńskie już : D
      Poza tym wspominajcie i jak najdłużej pamiętajcie o tym dziecięctwie! Nie wstydźcie się bawić i wygłupiać na huśtawkach czy trzepakach, oglądać bajek Disneya (tych starych i pięknych) i płakać, zachowajcie piękne chwile jak najdłużej : )
      I zawsze bądźcie wdzięczni (nie mówię teraz o Bogu - można być po prostu wdzięcznym) za te cudowne chwile, piękne czasy i radosne dzieciństwo.
      Dzięki!
      • zmierzchoomania <3333 08.08.10, 22:44
        Dzieciństwo... cudowna sprawa. Miły temat.
        We mnie nadal jest takie duże, dojrzalsze i pewnie bardziej zbuntowane dziecko ;d
        ale nie przeszkadza mi to. Nie znoszę dzieci, ale siebie jako małolata akceptuję. Zresztą nie
        potrafię oprzeć się wacie cukrowej, bańką mydlanym, księżniczce Sissi i Scooby Doo.
        Nutella też nie chce za nic wyjść z mojej głowy.
        Ale to dobrze ^^



        I jeszcze chciałam Ci podziękować...
        zapomniałam już jak to było kiedyś, zresztą nie lubię wracać do przeszłości. Ba, nienawidzę!
        Ale teraz wiem, że czasem jest to bardzo potrzebne. I dzięki Tobie postanowiłam zrobić
        sobie z koleżanką dzień "powrót do dzieciństwa".

        <3333
    • kiwii Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 09.08.10, 01:52
      Łoooo! Jaki fajny wątek! smile
      Jestem rocznik 90 i może niewiele pamiętam ale sentyment jest wink).
      Zbierałam karteczki(później się dokupywało specjalne albumy do nich) i się nimi
      wymieniałam, później weszły na rynek karteczki do segregatorów.
      Grałam w gumę, piłkę, chowanego - wakacje kojarzyły mi się z siniakami, bo całe
      dnie praktycznie spędzało się na polu, bawiąc się do później nocy wink).
      Robiliśmy bazy z dzieciakami na wsi, organizowało się bitwy różnych baz wink.
      Nagrywałam ulubione piosenki na kasety - zespołem mojego dzieciństwa był Ace of
      Base wink).
      Później pod wpływem starszej siostry zaczęłam słuchać O.N.A, Bartosiewicz, Hey,
      Kowalskiej czy Kayah wink).
      U mnie w szkole zjadało się orenżadę prosto z rureczki. Pamiętam też, że wyszła
      wtedy nowa guma - Shock - ktoś pamięta? tongue_out A i też pamiętam gwiazdki Milkywaya
      smile Pychaaa tongue_out
      Zbierałam też gazetę Kaczora Donalda smile.
      A i jeszcze słuchałam Fasolek, Natalii Kukulskiej i piosenek z Pana Tik Taka tongue_out
      Ktoś pamięta jeszcze te emitowane w TVP(bodajże) teledyski fasolek? smile
      Moim idolem był Mac Gyver ;D(czy jak to się piszetongue_out) kurczę trudno wszystko
      spamiętać, ale bez wątpienia szczęśliwe czasy wink)serce

      www.youtube.com/watch?v=7sTk9FRalr4 - to był przebój wink

      • kiwii Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 09.08.10, 01:56
        A i jeszcze sobie przypomniałam o serialu animowanym(na postawie filmu) 'Sok z
        żuka', o i 'Pełnej Chacie'tongue_out.
        Oczywiście też grałam na pagazusie tongue_outtongue_out.

        Hehe...ale miło powspominać smile
        • kiwii Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 09.08.10, 01:58
          kiwii napisał(a):

          > A i jeszcze sobie przypomniałam o serialu animowanym(na postawie filmu) 'Sok z
          > żuka', o i 'Pełnej Chacie'tongue_out.
          > Oczywiście też grałam na pagazusie tongue_outtongue_out.
          >
          > Hehe...ale miło powspominać smile
          O Boże zabijecie mnie tongue_outtongue_outtongue_out
          A kto pamięta "Domowe Przedszkole' i Krasnala Chałabałę? winkbig_grin
          • kazymuu Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 09.08.10, 09:44
            ja pamiętam 'domowe przedszkole' c:
    • paranormalgirl Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 09.08.10, 08:46
      W 95 to ja się urodziłam tongue_out ale pamiętam jak grałam w Mario albo jakieś postacie
      z WB na pegazusie smile To był mój taki pierwszy PS smile do tej pory wolałabym pograć
      na tego typu sprzęcie niż Playstation. Stare przyzwyczajenia smile I bajki się
      różniły. Pamiętam jak uwielbiałam oglądać Toma i Jerry'ego a z Tatą podczas
      wieczorynki, kiedy leciały Gumisie, śpiewałam gumisiową piosenkę ;d do tej pory
      uwielbiam Gumisie ;d Kiedyś to nawet i Kubusia Puchatka lubiłam ale teraz
      powprowadzali te nowe techniki animacji i kiedy jestem u mojej siostry
      ciotecznej albo nieraz przełącze na program poranny na TVP to aż mi się płakać
      chce co oni z Myszką Miki zrobili i Puchatkiem -,- Pamiętam też jak kiedyś byłam
      wielką fanką Ich Troje, potem Jeden Osiem L a w lecie wychodziło się na kocyk
      pod blok i brało radio ;d były też różne świetne zabawy, w które do tej pory
      lubię się bawić np Lunatyk, guma smile no i oczywiście kiedyś się wszystko tak
      bardzo nie kojarzyło jak w tych czasach np. jak szłam do kolegi, który miał loda
      i mówiłam: daj polizać xD i w piłkę nożną się pograło, dzisiaj też ale to już
      nie jest to samo, no i się na placach bawiło. Albo te ucieczki z placu pod
      blokiem na inny plac, gdzie było więcej karuzeli a potem szlaban od mamy za nie
      powiedzenie gdzie się poszło ;d a szlaban trwał góra 3 dni xD to były czasy a
      teraz widzę, że czasy się strasznie smieniły. Dzieci obierają sobie za autorytet
      Miley Cyrus, stare bajki odchodzą w niepamięć a siedmiolatki słuchają Firmy ;/
      Jak to śpiewało Jeden Osiem L "Kiedyś było inaczej, inne życie małolata..." smile
    • slodkiporanek Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 09.08.10, 09:55
      Oh, nawet nie wiesz jak zazdroszczę.
      Urodziłam się pod koniec lat 90, rocznik 1997, więc nic, a nic nie pamiętam.
      Chciałabym żyć w tamtych czasach. Cholera, tak bardzo bym chciała...
    • gypsy Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 09.08.10, 10:00
      Świetny temat!! Doskonale pamiętam te czasy, gdyż w tych latach sie urodziłam. Przeczytałam wszystko co napsałaś i mogłabym dodać jedynie jeszcze zbieranie karteczekwink A i u nas w podstawówce bawiliśmy się jeszcze w policjantów i złodzieji... również nie zapomne gry "krowa daje mleko", bawiliśmy się całą klasą w to na przerwach. Zapomniałaś dodać o Disco polo;P, jak dziś pamiętam jak leciało co niedziele na polsacie;d Uwielbiałam przy tym tańczyć, byłam taką małą gwiazdą. Jej dużo bym dała, żeby wrócić do tamtych czasów, bo one były naprawdę magiczne;d a jeżeli chodzi o komputer to pamiętam jak pierwsi moi znajomi mieli go pod koniec podstawówki, sama dostałam go dopiero w gimnazjum, oczywiście internetu nie było, bo nie był popularny jak dziś. A jeżeli chodzi o telefon.... hmm... każdy o nim marzył. Moim pierwszym telefonem była oczywiście niezawodna nokia, a dostałam ją dopiero w ostatniej klasie gimnazjum. Teraz trochę się dziwie rodzicom, że kupują małym dzieciom telefony, niby dobrze a jednak źle. Ups.. troszeczkę się rozpisałam, ale sama zachęciłaś do wspominaniawink Ahh... Enrique i Ricky moje pierwsze miłości;d Viva la Vida!!
      • gypsy Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 09.08.10, 15:30
        Jejku przypomniało mi się coś jeszcze... Pamięta ktoś Kulfona i Monikę, albo Pana Złotarączka. Dzięi niemu nauczyłam się robić balony z gumy.... jedynie ten odcinek pamiętam. O i jeszcze Czarodziejki z Księzyca i Power Rangers... jej uwielbiałam to, aż wstyd się przyznaćtongue_out
    • andziula2010 Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 09.08.10, 11:00
      no ja niestety nie pamiętam jak to było w 1995 bo urodziłam się roczek później
      ale zgadzam się z tobą. dzisiejsze dzieci są po prostu (żeby nie przesadzić) w
      pewien sposób upośledzone.
      ja może nie jestem jakaś nie wiadomo jak ''stara'' ale jednym z tych dzieciaków
      też nie jestem. u nas też zawsze w szkole grało się w gume, skakanie na
      skakance, mieliśmy pełno zajęć. a teraz? komputer. no ale cóż.. nic nie poradzimy.

      niektóre rzeczy z wymienionych przez ciebie mnie ni dotyczą, np "Tytus, Romek i
      A'Tomek"-nigdy tego nie oglądałam ale te bajki które wymieniłaś wcześniej-to
      moje ulubione (: Do dziś niektóre oglądam (te które są teraz w tv) z moim
      młodszym bratem tongue_out
    • anja_ Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 09.08.10, 12:20
      Ja pamiętam te twarde gumy z Donalda z naklejkami <33 tą reklamę CocaColi z samochodem - "coraz bliżej święta...". pamiętam jeszcze jak w 1-3 na przerwach skakaliśmy na skakance i każdy grzecznie czekał na swoją kolej. albo chleb z cukrem i śmietaną. Ten przysmak mi kiedyś babcia na działce zrobiła jak byłam mega głodna, a nic innego nie było. Mój pierwszy telefon wyglądał tak - zdjęcie. ahh..teraz wszystko jest pod dostatkiem. czasem chciałabym znów przeżyć tamte lata. choć urodziłam się o kilka lat za późno, bo te początki wymienionych przez Ciebie rzeczy były trochę wcześniej.
    • malutkami Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 09.08.10, 13:59

      Ja oglądałam wtedy "Dragon Ball" to bhła bajka, graliśmy w karty, bawiliśmy się z bratem w chowanego, robiliśmy "ciasta" z błota i roślin albo bawiliśmy się w sklep.
      Pegazusa też mieliśmy, a komórki to były strasznie wielkie - pamiętam, bo 1 komórka leży teraz u cioci na szafie, a należała do moich rodziców wink.
      Taa fajnie było, ale najfajniejszy to był "Dragon Ball". I czkanie na "Kevina..." ...
    • patti_ Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 10.08.10, 14:41
      pamiętam bajki jakie oglądałam ' kaczor donald,myszka miki,gumisie,kubuś
      puchatek,muminki i inne'. kopciuszek,piękna i bestia,śpiąca królewna,królewna
      śnieżka etc. i jeżdżenie na małym rowerze z koszyczkiem i klaksonem bez żadnych
      przerzutek XD i piosenki MAJKI JEŻOWSKIEJ!
    • lee_17 ... 15.08.10, 08:19
      Co prawda urodziłam się dopiero pod koniec lat 90, większość z wymienionych
      rzeczy to też części mojego dzieciństwa. Zawsze była dla mnie autorytetem
      starsza siostra, tak więc mając 4 lata słuchałam ich troje i zbierałam
      pokemony. Nie wiele z tamtych czasów pamiętam, ale najwyraźniej już czas
      odświeżyć sobie pamięć i popytać trochę rodzinkę.

      Moje najżywsze wspomnienie z dzieciństwa to to jak na czwarte urodziny
      dostałam pierwszą lalkę i miałam z tego taką radochę że przez dwa dni spać nie
      mogłam. xD

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka