Dodaj do ulubionych

Problem, pies.

06.08.10, 08:53
Przed wylotem na wakacje tata zgodził się na kupno psa. Mieliśmy już po niego jechać ale
wszyscy stwierdziliśmy, że po urlopie będzie lepiej bo piesek będzie z całą rodziną a tak na
tydzień zostałby sam z tatą. 2 dni temu wróciłam z tunezji a tata nie chce słyszeć o psie!
Chciał nawet kupić mi nowy telefon za to że zrezygnuję! Ale ja nie chcę rezygnować bo na
prawdę ależy mi na tym psiaku. Gdy pokazuję mu psa na allegro to mówi, że pomyślimy
albo że zastanowi się. Czasem jest już nastawiony żeby go kupić. Nie wiem o co tacie
chodzi bo raz chce tego psa a raz nie. Co mam zrobić żeby w końcu podjął jakąś decyzje.
Bo ja na rzie tylko owija w bawełnę.
Obserwuj wątek
    • kosteczka Eee tam! 06.08.10, 10:25
      Ja na twoim miejscu wolała bym telefon...

      żartuję żartuję ale no zastanów się BARDZO POWAŻNIE czy chcesz tego psa bo to
      taka odpowiedzialność że w głowie się nie mieści, będziesz jeszcze tego
      żałował!sciana
    • alicecullen Re: Problem, pies. 06.08.10, 11:57
      naprawde pies to wielka odpowiedzialność ja kupiła kundelka malutkiego bo nie
      chciałam zednego rasowego tylko tak zeby był ze mną i co teraz muszę wydawać
      fortune na psie jedzenie bo zupy ani nic gotowanego się nie tknie a jak miała 2
      mies. to sikał gdzie popadnie a w dim€ niesamowicie cuchnęło! rozgryzłmi mije
      ulubine koturny a wszpilkach odgryzł obcasy. pomimo tego ze ma tony zabawek
      zawsze wybira moje buty xD !!! jest prze słodki ale nie znośny. a jak idę z nim
      na dłuższy spacer to muszę go nieść bo on usiądzie na ulicy i się nie
      ruszy!!!!sciana
      • cococola Re: Problem, pies. 07.08.10, 11:20
        Może chce Ci zrobic niespodziankę...
        Ale ja swoich prosiłam ok. 4 lat, aż się udało ! Mama od początku chciała psa, a
        tato od początku anty crying I tak zleciały 4 lata ! Aż w zeszłym roku, tato sam
        przeglądał ogłoszenia ! I tym sposobem mam teraz biszkoptowego labradora ! wink
        Nie dawaj mu spokoju, gadaj co chwilkę o psie, i podrzucaj mu ogłoszenia,
        wydrukowane z neta np. ! Albo przypomnij tacie co mówił i w końcu strzel
        focha... ! wink Ja tak zrobiłam !
    • kaila127 Porozmawiaj z nim: o co mu chodzi? 06.08.10, 12:05
      A pies to uwież mi tydzień i ci się znudzi,ale jak chcesz!cool
      • blondi_girl Re: Porozmawiaj z nim: o co mu chodzi? 06.08.10, 12:09
        pokazujesz tacie psa na allegro? to na allegro są już psy? no ok...
        w każdym razie porozmawiaj z tatą, pokaż mu że jesteś odpowiedzialna, ale pamietaj też,
        że opieka nad psem nie będzie wyglądała tak jak sobie to wyobrażasz, kiedy do Twojej
        rodziny przyjdzie pies to prawdopodobnie wszystko się zmieni.
    • magic_ Re: Problem, pies. 06.08.10, 12:07
      Ja mam dwa pekińczyki. Dla mnie to żaden obowiązek ;P Chociaż oba są już dorosłe
      i niedługo będą szczeniaczki ^^ Bardzo się cieszę i dziś nie wyobrażam sobie bez
      nich życia.
    • iska1998 Re: Problem, pies. 06.08.10, 12:46
      moi też się nie chcieli zgodzić ale tydzień temu kupiłam- to była nasza taka spontaniczna
      decyzjawink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka