find_you
06.08.10, 08:53
Przed wylotem na wakacje tata zgodził się na kupno psa. Mieliśmy już po niego jechać ale
wszyscy stwierdziliśmy, że po urlopie będzie lepiej bo piesek będzie z całą rodziną a tak na
tydzień zostałby sam z tatą. 2 dni temu wróciłam z tunezji a tata nie chce słyszeć o psie!
Chciał nawet kupić mi nowy telefon za to że zrezygnuję! Ale ja nie chcę rezygnować bo na
prawdę ależy mi na tym psiaku. Gdy pokazuję mu psa na allegro to mówi, że pomyślimy
albo że zastanowi się. Czasem jest już nastawiony żeby go kupić. Nie wiem o co tacie
chodzi bo raz chce tego psa a raz nie. Co mam zrobić żeby w końcu podjął jakąś decyzje.
Bo ja na rzie tylko owija w bawełnę.