OK. Zaczne od tego, ze nie jestem u siebie w domu tylko u brata i opiekuje sie bratankiem
przez okres wakacji. Teraz ogranela mnie straszna panika.
Wyszlam na taras wraz z bratankiem i nagle uslyszalam jakby spadal samolot. Popatrzylam
w gore i widac takie dwa grube pasy chmur ( no wiecie takie jak zostawiaja samoloty, ale
wieksze) najblizsze lotnisko jest dwie godziny drogi stad. i kompletnie nie wiem co mam
robic. boje sie ze mogl byc jakis wypadek czy cos. no wiecie boje sie ze samolot mogl
spasc na ziemie czy cos w tym stylu. a nie wzielam ze soba ladowarki do fonu i on mi sie
rozladowal. nie wiem co robic. POMOZCIE!!