dusssia 12.08.10, 21:27 CO Was doprowadza do szału? z rzeczy małych i większych? ludzi denerwuja rozne rzeczy, balagan, mlaskanie, nieopuszczona deska w ubikacji, etc... A co denerwuje Was? co Was doprowadza do szału? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
renooo17 Re: drobnostki doprowadzające do szału . 12.08.10, 21:30 mlaskanie, siorbanie, a najbardziej to chrapanie xD Odpowiedz Link Zgłoś
misio Re: drobnostki doprowadzające do szału . 20.08.10, 19:43 mlaskanie, siorbanie i jedzenie z otwartą gębą jest okropne i nie mogę tego znieść, nie lubię żadnego hałasu przed spaniem, a nienawidzę chrapania!!! xD Odpowiedz Link Zgłoś
jamesbond Wszystko 13.08.10, 13:58 A już najbardziej nie zamykanie drzwi mojego pokoju albo właśnie ich zamykanie. Ludzie nigdy nie wiedzą, chociaż to teoretycznie proste. Przychodzisz- są zamknięte, więc wychodząc - zamknij. Przychodzisz - są otwarte - nie zamykaj. Mama układająca wszystkie moje książki w jedną kupkę na odległym krańcu stolika, gdzie nie sposób sięgnąć z łóżka. Mucha, która co noc obiera sobie moją twarz jako cel, bo to takie zabawne bzyczeć mi milimetr nad buzią! Odpowiedz Link Zgłoś
lady_cat Re: drobnostki doprowadzające do szału . 13.08.10, 13:50 zapalone światło, gdy w pokoju nikogo nie ma kladzenie plyty na tą stronę, ze moze się tak porysować mlaskanie dłubanie w nosie . to mnie wkurza. c ; Odpowiedz Link Zgłoś
elenkaa Re: drobnostki doprowadzające do szału . 13.08.10, 13:52 Hmm.. Nie opuszczanie deski w WC ;p Mówienie na powitanie "elo" Kładzenie płyt bez opakowań gdzie popadnie Mlaskanie... Odpowiedz Link Zgłoś
julii Re: drobnostki doprowadzające do szału . 13.08.10, 14:03 do szału... zachowanie pewnych ludzi O_O Odpowiedz Link Zgłoś
rosalie Re: drobnostki doprowadzające do szału . 13.08.10, 14:07 tych rzeczy jest dużo. bałagan mnie nie denerwuje, wprost przeciwnie, porządek mnie złości. nie lubię jak ktoś mlaska/chlipie/sepleni/siorbie/pluje jak mówi i chrapie. jak słucha house albo disco. jak kosi trawę o 6. nie lubię jak jest na ulicy za dużo ludzi, bo mnie denerwują/pchają się etc. Odpowiedz Link Zgłoś
kamila885femme Re: drobnostki doprowadzające do szału . 13.08.10, 14:09 Gdy moja młodsza siostra bawi się moimi rzeczami.... Ale ona ma dopiero 4 lata. Odpowiedz Link Zgłoś
suoik haha, dużo tego. ;d 13.08.10, 14:13 m.in. : jedzenie jabłka w mojej obecności, kładzenie nóg na moim łóżku, siadanie na mojej poduszce, widok skarpetek pończochowych (oczywiście na czyjejś nodze) hahaha, no i mogłabym tak wymieniać i wymieniać, bo praktycznie wszystko mnie irytuje i doprowadza do szału. ;D Odpowiedz Link Zgłoś
myszqa13 jestem cholerykiem więc wszytsko mnie wkurza...:D 13.08.10, 14:15 jak ja tego nienawidze...to jest niedozniesienia!! nie lubie jak ktoś np.:się kąpie(bierze prysznic) i jak myje włosy(chodzi teraz o kobiety) i jak jej wypadną to je zawiesza na tym czymś gdzie się wode odkręca...moja siostra tak robi i mnie to wkurza bo chce się umyć a tu nagle na ręce mam czyjeś włosy....fuuuj....nie znosze też jak ktoś się akurat załatwiał i zostawia po sobie ślady o swojej tam bytności...wrrrrrrrrrrrrrr.....jest dużo tego typu rzeczy...nie chce mi się pisać...ale ja jestem cholerykiem więc wsyztsko mnie tak naprawde wkurza... Odpowiedz Link Zgłoś
jb.0la cd :p 20.08.10, 20:00 aha jeszcze mlaskanie i moje trzy kolezanki z klasy sa strasznie kurde zbulwersowane jak mam na czarno paznokcie pomalowane swiruski i w ogole takie swiete sa ze mnie malo szlag nie trafii.!! Odpowiedz Link Zgłoś
honey. Re: drobnostki doprowadzające do szału . 13.08.10, 14:15 mlaskanie! yhhhhhhhhh! nienawidzę tego! Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.bieberka Re: drobnostki doprowadzające do szału . 13.08.10, 14:16 chrapanie, wydzieranie sie na mnie, robienie czegoś źle, i błędy ortograficzne ;dd Odpowiedz Link Zgłoś
szatynka Dużo tego. 13.08.10, 14:32 Sporo takich szczegółów mnie irytuje. Jak ktoś wyżej napisał zamykanie i otwieranie drzwi w pokoju. Jak ludzie nie myją rąk po wyjściu z toalety i jeszcze się do tego przyznają. Jak ktoś mówi ''nara'' - niech tak się odzywa do osób z podobnym ilorazem inteligencji, trochę kultury, dla mnie to obraźliwe. Kiedy ktoś powtarza jakieś słowo non stop myśląc, że to fajne np. ''biście'' czy inne tego typu zdrobnienia, który zastępują pomału nasz piękny język, owszem od czasu do czasu można, ale nie co trzecie słowo. Kiedy ktoś daje za dużo znaków czy emotek typu '' !!!!!!'' to po coś istnieje, ale bez przesady. Trochę samokontroli. Błędy ortograficzne - tego uczymy się od najmłodszych lat, owszem są choroby, ale są też słowniki nawet internetowe dla leniwców, szczerze polecam przed napisaniem ''mondrego problemó''. Głośne przełykanie śliny/napojów, niektórzy robią to specjalnie, by zwrócić na siebie uwagę. Jak ktoś kogoś kopiuje, czy nawet oryginalności nie można wymagać, albo chociaż szacunku dla czyjejś pracy? Nadgorliwe poprawianie grzywki co 5 sekund, tak że jest przetłuszczona na całej długości już lepiej jej nie mieć. Gdy ktoś czka/beka na przymus, to jest chore. Jeeej, dobra już więcej nie piszę, starczy. Odpowiedz Link Zgłoś
temptation Re: drobnostki doprowadzające do szału . 13.08.10, 19:16 Kilka rzeczy , ale do nich już przywykłam . Kiedyś nie znosiłam chrapania mojego taty m teraz to jest dla mnie normalka , ahh te przyzwyczajenia... ;] . Wkurza mnie moja siostra .. Odpowiedz Link Zgłoś
twilight_6 właściwie to wszytsko xd ale najbardziej.. 13.08.10, 20:01 SZKOŁA!!! czasem też mama xd Odpowiedz Link Zgłoś
katsuumi_17 Re: drobnostki doprowadzające do szału . 13.08.10, 20:12 Miewam czasami natręctwa, np. kiedy zapalniczki w domu leżą odwrócone papierkiem do góry zawsze odwracam je na drugą stronę. Odpowiedz Link Zgłoś
indywidualistka Re: drobnostki doprowadzające do szału . 13.08.10, 21:15 Jak ktoś kładzie nogi na moim krześle, kładzie coś na moje łóżko lub krzesło, zostawia otwartą deskę klozetową. Wkurza mnie, jak ktoś mi przeszkadza jak śpiewam. Gdy moje szafki są czymś bezczelnie zastawiane - głównie plecakiem mojego brata. Nie lubię, gdy ktoś dotyka moich paznokci. Strasznie mnie denerwują błędy ortograficzne. Mogłabym tak wymieniać bez końca. Odpowiedz Link Zgłoś
piratka13 Re: drobnostki doprowadzające do szału . 13.08.10, 21:25 wszystko co związane jest z moją młodszą siostrą Odpowiedz Link Zgłoś
a_vie Re: drobnostki doprowadzające do szału . 20.08.10, 18:11 moda, komercja, blachary takie rzeczy.. Odpowiedz Link Zgłoś
bellacullenx Re: drobnostki doprowadzające do szału . 20.08.10, 18:13 denerwuje mnie to że gdy mama grzebie mi w komodzie nigdy nie domyka szuflady do końca.. Odpowiedz Link Zgłoś
quelle Re: drobnostki doprowadzające do szału . 20.08.10, 18:30 A mnie chyba najbardziej okropnie wkurza się ten specyficzny dźwięk pocieranego styropianu Odpowiedz Link Zgłoś
linda Re: drobnostki doprowadzające do szału . 20.08.10, 18:35 mnie denerwuja niektore wypowiedzi na kotku poprostu dostaje szalu albo niektore wontki typu " nie dalam zdj do legitymacji pod koniec tamtego roku szkolnego a ide teraz do 1 gm. i pani kazala czy cos sie stanie jak doniose zdj. troche pozniej ? " poprostu szaaaal cisnienie w gorze jaaa pie...e Odpowiedz Link Zgłoś
esme1 Re: drobnostki doprowadzające do szału . 20.08.10, 18:36 talerze po kolacji / śniadaniu nie posprzątane xD Odpowiedz Link Zgłoś
elf97 Re: drobnostki doprowadzające do szału . 20.08.10, 19:37 y . na pewno chrapanie , a najokropniejszy jest dżwięk pocieranego styropianu -.- Odpowiedz Link Zgłoś
avrilkaskate Re: drobnostki doprowadzające do szału . 20.08.10, 19:41 nie zamykanie drzwi od mojego pokoju, ciągłe włażenie do mojego pokoju z pytaniem : Ściągnęło się już?, kiedy ktoś obgryza paznokcie chociaż sama to robię i dużo innych rzeczy Odpowiedz Link Zgłoś
lullabys Justin Bimber 20.08.10, 19:42 Z takich większych rzeczy to Justin Bimber I codziennie chociaż jeden wątek na kotku "Dlaczego nie lubisz Justinka" Odpowiedz Link Zgłoś
frutella_xd Re: drobnostki doprowadzające do szału . 20.08.10, 19:44 Nieopuszczona deska w kiblu doprowadza mnie do szału! Odpowiedz Link Zgłoś
kajuchna Re: drobnostki doprowadzające do szału . 20.08.10, 19:46 Jak ktoś po mnie ściąga tak tego nienawidzę że szok!! A tak to chrapanie, zgrzytanie zębami, mlaskanie, siorbanie, czasami jak ktoś pisze po tablicy to jest taki okropny odgłos i jak ktoś ostrzy nóż to jest taki straszny hałas nienawidzę go!!!! I chyba tyle !!! Odpowiedz Link Zgłoś
gwiazdka_14 Re: drobnostki doprowadzające do szału . 20.08.10, 19:50 Co mnie doprowadza do szału? Wszystko co denerwujące . Odpowiedz Link Zgłoś