magduusia
15.09.10, 12:08
Wczoraj u mnie w szkole był pierwszy dzień otwarty. Jedna z mam zaproponowała,
żebyśmy poszli do jednego gimnazjum, tzn. stworzyli swoją klasę. Jak na razie
pomysł cieszy się dobrym powodzeniem, ale wiadomo, że z ocenami jest różnie!
Aga ma średnią 5.30 a niektórzy 3.30. To by mogło taką osobę, która szybko i
dobrze się uczy opóźnić w rozwoju. Bo to już nie będzie tak jak teraz w
podstawówce. Mi się ten pomysł też nawet podoba, tylko...ma wiele ''ale'' ;P
Chcielibyście tak? Czy wolicie iść do gimnazjum z kilkoma znajomymi i resztę
klasy poznać?
A jak to było z kotkowiczkami, które już przeszły wybór gimnazjum itd?
Dzięki za odpowiedzi i zapraszam do nakarmienie mojego królika ;P
Tuptuś