Dodaj do ulubionych

Luźny styl życia

19.09.10, 19:02
czy popieracie luźny styl życia? Robicie sobie listy tego co zrobicie w przyszlości? Ja oczywiście że TAK! Dla mnie życie jest krótkie, a umierając chcę być szczęśliwa dzięki wspomnieniom, a nie użalać się nad tym czego nie zrobiłam w życiu. Dlatego też jestem ateistką, nie wierzę w rzeczy bez materii, ktore są sprzeczne z prawami fizyki. I taka religia zabrania ci się wyszaleć w życiu.
Obserwuj wątek
    • trufla Re: Luźny styl życia 19.09.10, 20:02
      Moje życie jest dość poukładane z tego tytułu iż jestem spokojną osobą. Jestem
      katoliczką - i nie wiem czy moja religia zabrania mi robić to na co mam ochotę...
      • leni Re: Luźny styl życia 19.09.10, 20:29
        zabrania ci np. intymnych kontaktów przed małżeńskich
        • invasionn Re: Luźny styl życia 19.09.10, 20:56
          katolicyzm zabrania intymnych kontaktów przed małżeńskich? pierwsze słyszę. chyba
          musieli to dopiero teraz wprowadzic, skoro wiele ludzi robi to przed ślubem.


          pzdr
      • urszulka2691 troche... 19.09.10, 20:57
        bo mam plany typu skok ze spadochronem itp.ale w sumie to całkowicie tak no bo w
        życiu chce zostac piosenkarka studia - owszem ale cos z muzyka lub aktorstwem,no i
        jeszcze nidgy w zyciu nie bede pracowac w biurze siedziec 8 godzin za biórkiem???Nie
        dziekuje ja wole koncerty co noc w różnych miastach swiata!!!!
        • martha_ . 19.09.10, 21:07
          wydaje mi się czy celem tego wątku jest proponowanie innym 'przerzucenia się' na
          ateizm ? jestem 100% katoliczką, jestem z tego dumna ! życie ateisty (moim zdaniem)
          jest... jałowe, bez głębszego celu. moje religia w niczym mi nie przeszkadza, a tylko idioci
          będą uprawiać stosunek przed małżeństwem.



          peace < 3
          • fineaszka Re: . 19.09.10, 21:10
            martha_ - zgadzam się smile Jako katoliczka jestem szczęśliwa, nie chcę uprawiać seksu przed małżeństwem bo uważam to za głupie, nie ma w tym nic przyjemnego i uważam to tylko jako metodę do spłodzenia dzieci, a dzieci nie chce mieć przed ślubem, więc... A chce zrobić w życiu wiele szalonych rzeczy, religia mnie nie ogranicza.
            • martha_ Re: . 19.09.10, 21:14
              dokładnie ( :
              • lady_cat @ martha_ 20.09.10, 17:15
                ale przecież to, ze ktoś jest ateistką, nie musi oznaczać tego, że ktoś chce zacząć
                współżycie przed małżenstwem.

                nie można być ateistką , popierającą niektóre idee kościoła ? jak to np. , że ktoś chce
                rozpocząc współżycie przed ślubem ? można .
          • alisou a ja... 19.09.10, 21:17
            fakt, prowadzę luźny styl życia. w Boga wierzę. ale noszę to w sercu i tylko Bóg o tym wie,
            bo modlę się do niego codziennie. ale nie chodzę do kościoła ani nie przejmuję się tym, co
            mówię, myślę itp. czasem jestem przez to na siebie zła, bo np. tak porwałam się chwili, że
            zapomniałam o czymś ważnym. jednak szybko mi mija.

            co jeszcze? trochę przeszkadza mi to, że żyję w mieście jakim jest Zabrze. zanieczyszczone,
            dużo ludzi... jeśli jakaś rozrywka to zakupy, kino, czy coś. mnie kręcą odludne miejsca.
            byleby były piękne. może to być gdzieś w Polsce, ale najbardziej kręciłoby mnie żyć sobie
            gdzieś na uboczu lasów równików, a już całkowicie żyć gdzieś nad morzem, na szerokiej
            plaży. mam tysiące pomysłów, co ciekawego można robić w takich miejscach.
            automatycznie nie wiem, co bym chciała robić z przyszłości. najchętniej? uciec na jakąś
            bezludną wyspę. no, ale cóż. life is brutal i nie zawsze daje nam , co byśmy chcieli. <;
    • slodkiporanek Re: Luźny styl życia 20.09.10, 15:44
      Realizuje wszystkie cele, i zarazem wierze w Boga.
      Wg. mnie religia nie jest takim "ciężarem", za jaki uważają go niektórzy.
    • koralowa haha, dobre. 20.09.10, 15:54
      `I taka religia zabrania Ci się wyszaleń w życiu' .
      Po pierwsze, religia niczego Ci nie zabrania. W życiu możesz robić co chcesz, a
      religia na nic nie wpływa. Możesz wierzyć, ale możesz być ateistką i żyć jak Ty
      to powiedziałaś 'luźnie'. Bóg nie zmusza Cię abyś w niego wierzyła więc nie
      gadaj pierdół.
      Po drugie ateistą jest osoba, która ma pewne argumenty, dlaczego nie wierzy w
      Boga. Ty takich argumentów nie masz, po prostu chcesz żyć luźnie.Zobaczymy co
      wyjdzie po śmierci z Twojego luźnego życia. No, ale hej w końcu jesteś super pro
      elo ateistką więc nic Ci nie będzie.
    • nearlaify Re: Luźny styl życia 20.09.10, 15:55
      Ale, że jaka religia zabrania Ci zaszaleć? :d
      Popieram luźny styl życia o ile nie przeszkadza on innym ludziom i nie jest dla
      nich szkodliwy.
    • linda nie rozumiem ;c 20.09.10, 15:59
      co ma religia do korzystania z rzyciaaa ?? coo tyy ?? chcesz chodzic do luzka z kazdym innym ?? ( a religia tego zabrania ) czy co bo naprawde nie moge skumac
    • music11 Re: Luźny styl życia 20.09.10, 16:07
      Czy to nazywa się luz?Napisać sobie w notesie np. za pół godziny zobic kupę?
      żal
      • kari116 Re: Luźny styl życia 20.09.10, 16:17
        no nie wiem, tak właściwie to ja mam już życie zaplanowane big_grin tylko to wszystko
        zależy od tego jakie wybiorę liceum... ale mam jeszcze czas c;
      • mileyka1 urzekła mnie twoja historia. lepiej przeczytaj. 20.09.10, 16:24
        przy byciu z Bogiem możesz mieć idealne życie. poukładane finansowo, dobrą
        pracę, miłość, rodzinę, przyjaciół i cieszyć się każdym dniem, ALE z Twojej
        wypowiedzi wnioskuję, że marzy Ci się seks z kim popadnie i zero porządku w
        życiu. proszę bardzo, jesteś młoda, może Ci się wiele jeszcze zmienić, ale teraz
        jest "moda na luźne życie" wyjebane na wszystko, nie?
        kto jeszcze wierzy, że trwając w szczerzej wierze można być szczęśliwym
        człowiekiem??
        teraz są nałogi i zachowanie zwierząt...
    • green_day_love Też nie wierzę w tą religię ;) 20.09.10, 16:57
      A na ogół to chyba taka zbyt rozluźniona być nie mogę, w sumie to ciągle sie
      zamartwiam na zapas, ale jak trafi mnie głupawka to jest ze mną naprawdę źle. big_grin
      A i sądzę, że też nie można przesadzać, ponieważ człowiek może sie zgubić i
      sobie nie poradzi....
    • anja_ Re: Luźny styl życia 20.09.10, 17:02
      Wydaje mi się, że prowadzę "luźny styl życia", chociaż niekiedy obieram sobie jakieś cele i
      staram się do nich dążyć. Plany zawsze się przydają :d
    • suoik hm. 20.09.10, 17:09
      od kiedy do religia zabrania Ci, jak to nazwałaś - szaleć? dla mnie można
      szaleć, korzystać z życia i cieszyć się każdym dniem, ale wg trzeba w coś
      wierzyć, bo przecież ktoś kiedyś ten świat stworzył. napisałaś, że jesteś
      ateistką, bo religie nie pozwalają się wyszaleć. żałosne. ile masz lat,
      jedenaście? skoro już jesteś na tyle dorosła, że 'szalejesz', to uważam, że
      powinnaś poważniej podejść do ateizmu. ten twój argument jest bez sensu.
      oczywiście nie wierzysz- Twoja sprawa, mam to gdzieś, tylko po prostu chcę, abyś
      zwróciła uwagę na to, co napisałaś w swoim wątku.

      co do mnie- to owszem, mamy takie samo podejście. od niedawna staram się żyć,
      jakby jutra miało nie być. korzystam z życia, i robię to, co chcę, chociaż
      czasami są tragiczne konsekwencje. wolę żałować, że coś zrobiłam, niż żałować,
      że tego nie zrobiłam. ;d

      to tyle ode mnie, pozdro.
    • lady_cat Re: Luźny styl życia 20.09.10, 17:11
      ja nie wiem, czy wierze, czy nie. nie wiem, jestem za głupia . . .

      ' wyszalejesz się. potem reinkaracja. i nastepne życie i też szaleństwo. < 3 '

      hahah, zazdroszcze ci takiego myslenia. ; d
    • butelka128 Re: Luźny styl życia 20.09.10, 18:49
      taka religia zabrania ci się wyszaleć w życiu ? no nie wiem, ale moim zdaniem twój styl życia
      nie jest luźny . ja tam nic nie planuję na przyszłość i żyję chwilą . ;DD ja popieram luźny
      styl życia tylko przez to mam gorsze oceny, ale mam to gdzieś ^^
    • shibby Re: Luźny styl życia 21.09.10, 00:03
      ja nie przejmuję się za bardzo przyszłością. co ma byc to będzie. nawet nie
      mysle o tym co będe robić w przyszłości
    • vaniney Re: Luźny styl życia 21.09.10, 00:16
      jasne,że tak :3 wyjebka na wszystko!też uważam się za ateistkę,ale nie z tego powodu co ty
      :3 raczej z braku argumentów na istnienie boga.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka