Dodaj do ulubionych

Okropny brat , rodzice , problem ;(

22.10.10, 17:24
Cześć kociaki kiss
Nazwijmy mojego brata X
Hmm , może zacznę od początku smile
Kiedy przyszedł na świat mój młodszy brat , wszyscy cała rodzina oszalała na
jego punkcie , mi to pasowało i bardzo się z tego cieszyłam , bo miałam
większą swobodę , ale kiedy mój brat skończył 5 lat. Zaczęło się istne piekło
! Pozwala sobie dosłownie na wszystko bierze bez pozwolenia moje rzeczy ,
gdyby na braniu rzeczy bez pozwolenie , ale gdyby potem je oddawał w dobrym
stanie było by ok. Ale ja najczęściej znajduje je całkiem zniszczone. niedawno
<kilka dni temu> przychodzę ze szkoły i patrzę na półkę , gdzie stało mi pełno
małych figurek z porcelany , a tam , wszystko potrzaskana ! Popsute ! Co
niektóre posklejałam , ale większości nie można już uratowaćcrying A zbierałam
je od kiedy skończyłam dziewięć lat. A oni <rodzice> i dziadkowie <spędzają u
nas prawie całe dnie wink>. Kiedy im o tym powiedziałam , oni stwierdzili , że
on się tylko bawił. tak , bawił. Gdyby sie bawił nie potłukł by wszystkich
figurek. Ale nie chodzi mi tu tylko o figurki. często też rodzice i dziadkowie
pytają mnie się co było w szkole , w tedy wcina sie brat i nikogo już nie
interesuje co ja mam do powiedzenia , a potem mają do mnie pretensje , że ja
wcale się do nich nie odzywam.
X chociaż chodzi do podstawówki <3 kl> uczy się tragicznie ma 2,3p <mają oceny
na punkty>. I nikt mu nic nie mówi , ja mam 4,5 i słabiej z matmy<wgl tego nie
ogarniam sad> to zaraz mają pretensje , że wcale się nie uczę. A X nie robią
żadnych wymówek.X ma tez dużo uwag w szkole , ale kto by się tym przejmował,
on zawsze jest niewinny !
Następny przykład: Ja proszę rodziców o kupienie mi książki , oni mówią ok ,
ale X powie kupcie mi rower. Najpierw kupią mu rower , a ja nie dostane nic. X
również mnie wyzywa , ale kiedy ja cos mu dopowiem to zaraz afera. Bo on jest
młodszy. Kilka razy nagrałam go na telefon ale to tez nie pomogło bo , rodzice
zdenerwowali sie na mnie za to , że nagrywam własną rodzinę jak szpieg. uncertain A
jeśli próbuje z nimi na spokojnie z nimi porozmawiać zawsze słyszę to samo
,,On jest młodszy , a ty starsza''. I koniec kropka.
Wczoraj , potargał mi plakat na niemiecki i dostałam przez niego jedynkę ,
ale kiedy powiedziałam rodzicom , ze potargał mi plakat do szkoły , oni
odpowiedzieli :,,On jest młodszy, mogłaś lepiej pilnować tego plakatu skoro
był taki ważny.'' Ja im odpowiedziałam,,Ale on zrobił to kiedy wyszłam na dwór
na sklepu'' Moi rodzice,,Mogłaś go schować'' . On jest młodszy. Tak samo jest
kiedy odrabiam lekcje i uczę sie na sprawdziany , on ciągle mi przeszkadza.
Próbowałam go do siebie przekonać , ignorowałam go , prosiłam go , a nawet
próbowałam przekupić słodyczami , ale nic nie działa . z rodzicami rozmawiałam
tysiąc razy na spokojnie bez krzyku. Również bez skutku. Raz wszystko im
wykrzyczałam, ale to tylko pogorszyło sytuację.
Kociaki proszę pomóżcie , już nie wiem co ma robić sad
Obserwuj wątek
    • michaelka Re: Okropny brat , rodzice , problem ;( 22.10.10, 17:24
      Będę wdzięczna za każdy odzew smile kiss
    • michaelka Re: Okropny brat , rodzice , problem ;( 22.10.10, 17:29
      Proszę kiss
    • michaelka Re: Okropny brat , rodzice , problem ;( 22.10.10, 17:40
      Proszę serce
    • michaelka Re: Okropny brat , rodzice , problem ;( 22.10.10, 17:50
      Pomożecie ? sad
    • super_star Re: Okropny brat , rodzice , problem ;( 22.10.10, 17:54
      współczuję.... nie mam pojęcia jak ci pomóc
      • ponytka Re: Okropny brat , rodzice , problem ;( 22.10.10, 17:58
        współczuję ci. nie wiem, może porozmawiaj z psychologiem szkolnym? albo z kimś z rodziny,
        np. babcią, wytłumacz jej na spokojnie i jeśli cię poprze, to poproś ją, aby porozmawiała z
        twoimi rodzicami.. nie wiem, nie miałam takiej sytuacji, więc nie wiem jak ci pomóc.
        • donia2107 Re: Okropny brat , rodzice , problem ;( 22.10.10, 18:13
          Boże współczuje ci pogadaj może z kimś z rodzinny np dziadkowie lub dobra ciocia smile
          powiedz im jak jest , jak się czujesz z tym . Myślę że ktoś kto na prawdę cię kocha
          wysłucha cię i pogada z twoimi rodzicami bo to jest nie fair jak traktują ciebie a jego .
          • zuzanna. Re: Okropny brat , rodzice , problem ;( 22.10.10, 19:15
            jej współczuje Ci . Próbuj się jakoś dogadać z rodzicami.
      • mileymandy Współczuję ci 22.10.10, 19:28
        Często żałuję,że jestem jedynaczką,ale gdy wchodzę na Kota już w ogóleconfused
        Może nie jestem najlepsza w relacjach rodzinnych(moi rodzice pracują za granicą
        i prawie wcale ich nie widuję),ale chyba mogę ci coś poradzićwink.Po pierwsze jak
        to przeczytałam to takie:Wow!Nie miałam pojęcia,że aż takie faworyzowanie się
        zdarza.Współczuję ci takiego brata i rodzinyuncertain.
        Więc skoro i tak cię nie słuchają zwyczajnie z nimi nie rozmawiaj,niech mają
        pretensje,powiedz,że jeśli nie chcą cię słuchać to nie będziesz mówiła sama do
        siebie.A jeżeli już chcesz z nimi pogadać to tylko wtedy,gdy braciszka nie ma w
        domu.Co do tego plakatu to się szczerze zdziwiłamshock.Ale ok,masz jakieś
        szafki,albo komody w pokoju,więc do jednej z nich chowaj wszystkie rzeczy do
        szkoły i dorób sobie klucz,który będziesz posiadać tylko ty.Zamykaj tą szafkę,a
        klucz najlepiej miej zawsze przy sobie.Jak matka zacznie się czepiać to powiedz
        słodko:,,Przecież mówiłaś,że mam gdzieś schować swoje rzeczy do szkoły.To wydało
        mi się najlepszym wyjściem,ponieważ co by było gdyby mały przeciął się papierem
        od książki albo od plakatu.Ja tylko troszczę się o jego bezpieczeństwo.".Wtedy
        nie będzie miała się o co przyczepić.A co do ocen to:Wystarczy,że poczekasz do
        studiów.Ty skoro masz dobre oceny dostaniesz się na jakiś dobry
        kierunek(prawo,medycyna itp.),a twój braciszek,,wiecznie młodszy i malutki"do
        zawodówki.Zobaczysz wtedy kim rodzice będą się chwalić przed znajomymi,zobaczysz
        komu chętniej będą dawać pieniądze i kupować różne rzeczywink.Po prostu wszystko
        odbije się w przyszłości.Chyba wolisz jeszcze trochę poczekać i przecierpieć niż
        mieć zrytą dorosłość na jaką jest skazany twój,,idealny"braciszek.
        Pozdrawiamkiss
    • naomi. Re: Okropny brat , rodzice , problem ;( 22.10.10, 18:02
      Oo. to przejebane.
      nie wiem , co zrób skoro to co bym Ci zaproponowała sama już to zrobiłaś i nie
      pomogło.


      <3
    • szalona_fanka46 Re: Okropny brat , rodzice , problem ;( 22.10.10, 18:04
      I dlatego cieszę się bardzo, że nie mam rodzeństwa.
      Co do tych figurek z porcelany... porozmawiaj z rodzicami, powiedz im, że bardzo dużo
      czasu zajęło Ci zbieranie tej kolekcji. Że jest ci przykro, bo tylko niektóre udało się
      posklejać.
      Dobrym wyjściem jest też zamykanie swojego pokoju na klucz o ile jest to możliwe.
    • jay_bieber Re: Okropny brat , rodzice , problem ;( 22.10.10, 18:20
      jak ktoś już tam wyżej napisał, porozmawiaj z kimś innym z twojej rodziny. z babcią?
      dziadkiem? może nawet z wujkiem lub ciocią? jeśli nie pomoże, (to też już ktoś wyżej
      napisał), poproś może szkolnego psychologa o pomoc... może nawet warto zwrócić się z
      tym do twojej wychowawczyni? (oczywiście, jesli ją lubisz i jej ufasz i wiesz ze próbuje ci
      pomóc.) wychowawczyni może właśnie z twoimi rodzicami porozmawiać i im to
      wytlumaczyć. możesz też spróbować negocjować z twoim bratem. ale nie jakimś
      szantażem, czy przekupywaniem słodyczami. porozmawiaj z nim szczerze. spytaj sie,
      dlaczego to robi (niszczy twoje rzeczy itp.). jeśli nie robi tego specjalnie, postaraj sie mu
      wytłumaczyć (łagodnie, przyjaźnie, ale stanowczo), żeby nie ruszał twoch rzeczy bez
      pozwolenia i żeby o nie dbal... a jeśli robi to specjalnie, to spytaj sie, dlaczgo taki jest.
      wytłumacz mu, że jest ci przykro, że masz takiego brata lub coś takiego :bb

      w ostateczności możesz go przestraszyć jakąś historyjką, co sie dzieje z takimi dziećmi xdd
      tylko najpierw dobrze to wymyśl, żeby naprawde sie wystraszył, żeby uwierzył że to
      prawda.

      albo po prostu jeśli masz taką możliwość, zamykaj swoj pokój na klucz.


      napisz o swoich postępach i 3maj się!

      życzę powodzenia kiss
      • michaelka Re: jay_bieber 22.10.10, 18:48
        hmm jeśli bym go wystraszyła zaraz poleciałby na skargę do rodziców.
        A do wychowawczyni , chyba głupio tak iść...
        dziękuję wszystkim za rady kiss
        • jay_bieber Re: jay_bieber 22.10.10, 19:09
          hmm... no tak... o tym, że by poleciał do rodziców, nie pomyślałam....


          nie wiem jak ci pomóc.... rzeczywiście, ciężka sytuacja.... sad

          nie mam pojęcia, jak to załatwić bez pomocy nauczycieli i psychologów itp. ...

          wyżej napisalam, zebyś pogadała z bratem. może warto spróbować? wink
          • michaelka Re: jay_bieber 22.10.10, 19:13
            Hmm wątpię jay_bieber jemu sprawia przyjemność dokuczanie mi , a w dodatku ma za
            sobą całą rodzinkę , która uważa go za słodziaka uncertain
            A Ty też tak masz ze swoim rodzeństwem , masz rodzeństwo ?
            • jay_bieber Re: jay_bieber 22.10.10, 19:22
              mam. mam starszego o 4 lata brata. za rok będzie dorosły, ale już zachowuje sie, jakby był
              moim ojcem. całyczas mi rozkazuje, a jak go nie posłucham, to zaraz wyzywa i probuje
              mnie walnąć. jak mówie o tym mamie, to ona mówi, że z nim pogada. b. czesto tak mówi,
              ale jeszcze nigdy z moim bratem o tym nie gadała uncertain po prostu wciska mi ten kit, dla św.
              spokoju... a jak on zacznie mnie wyzywać, jak jesteśmy wszyscy np. w salonie, to nic sie
              nie dzieje. ale jak już ja go wyzwe, to od razu ojciec zaczyna na mnie krzyczeć, że nie
              wolno wyzywać, dlaczego go wyzywam itp. a jak sie z moim bratem kloce, i moi rodzice
              to usłyszą, to od razu pytają sie, o co chodzi. to ja mówie (prawde) że on zaczął mnie
              wyzywać albo mnie uderzył. wtedy moj brat zaczyna coś klamać, że to ja zaczełam itp. i
              komu rodzice wierzą? zawsze jemu....

              mam troche podobną sytuacje, ale ty masz gorszą... sad
              • michaelka Re: jay_bieber 22.10.10, 19:32
                Ojej bardzo Ci współczuję kiss
                Bardzo dobrze Cię rozumiem smile
                To strasznie denerwuje kiedy rodzice robią z Ciebie idiotę i wciskają Ci kit , a
                Ty znasz prawdę , ale oni nie przyjmują jej do wiadomości. sad
                A dasz mi swoje gadu ?
    • michaelka Re: Okropny brat , rodzice , problem ;( 22.10.10, 18:51
      A macie pomysł jak to rozwiązać bez pomocy pedagoga i nauczycieli ?
      • mileyanddemi Re: Okropny brat , rodzice , problem ;( 22.10.10, 18:53
        dość trudna sytuacja.mam podobnie ale trochę lepiej.powiedz , że nie jesteś jego
        niańką i nie masz zamiaru go niańczyć , kiedy jesteś zajęta nauką i , że on nie
        ma wstepu do twojego pokoju ,a jak wychodizsz to najlepiej zamykaj pokoj jesli z
        nim nie dzielisz.
        • alfabetka Re: Okropny brat , rodzice , problem ;( 22.10.10, 19:09
          Dość poważna i trudna do rozwiązania sprawa. Twoich braci nie można traktować na
          równi z Tobą, bo oni są rzeczywiście mniejsi, ale nie można im pozwalać na takie
          rzeczy! Może napisz do rodziców list? Napisz do nich tak jak do nas tylko może
          dodaj jeszcze, że: czujesz się mniej ważna przez to, że to jest niesprawiedliwe
          kiedy jemu wolno robić różne rzeczy, które Tobie utrudniają naukę itd., może
          dodaj, że czujesz się w pewien sposób poszkodowana: jak Twoi rodzice czuliby się
          gdyby to im Twoi bracia wszystko niszczyli??!
          Jeśli to nie pomoże może rzeczywiście porozmawiaj o tym z kimś z rodziny.
          Mam na dzieję, że moja rada się na coś przyda. Pozdro. smile
        • michaelka Re: Okropny brat , rodzice , problem ;( 22.10.10, 19:47
          dziękuję , na pewno napiszę
    • mileyanddemi Re: Okropny brat , rodzice , problem ;( 22.10.10, 18:58
      michaelka napisz do mnie na gg smile 8327605 ;pp
    • cukiereczek.. Re: Okropny brat , rodzice , problem ;( 22.10.10, 18:59
      jebnij go w twarz a nie! sciana

      walnij go i powiedz 'jak jeszcze raz smarkaczu będziesz się wcinał będziesz
      mocniej dostawał" i zaraz bd po kłopocie rodzicami się nie przejmuj pokrzyczą
      troche może i dadzą kare ale będzie warto zobaczysz wink
      • sakura134 :( 22.10.10, 19:16
        Współczuję ci sad Chyba lepiej mieć starsze rodzeństwo, tak myślę. Co do
        problemu to mam parę rad:
        1. Urządź rodzicom strajk np. że pogorszysz oceny. Może i będą na Cb krzyczeć,
        ale może wreszcie zrozumieją.
        2. Zostawaj jak najdłużej w szkole (specjalnie) np. do 16, a jak rodzice
        spytają się dlaczego tak późno wracasz to odpowiedz im, że twój brat nie daje
        ci się uczyć i w domu nie masz do tego warunków.
        Cóż myślę, że moje rady są śmieszne, ale zawsze watro spróbować XD kiss
      • dom_998 Re: Okropny brat , rodzice , problem ;( 22.10.10, 19:19
        Zbij gnoja ( jeżeli obraźiłam to sorry )

        Niedaj się wrabiać , zastrasz go ,powie rodzicą ,pokrzyczą troche ,ale minie ,potem powtórz
        czyność ,ale mocniej i powiedz ,że ma się od ciebie odpie...ć to wtedy nie bedzie
        dostawał .Nie przejmój się rodzicami pokrzyczą i przestaną .Zrób bunt . devil

        Mam nadzieje ,ze pomogłam .Niech szczeniak wie gdzie jego miejsce .
    • szaksel Re: Okropny brat , rodzice , problem ;( 22.10.10, 19:10
      Powiedz tak jak jeszcze raz Coś Ci rozwali.

      "Albo ja albo jemu wlejecie "
      Jak powiedzą ,że nie wleją to powiedź ,że bd mieszkała u kumpeli póki nie
      zmienią swojego zachowania i nie wezmą sie za niego
    • miss_nothing powiem tak ... 22.10.10, 19:15
      Współczuję Ci bardzo, bo wiem jak to jest. Moja koleżanka miała taki sam
      problem. Gdybym była na twoim miejscu to szantażowałabym i straszyła sku...ela
      ... A jakby chciał powiedzieć rodzicą, to ty powiedziałabyś że w tedy popsujesz
      mu np. jego ulubioną zabawkę. A jeśli nie to musisz to przetrzymać dzieciak w
      końcu z tego wyrośnie, a jak nie to zainwestuj w drzwi do pokoju z kluczem,
      który tylko ty będziesz miała. I będziesz miała spokój.
    • momo. O mamo, współczuję. 22.10.10, 19:32
      Jeżeli wszystko o czym piszesz jest prawdą i nie wyolbrzymiasz to wybacz, że to powiem,
      ale masz naprawdę lekko nienormalną rodzinę. Twój brat nie jest już taki mały-bez
      przesady w trzeciej klasie dziecko powinno już nie być traktowane jak dwulatek! A Twoi
      rodzice go po prostu rozpieszczają. Sama mam młodszego brata (ma trzy lata) i czasem
      czuję, że rodzice traktują go lepiej niż mnie, mam nawet podobnie: coś zepsuje-nieważne
      on jest mały, ma prawo. Bardzo mnie to denerwuje, wyklinam jego i rodziców, ale potem
      dochodzę do wniosku, że rzeczywiście jest mały. Ale Twój brat niedługo będzie
      nastolatkiem, a odnoszę wrażenie, że jest traktowany bardziej ulgowo niż mój trzylatek.
      Poradziłabym Ci, żeby zwrócić się do dziadków, ale widzę, że też traktują go jak
      niemowlaka.
      I naprawdę chciałabym Ci coś poradzić-ale nie mogę. Wydaje mi się, że poza rozmową z
      rodzicami nie ma innego wyjścia. Powiedz im, że X nie jest już taki malutki jak się im
      wydaje, a Twój pokój to taka mała świętość i osoba w jego wieku nie może się w nim
      rządzić jak król.
      Podejrzewam, że to nie poskutkuje, ale chociaż to co powiem jest małym pocieszeniem to
      pamiętaj, że Ty w dorosłym życiu będziesz sobie radzić o niebo lepiej od niego. Nie chcę
      krytykować Twoich rodziców, ale ich metody wychowawcze są beznadziejne i już za kilka
      będą gorzko żałować tego, że tak beztrosko traktowali X. Twój brat w przyszłości też
      będzie miał o wiele trudniej i podejrzewam, że nie będzie umiał załatwić najprostszej
      sprawy. Za to Ty będziesz ta dojrzalsza, mądrzejsza, mająca lepiej poukładane życie.
      Nie martw się i postaraj się jakoś to wytrzymać. Powodzenia c:
    • linda Re: Okropny brat , rodzice , problem ;( 22.10.10, 19:43
      o maatkoo ! współczuje ci . nie mam rodzeństwa , ale jak bym miała to napewno nie wyglądałoby to tak jak u cbcrying twój problem nasówa się do moich i zaraz się rozpłaczę ( ja tak mam , choć płacze bardzo rzadko) ! i wiesz ja bym nie wytrzymała i urządziłabym rodzicom awanturę. wygarneła im wszystko to co piszesz tutaj ... przedewszystkim podkreśliłabym , że też jestem człowiekiem członkiem rodzinydo jasnej choleryy.... i , że nie chce być tak traktowana ! powiedziałabym , że adorują tylko jego a ciebie nie zauważają i nawet jeżeli zauważają ( bo pewnie tak , tylko nie zdają sobie sprawy z tego , że tak to możesz odczówać. są zaślepieni , ale napewno cie kochają, wkońcu też jesteś ich córką i napewno się martwią ) i , że przez tą ślepotę nie widzą ciebie. odsówają na bok i jedyne o co się martwią to , to , że zamiast 6 masz 4 i 5 uncertain ( bądźmy szczerzy , to są dobre oceny ) i żeby pomyśleli nad tym co robią. bo ty rozumiesz , że zabawa jest zabawą i , że brat jest młodszy , ale na litość Boskąąą ! i , że masz tego dość . potem zamknełabym się w pokoju i do reszty znienawidziła brata. gdyby to nie poskutkowało to na pare tygodni nie odzywałabym się do rodziców..... i po tych dniach milczenia podeszłabym i zapytała czy jeszcze się dla nich wogule liczę.

      cóż to banalne co napisałam , ale może i poskutkuje ! jak chcesz to możesz spróbować. powinno zadziałąć . bez pomocy pedagoga itp. ( bo to chore wciągać w to osoby trzecie ) . w każdym razie ja bym już dawno tak zrobiła , bo pomyśl . może to zastanowi twoich rodziców .... może też być tak , że zaczną się z tobą wykłucać o to co mówisz i gadać , że przesadzasz. to wtedy powiedz , że nie to wy przesadzacie ! astanówcie się nad tym , a jeżeli chodzi o mnie to , ez nie wymyśliłam sobie tego po to żeby się z wami kłucić. chcę abyście wreszcie zwrócili na mnie uwagę i traktowali jak córkę. coś jednak musiało się stać skoro od pewnego czasu tak się czuję.

      a wogule zrozumiałaś to co napisałam ? i wgl powodzenia kiss
    • olcissia_1998 Re: Okropny brat , rodzice , problem ;( 22.10.10, 19:51
      Sorki, ale nie mogę Ci pomóc sad

      Bo j sama jestem młodszą siostrą wink


      Ale dam Ci drobną radę...
      Wyżal się komuś np. przyjaciółce albo szkolnemu pedagogowi...
      Albo (na podstawie własnych doświadczeń smile) bądź miła dla brata. Np. zaproponuj mu, że
      zabierzesz go gdzieś, gdzie on chce iść np. do salonu gier (bo chłopców takie
      salony "kręcą" xD). Być może będzie milszy dla ciebie smile
      Wiem bo moja starsza siostra, żebym była milsza kiedyś jak miałam 10 lat zabrała mnie do
      McDonalda (bo uwielbiałam z tamtąd zbawki wink). I nie wiem czemu, ale jakos miła się dla
      niej zrobiłam.
    • julka_th Re: Okropny brat , rodzice , problem ;( 22.10.10, 20:07
      uu naprawdę słabo..
      ja mam... starszego brata który zachowuje się jak małe dziecko tzn. on mnie wkurza a
      czasem się zdarzy że mnie wyzwie od szma*** wtedy to na serio przesadza a potem mnie
      przeprasza ale widze że w twoim wypadku on chodzi do 3 kl. Mam przyjaciókę która ma
      taką samą sytuacje tylko że jej młodsza siostra ma 5 lat. wszystko jej psuje ale jeśli ona
      powie do niej choćby 'zamknij się' to już jest wielkie halo... ja jestem najmłodsza z mojego
      rodzeństwa... ale nie pamiętam żebym siętak zachowywała tongue_out
      porozmawiaj z rodzicami że są jakieś granice... i jeśli on się poprawi to wszystkim wyjdzie to
      na dobre... lepiej ci poradzić nie mogę... Naprawdę ci wspóczuje...
      [I dzięki za radę wink]
    • seneka4 Re: Okropny brat , rodzice , problem ;( 22.10.10, 20:31
      ustal swoje zasady ,nie mów o niczym rodzicom jak będzie niegrzeczny sama
      wymierzaj mu karę. ]; ->
    • miki_jackson Moja rada.Rada miki_jackson ;) 22.10.10, 20:38
      Wytłumacz to rodzicom, lub dziadkom.Ale nie w sposób typu:on niszy wszystko co jest
      moje itp.Powiedz co tutaj napisałaś.Najlepiej dziadkom.Powiedz jak to wszyscy stają po
      jego stronie, i choć wiesz że jesteś starsza to sobie z tym nie radzisz.Udawaj taką
      zapłakaną i w ogóle.
      Współczuję brata i życzę powodzenia kiss
    • brygida16 Re: Okropny brat , rodzice , problem ;( 22.10.10, 21:01
      Ja mam trochę podobnie.Ale ma siostrę i łatwiej jest się z nią porozumieć,i to ona jest domowym kujonem.Jeśli chodzi o niczczenie rzeczy w twoim pokoju najlepszym rozwiązaniem byłoby zamykanie go na klucz jak wychodzisz albo jak poprostu chcesz być sama lub potrzebujesz chwili spokoju.Co do rozmowy z rodzicami nie piszesz dokładnie jak wygladała twoja rozmowa z nimi,tylko tyle że była spokojna to dobrze.Ale może rozmawiałaś z rodzicami gdy np.jedli obiad albo zajmowali się inną czynnością i niedokładnie cie wysłuchali.Spróbuj porozmawiać np.w kuchni przy jednym stole po obiedzie.powiedz jak się z tym czujesz co robi ci twój brat i że boli cię to że oni nic z tym nie robią.Dla lepszego efektu mozesz się rozpałakć i wyrzucić im że cię mniej kochają.To powinno poskutkować.Spróbuj porozmawić z kimś z rodziny komu ufasz i kto może jakoś wpłynąć na decyzje twoich rodziców.Dla lepszego efektu mozesz porozmawiać z pegagogiem szkolnym lub napisać e-mila do psychologa,adres znajdziesz w niemal każdym młodziezowym piśmie,ja polecam bravo girl.mozesz też napisać do kotkowego kącika poradwinkPowodzeniasmilePozdrawiamkwiat
    • riki1246 współczuje i to bardzo ale bez urazy ( rodzice ) 22.10.10, 21:43
      Twoi rodzice są jacyś za przeproszeniem pojebani czy co ??
      Noie reagują w ogóle ??
      Współczuje ci takiego gó...arza za brata ode mnie dawno tysiąc razy by dostał po pysku :-
      /confused
      Podziwiam twoje opanowanie do niego normalnie Szacun prze wielkie S...
      • riki1246 * Nie 22.10.10, 21:46
    • negeilf_ Re: Okropny brat , rodzice , problem ;( 22.10.10, 22:58
      twoi rodzice mają trochę racji. zrozum, to małe dziecko, tobie na pewno też
      zdarzało się niszczyć rzeczy. a co do tego plakatu to się zgadzam - powinnaś go
      lepiej schować. tak samo jak ja zostawię prostownicę na ziemi i mój brat mi ją
      kopnie, bo jej nie widzi. no ale wiesz co.. ja mam tak samo. mój brat może
      przynosić złe oceny - nikt mu nic nie powie, a jak dostanie dobrą to wszyscy go
      chwalą. a jak ja przynoszę same piątki z niemieckiego (bo u mnie pani najwyżej
      stawia 5) to nikt mnie nie chwali, bo uczę się niemieckiego od trzech lat z
      własnej woli, a w szkole mam dopiero od dwóch miesięcy i moja rodzina uważa, że
      to nic wielkiego. ale jak dostanę dwójkę z polskiego to mam piekło! tak samo jak
      mój brat trzaska drzwiami i się wyraża, to nic mu nikt nie powie. ale jak ja się
      wyrażę raz na parę tygodni to od razu słyszę "Klaudia, co ty powiedziałaś?!
      dziewczynie tak nie wypada! twoi rodzice mają trochę rację w tym, że powinnaś
      chować rzeczy, no ale też powstępują wobec ciebie nie fair. ja niestety nie wiem
      jak ci to pomóc, bo sama mam taki problem. mówię mamie, ale nic nie pomaga.
      pozdrawiam ; )

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka