Ponieważ dzisiaj obudziłam się wyjątkowo dobrym nastroju postanowiłam zrobić
coś pozytywnego dla świata ( kotkowego rzecz jasna! na normalny
potrzebowałąbym ze dwa razy lepszego nastroju!).
Co wy na to ( kociaki rzecz jasna ) żeby od dziś do Nowego Roku, być całkiem
pozytywnymi?
Chodzi o to aby według praw poniżej ( nie, nie jestem tak inteligentna żebym
sama to stworzyła, pomogły mi kuzynki, siostry cioteczne i przyjaciółki i to
częściowo ich pomysł )
spróbować nie dołowac się każdym nie udanym dniem, pałą z biologii czy tym że
chłopak wyznał że nie jest gotowy na związek
Więc tak - stawiamy sobie cel !
Od dziś ( czyli 4 listopada, chyba ) do Nowego Roku żadnych łez ( chyba że ze
szczęścia !)!
Nasze prawa :
1. Rodzice nie dają ci w spokoju posłuchać MP3? Jeśli pieprzą o nieważnych
rzeczach, albo udawaj ( podkreślam udawaj! ) zainteresowaną gadką albo idź do
swojego pokoju, Jeśli nawet tam nie będziesz mogła sobie bez problemu siedzieć
, udaj się do łazienki. Przecież stamtąd nikt nie może cię wygonić! Po jakiejś
godzinie wróć do rodziców i oznajmij że nie chcesz psuć sobię humoru,
słuchając o dwójce z matmy. Co sie stało to sie nie odstanie!
Nie lepiej, teraz dać ci spokój żebyś mogła przemyśleć całą sprawę? Żebyś
wyluzowała się przed nauką, aby nie dostać kolejnej lufy?! Będą tak zszokowani
inteligętną nawijką że dadzą ci spokój! Przetestowane!
2. Chłopak nagle zaczął oglądać się za innymi, albo wprost oświadczył ci że z
tobą zrywa?
Nie miej doła, w życiu! W szkole, na osiedlu czy nawet w parku roi sie od
fajnych chłopakó, na których wcześniej nie zwracałaś uwagi, bo byłąś wpatrzona
w TEGO JEDYNEGO! A może masz jakiegoś wielbiciela? kto wie! Aha i nie czekaj
aż twój były stanie sie zazdrosny! Nie watro marnować czasu na kogoś kto
zostawił tak cudowną dziewczynę jak ty!
3. Kolejna jedynka z Polaka? A może wręcz przeciwnie, pierwsza? Nawet
najlepszy uczeń musi zaliczyć wpadkę! A po drugie - jedynka lepsza niż trójka.
Można ją przecież poprawić, wystraczy tylko troszeczkę chęci i... nauki. To
przecież nie takie straszne gdy w perspektywie masz wyjście z BFF! Dwójka i
trójka tez nie są najgorsze! Dwójka jest parzysta, a parzyste liczby przynoszą
szczęście, a trójka skłąda się na liczą parzystą - 6!
6 - lepszej oceny być nie może!
4. Nadprogramowy kilogram? Każdy ma jakieś ulubione zdrowie żarcie. Jabłko,
marchewka, banan... Coś napewno ci zasmakuje! Ciastko? JAsne, ale tylko
jedno małe, ulubione dziennie. Albo np. dwa pączki tygodniowo. Tylko pamiętaj
popij słodycz herbatą bez cukru lub gorzką kawą albo melisą!
5. Wyglądasz jak siedem nieszczęść? Rzaden problem! Paznokcie pomaluj, ale nie
na różowo ani czerwono tylko czymś co nada im piękny połysk. Umyj włosy, nałóż
odżywkę, kup sobie nowy tusz. Zrób dzień dla siebie! może to byc sobota, albo
wieczór gdy nikt nie będzie ci przeszkadzał ( możesz zastosować rady z punktu
1. ).
6. Brak kasy, brak kasy, brak kasy. Poproś rodziców o małe co miesięczne
dofinansowanie. Oczywiście jeśli go jeszcze nie dostajesz! Zacznij od
rozsądnej kwoty - 20 lub 30 zł . Potem spróbuj nie pyskować i nie wracać od
chłopaka po północy. Jeśłi kasę już dostajesz, oszczędzaj. Nie kupuj batona,
jednego numeru gazety. Możesz nawet odpuścić sobię premierę najnowszego hitu
filmowego! Bo może, za pare miesięcy pzryjedzie do polski np . , Paramore, a
tobie starczy na bilet!
I TERAZ PUNKT NAJWAŻNIEJSZY :
7. Wszystko idzie nie tak! Chcesz się zabić! Zwołaj przyjaciółki i zróbcie
zbiorowe wyżalanie! A jeśli właśnie z ich powodu płaczesz, wejdź na kotka.
Albo spróbuj się z nimi pogodzić. NA PEWNO nie wszyscy sie od ciebie
odwrócili. Zjedz michę lodów, a potem pomyśl spokojnie co jest źródłem
problemów. Spróbuj sama znaleźć rozwiązanie albo skorzystaj z rad!
A więc kociaczki, piszcie! Może wam jeszcze przyjdzie do głowy coś
inteligentego ci zechcecie dołaczyć do rad powyżej! Może będziecie opowiadać o
swoich osiągnięciach!
Bęzieci się tu wyżalać nie oczekując jednak pouczenia ale POCIESZENIA!
PS: Sorry dla kotów płci męskiej ale jest was tu mało, noi raczej mało wiem o
waszych problemach