Dodaj do ulubionych

Aborcja - za czy przeciw ?

27.03.11, 17:56
Jesteście za czy przeciw aborcji ?

Ja przeciwko, jednak w są nielicznycze przypadki np. gdy ojcem dziecka jest gwałciciel - ponieważ która kobieta chciałaby być w ciąży z kimś kto ją zgwałcił ?
Jednak jestem PRZECIWKO.

A wy ?
Obserwuj wątek
    • elena_stefan Odświeżenie. 27.03.11, 17:58
      Odpowiadajcie ( ;
      • mickeymouse Re: Odświeżenie. 27.03.11, 18:09
        Przeciw. Ale są wyjątki . Pół na pół .
    • elena_stefan Odświeżenie 2. 27.03.11, 18:06
      • serduchowo TUTAJ macie odpowiedź! 27.03.11, 19:09
        kliknij, warto
      • myszqa13 oczywiście że... 27.03.11, 20:44
        jestem przeciw aborcji.dlaczego??bo jest to zabijanie małego człowieka które rozwija się w ciele kobiety i nigdy nie ujrzy światła dziennego...dlatego jeśli uprawia się se*ks to powinno się najpierw myśleć a potem działać a nie że po fajnej nocy nagle mam niechciane dziecko więc muszę je usunąc...to znaczy że taka osoba jest i nigdy nie będzie osobą dojrzałą.bo swoim postępowaniem czyli zgadzaniem się na aborcję udowadnia wszytskim że jest głupią i bezmyślną osobą...-.-
        • bells1313 Re: oczywiście że... 28.03.11, 16:41
          myszqa13 napisał(a):

          > jestem przeciw aborcji.dlaczego??bo jest to zabijanie małego człowieka które ro
          > zwija się w ciele kobiety i nigdy nie ujrzy światła dziennego...dlatego jeśli u
          > prawia się se*ks to powinno się najpierw myśleć a potem działać a nie że po faj
          > nej nocy nagle mam niechciane dziecko więc muszę je usunąc...to znaczy że taka
          > osoba jest i nigdy nie będzie osobą dojrzałą.bo swoim postępowaniem czyli zgadz
          > aniem się na aborcję udowadnia wszytskim że jest głupią i bezmyślną osobą...-.-


          No dobra. Można powiedzieć, że się zgadzam. Jeśli robiło się świadomie bez zabezpieczenia <toż to też grzech - antykoncepcja ;> ehh.> to czemu aborcja.? W końcu uprawiasz seks jak jesteś już dojrzały nie? No to z tym się zgodzę.. Czemu to dziecko ma być winne nieodpowiedzialności.?
          Ale jeżeli zgwałcono np. taką 14-latkę. I przypadkiem jest w ciąży, no to sorry, ale samo to, że została zgwałcona to duże przeżycie nie.? A tu jeszcze dziecko.? No i jak ona sobie poradzi.? A jeszcze jak ma jakiś poje... rodziców, którzy dajmy na to nie chcą jej pomóc, ojciec dziecka nie znany, to co ma zrobić.?
          Dlatego ja sie z aborcją zgadzam, ale do pewnego stopnia..
    • ciapolka __________________________________________________ 27.03.11, 18:10
      było
      a odpowiadając na pytanie; jestem za aborcją.
      jestem ciekaw jak by byscie były zgwałcone/bezdomne czy jakos chore i byscie miały tylko siebie i czy byscie też nie usuneli dzieciaka. jasne że byscie usuneły <;
      • mickeymouse Re: _____________________________________________ 27.03.11, 18:12
        No przecież mówię ŻE Z WYJĄTKAMI .
        • ciapolka Re: _____________________________________________ 27.03.11, 18:13
          ale przecież PISZE że to NIE ODNOSI SIE DO KOGOS
          • mickeymouse Re: _____________________________________________ 27.03.11, 18:15
            Nie wiem, NIE WIDZIAŁAM TEGO .
            • ciapolka Re: _____________________________________________ 27.03.11, 18:16
              i po co urzywasz CAPS LOCKA? : |
              • mickeymouse Re: _____________________________________________ 27.03.11, 18:18
                NO JEST GIT. X D
                • mickeymouse Re: _____________________________________________ 27.03.11, 18:19
                  mickeymouse napisał(a):

                  > NO JEST GIT. X D

                  * BO
                  • smoothie cóż... 28.03.11, 11:45
                    to zależy. jestem za, ale tylko w przypadkach gwałtu albo jakiegokolwiek zagrożenia życia. Ale aborcja według własnego widzimisię odpada... Dlatego raczej jestem przeciw. Ale to indywidualna sprawa i nie można powiedzieć dokładnie "za" i "przeciw".
                    • weard_girl cała prawda 28.03.11, 16:31
                      www.youtube.com/watch?v=DZf9I0zVT-U
                      potem macie dalsze części.
                      przed obejrzeniem "niemego krzyku" byłam za aborcją w niektórych przypadkach, teraz jednak poznałam całą prawdę, i uważam że nawet kobieta zgwałcona musi urodzić dziecko a potem np. zostawić je w szpitelu
      • magic_mushroom ... 27.03.11, 18:17
        Aborcja jak dla mnie to jest bardzo złożony temat i nie mogę powiedzieć,że jestem za bądź też przeciwko. Mam nadzieję,że nigdy nie będę w takiej sytuacji jak wspomniałaś,że ciąża jest efektem gwałtu, czy byłoby zagrożone życie dziecka, bo teraz mogę sobie mówić, ze jestem stanowczo przeciw, a w takiej sytuacji tak naprawdę nie wiem jak bym postąpiła.

        Generalnie jestem przeciwko.
    • klama_kcmil # 27.03.11, 18:19
      A wiesz, że było setki wątków na ten temat?
    • miley347 Re: Aborcja - za czy przeciw ? 27.03.11, 18:19
      Zdecydowanie przeciw. Ciapolka nie lepiej byłoby urodzić dziecko i oddać np do domu dziecka niż usuwać? Przecież przez aborcję zabija się człowieka! Co z tego, że jeszcze się nie urodził człowiek to człowiek.
      • ciapolka Re: Aborcja - za czy przeciw ? 27.03.11, 18:22
        miley347 napisał(a):

        > Zdecydowanie przeciw. Ciapolka nie lepiej byłoby urodzić dziecko i oddać
        > np do domu dziecka niż usuwać? Przecież przez aborcję zabija się człowieka! Co
        > z tego, że jeszcze się nie urodził człowiek to człowiek.

        ah tak? a wiesz chociaz w jakie rece trafi? gó... wiesz tak naprawde co beda z nim robic, i sama nie pie...bo tez bys usunela dzieciaka jest tego 52% szans. no i co z tego że człowiek?
        • miley347 Re: Aborcja - za czy przeciw ? 27.03.11, 18:24
          szkoda że ciebie nie usunęli
          • ciapolka Re: Aborcja - za czy przeciw ? 27.03.11, 18:26
            ciebie jeszcze mogą wink
          • eemilyosment Zdecydowanie ZA 27.03.11, 21:12
            Uważam, że to, co my robimy, to nasza sprawa. Płód do pewnego okresu nie wykazuje żadnych czynności życiowych. jestem za aborcją. Bo jesli np. ktoś ma 20 lat, uprawia już seks, zabezpieczył się, ale nie wyszło? Bo żaden środek antykoncepcyjny nie daje 100%pewności. Albo jeś ktoś został zgwałcony... ja nie mogłabym urodzić takiego dziecka. Jestem za aborcją.
    • fatality Re: Aborcja - za czy przeciw ? 27.03.11, 18:21
      Oczywiście,że PRZECIWKO, przecież to zabijanie ;// !
    • lady_cat Przeciw - i to w każdym wypadku . 27.03.11, 18:25
    • luana14 Re: Aborcja - za czy przeciw ? 27.03.11, 18:33
      ciapolka - ciekawa jestem jak bezdomna ( na pewno biedna) dziewczyna zdołałaby ponieść koszty aborcji. Wytłumaczysz mi? A co do aborcji... powiem szczerze, że nie do końca mam o tym zdanie. Nie wiem co powiedzieć. Lecz w gruncie rzeczy chyba jestem przeciw. Zabijanie dziecka i to w łonie matki!? Kojarzy mi się z wojną...
      • ciapolka Re: Aborcja - za czy przeciw ? 27.03.11, 18:38
        luana14 napisał(a):

        > ciapolka - ciekawa jestem jak bezdomna ( na pewno biedna) dziewczyna zdołałaby
        > ponieść koszty aborcji. Wytłumaczysz mi? A co do aborcji... powiem szczerze, że
        > nie do końca mam o tym zdanie. Nie wiem co powiedzieć. Lecz w gruncie rzeczy c
        > hyba jestem przeciw. Zabijanie dziecka i to w łonie matki!? Kojarzy mi się z wo
        > jną...

        może nie tutaj aborcją, ale jakims innym sposobem też by "usuneła"
    • loveash Zdecydowanie ZA. 27.03.11, 18:35
      Kobieta nie jest niewolnikiem. Nie musi postępować według narzuconych przez wieki ideałów. Wszystko zależy od jej woli. Ale powinna mieć prawo wyboru. A szczególnie, w przypadku gwałtu. Nastoletnie matki uniknęłyby wielu nieprzyjemnych sytuacji, decydując się na ten krok.
      Jeszcze bunt mężczyzn w tej sprawie... Akurat oni mają tu najmniej do powiedzenia. To nie oni noszą bachora w sobie przez 9 miesięcy.
      Aborcja powinna być legalna.
      Osobiście, w przypadku zajścia w ciążę, nie dopuszczam do siebie żadnego innego rozwiązania. No może wywołanie poronienia. Nienawidzę dzieci, od kiedy pamiętam.
      Co by było, gdyby moja mama zdecydowała się na taki krok? Nic. Po prostu by mnie nie było.
      I nie, nie liczę się ze zdaniem kościółka. Mam zupełnie przeciwne, praktycznie w każdej sprawie.

      • syll1401 przeciw 27.03.11, 22:35
        aborcja to samo zło.
        wgl nie wyobrażam sobie, jak można zabić własne dziecko !


        są przypadki , w których dopuszczalna jest aborcja.
        m.in gwałt, gdy ciąża zagraża życiu matki , gdy u zarodka wykryto daleko idące upośledzenie.

        loveash - pierdzielisz takie głupoty, ze rzygać się chce.
        weź ty lepiej móżdżek dotleń .
    • luana14 Re: Aborcja - za czy przeciw ? 27.03.11, 18:37
      loveash - przypominam, że ty kiedyś też byłaś " bachorem".
      • ciapolka Re: Aborcja - za czy przeciw ? 27.03.11, 18:40
        luana14 napisał(a):

        > loveash - przypominam, że ty kiedyś też byłaś " bachorem".

        no i co z tego? to że ktos jest/był dzieckiem to znaczy że musi kochać, musi urodzić? daj sobie spokój.
      • loveash Re: Aborcja - za czy przeciw ? 27.03.11, 18:44
        Doskonale o tym wiem. Ale to już sprawa mojej mamy, że chciała dziecka.
    • mickeymouse Re: Aborcja - za czy przeciw ? 27.03.11, 18:40
      Zabijanie poczętych dzieci to to samo co zabijanie ludzi, którzy żyją na ziemi. A wyobraźcie sobie, że jakby matka zabiła dziecko już urodzone, mające kilka miesięcy TO BYŚCIE SIĘ OBURZAŁY I WYZYWAŁY JĄ OD MORDERCZYŃ. A gdy dzidziuś jest w łonie matki, to co ? To jest Spox ?

      Zgadzam się, że w przypadku gwałtu, lub nieletnich matek to może być jedyne sensowne rozwiązanie.
      Ale jeśli ludzie dorośli, w pełni świadomi swoich czynów, chcą usunąć dziecko, to sorry , ALE TRZEBA BYŁO SIĘ ZABEZPIECZAĆ I MYŚLEĆ ZAWCZASU.
      • ciapolka Re: Aborcja - za czy przeciw ? 27.03.11, 18:44
        mickeymouse napisał(a):

        > Zabijanie poczętych dzieci to to samo co zabijanie ludzi, którzy żyją na ziemi.
        > A wyobraźcie sobie, że jakby matka zabiła dziecko już urodzone, mające kilka
        > miesięcy TO BYŚCIE SIĘ OBURZAŁY I WYZYWAŁY JĄ OD MORDERCZYŃ. A gdy dzidziuś jes
        > t w łonie matki, to co ? To jest Spox ?
        >
        > Zgadzam się, że w przypadku gwałtu, lub nieletnich matek to może być jedyne sen
        > sowne rozwiązanie.
        > Ale jeśli ludzie dorośli, w pełni świadomi swoich czynów, chcą usunąć dziecko,
        > to sorry , ALE TRZEBA BYŁO SIĘ ZABEZPIECZAĆ I MYŚLEĆ ZAWCZASU.

        nie, NIGDY bym nie wyzywał od morderczyń. pochwalam taki tok myslenia i wyprzedze was - co z tego ze kogos by usuneli skoro i tak bysmy umarli, zreszta wierze w reinkarnacje wiec jak nie w pierwszym zyciu to w drugim.
        • mickeymouse Re: Aborcja - za czy przeciw ? 27.03.11, 18:46
          Pochwalasz zabijanie dzieci ?
          • ciapolka Re: Aborcja - za czy przeciw ? 27.03.11, 18:48
            dzieciaka sie ma wtedy kiedy sie chce, wtedy kiedy ma sie na to kase, czas, checi i przede wszystkim ROZUM.
            i nie możesz zabronić komus usuwania, uprawiania seksu. kazdy robi co mu sie żywnie podoba a nam ch... do tego.
            • mickeymouse Re: Aborcja - za czy przeciw ? 27.03.11, 18:51
              Ciapolka : Masz rodzeństwo ? A jeśli masz to wyobrażasz sobie, jakby nagle ktoś ci je zabił ? Na pewno byś przeżywał, nawet jeśli go teraz nie cierpisz .

              Zgadzam się, że nam ch*j do tego czy uprawiają, no ale powinni sami ponosić konsekwencje jeśli mają pusty łeb i nie myślą, co będzie jak dziewczyna zajdzie w ciąże.
      • bells1313 Re: Aborcja - za czy przeciw ? 28.03.11, 16:44
        mickeymouse napisał(a):

        > Zabijanie poczętych dzieci to to samo co zabijanie ludzi, którzy żyją na ziemi.
        > A wyobraźcie sobie, że jakby matka zabiła dziecko już urodzone, mające kilka
        > miesięcy TO BYŚCIE SIĘ OBURZAŁY I WYZYWAŁY JĄ OD MORDERCZYŃ. A gdy dzidziuś jes
        > t w łonie matki, to co ? To jest Spox ?
        >
        > Zgadzam się, że w przypadku gwałtu, lub nieletnich matek to może być jedyne sen
        > sowne rozwiązanie.
        > Ale jeśli ludzie dorośli, w pełni świadomi swoich czynów, chcą usunąć dziecko,
        > to sorry , ALE TRZEBA BYŁO SIĘ ZABEZPIECZAĆ I MYŚLEĆ ZAWCZASU.


        Co do drugiej części się zgadzam. Ale do pierwszej nie. Ale to moje zdanie... Nie nazwałabym jej morderczynią. Nazwałabym kogoś mordercą jakby zabił jakiegoś zwierzaka, ale to są po prostu moje osobiste poglądy...
    • ciastko_kremik Re: Aborcja - za czy przeciw ? 27.03.11, 18:47
      Przeciw...

      To morderstwo... Nawet jeśli to dziecko gwałciciela... Rozumiem że żadna kobieta nie chce urodzić takiego dziecka ale uważam że to tylko przejściowy proces... Potem jak już dostanie je do rąk to je pokocha... To w końcu również jej dziecko...
      Może tak miało być i to dziecko miało być takie a zabijanie go to bezsens...

      Moim zdaniem każdy musi mieć szanse i wiele z tych dzieci które mogą zostać zamordowane mogłyby być sławnymi lekarzami, muzykami, biznesmenami którzy mogliby zmienić nasz świat...

      Takie jest moje spojrzenie na to...

      serceserceserce
    • trufla Re: Aborcja - za czy przeciw ? 27.03.11, 18:47
      Jedynie w naprawdę poważnych przypadkach...
    • luana14 Re: Aborcja - za czy przeciw ? 27.03.11, 18:48
      Nie dam sobie spokoju. Taki mam ciężki charakter. Jak coś ci nie pasuje to nara.
      Ps. nie wszystkie nastoletnie matki są ofiarami gwałtu. Niektóre dawały d*py za drobne i teraz mają. Dla takich aborcja powinna być zakazana. I nie odwołujcie mnie tu do hormonów i tych spraw, bo piętnastoletnia dziewczyna jest świadoma swych wybryków.
      Chodzą wypindrzone, udają starsza i napalone więc się nie dziwcie.
      A później lamentują. -.-
      • ciapolka Re: Aborcja - za czy przeciw ? 27.03.11, 18:52
        trafił swój na swojego.

        dają to dają, ale jak tak bardzo jestes za tym żeby nie usuwały to ciekaw jestem jak ty bys sie czułą na miejscu tego dzieciaka, gdybys wiedziała że twoja matka dawała dupy komu popadnie? zreszta KAŻDY ma prawo do robienia tego co mu sie podoba,
        • mickeymouse Re: Aborcja - za czy przeciw ? 27.03.11, 19:01
          Ja zdania nie zmieniam. A skąd takie dziecko może wiedzieć, że jego matka daje komu popadnie ? Powie mu : dziecko, wiesz puszczałam się, i nie wiem kto jest twoim ojcem ?

          Ale ja mówię. Istnieje coś takiego jak zabezpieczanie.

          • mickeymouse Re: Aborcja - za czy przeciw ? 27.03.11, 19:02
            Koniec, nie dyskutuję z wami. Nie wiem już jak to tłumaczyć .
    • luana14 Re: Aborcja - za czy przeciw ? 27.03.11, 18:59
      Wolny kraj więc " róbta co chceta." Moja Mama nie dawała nie daje i nie będzie dawać nikomu dupy. Kreowanie młodych prostytutek nie jest na miejscu. Jestem ciekawa co ty byś zrobiła gdybyś dowiedziała się, że ktoś z twojej Rodziny robi coś takiego. Też byś powiedziała niech robi co chce?
      • miley347 Re: Aborcja - za czy przeciw ? 27.03.11, 19:07
        ciapolka jeśli chcesz zabić własne dziecko to sobie zabijaj bądź mordercą nic mi do tego rób co chcesz
      • ciapolka Re: Aborcja - za czy przeciw ? 27.03.11, 19:09
        luana14 napisał(a):

        > Wolny kraj więc " róbta co chceta." Moja Mama nie dawała nie daje i nie będzie
        > dawać nikomu dupy. Kreowanie młodych prostytutek nie jest na miejscu. Jestem c
        > iekawa co ty byś zrobiła gdybyś dowiedziała się, że ktoś z twojej Rodziny robi
        > coś takiego. Też byś powiedziała niech robi co chce?

        czy ja mwie ze twoja mama tak robi? nie. tak, niech robi co chce.
      • kotek.bieberka luana14 27.03.11, 19:53
        Ciołku , jest takie coś jak ubezpieczenie wiesz ? . Podobno jest xDD . Oczywiście jestem przeciw, ale jeśli laska była zgwałcona, i żeby ten dzieciak sie później pytał gdzie jest tata i wgl, to jestem za .
    • marsjanka115 x__x 27.03.11, 19:09
      zdecydowanie za.
      kobieta ma prawo wyboru i tyle.
    • luana14 Re: Aborcja - za czy przeciw ? 27.03.11, 19:14
      Tylko napisała. Niczego nie potwierdziłam. Więc, co?
      • niki98 Re: Aborcja - za czy przeciw ? 27.03.11, 19:20
        Zdecydowanie przeciw.Nawet gdy jakaś kobieta jest w ciąży przez gwałt,nie powinna usuwać ciąży,bo to nie dziecko i jest temu winne,to więc czemu ma umierać.A zresztą dziecko powinno się kochać,bez względu na to kto jest ojcem.smile
    • coldprincess Re: Aborcja - za czy przeciw ? 27.03.11, 19:23
      zależy. uznaje aborcję tylko wtedy kiedy, poród mógłby zagrażać zdrowiu dziecka lub matki. może zdarzyć się przecież, że dziecko nie będzie miało więcej niż dwóch lat życia, co w takim wypadku można zrobić? raczej niewiele. chyba już lepiej, bo na co dziecku 2 lata życia? nie będzie nawet ich świadomy.
      a jeżeli aborcję chce zrobić dziewczyna, której chłopakowi przy stosunku pękła gumka to takiej najchętniej po mordzie bym dała, albo taka, która schlana idzie z każdym do łóżka potem nawet nie wie jak zaszła w ciąże i z kim. Najlepiej aborcję "bo sobie nie poradzi" trzeba nie było się puszczać jak jakaś dzi.wka. Niektórzy wiele oddali by żeby mieć dziecko, a takie "patrz wyżej" nie wiedzą co robią.
    • madziabe6 Re: Aborcja - za czy przeciw ? 27.03.11, 19:25
      przeciw
    • luana14 Re: Aborcja - za czy przeciw ? 27.03.11, 19:30
      niki98 - popieram.
    • kinia163 Re: Aborcja - za czy przeciw ? 27.03.11, 19:36
      Jestem PRZECIW aborcji...chyba że w przypadkach gwałtu lub zagrożenia życia dla matki... Nie popieram tego, ale szanuje czyjeś zdanie na ten temat. Ja sobie nie wyobrażam żebym w przyszłości zabiła swoje dziecko nie ważne czy narodzone czy nie... zabicie to zabicie... www.youtube.com/watch?v=HDRplUV6-9g tu jest kobieta, która miała być poddana aborcji... Uwierzcie lepiej dzieciom byłoby w Domu Dziecka albo w rodzinie zastępczej niż żeby miało nigdy się nie narodzić...
      • kinia163 Re: Aborcja - za czy przeciw ? 27.03.11, 19:41
        Ewentualnie chociaż też nie popieram to w przypadku gwałtu*
        życia dla matki lub dziecka*
        takie drobne poprawki...
        • donia.19 Re: Aborcja - za czy przeciw ? 27.03.11, 19:53
          to zależy ..

          jeżeli chodzi o zabicie zdrowego dziecka oczywiście przeciw uncertain piszecie tutaj o zgwałconych dziewczynach , które nie mają warunków ...rozumiem to ,ale takie dziecko można po porodzie oddać .. a potem może bedzie miało rodzinę czy coś ..

          natomiast jeśli matka dowiaduje się , że dziecko jest strasznie chore i może przeżyć tylko np. rok lub być do końca życia tzw "roślinką" to na jej miejscu zrobiłabym to , ponieważ nie chciałabym patrzeć jak się dziecko męczy .. tylko nie ma pewności , że lekarz ma na 100 % racje ... nie wiem jak inni ja bym miała jednak wyrzuty sumienia .. myślałabym "a co jeśli urodziłoby się zdrowe?" nie wiem ...uważam , że każdy ma prawo do życia ale w wyjątkowo poważnych sytuacjach aborcja powinna być dozwolona ...
    • fantvd Re: Aborcja - za czy przeciw ? 27.03.11, 19:48
      Wiesz to trudne pytanie z jednej strony jestem za ale to tak jakby zabic czlowieka dlatego sadze ze lepiej urodzic i oddac do adopcji bo przeciez jest tyle par co chca miec dzieci a nie moga
    • by_moonlight Re: Aborcja - za czy przeciw ? 27.03.11, 20:09
      Chyba mam deja vu. -.- Ja nie mam jasno sprecyzowanego zdania w tej sprawie. Wszystko zależy od sytuacji, bo np. jeśli nastolatka zajdzie w ciążę, jedynie przez własną głupotę to musi ponieść konsekwencje i nauczyć się odpowiedzialności, a co za tym idzie - nie powinna usuwać ciąży. W przypadku gwałtu sprawa ma się inaczej, bo dla kobiety, która nosiłaby w sobie takie dziecko, na pewno trudnością byłoby w przyszłości wytłumaczenie maluchowi "gdzie jest tatuś". Uogólniając - jestem w większej części przeciwna aborcji, gdyż uważam, że dużo lepiej byłoby oddać dzieciaka do domu dziecka, niż pozbawić go życia. Ja osobiście chyba nigdy nie odważyłabym się na taki krok, ale mam nadzieję, że nigdy nie będę postawiona w takiej sytuacji. Jednakże to dana kobieta decyduje, co stanie się z jej dzieckiem, nawet jeśli te decyzje nie zawsze są trafne. Właściwie jedynym powodem usunięcia ciąży, jaki mogłabym zrozumieć, jest zagrożenie życia matki.
    • olcissia_1998 Klik, klik, klik... 27.03.11, 20:37
      Według mnie aborcja powinna być dozwolona w niektórych przypadkach. Jeżeli nastyolatka zajdzie w ciążę przez gwałt, to powinna usunąć. Fakt, można oddać do domu dziecka, ale te 9 miesięcy będzie dla nas męką. Zaległości w szkole, głupi śmiech "przyjaciółł" i ludzie nazywający nastolatkę puszczalską. Ja bym nioe chciała w sobie nosić dziecka gwałciciela... A jeżeli życie matki jest zagrożone??? Jeżeli kobieta urodzi i umrze, dziecko trafi do domu dziecka, dowie się, gdzie żyło ods nowych rodziców i będzie wypytywać "gdzie moja mamusia?". No ja bym wolała tego uniknąć! A co z dzieckiem chorym? Co ma nieuleczalną chorobę? Widok cierpiącego dziecka jest straszny... Lepiej je usunąć, jeżeli ma cierpieć całe życie, albo życ ok. 2 lata.

      Jednak są też argumenty, żebym była przeciwko aborcji. Jak nastolatka jest na tyle dojrzała, żeby sypiać ze swoim chłopakiem, jest dojrzała, żeby urodzić dziecko! Kropka! A w kwestii zdrowego i chcianego dziecka już się nie wypowiem...
      • fashionista Re 27.03.11, 20:47
        Ja jestem przeciw aborcji i to we wszystkich przypadkach. Jest to zabijanie człowieka. Dlaczego zabijać dziecko skoro to nie ono jest winne temu że np.: jest chore czy jego mama była zgwałcona. Jakbyście sie czuli gdybyście się dowiedzieli że wasza mama chciała sie was pozbyć w ten sposób? Każdy chce żyć i każdy ma do tego prawo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka