Dodaj do ulubionych

Chłopak... ://

12.05.11, 17:52
No więc podoba mi się jeden chłopak ale w tym problem, że on chodzi z moją koleżanką. kiedyś też mu się podobałam ale wtedy lubiłam to jak stara się mnie poderwać a ja nie reagowałam na jego starania( raczej jego teksty były kiepskie... ) Byłam inna bo wszystkie jego dawne dziewczyny które znałam raczej nie musiał się o nie starać latały z nim jak... On się nimi bawił. Tej mojej koleżanki też chyba nie traktuje poważnie. Wydaję mi się że robi mi na złość widzę jak się na mnie patrzy. Ale nie mogłabym z nim być... Ale z drugiej strony cały czas o nim myślę, gdy go widzę na korytarzu to robi mi się smutno. Próbowałam się jakoś o nim zapomnieć ale tak nie idzie. Z drugiej strony nie wiem też co on o mnie myśli nie wiem też na 100% czy sobie ze mnie nie żartował po tym co było wcześniej to mógł... Chociaż byłoby dziwne to że teraz się do mnie nie odzywa że rzadko się na mnie patrzy. Parę dni temu jak przed nim stałam coś o mnie mówił kolegom i trochę się śmiali ( wkurzyli mnie nawet było mi trochę smutno...) a teraz znowu nic tylko się czasami patrzy takim wzrokiem jakby było mu przykro. Nie wiem co robić codziennie go widzę. Doradźcie mi coś zależy mi (niestety) na nim... sad
Obserwuj wątek
    • fanka96 Re: Chłopak... :// 12.05.11, 18:02
      ja nie mogę, w tym samym czasie dwie zadłużone dziewczynki zakładają wątek "jak ja go kocham".Dziennie na kocie powstaje chyba ze sto takich wątków.Kobitki, zlitujcie, poszukajcie sobie takiego samo problemu w starszym wątku,a nie wchodząc na forum widzisz jedno i to samo.Ale tak na pocieszenie, i tak nie bedzie twoim mężem.Pozdrawiam... i usuwam
      • delenka97 Do fanka96 12.05.11, 18:09
        fanka96 napisał(a):

        > ja nie mogę, w tym samym czasie dwie zadłużone dziewczynki zakładają wątek "jak
        > ja go kocham".Dziennie na kocie powstaje chyba ze sto takich wątków.Kobitki, z
        > litujcie, poszukajcie sobie takiego samo problemu w starszym wątku,a nie wchodz
        > ąc na forum widzisz jedno i to samo.Ale tak na pocieszenie, i tak nie bedzie tw
        > oim mężem.Pozdrawiam... i usuwam
        jak nie podobają ci się ku*wa takie wątki to po ch*j się na nich udzielasz jak mnie wk*rwiają tacy ludzie jak ty a to nazwane przez cb zwykłe zadurzenie trwa już od początku roku.
        • fioletoweemo Re: Do fanka96 12.05.11, 18:24
          masz racje @delenka97. bo sorki ale jednak kazda historia jest troche inna i trzeba do niej inaczej podejsc, wiec nie wchodz i 'no coment'


          co do tematu. jesli masz jego gadu lub cos w tym stylu to napisz i zagadaj JAK BY NIGDY NIC, POTEM ROZMOWA SIE BYĆ MOŻE ROZWINIE i dowiesz sie czy mu zależy czy to są tak zwane jaja.
          kiss
          • fanka96 ... 12.05.11, 19:05
            haha, troche mi was szkoda, 14-latka używająca tak niecenzuralnych słów bo się oburzyła, że ją krytykowałam ...
            Przepraszam, nie będe toczyła żadne bezsensownej awantury...
            Żyjcie sobie, zauroczone pannice...
            • tsst Fanka 12.05.11, 19:19
              to ze ma 14 lat NIE znaczy ze jest niedojzala ; >
              fakt , pelno jest watkow o nieszczesliwej milosci, ale jak juz ktos wspomniaj kazda sparawa ma ciut inna historie, i inaczej trzeba na nia spojzec , zreszta ja wole czytac takie watki niz patrzec jak z dani na dzien przybywa jakis idiotycznych gier, lub watkow typu '' najladniejsze cos tam cos tam ''. praktycznie kazdy nastolatek przeklina jak ma problem a ktos sie z tego nabija lub ze ma 14 lat , ze gownira i sie bidulka wkurza. Niech sie wkurza ma prawo. chyba nigdy nie bylas zakochana.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka