kurczę, w przyszłym tygodniu kończę gimnazjum i wszyscy moi znajomi rozejdą, każdy pójdzie w swoją stronę i pewnie nigdy więcej się nie spotykamy. jednak najbardziej boli mnie fakt, że już nigdy, nigdy więcej nie spotkam się z chłopakiem który od paru dni zaczął mi się coraz bardziej podobać. Przykre, nie ? w każdym razie zastanawiałam się czy Wy też macie piosenkę, która kojarzy się Wam z
a) Waszą nieszczęśliwą miłością
b) szczęśliwą miłością
c) która podowuje że nie możecie się nie uśmiechnąć ?

w moim przypadku:
a) "U got it Bad" i "Burn" Ushera oraz od nie dawna "Far Away" Nickelback i "Shattered" Trading Yesterday
b) "Accidentally in Love" Counting Crows
c) "Don't Worry, be happy" Bobby'ego McFerrina i "Billie Jean" M. Jacksona.
Proszę, odpowiedcie. Możliwe że tylko w taki sposób odpędze ponure myśli
Z góry dziękuje <3