Dodaj do ulubionych

Jak zwykle chłopak...

05.07.11, 15:10
A więc tak: byłam na biwaku i poznałam takiego chłopaka. Zachowywał sie bardzo 'fajnie' w stosunku do mnie. oddał mi swoją kurtkę, piekliśmy razem kiełbaski, długo rozmawialiśmy, graliśmy w karty. Miałyśmy z przyjaciółką jedyny namiot który nie przeciekał. Więc zaprosiłam Kubę (bo tak miał na imię) i jeszcze jednego chłopaka do nas do namiotu. W nocy leżeliśmy przytuleni i co chwilę padały pytania 'Wygodnie ci?' 'zimno ci?' 'spisz?' i tym podobne. Calą noc spaliśmy wtuleni w siebie. Niestety rano musiał wyjechać bo jego siostra też wyjeżdżała, a później nie mialby kto po niego przyjechać.

Teraz pytanie: Czy to o czymś świadczy? I jest jeszcze jeden problem: jest ode mnie starszy o 6 lat. jednak wiedzial o tym i mu to nie przeszkadzało, mi zresztą tez. wink
Z gory dzięki! wink
Obserwuj wątek
    • gwiazdki... Re: Jak zwykle chłopak... 05.07.11, 15:16
      Myślę że to bardzo dużo świadczy. Nawet więcej niż ci się wydaję. Jednak co mnie niepokoi, to te 6 lat różnicy. Najpierw odpowiedz mi proszę na pytanie ile ty masz lat, dopiero później będziemy mogli wnioskować.
      • january29 gwiazdki... 05.07.11, 15:22
        mam 16 lat.
    • marsjanka115 x__x 05.07.11, 15:17
      hahaah . boże ale jesteście naiwne wpuszczać starszych o 6 lat chłopaków do namiotu znając ich od kilku godzin ?! przytulać się do nich -.- o mój jezu.
      • january29 marsjanka115 05.07.11, 15:27
        znałam go już wcześniej. zapewniam Cię, że nic by mi nie zrobił. sami powiedzieli że jest deszcz i strasznie zimno, więc moga spać z nami. dodatkowo byli z nami opiekunowie, którzy na to spanie w jednym namiocie wyrazili zgodę. Dodam że byl to biwak ornitologiczny. Spałam może z 3 godz. myslisz ze mialam ochote na obsciskiwanie sie? -,-

        P.S. Nie umiem Ci tego teraz tak po prostu wyjaśnić.
        • gwiazdki... Hmm. 05.07.11, 15:46

          Spoko. Ja też bym wpuściła xD
          Myślę że trochę za stary ale moja siostra cioteczna ożeniła się z chłopakiem o 10 lat starszym i myślę że to wiek nie gra w tym roli. Masz z nim kontakt. Jeżeli tak to umów się z nim. Ogólnie życzę powodzenia. ^^
          big_grin
          • january29 Re: Hmm. 05.07.11, 15:48
            Dzięki. wink
            P.S. Mam nadzieję że się uda. wink

            Już umówiliśmy się na przyszły rok. smile
            • gwiazdki... Re: Hmm. 05.07.11, 15:55
              january29 napisał(a):

              > Dzięki. wink
              > P.S. Mam nadzieję że się uda. wink
              >
              > Już umówiliśmy się na przyszły rok. smile

              Super...
              To co. Niedługo wątek "Którą suknie ślubną wybrać" xD
              • january29 hah 05.07.11, 18:46
                bez przesady. wink
                jak na razie to mi sie nigdzie nie spieszy. wink
    • gumis114 Re: Jak zwykle chłopak... 05.07.11, 15:44
      >kliknij<
    • nikawika Re: Jak zwykle chłopak... 05.07.11, 16:22
      wiesz... jeśli coś do niego czujesz, to działaj. smile
      przytualnie w namiocie, długie rozmowy- to o czymś świadczy. wink
      powodzenia ! wink
      • gola. Re: Jak zwykle chłopak... 05.07.11, 16:25
        powiem Ci szczerze że ja bym nie wpuściła raczej chłopaka starszego o 6 lat do namiotu, z tym że jak powiedziałaś znaliście się wcześniej, dobrze mówię ? w takim wypadku mogłaś się spodziewać bądź domyślać jakie są jego że tak powiem intencje. to co się wydarzyło może świadczyć o wielu rzeczach, z tym że następne spotkanie odbędzie się dopiero za rok ? to dość dużo czasu.
    • seneka4 Re: Jak zwykle chłopak... 05.07.11, 16:25
      W miłości wiek nie gra żadnej roli. ;3 ;D
      • hilary_fanka Re: Jak zwykle chłopak... 05.07.11, 19:10
        Pewnie pomyślał :" Fajna mała" lub coś w ten deser. Ja bardzo sceptycznie odnosze się do związków między osobami w tak różnym wieku. Na zeszłym obozie moja koleżanka ( teraz ma 14 lat, rok temu miała więc 13) chodziła z 18-latkiem! Inna sprawa,że to idiota, którego widoku nie mogłam znieść, ale.....ponoć nawet się całowali i pewnego dnia...była afera. Ta dziewczyna spędzała mnóstwo czasu w domku chłopaków i nawet spała tam....w ramionach tego 18-latka. Rano wchodzi trener, a tam ona wychodzi z łazienki. Ma o niej bardzo dobre zdanie, to jego najlepsza zawodniczka,ale mimo wszystko nie miał do niej zaufania, skoro myślał,że.....sami wiecie co robili. Tak więc daj sobie spokój,bo za takie kontakty z nieletnią grożą mu konsekwencje prawne. Każde z Was powinno spotykać się z kimś w swoim wieku.
        Równie sceptycznie podchodzę mdo związków pod wpływem jednego spotkania. Kurde, spotkaliście się raz na biwaku i odrazu ( że się wyrażę pokemoniastym językiem) BIG LOVE 4EVER!? Bez przesady.
        • twilightowa2226 hilary-fanka 05.07.11, 19:36
          Gdybyś przeczytała poprzednie komentarze wiedziałabyś, że znali się już wcześniej -.- Widać jak się udzielasz.

          A co do tego chłopaka to postaraj się z nim umówić na bliższą datę niż za rok, bo może Ci się to wydawać krotko, ale przez ten rok może się jeszcze dużo wydarzyć.
        • january29 hilary_fanka 05.07.11, 20:28
          nawet mnie nie znasz. uwierz, nie jestem 'puszczalska'. nawet nie przyszlo mi cos takiego do glowy. marzylam tylko zeby bylo cieplo i wygodnie.
          • january29 twilightowa2226 05.07.11, 20:29
            i może to spotkanie odbędzie sie szybciej niz myslalam, bo zna mojego kuzyna wink
    • eziek11 Re: Jak zwykle chłopak... 05.07.11, 20:40
      Dobraa , przeczytałam wszystko , mogę pisać . ;p .
      Jeżeli uważasz , że on jest Ciebie warty , to myślę , że warto spróbować , tylko żeby Cię ni zranił . Musisz uważać , w końcu jest dużo starszy , ma już pewne doświadczenia za sobą . Tzn . nie wiem czy ma , ale na pewno bardziej się odnajduje niż Ty . To 6 lat różnicy więc po prostu . . . bądź ostrożna . wink . Powodzenia .

      Eziek11 kwiat
      • partyinthe_usa Aww... 05.07.11, 21:13
        Hej smile ja miałam podobnie, tylko nie w namiocie a w jego pokoju (znajomi rodziców..), no i jest 3 lata starszy. Szczerze mówiąc to 6 lat starszy by mnie trochę przerażał smile myślałam, jak czytałam, że będzie równy tobie lub tam rok czy dwa starszy...ja bym Ci radziła uważać...tacy "starsi" są raczej nieprzewidywalni...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka