wercia233
17.09.11, 17:24
Hej! mam dość duży problem z ,,koleżankami''... specjalnie biorę to w cudzysłów, bo nie wiem jak je nazywać. problem polega na tym, że robią ze mnie naiwniaczkę. dobrze sie uczę, cały czas tylko mam dawać im lekcje, lub się zgadzać z ich opiniami. jestem typem człowieka, który szybko się przywiązuje i potrzebuje wokół siebie kogoś, np. przyjaciółki. nie wiem co mam robić, bo każda z tych koleżanek ma humory i nawet jeśli nic nie robię, krzyczą na mnie. dzis np. mnie wystawiły, a obiecały zajść na podwórko. a jak sie okazuje dzwoni do mnie druga koleżanka i mówi ze one są u niej. co ma zrobić? proszę, pomóżcie!