Dodaj do ulubionych

Bogaty czy biedny.

24.02.12, 17:35
Cześć.<br />
Mam do was takie pytanie, może rodzaj sądy. Trochę banalnej, ale jeszcze na kotku się z taką nie spotkałam.

Mianowicie - co sądzicie o "budżecie", zarobkach swojej najbliższej rodziny. Uważacie się za biedne, bogate czy po prostu normalne rodziny, które czasem muszą zaciągnąć pasa.

Ja mnie/moją rodzinę uważam troszkę między mniej niż te "normalne rodziny" ( określenie dotyczące pieniędzy, proszę się nie czepiać, nie mogłam innego synonimu wymyślić ) .

Tylko czasami kupuję markowe ubrania, a często ze sch ( tylko nie bieliznę i buty ).

Ogólnie na parę rzeczy mnie stać, a na inne nie, ale trudno.
Dodam tylko, że mam i tata muszą dzielić swoje pensję na piątkę dzieci, w tym na siostrę na studiach ( muszą wysyłać jej 1000zł miesięcznie, bo wynajmuję mieszkanie w innym mieście , czyli tyle ile zarabia moja mama ) mnie i trójkę moich braci.

Podsumowując: Nie mogę mieć wszystkiego, realizować niektórych marzeń, ale jestem, kocham moją rodzinę i staram się by moi rodzice nie odczuli tego, że czegoś mi brakuję. Bo się starają. Bardzo, a ja to wiem. smile

A wy? Macie podobnie, czy przeciwnie. Tylko się nie wstydzić. big_grin
Obserwuj wątek
    • kawaiikimie .. 24.02.12, 18:18
      Zawsze miałam wszystko czego potrzebuje, rodzice kupowali mi dużo ubrań itd. Ale nie pozwalali mi na wszystko, czyli tak normalnie. Teraz moje rodzeństwo poszło na studia i tez wydają na nich ponad 2500 miesięcznie. Bo mieszkają w różnych miastach więc za mieszkanie, jedzenie no i ogólne utrzymanie. Moi rodzice zarabiają trochę ponad normalnie, ale oszczędzają i pieniądze chcą przeznaczyć na przyszłość dlatego teraz tak dużo mi nie kupują i nie pozwalają abym wiedziała ile zarabiają, ale i tak wiem. Bo oni uważają, że jakbym się dowiedziała, to od razu bym się ich o coś uczepiła....
    • woogie Re: Bogaty czy biedny. 26.02.12, 18:53
      No u mnie jest prawie tak samo smile
    • ordinary.me Re: Bogaty czy biedny. 26.02.12, 19:03
      Uważam mnie i swoją rodzinę, za taką średnia, nie jesteśmy super bogaci, ale biedni też nie. Czasem kupuję markowe ciuchy, ale tak sama z siebie lubię pochodzić po second-handach, czasem mnie wkurza, że nie mam pieniędzy żeby coś kupić co bardzo mi się podoba, a mama mówi że to za drogie, potem mam ochotę wykrzyczeć "To są moje pieniądze!" ale podsumowując, jest dobrze. Mogłoby być lepiej ale źle nie jest. smile
    • lollyana Re: Bogaty czy biedny. 26.02.12, 20:43
      Jesteśmy raczej normalną rodziną. Nie stać nas na wszystko, ale też bez przesady. Mogę mieć markowe ubrania itd.
    • domciakowaxd Re: Bogaty czy biedny. 26.02.12, 20:55
      jeśli chodzi o mnie to tak średnio . mój tata nie żyje, więc mama sama mnie i mojego brata wychowuje .
      zarabia miesięcznie około 1500 zł < średnio > i pracuje długo czasami . więc musi najpierw wszystkie rachunki opłacić, jedziemy do biedronki na takie większe zakupy i dopiero inne materialne rzeczy . ja większość rzeczy < po za bielizną i butami > mam także z SH albo rynku . nie stać mnie na sieciówki . jeszcze się wkurzam, bo teraz pani od angielskiego chce książki zmienić, a tak mam większość po bracie . a są drogie z tego co wiem .
      W wakacje chce iść na zarobek, żeby pomóc . moja mama niby dostaje też pod koniec miesiąca 700 zł, ale znów większe zakupy i rachunki wiec prawie cała kasa na to idzie. ; /
      mieszka ze mną jeszcze babcia, tzn.na tym samym placu ale w osobnym budynku < mieszkam na wsi >, no i mama wszystkie rachunki płaci sama, bo babka nigdy pieniędzy nie ma . ;/
      A ja z bratem, dopiero w gimnazjum , brat w przyszłym roku będzie szedł do ZSP i znów książki trzeba będzie kupić. ; - ( (
      nie życzę nikomu takiego losu , serio . Chociaż są osoby w gorszej sytuacji od mojej .
      • besarabia Re: Bogaty czy biedny. 27.02.12, 19:32
        Podziwiam Cię... I Twoja dzielną Mamę.
      • klara.1 Re: Bogaty czy biedny. 27.02.12, 20:09
        domciakowaxd napisał(a):

        > jeśli chodzi o mnie to tak średnio . mój tata nie żyje, więc mama sama mnie i m
        > ojego brata wychowuje .
        > zarabia miesięcznie około 1500 zł < średnio > i pracuje długo czasami .
        > więc musi najpierw wszystkie rachunki opłacić, jedziemy do biedronki na takie
        > większe zakupy i dopiero inne materialne rzeczy . ja większość rzeczy < po
        > za bielizną i butami > mam także z SH albo rynku . nie stać mnie na sieciów
        > ki . jeszcze się wkurzam, bo teraz pani od angielskiego chce książki zmienić, a
        > tak mam większość po bracie . a są drogie z tego co wiem .
        > W wakacje chce iść na zarobek, żeby pomóc . moja mama niby dostaje też pod koni
        > ec miesiąca 700 zł, ale znów większe zakupy i rachunki wiec prawie cała kasa na
        > to idzie. ; /
        > mieszka ze mną jeszcze babcia, tzn.na tym samym placu ale w osobnym budynku 
        > 0; mieszkam na wsi >, no i mama wszystkie rachunki płaci sama, bo babka nig
        > dy pieniędzy nie ma . ;/
        > A ja z bratem, dopiero w gimnazjum , brat w przyszłym roku będzie szedł do ZSP
        > i znów książki trzeba będzie kupić. ; - ( (
        > nie życzę nikomu takiego losu , serio . Chociaż są osoby w gorszej sytuacji od
        > mojej .
        Szacunek, dla cb. i twojej mamy.Pozdrawiamsmile
        • xadax do domciakowaxd 27.02.12, 20:15
          Życzę twojej rodzinie jak najlepiej. smile większość ludzi w polsce nie zarabia kokosów i dają radę więc Ty i Twoja rodzina też dacie. smile
    • xadax Re: Bogaty czy biedny. 27.02.12, 20:06
      Moja rodzina jest przeciętna, taka normalna rodzina. Rodzice nie zarabiają kokosów, czasem jest też tak że musimy pożyczać pieniądze od rodziny ( czyli wujków, cioć) ale potem gdy otrzymują wypłatę oddają i wychodzimy na prostą. Nie jesteśmy biedni, tylko czasem zdarzają się "Kryzysowe" dni. ale to tylko kilka dni smile Ja kupuję markowe ciuchy, ale gdy są przeceny. Bo wtedy się najbardziej opłaca. smileA u mnie jest troje rodzeństwa na studiach i tyle kasy leci że nie wiem. Ale dajemy radę smile
      • koniara13 Re: Bogaty czy biedny. 27.02.12, 20:17
        no taka normalna.
        • noicomipowiesz Re: Bogaty czy biedny. 29.02.12, 18:18
          moja rodzina jest ciutkę mniej niż normalna.. markowe ciuchy kupuję ja sobie sama, z własnych pieniędzy... a reszta to SH. czasami trzeba pożyczyć od rodziny.. ale potem oddajemy .. mamy trochę pożyczek... no ale i tak podziwiam moich rodziców że dają radę. smile czasami mi się wydaję że jestem najgorsza, biedna, nic nie mam itd. ale potem myślę .. są gorsi ode mnie którzy nie mają co do garnka włożyć.. i wszystko ok.. wink
      • miley0501 Re: Bogaty czy biedny. 18.11.12, 17:07
        Ja mam podobnie. U mnie pracuje tylko tata. Miesięcznie zarabia coś 2400 dzieli to na 3 dzieci. Nie mam wszystkiego czego chcę, ale to co mam mi wystarcza. Kocham moich rodziców i również nie chcę żeby czuli że brakuje mi czegoś.
    • akira666 Re: Bogaty czy biedny. 29.02.12, 22:16
      U mnie tez jest podobnie , ale tez jak ty mimo stanu majątkowego kocham moją rodzinne mimo że czasami pod koniec miesiąca brakuję kasy !
    • indygo. Re: Bogaty czy biedny. 29.02.12, 22:30
      Moi rodzice dość dobrze zarabiają, ale też nie ponad przeciętną. Wybudowali dom, mamy 2 samochody, ale ciągle spłacają kredyt, wykańczamy jeszcze niektóre rzeczy typu kostka na podjeździe, druga łazienka itd. Stać nas na markowe ciuchy od czasu do czasu. Ale ja zazwyczaj kupuję na wyprzedażach, zawsze się trafi coś fajnego. Czasami musimy bardziej oszczędzać, ale nie jest to jakieś tragiczne 'zaciskanie pasa', tylko odmawianie sobie niektórych przyjemności. Ogólnie mówiąc - dobrze jest.
      • hejkaa Re: Bogaty czy biedny. 13.09.12, 19:59
        indygo. napisał(a):

        > Moi rodzice dość dobrze zarabiają, ale też nie ponad przeciętną. Wybudowali dom
        > , mamy 2 samochody, ale ciągle spłacają kredyt, wykańczamy jeszcze niektóre rze
        > czy typu kostka na podjeździe, druga łazienka itd. Stać nas na markowe ciuchy o
        > d czasu do czasu. Ale ja zazwyczaj kupuję na wyprzedażach, zawsze się trafi coś
        > fajnego. Czasami musimy bardziej oszczędzać, ale nie jest to jakieś tragiczne
        > 'zaciskanie pasa', tylko odmawianie sobie niektórych przyjemności. Ogólnie mówi
        > ąc - dobrze jest.

        Oo, ja właśnie mam identycznie smile Tzn. oczywiście są jakieś różnice, ale podobnie do tego, co opisałaś powyżej smile
    • kusy505 Re: Bogaty czy biedny. 03.03.12, 14:55
      Hmm.. sama nie wiem . NIe czuję, żeby mi czegoś brakowało. Jak chce pieniądze na buty czy jakieś spodnie, mama mi je daje. Wiadomo, nie jest tak, że mogę mieć wszystko, po prostu moi rodzice starają się zapewnić mi wszystko czego chcę, po za tym sama czasem coś dorabiam, wiem, że w dzisiejszych czasach utrzymanie domu i takie tam to spory wydatek, dlatego staram się jakoś pomagać rodzicom finansowo w miarę moich możliwości. Na przykład, ostatnio pomagam w schronisku dla zwierząt. : D posprzątam klatki, czy nakarmię zwierzęta, zawsze kilka groszy wpadnie big_grin
      • melanie22226 ... 12.09.12, 15:52
        Z pewnością nie jestem bogata, ale nie mam takiej sytuacji, że nie mam co włożyć do garnka. Moja mama sama utrzymuje siebie i dwójkę dzieci. Mój tata nas po prostu nie kocha, ponieważ nawet nie stara się nas wesprzeć duchowo...
        Moja mama bardzo się stara wiązać koniec z końcem. co chwile pożycza od koleżanek pieniądze i, jak dostaje wypłatę to je oddaje i zostaje jej jedynie 1/4 wypłaty. Staram się jej jakoś pomóc. Ograniczyłam słodycze tak, że jem tylko w weekendy, nie proszę jej o nowe ubrania, chociaż koleżanki co chwilę gadają, że chodzę na okrągło w tym samym... ; / Mama, co chwilę wraca do domu smutna i często płacze... staram się ją jakoś pocieszać, dawać jej powody do radości i w ogóle...
    • mrucz Re: Bogaty czy biedny. 19.08.12, 01:26
      biedna nie jestem ale nie na tyle bogata by jeździć bmw za 500 tysięcy wink
      • majson Re: Bogaty czy biedny. 24.08.12, 19:33
        Ja do tej pory określiła bym moją rodzinę średnią pod względem pieniędzy ale teraz tata nas zostawił(zdradził mamę i nie chce już z nami być), a mama pracowała w swoim życiu tylko przed urodzeniem trójki dzieci przez niecałe 2 lata. Zostaliśmy totalnie bez kasy, tata daje nam tylko marne grosze, prawdopodobnie będzie trzeba sprzedać mieszkanie nad morzem które mieliśmy całe na kredyt więc nawet nikt na tym nie zarobi bo ledwo co starczy to na spłatę kredytu(niestety był w frankach). Jednym słowem bida z nędzą nie wiem jak przeżyjemy bo mama zaczynając pracę w wieku 50 lat nie zarobi nigdzie więcej niż 1500zł a jestem ja i moja siostra, brat całe szczęście się wyprowadza w marcu więc będzie o jedną osobę mniej, do tego pies którego przecież nie wyrzucimy i dosyć spore mieszkanie gdzie ogrzewanie, woda, prąd itd. przecież kosztują.
    • inbloom *______* 30.08.12, 23:38
      nie chce mi się czytać.
    • blaugball Re: Bogaty czy biedny. 10.09.12, 18:24
      Moja rodzina? Chyba ta po środku. Nie jesteśmy ani bogaci, ani biedni. Jest stać na takie podstawowe rzeczy wiadomo, ale żeby kupić coś droższego i większego, to trzeba po prostu uzbierać ; D
      • lucette Re: Bogaty czy biedny. 01.10.12, 17:22
        moi rodzice są za tym, żeby kupować tylko to, co jest potrzebne. więc kupują mi kosmetyki, płacą za korepetycje czy jakieś inne zajęcia + wyjście do kina, na kręgle, pizzę czy koncert. ale to też zależy jak często ich proszę i o jaką kwotę. co miesiąc dostaję kieszonkowe, które głównie odkładam na coś droższego lub płacę za coś, czego nie chcą mi kupić.
    • seli2 pół na pół 14.12.12, 18:21
      pamiętam że zawsze miałam wszystko na pierwsze zawołanie , ale teraz to tak średnio . tak jak w tytule pół na pół

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka