Otóż, jak to zazwyczaj bywa, jak się ma jasne włosy, to się chce ciemne, jak się ma proste włosy, to się chce mieć kręcone. I tu właśnie moje pytanie: JAK DOBRZE SOBIE ZAKRĘCIĆ WŁOSY? Kompletnie się na tym nie znam: wałki, papiloty, lokówki, jakieś tam preparaty - ok, tylko jakie? Piszcie (najlepiej na swoich przykładach) jak zakręcić, żeby nie wyszło jakieś gniazdo, tylko ładne pukle

I od razu opiszcie mi mniej więcej te włosy, o których mówicie, bo każdy typ jest przecież inny. Bardzo dziękuję z góry za pomoc
Przepraszam, bo zapewne taki temat już mógł być, to prosiłabym po prostu o linka