besarabia
29.04.12, 18:03
Strasznie drażnią mnie powieści o wampirach. Ani to horror, ani fantasy. To romans z krwiopijca w tle. Mam ich dość. Lubie natomiast fantastyczne stworzenia zamieszkujące światy fantastyczne. Np. smoki z Dziewiątego maga A. R. Reystone, niuchacz z Xanthu A. Piersa, czy Scelty z Czarnych kamieni A. Bishop.
Macie jakieś swoje ulubione stworki z fantasy?