Witajcie kociaki

Z góry przepraszam że właśnie tu udostępniłam ten post, ale tak za bardzo nie wiedziałam gdzie, ponieważ to jest sprawa taka, do której nie ma podtytułu.
Chciałabym się Was zapytać czy macie czasem tak, że słuchacie np. smutnej piosenki i nagle niektóre wątki pasują do waszego życia i nagle robi wam się smutno i cały dzień jest do kitu, ponieważ jesteście smutni i nie chce wam się żyć i musicie się rozpłakać? Ja miałam tak wczoraj nie wiem dlaczego

Jeśli macie takie chwile to jak sobie radzicie z ta pustką która was wypełnia?
Pozdrawiam