Zacznę od tego, że nie jestem szarą myszką. Jestem raczej lubiana w szkole i wgl. Zachowuje się normalnie, nie ubieram się wyzywająco, ani nic w moim zachowaniu nie jest wyzywającego. Pokłóciłam się z kolegą dzisiaj i w sms'ie napisał mi "Parę osób mówi że jesteś tania, łatwa, i jesteś ogólnie dziewczyna do przelecenia. " Naprawdę bardzo przykro mi się wtedy zrobiło czytając to. Co mam zrobić w takiej sytuacji.? Napisał mi to jak był zdenerwowany, jeszcze podczas kłótni. Ale jak już się pogodziliśmy, to zapytałam czy naprawdę tak niektórzy mówią o mn, i powiedział że parę osób tak. Zostawić to w spokoju, zająć się tym, a jeśli druga opcja, to co zrobić.? To potwornie przykra sytuacja dla mnie. Błagam, pomóżcie mi.