mikiee
25.08.12, 14:27
Hmm.. jak by to wyjaśnić?
W mojej klasie jest pewien chłopak. Nie znam go za dobrze, nawet ze sobą nie gadamy,. On ma swoją grupę a ja swoją. Tylko, że on jakiś czas przed końcem roku zaczął się na mnie patrzeć. Dosłownie świdrować wzrokiem. Np. przed wyjściem z klasy, przechodząc holem albo na lekcji. Czasami na przerwie jak siedziałam z dziewczynami to przychodził pytać czy np. mamy zadzwonić, albo pożyczyć kasę.
Co myślicie?