twilightgirl
14.04.09, 18:15
Odkąd nakręcono zmierzch strasznie wkurza mnie zjawisko pseudofana, większość
z tych osób gada, lata i podnieca się zmierzchem, a guzik wie o nim!
Każdy stęka jak to kocha Edwarda a Belle, a tak naprawdę nic o nich nie wiedzą.
Prawdziwy fan przeczytał sagę.
Dzieciaki gadają ,,och, ach, ich jak ja kocham Zmierzch'', a jak zapytasz, a
przeczytałeś/łaś? To odpowiedzą ,,szkoda czasu, wole obejrzeć film"...
Strasznie irytuje mnie takie podejscie ;/
Co sądzicie o tym?