Dodaj do ulubionych

Nieprzyjemne sytuacje w sklepach

17.07.09, 11:51
Nie wiem jak wam ale mi często zdarzają się w sklepie nieprzyjemne sytuacje.sad
Ekspedientki przyglądają się mi a raczej chodzą za mną po całym sklepie i to nie dlatego że
chcą mi pomóc w wyborze ubrania czy coś w tym stylu tylko tak jakbym miała coś
ukraść!!!. To jest oburzające. Możecie myśleć że sobie to wymyśliłam ale tak jest naprawdę!
Pare razy słyszałam jak jedna mówiła do drugiej coś wstylu: idź pilnuj tam albo przyglądaj
się tamtej. Po usłyszeniu takich rozmów najczęściej wychodziłam ze sklepów!!! To jest
niemiłe i krępujące.sadcrying
Czy wam też zdarzają się takie sytuacje???
Obserwuj wątek
    • martusia7896 Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 17.07.09, 11:55
      nie mi sie nie zdarzały ;/
      ale one nie mają prawa cały czas cie śledzić !
      poprostu nie chodż do tego sklepy wink
      • demcialove Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 17.07.09, 12:02
        wiesz .
        ja akurat tak nie
        mam .
        bo mnie wszyscy znają .
        i anwet dawają mi
        nie raz pare
        rzeczy na krechee .
        ale jak byłam
        u babci .
        i byłam u niej na zakupach .
        o bosh .
        ide tam po jabłko czy
        coś .
        a ona z amną lezie .
        krok w krok .
        odbeiram fona to
        nawet nie moge spokonie
        pogadac bo ona
        stoi za mną .
        to jest żałosne z ich
        storny .
        • lolcia66 Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 17.07.09, 12:32
          Ja miałam tak w 2 sklepach big_grin Raz w sklepie z zabawkami xdd byłyśmy ze znajomymi
          po sklepach i wygłupiliśmy się trochę raz w pewnym sklepie oczywiście wszyscy
          się z wszystkiego śmiali wszystko dotykali itp. a po pewnym czasie baba zaczęła
          za nami chodzić i to autentycznie. Schowaliśmy się za jakimś regałem to ona tam
          przyszłą my się jej pytamy czy ona nas śledzi a ona że tak, że możemy coś ukraść
          oczywiście się z niej nabijaliśmy taka jędza i wyszliśmy ^^ a 2 raz to w
          drogerii ale to tam zawsze tak łażą bo byłam z przyjaciółkami i raz specjalnie
          się rozdzieliłyśmy i za wszystkimi ktoś łaził aku5rat było ich na tyle :p
          • adus__x33 Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 14:48
            heeh , mi tez się to zdażało kilka razy , w takich dość drogich sklepach ..
            i w drogeriach takich jak sephora czy daglas ( nie wiem jak to sie pisze )
            a w innych takich jka cropp town , czy house , to nie ; )big_grin
            • karka99221 Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 11.11.09, 19:10
              ja nienawidze takiej jendzy w moim sklepie przy domu !!a prawie tylko tam robię
              zakupy b0 mieszkam na takiej jakby granicy miasta !!gdzie mieszak mało ludzi i
              jets tylko jeden sklep PSS matko zawsze jak coś kupuje w tym sklepie taka jedna
              się na mnie uwzieła i cały czas za mną lazi i wogle tak durnie się gapi !!z
              pryzjaciółką nazywamy ją wampiżyca !!hehehe jest taką durną jędzą !!!
          • angela3545 Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 01.11.09, 21:30
            ja tez tak miałam..poszłam sobie na słodycze i babka przeszła z towarem i sie
            zatrzymała i sie patrzyła..miałam reke w czapcee i pewnie myślała ze cos tam
            mam..wiec zaczełam nią ruszacz i dalej nic;/ babka dalej stoi i sie gapi wiec
            szybko poszłam do kasy bo myslałam ze nie wytrzymam i na następny raz jak bedzie
            sie tak gapic pojde do niej i sie zapytam czego sie tak patrzy ;/
        • xxxczorno13xxx Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 11:04
          No Ja Też Przeżyłam Taką Sytuację....uncertain Jest To Bardzo Nie Miłe...;D Może trzeba spróbować
          powiedzieć że takie chodzenie jest denerwujące...winkbig_grin
          • maddzziiaa Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 11:27
            Ja to chyba miałam najgorzej! Niedawno z przyjaciółką wybrałyśmy się do
            Rossmanna,cały czas za nami łaził ochroniarz,wtedy oglądałam błyszczyki i
            wzięłam jeden,bo myślałam że kupię,ale w ostatniej chwili się rozmyśliłam i
            pomyślałam że wezmę tylko tusz do rzęs,a błyszczyk odłożyłam gdzieś na półce z
            pieluchami bo nie chciało mi się wracać ..Gdy szłam już do kasy z koleżanką on
            poszedł za nami i przy ludziach zapytał się mnie czy ja czasem nie wzięłam tego
            błyszczyka!? Kasjerka też popatrzyła się na mnie zbyt niemiłym wzrokiem ja
            powiedziałam że go odłożyłam i jeśli chce może mnie przeszukać ;// Wtedy się
            głupio zaśmiał i spojrzał tak jakby mówił "dobra już daruję ci ten błyszczyk..."
            wtedy wyszłam i już nigdy tam nie wróciłam ;/ ... !!! To było poniżenie!!!!!!!!!angry
            • wiki1996 Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 21:48
              sluchaj ja tez miala taka sytulacje w rossmanie ale on mnie nie zapytal ja sobie chodzilam i ogladalam plastry i kremy veet a on co chwile na mnie sie gapil i chodzil za mna azz w koncu odlozylam to i wysszlam bo mnie to bardzo zdenerwowwalo!!devil
              • miley112 Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.10.09, 08:29
                Racja tongue_out, byłam na zakupach z moją przyjaciółką i w pewnym momencie weszlismy do
                drogerii . I była tam taka wystawka (perfumów) myślałam że zaraz ona sie wywali big_grin.
                Magda(przyjaciółka) podeszła do niej i wzięła jeden perfum żeby powąchać jak to
                pachnie . a tu nagle cała wystawka sie wywaliłasad . i ekspedientki oskarżyły ją że ma to
                zapłacić i wezwały policję . no ale magda potrafi rozmawiać więc nic nie zapłaciła . a z tej
                drogierii jest teraz centrum sportowe .smile
            • jaga1196 Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 18.08.09, 15:22
              ja z kumpelom kiedyś byłyśmy w drogerii i oglądałyśmy tusze i błyszczyki z
              maybelline NY i nagle podchodzi do nas kasjerka (a wcześniej cały czas za nami
              chodziła) no i zaczeła gadać coś w tym stylu
              "a wy kupujecie coś z meybellina"
              powiedziała to takim tonem i tak niewyrażnie że moja koleżanka zaczeła się śmiać
              a ja cały czas pytałam jej o co jej chodzi żeby ją trochą poprzedżeźniaćbig_grin no
              i w końcu się wkurzyła i kazała nam wyjśćuncertain
              jak wyszłam to obiecałam sobie że już nigdy tam nie pójdęwink
        • xxgirl112xx Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 15.10.09, 14:04
          ja tak nie mamsmile
          ale jak bym była na twoim miejscu to bym nie chodziła do tego sklepuwink
        • paramore2788 Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 15.10.09, 14:15
          Jabym spytała dlaczego za mną chodzą i wyjaśniła te sprawe. Czasem jak chodzę z
          koleżnaka do sklepu to niektóre ekspedientki śmieja się i mówią "O przyszły małolaty"
          wtedy jest obciach. Chodzę do sklepu House a mam 14 lat czy to coś złego? smirk
        • majli_ Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 21.02.10, 23:24
          niee :-p
      • samezlo Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 11:00
        Nie miałam takich sytuacji , bo chodzę z mamą na zakupy xd Lubię z nią chodzić xd
        • sandy942 Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 13:27
          Ja nie na widzę rossmana! Zawsze za mną łazi taki goryl i lampi się co robię! Ostatnio
          wyciągłam chusteczki do nosa z kieszeni (miałam katar) a on sie pyta "Z kąd masz te
          chusteczki?" no a ja że kupiłam je w innym sklepie i on "a masz paragon?" no weźmie mnie
          coś kupiłam chusteczki w aptece a że takie same są w rossmanie to nie moja wina i ten już
          mnie zaczął oskarżać że je ukradłam, na szczęście obok była apteka w której kupiłam
          chusteczki i poszłam tam z tym gorylem! Ale mu mina zżedła jak ta babka potwierdziła mój
          zakup! Nawet nie przeprosił tylko powiedział "Aha" i wyszedł! confused> sad indifferent uncertain sad sciana od tej
          pory nie chodzę do rossmana!
          • salunia Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 18:22
            Taa. Rossmann. U mnie w mieście są dwa. W jednym jak jestem z kumpelą to po
            prostu nie da się chodzić. Cały czas masz na sobie wzrok ochroniarza. W tym
            drugim jest lepiej. Albo wkurza mnie też jak w niektórych sklepach, gdy tylko
            się wejdzie odrazu lecą do ciebie i " Mogę w czymś pomóc? " Nawet rozejrzeć się
            nie da. indifferent
            Ale całe szczęscie trafiają się sklepy z miłą obsługą wink
            • minnie_mick Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 15.10.09, 14:35
              Mi się na razie zdarzyło to raz w Douglasie sad Moja mama powiedziała żebym coś sobie
              obejrzała, powąchała itp. itd. A tam facet za mną krok w krok jakbym miała coś ukraść
              albo wywalić wszystko z półek na ziemie... W Tally Wejl (nie wiem jak sie pisze xD)
              ekspedientki nie są też miłe. Najbardziej miłe ekspedientki z jakimi się spotkałam były w
              Hausie i Reporterze w H&M też są dosyć miłe smile
        • vansi Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 15.02.10, 17:38
          Ja jak jestem z mamą to ok nikt nawet uwagi na mnie nie zwróci ale jak sama albo z
          kumpelą to w Croppie albo Deichmanie od razu z takim złośliwym uśmieszkiem
          "W czymś pomóc"Normalnie czuje na sobie ich wzrok jak codzę i głupio się czuje.D
      • again_anything Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 13:57
        Ja też coś takiego mam. o_O W szkole ja i moja kumpela kupujemy prezenty na
        urodziny, taki klasowy zwyczaj. Byłyśmy w sklepie, taki mały, prawie 3 razy
        kiosk. Tam były normalnie kamery, a sprzedawczynie za nami chodziły. Żal.
      • mandil Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 14:12
        Mnie wkyrza jak sie wtracaja i doradzają pokazują mi jakies szmaty a ja jestem
        wtedy wkórzona i mam ochote powiedziec odpie...sie kobieto!devil
      • kamciakicia001 OMG 19.07.09, 15:48
        wszystko to co wy tu piszecie jest oburzające !!!!!!shock
        mi to się tak często nie dzieje tylko w jednym sklepie jest taka młoda babka i
        jest baaardzo niesympatyczna ale oprucz tego to luzcool

        devildevildevildevildevildevildevilsciana
      • sharpay_evans ups!!!!!!!!!!!1 15.11.09, 15:32
        Wiesz co każda ekspedientka myśli sobie " Dziecko przyszło chce coś ukraść" a tak nie jest
        poprsotu musisz ich sie zapytac c\y sa tu jakies fajnie bluzki do kupienia ? wtedy pomyslą
        ze nic nie chcesz ukraśc tylko cos kupić to skutkuje .... 3mam kciuki za Ciebie
    • ardnaskela Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 17.07.09, 13:28
      Tak. To jest okropnie irytujące. Szczególnie w drogeriach. Aż odechciewa się do nich
      chodzić. Wiem, że one muszą pilnować, ale bez przesady. Chodzą za mną krok w krok,
      zaglądają przez ramię. Mogliby zainwestować w kamery czy coś, bo naprawdę nieraz
      myślę, że taką "miłą" ekspedientkę walnę. angry Jak zdarzają mi się takie sytuacje, to po
      prostu daję znać wzrokiem o tym sprzedawczyni i wychodzę. Nie wracam. tongue_out Same robią
      sobie szkodą, bo tracą klientkę. tongue_out
      • grejpfrut Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 17.07.09, 13:38
        Oj właśnie ostatnio rozmawiałam o tym z kumpelą. Byłyśmy w Naturze bo skończył
        mi się tusz do rzęs. Podeszła do mnie taka wysoka chuda baba jak zombie i pyta
        czy może pomóc a ja na to że, dziękuję ale sobie poradzę. I od tamtej chwili
        świdrujące gały były we mnie wlepione przez cały czas o.O W ogóle nie mogłam się
        skupić na tych tuszach bo cały czas myślałam o tym, że ta baba wzrokiem mnie
        zaraz zabije big_grin ekspedientki w drogeriach są na prawdę strasznie upierdliwe ;0
        • bucikowa Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 17.07.09, 13:44
          W ogóle słyszałam że w Polsce przeciętnego klienta traktują jak
          złodzieja! To jest o b u r z a j ą c e Ja naprawdę nie wiem co o tym
          myśleć. W Polsce po prostu za dużo złodziej uncertainangryconfused
          • mileydemi Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 20.07.09, 16:21
            Mnie sie zdarza tak tylko w jednym sklepie ,,city jeans''. Wchodze do sklepu np. z
            kumpelką, oglądamy ciuchy, buty, itd. A baba gapi sie na nas jak na jakieś złodziejki, jak
            coś weźmiemy do ręki zobaczyć to patrzy na nas jak na niewiadomo kogo. Ona tak sie na
            wszystkich gapi, oprócz na osoby które zna jej koleżanki itp. Nawet kiedy jestem z moją
            mamą to sie na nas tak dziwnie patrzy. Ona myśli chyba że wszyscy ludzie to złodzieje, a
            dopiero jak zobaczy jak ktoś otworzy portfel albo wyciągnie kase to sie uśmiecha i
            podchodzi doradza pokazuje jakie są rozmiary itd. Wkurzają mnie te baby z tego sklepu.
        • kristen. Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 17.07.09, 13:50
          taa.;p
          ja gdy raz byłam
          w Sephorze z przyjaciółką,
          jedna baba nie chciała
          sie od nas odwalić.xd
          gdy tylko oglądałam
          lakiery do paznokci
          ta zaczyna pie...c:
          'To wspaniałe lakiery,
          maja piękne kolory' itp.
          .tak samo jest z każdym innym
          przedmiotem, gdy tylko.
          skieruje wzrok na jakis
          blyszczyk, albo coś innego
          ona zaczyna o nim
          gadac z pół godzinyy.;p
          to strasznie wkurzające.xd
          • daria1150 Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 17.07.09, 16:16
            No tak jest nie chodzą za mna ale tak się gapią że normalnie gdyby mogły wzrokiem
            zabijać to juz by było po mnie i wtedy nie kupie tego co chciałam bo zapomne xD
            • tinn Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 17.07.09, 18:03
              bardzo często to się zdarza. Gdy jestem z przyjaciółką w sklepie i oglądamy
              bluzki, spodnie, buty czy cokolwiek ktoś się przeczepi. Jestem dosyć wybuchowa i
              nie znoszę gdy patrzy mi sie na ręce. Więc gdy widzę, że ekspedientkom się nudzi
              i łażą krok w krok odwracam się i mówię: czy mogę pani w czymś pomóc? one
              najczęściej sie speszają i odchodzą. xdd polecam. Raz weszłam do drogerii, byłam
              z mamą tylko weszłyśmy oddzielnie bo ona rozmawiała z koleżanką. Sprzedawczyni
              gapiła mi się ciągle na ręce w końcu nie wytrzymałam i zawołałam coś w stylu:
              "mamo jak ci się podoba ten lakier?" Od razu się odczepiła. ;D mam uraz do
              takich ekspedientek.
              • ox Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 17.07.09, 21:24
                Osobiście tylko raz mi się to przytrafiło ...a właściwie w jednym sklepiee !!!
                oglągałam z koleżanką normalnie a pewna pani powiedziała do drugiej ić tam
                popatrz ......jeju ...to poprostu jest masakra .......już teraz nie chodze do
                tego sklepu !!!!!!! to jest takie nie przyjemne i człowiek czuje się jak jakiś
                złodziej czy coś .......bo oni myślą ze jak do sklepu przyjdą dzieci to już mają
                zamiar coś kraść !!!!!!!
                shockshockshockshockshockshockshockshockshockshockshock
                • ox Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 17.07.09, 21:31
                  przytrafiła mi się jeszcze jedna taka sytuacja (w tym samym sklepie) może trochę
                  odbiega od tematu ale też jest z tym związana.

                  Chciałam kupić sobie zeszyty (porządniejsze za 6 zł) kiedy poprosiłam aby mi je
                  pani pokazała ona specjalnie mówiła coś takiego " podaj Maja te DROGIE (SŁOWO
                  DROGIE WYRAŻNIE ZAAKCENTOWAŁA !!!!) zeszyty. Drogie powiedziała chyba
                  100000000000 razy co było wkurzające bo odebrałam to tak (ona chyb a też chciała
                  żebym to takj odebrała) że przyszła dziewczynka i nie ma
                  pieniędzy..........!!!!!shocka ja powiedziałam niby do kumpeli ..."no w
                  zeszłym roku miałam podobne no nie ?" żeby wiedziała ..........no ale ona dalej
                  była chamska ~!!!! też robiła do nas takie oczy ...a jak poprosiłam o te zeszyty
                  i wyciągnęłam pieniądze to zaczęła się uśmiechać i baaaaardzo grzecznie pytać
                  czy podać mi jakieś jeszcze ..!!!!!!!!! byłam w szoku jakby była to całkiem inna
                  osoba

                  MASAKRAAAA no niee ?? !!!!!!!!!!!!!! shock
                  • margaryna Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 17.07.09, 22:17
                    niekoniecznie taką jak większości, ale także miałam nieprzyjemną sytuacje, bo zwaliłam
                    manekina xd tzn. ja go nawet nie dotknęłam, ale kobieta ze sklepu była pewna, że to
                    byłam ja. tak te jej spojrzenie mówiące, że nie jestem tu już mile widzina hmm bezcenne
                    xd
                    j
                    jeszcze kidyś coś było z portfelem.. bo dotknęłam, ale niby jak mam kupić nie wiedząć jak
                    wygląda w śrokdu.. no a więc dotknęłam i podeszła facetka i zaczęła wrzeszczeć, że jak
                    będzie ten portfel wygladał jak każdy tak bedzie dotykał.. dość mała byłam jeszcze wtedy i
                    pamiętam, że aż łzy mialam w oczach xd

                    a tak ogólnie to często mam niemiłe sytuacje z ekspedientkami, ale szczerze mówiąc to nie
                    do końca je pamiątam, takie babki sa strasznie wkurzające i bardzo niemile..oczywiście nie
                    wszytskie..
                    • emciaaa Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 17.07.09, 22:51
                      ja tez tak mialam pare razy ..

                      wchodze z kumpela do sklepy i ciuchy dla modziezy byly tak troche dalej ..to my
                      tam poszlysmy ..i w tym dziale dla mlodziezy bylysmy tylko my .
                      i ta expedientka za nami polazla i tak stala dopuki nie wyszlysmy : //
                      zalosne
                      • wampirekxd Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 17.07.09, 23:00
                        Ja tam miałam kilka razy szczególnie w Sephorze... Tam można sobie wszystkich perfum
                        powąchać, no więc jak są próbki to się raczej z nich korzysta nie... No i krok w krok chodził
                        za mną ochroniarz... Cały czas mi się przyglądał, patrzył na ręce... Napewno myślał, że
                        chcę coś ukraść... A, że jestem osobą wybuchową, to wkońcu nie wytrzymałam,
                        odwróciłam się do niego i dosłownie na niego nawrzeszczałam:co on sobie wyobraża, czy
                        myśli, że jestem aż tak głupia, żeby kraść coś w sklepie gdzie jest pełno kamer, i czy
                        wogóle wyglądam na złodziejkę... Mówię wam, zadyma na cały sklep xD
                      • nick6669 nigdy 19.07.09, 10:41
                        ja z kumpela chodzimy praktycznie co tydzień i nigdy nic takie mi się nie
                        przydarzyło panie nawet na nas uwagi nie zwracają smile
                        • smile23 Re: nigdy 19.07.09, 12:50
                          nick6669 napisał(a):

                          > ja z kumpela chodzimy praktycznie co tydzień i nigdy nic takie mi się nie
                          > przydarzyło panie nawet na nas uwagi nie zwracają smile

                          Może chodzicie do takiech sklepów które mam ją kamery i choroniarzybig_grinkwiat
                    • martolinka Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 11:20
                      Kiedyś, gdy byłam młodsza razem z mamą poszłyśmy do sklepu. Mama kupowała
                      produkty, a ja podeszłam do stoiska z gazetami. Wzięłam do ręki jakąś gazetę i chciałam
                      ją przeglądnąć. Wtedy ekspedientka zaczeła krzyczeć " Nie wolno kraść ", " Kogo jest to
                      to dziecko". Czułam się okropnie crying każdy wszyscy się na mnie patrzyli , a przecież nic
                      złego nie zrobiłam, nie chciałam tej gazety ukraść.
              • czytelniczka Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 15:55
                W wiosnę byłam z koleżanką w sklepie z odzieżą by kupić płaszczyk wiosenny ...
                Weszłam do sklepu i zaglądam za płaszczykami .. Ekspedientka zauważyła że szukam
                płaszczyka .. Podeszła do mnie i zapytała czy mi pomóc , a ja na to że nie ,
                dziękuję .
                A ona po chwili do mnie przychodzi z płaszczykiem w misie różowe i się mnie pyta
                a może taki , a ja osłupiałam co miałam powiedzieć ?! Obrazić ją czy jak ..
                powiedziałam jej że jest bardzo ładny ale ja szukam czegoś bardziej
                młodzieżowego ... To ta ekspedientka powiedziała że ma coś dla mnie
                młodzieżowego , a ja nawet nie zdążyłam coś powiedzieć bo zaraz znikła po
                płaszczyk .. Przyszła z płaszczykiem , ale aż koleżanka zaczęła się śmiać po
                cichu ... a ja nie wiedziałam co powiedzieć tej kobiecie .. powiedziałam że
                jednak coś bardziej stylowego szukam i dziękuję za pomoc , ale sobie sama
                poradzę .. Zauważyłam że ta kobieta tak jakby mnie śledziła .. I tak zaglądałam
                do kurtek a ta kobieta na mnie znów patrzy a gdy ja na nią to odwraca głowę ..
                Jakieś dziwne , miała mnie chyba za podejrzaną czy jak ?! smirk Później zaczęła
                chodzić za mną i w końcu krzyknęłam do kolezanki żebyśmy stąd poszły bo tu ni
                nie ma ładnego .. wtedy wyszłam ze sklepu i jeszcze kobieta popatrzyła przez
                okienko na mnie ... uncertain dziwne .confusedconfusedconfusedconfusedconfusedkwiat
              • ashley1112 Zgadzam się ! 20.07.09, 11:35
                Nie raz mi sie zdarzyło.Ostatnio weszłam do jakiegoś butiku z przyjaciółką o
                nazwie ,,Anadialad" i zaczeęłam oglądać świetne jeansy takie najdroższe ponieważto na
                impre.Spodobały mi sie jedne(a ta babka na mnie patrzyła)wzieęłam jeansy i zawiesiłam je
                na torbie a ta babka,odłożyła długopis,zdenerwowałam sie jak nigdy.Ona do mnie
                podeszła i napaplała ,,Przepaszam,pani chce to kupić?"powiedziała niepewnie a ja
                odłożyłam jeansy bez słowa i powiedziałam ,jedno słowo ,,bay",a ona dowidzenia.A za 12
                dni ten butik przyłał mi ulotke z napisem ,,NIEWIARYGODNIE TANIE
                CIUCHY.ZAPRASZAMY"a ja odesłałam.za miesiąc poszłam i zostawiłam kartke
                znapisem,,ŻAL".I koniec.HA!big_grin
        • leni Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 11:22
          Mi się to zdarza zawsze w drogeriach, we wszystkich takich sklepach śledzą
          wszystkich. Tylko nie w Rossmanie.
      • burza789 Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 12:20
        Też tak miałam,a to jest bardzo krępujące sad(Raz w sklepie "ABC" (do którego często
        chodze) poszłam z 2 koleżankami kupić coś słodkiego,no i łazimy i wziełyśmy do koszyka
        pestki słonecznika.Jeszcze pare razy pochodziłyśmy po sklepie i baba do nas mówi na cały
        sklep "Ja wiem że wy cały czas kradniecie" a my tak się na nią spojżałyśmy ludzie na nas i
        szef sklepu kazał nam wyjąć wszystko z kieszeni uncertainPotem nas wypuśclili ale więcej już nie
        mam zamiaru tam wracać!! sadscianaconfusedangryuncertain
      • mali No tak 19.07.09, 18:03
        Ja na zakupy chodzę z mamą i w Sephorze (jeżeli tak sie pisze ale nie sądze) zawsze jakiś
        ochroniarz się na mnie patrzy!uncertain
        • bananek ... 19.07.09, 18:05
          raz też mi w terranovie nie odczepiła takiego szarego z magnesem z bluzki ;/
    • blah___rock ! 17.07.09, 22:57
      No ej taka praca ;PPP

      Tylko raz jak oglądałam ubrania i je rozkładałam( musiałam obejrzeć ;P ale po obejrzeniu
      składałam po swojemu ) Pani Patrzyła na mnie takim "przeuroczym" wzrokiem i wreszcie
      warkneła
      " Kupuje pani czy nie " a że ja już miałam dość to powiedziałam "teraz to już napewno
      nie " ;p . Pani powiedziała swoje " ahhh ta młodzież " ja powiedziałam uprzejme
      dowidzenia i na tym sie skonczyło ;p Wiecej tej pani nie spotkałam bo to było na
      wakacjach Ale było miło ^_^.......


      Wiem że zrobiłam jej mały bałagan bo rozłozyłam jakieś 4 bluzki ;p Ale chyba ona była
      w pracy i za porządek w sklepie to ona powinna odpowiadać mi za to nie płacą ;p .....
    • pariska65 Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 17.07.09, 23:44
      raczej mi się nie zdarzały takie sytuacje ale zawsze jak pójdę do sklepu to na
      mnie się dziwnie gapią Ci co tam pracują.Kiedyś zdarzyło się że stałam przy
      kasie i przede mną jakaś baba i kasjerka nie chciała mi policzyć za jakąś tam
      rzecz bo myślała że jestem z tą babą co była przede mną...
    • dolce89 Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 18.07.09, 10:48

      1. Byłam w sklepie z zamiarem kupienia bluzki. Jedna fajną znalazłam, oglądam ją nagle
      pojawia się facetka bez słowa wyszarpuje mi ją i odkłada na miejscu. Do tej pory nie wiem
      dlaczego, żadnych cudów z tą bluzka nie robiłam, jak normalny człowiek oglądałam ją.
      2. Byłam w drogerii na jakąś godzinę przed zamknięciem. Ekspedientki bardzo
      niegrzecznie w stosunku do mnie się zachowywały. Na koniec kiedy wychodziłam
      usłyszałam „wreszcie poszła sobie”
      Miałam też kilka sytuacji kiedy to ekspedientki nazwijmy to „pomyliły się w rachunku” na
      moją niekorzyść
      • lovebug ja mam chyba najgorzej ! -.- 19.07.09, 11:06
        Bardzo nie lubię chodzić do Rossmana, unikam go. Zawsze jak tam wejdę, ochroniarz
        chodzi za mną jak szalony, oglądam perfumy jak reszta pań, a ekspedientka przychodzi do
        mnie, wyszarpuje mi fiolkę i ryczy na mnie że ja niby to stłukę lub wykończę cały zapach.
        Moje koleżanki też tak miały, może są przewrażliwieni na kradzieże...

        Ale w normalnych sklepach nie miałam problemów, jednakże denerwuje mnie to jak
        ekspedient wciska mi coś droższego, próbuje doradzać. Uciążliwe to jest.

        +klienci, jak zauważą że biorę coś fajnego czyhają aż zostawię TEN ROZMIAR, więc muszę
        odkładać do ekspedienta, ale oni nie dają za wygraną tongue_out
    • gwiazdka_14 Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 10:39
      mi zdarzają się i to często...uncertain masz racje jest to krępujące.
      Gdy zachodzę do jakiegoś sklepu i ta sprzedawczyni co za mną chodzi przeważnie pytam jej:
      -Przepraszam?! szukam (np) czerwonej bluzy.
      i ona mi coś am zaproponuje ja powiem że nie i wychodzę i juz nigdy nie wchodzę do tego
      sklepuindifferentcryingcryingcrying
      • natu re re kumkum 19.07.09, 10:44
        mi się to zdarzyło raz,mianowicie w sephorze.
        strasznie mnie to wkurzyło,ale ten balsam był cudowny i kupiłam.
        aczkolwiek nie wychodź od razu po takim zajściu,tylko możesz grzecznie i
        spokojnie powiedzieć że nie lubisz jak ci ktoś na ręce patrzy. jak to nie
        poskutkuje to wtedy można wyjść.to niedopuszczalne,zakupy to nie jest
        stresowanie się i myślenie `boże,co ona o mnie myśli ? ... o,i można
        powiedzieć że mogliby w kamery zainwestować a nie ochronę wysyłać XD
    • bagietka Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 10:46
      Taaak , to jest na serio krępujące. Ja też po zajściu takiej sytuacji nie mam ochoty w tym sklepie przebywać więc wychodzę.




      kiss
      • cameron Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 10:57
        Ja byłam niedawno z koleżanką w sklepie z ciuchami i chciałam przymierzyć
        szorty, które mi się podobały, ale niestety były za duże. Ekspedientka ciągle
        się plątała i cały czas szukała dla mnie spodni. Na początku myslałam, że jest
        po prostu miła, ale ona zaczęła mi siłą wciskać rzeczy, których nie chciałam.
        Mówiła jak to świetnie wyglądam, po to żebym kupiła. Moja koleżanka też była
        niemiła i krzyczała żebym coś wzięła. Chciałam spodenki z materiału, nie
        jeansy i w dodatku czarne! Potem wyszłam ze sklepu wkurzona i wróciłam do
        domu, bo to mnie zniechęciło i nie miałam ochoty na dalsze zakupy sad Myślicie
        że ekspedientka zachowała się głupio?
      • dominika96 Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 15.10.09, 15:16
        mi się takie sytuacje nie zdarzyły ale naprawdę współczuje tym które takie
        sytuacje miały.
        wyobrażam sobie jakie to musi być krępujące i wstydliwe jeżeli ktoś bez powodu
        przy wszystkich klientach oskarża cię o kradziesz.confused
    • loove_miley : / 19.07.09, 10:48
      Mam zupełnie tak samo xdd uncertain To strasznie krępujące, gdy się ktoś na ciebie
      patrzy, nie mogę się wtedy zastanowić big_grin
      Raz było tak, że weszłam z koleżanką do sklepu i chciałyśmy sobie kupić
      perfumy, ale później się rozmyśliłyśmy i odstawiłyśmy je na miejsce. Gdy
      podeszłyśmy do kasy, kobieta się nas zapytała, gdzie są te perfumy, bo ona nie
      widziała, żebyśmy je tam odstawiały... Ale żal z niej... Ja do niej
      powiedziałam, że jak nam nie wierzy, to niech sprawdzi sobie torebki. I
      wyszłyśmy... big_grin Już nigdy tam nie pójdę confused Nienawidzę, jak ktoś twierdzi, że
      coś ukradłam... xd Pozdro kiss
      • xmadziunia14x Re: : / 19.07.09, 10:52
        Nigdy nie patrze na sprzedawczynie xD Ale zawsze czuję wzrok na sobie. Raz
        weszłam razem z koleżanką do jednego sklepu z odzieżą ,a pani stała przed ladą
        i się gapiła. Pani się spytała czy może w czymś pomóc ,a my nie i się odczepiła.
    • alyson96 Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 10:48
      Mi się coś takiego jeszcze nie przydarzyło .
      tzn . czasem się na mnie gapią w sklepach ale nie chodzą za mną .
      Nie mają prawa cię śledzić.
      żałosne to jest .
      dobrze ze nie poszły z tobą do przymierzalni . confused
      • natu Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 10:52
        po doczytaniu wszystkich odp stwierdzam,że to w sephorze mają najbardziej
        upierdliwą załogę.ja tam muszę kiedyś iść i coś nagadać XD
      • cameron Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 11:02
        u mnie to bylo tak ze moja kolezanka byla przed przymierzalnia i podawala mi
        ciuchy, ale mi sie wydawalo że ona tez byla niemila, tak jakby trzymala z ta
        ekspedientką uncertain bo potem na mnie krzyczala ze nie kupilam ich a jak mi sie nie
        podobaly to moja sprawa w koncu, c 'nie?
      • agusia014 :/ :/ :/ 19.07.09, 11:14
        Ktoś napisał: "Dobrze że nie poszła za tobą do przymierzalni"
        ale za mną poszła! uncertain
        Szłam sobie do sklepu sama bo koleżanki były na wakacjach , spodobała mi się bluzka nie za droga wiec poszłam ją przymierzyć nie zdarzylam nawet tej starej rozebrać a tu mi sprzedawczyni odsłania na całość zasłonę i stoi i czeka aż się przebiorę i sie pyta "już?" a ja "pewnie ;/." i wyszłam a bluzke którą chciałam przymierzyć zostawiłam w przymierzalni.
        Wkurzające te baby ;/
      • nesska984 Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 18:06
        Ja ostanio w rossmanie byłam i goryl za mną wszędzie !
        Biore lakier do pasnokci a Ten do mnie że jak nie kupuje to żebym nie brała a ja do Niego
        no ale ja właśnie chce kupić to mu mina rzędła confused
        cryingindifferentscaredsad
    • megaveja1 hehe 19.07.09, 10:55
      ja w rossmanie zawsze jak jestem to tak stoi taki ochroniarz i on pilnuje i sie
      zawsze gapi na dzieci i mnie to wkurza bo oglądam kremy, pomadki a on sie gapi a
      jak jestem z kolezanką to najsmieszniej ja ide z jednej strony onaz drugiej i se
      oglądamy a on sie gapi na zmiane i jeszcze zeby go wnerwic wszystko dotykam a on
      musi sie gapic czy nic nie biorę hehe
      • cytrusia. Re: hehe 19.07.09, 11:09
        Ehh. Bardzo często mi się tak zdarza. Opisszzę pewną sytuację... smile

        Otóż na poprzednich wakacjach poszłam upolowac jakąś fajną bluzkę. Gdy w pewnym
        sklepie przeglądałam ubrania jakaś baba się cały czas na mnie gapiła. Byl dośc
        duży ruch w sklepie. Ja szukałam dalej, a ona za mną chodziła krok w krok. W
        końcu wzięłam jakąś bluzkę i poszłam do przymierzalni. Nie zasłoniłam się tą
        jakby "zasłoną", a ona się mnie pyta:
        -Dziecko, na co czekasz? Wiele innych klientów chce skorzystac z przymierzalni.
        A ja:
        -Jak to na co czekam? Cały czas pani tak za mną chodziła, to może i przebrac mi
        się pani pomoże?

        Zaraz po tym odwiesiłam bluzkę i wyszłam, bo babka by chyba explodowała z
        nerwów... xD
    • mojnickwymiata Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 11:03
      Hmmm... Mi też zdarzają się takie sytuacje. Kiedy usłyszę, jak ekspedientki coś o mnie
      mówią, wychodząc ze sklepu rzucam im hasłem: "słyszałam" i głupio się uśmiecham.
      Wtedy one przepraszają; obiecują, że to się nie powtórzy albo udają głuche i nic nie
      mówią - a kiedy jestem już za drzwiami dalej o mnie gadają: " Ale ta mała ma tupet" itp.

      Choć to strasznie wkurzające, staraj się nie zwracać na nie uwagi. W każdym porządnym
      sklepie powinna być Księga Skarg. Można też nią pogrozić xD Wtedy do tego mają jeszcze
      takie małe oczka. Jakby Cię chciały zjeść. ;D
    • syra_cute porady 19.07.09, 11:03
      Tak mi tez zawsze jak jakies dzieciaki wejda do sklepu chodza za nimi albo sie kzywo gapia mnie tez to wkurzasciana
    • lily_95 Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 11:04
      jak wchodzę d sklepu to pare razy już przy samym wejściu nawet nie zdążyłam się
      rozejrzeć po sklepie a ekspedientka od razu się pyta : " Może w czymś pomóc? "
      myślałam że nie wytrzymię sciana OMG! a to jeszcze nic! raz to nawet jedna
      chodziła za mną po całym sklepie jak idiotka albo zaglądała mi do kabiny gdy się
      przebierałam!! Albo w tamtym roku jak kupowałam kosmetyki i nie umiałam się
      zdecydować to jedna ekspedientka przy mnie po wiedziała do szefowej " Co ta
      dziewczyna tak długo stoi przy tych szminkasz co ona oszalała nie ma co innego
      do roboty chodż ponaglimy ją trochę?! " Od razy jak to usłyszałam odłożyłam
      koszyk z zakupami i wyszłam z sklepu a później przez szybę patrzyłam jak szefowa
      krzyczy po tej okropnej ekspedientce! Dobrze jej tak.. A co wam się głupiego
      przydarzyło w sklepie???
    • lolaq Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 11:07
      mi też dużo razy zdarzały sie takie sytuacje byłam z koleżanką w sklepie mnóstwo
      gazet,ciuchów i takie tam a ekspedientka jak nas zobaczyła zaraz przyleciała
      ciągle się na nas gapiła i to było takie krępujące że teraz bardzo rzadko tam
      chodze.Lubię chodzić do sklepu gdzie ekspedientki mnie znają i wcale się nie
      patrzą bo wiedza że nic nie ukradne
    • patysia03 Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 11:08
      oo często tak mam xDDDuncertain
    • kaszalot Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 11:08
      o tak, a szczególnie w drogeriach. Dają takich młodocianych 'ochroniarzy", którzy łażą za tobą non stop i 'towarzyszą' ci przy wybieraniu podpasek, czy kremu na trądzik xD. Często jeszcze jest nieprzyjemnie w sklepach papierniczych, gdzie ekspedientki są zawsze na wszystko wkurzone. Raz miałam też smieszną dosyć, aczkolwiek krępującą sytuację w sklepie jubilerskim, gdzie ekspedientka chciała mi pokazać długość naszyjnika na sobie przy swoim mocno odkrytym dekoltem. Nie to, abym była jakaś zboczona, czy coś takiego, ale taka sytuacja jest niezbyt fajna XD
      • lola013 Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 11:18
        tak to normalne!mnie to strasznie wkurza..szczególnie jak mają alarmy i kamery
        to po co jeszcze za kimś łazić?!kiedyś tak się wkurzyłam że podeszłam i
        poprosiłam żeby trochę przystopowała bo to wkurzające a ja nie jestem jeszcze
        zdolna do takich rzeczy jak kradzież bo stać mnie jeszcze na ciuchy..
        Oni powinni moim zdaniem obserwować dzieciaki w wieku od 9-13 lat,ludzi troszkę
        biedniejszych i panie od 36-43 lat bardzo bogate.smile
        A zresztą mogły by się jakoś rozstawić i obserwować wszystkich w sklepie a nie
        łazić za nami..uncertain
        • natu Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 12:05
          lola013 napisał(a):

          > Oni powinni moim zdaniem obserwować dzieciaki w wieku od 9-13 lat,ludzi troszkę
          > biedniejszych i panie od 36-43 lat bardzo bogate.smile

          żałosne...

          • lola013 Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 22.07.09, 22:32
            Sama jesteś żałosna!
            Forum jest po to żeby wyrażać swoje opinie!
            A ja właśnie ją wyraziłam więc się nie czepiaj!!
    • gavron Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 11:17
      Mi też to się zdarza. Ochroniarz z Biedronki stoi przy wejściu jakby na mnie
      czekał. Gdy tylko wchodzę do sklepu idzie za mną. Ja stop, on stop. Ja krok, on
      krok. Ja sie odwrócę, on się patrzy w inną stronę, że niby za mną nie łazi.
      Chodzi tak za mną po całym sklepie, aż zobaczy, że dałem pieniądze i kupiłem
      coś. Dopiero wtedy idzie.. angry
      • s_a_s_h_a Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 21.02.10, 23:44
        Hah! U nas w biedronce jest teraz taki nowy ochroniarz i on cały czas za mną
        łazi... Nawet jak idę tylko po czekoladę czy coś on za mną... A co dopiero jak
        jakieś większe zakupy... Ostatnio się go spytałam czy chce mi koszyk ponieść...
        zaczął coś burczeć ale se poszedł.
    • pablo Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 11:18
      ja tez je miałem:
      1. raz byłem w Croppie , kupiłem coś i przy wychozeniu ze sklepu alarm się
      włączył wszyscy luzie ze sklepu na mnie sie patrzyli . Jak się okazało
      ekspedientka zapomniała zdjąc takiego korka**(wiecie o co chodzi)

      2. byłem w H&M ochroniarz kazał mi pokazac co mam w plecaku - Palant! przeciez
      nic bym nie ukradł bo są tam te korki** shockshockshockshock
      • azalia Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 11:32
        Ostatnio byłam w Cropie i kupłam sobie spodnie i przy wychodzeniu oczywiście ta bramka
        zaczęła piszczeć... Podeszła do mnie sprzedawczyni zabrała mi torbe i zaczeła
        przeszukiwać wszystkie kieszenie tych spodni oczywiście nic nie znalazła, ale nawet nie
        powiedziała przepraszam... tylko popatrzyła na mnie z taką wyższością i oddała mi torbę
        Nadal zastanawiam się czemu ta bramka zapiszczała
    • ingridthree Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 11:24
      mi nie raz zdarzają się takie sytuacje!Nawet jak przychodze do sklepu obładowana
      reklamówkami to milnują mnie na każdym kroku inne nawt za mną chodze co zrobie one
      za mną nienawidze takich bab!
    • irreplaceable Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 11:26
      mi też się takie zdarzają ... to jest dla mnie wku...ające . ;/ ale trzeba je
      zrozumieć , przecież one też muszą pilnować , aby nic nie ukradziono ze sklepu .
      ale mogłyby w inny sposób , np. przez jakąś kamere uncertain
      • irreplaceable Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 11:28
        irreplaceable napisał(a):

        > mi też się takie zdarzają ... to jest dla mnie wku...ające . ;/ ale trzeba je
        > zrozumieć , przecież one też muszą pilnować , aby nic nie ukradziono ze sklepu
        > .
        > ale mogłyby w inny sposób , np. przez jakąś kamere uncertain

        dodam , iż to najbardziej w rossmanie mają popieprzone te ochroniarze ... angry
        • alamendyka7 Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 19:04
          Mi się też to zdarza..wszyscy aby patrzą na nastolatkismile)wkurza mnie to jak nie wiem co
          mam ochote im przywalić bo przecież ja nic nie ukradne!!!Często ekspedientki łażą za mną
          po całym sklepie stoją przy mnie i patrzą mi na ręce i patrzą na mnie ale ja juz przestałam
          na nie zwracać uwagę!!!!!Mam je głęboko w 4 literach!!!Nie raz mam im ochote
          powiedzieć,,nie łaźcie tak za mną przecież ja nic nie ukradne"!!!!
          ale tak nie idzie....teraz czy one chodzą za mną czy nie to mi wszystko jedno niech się
          patrzą ja wiem ze niczego nie ukradne a one niech sobie myślą co chcą!!!indifferent
    • priness__95 Nie przyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 11:27
      Ja też tak mam a zwłaszcza w drogerii. Przecież to jest chore ;/ Ekspedjentki tylko
      odstraszają sobie klientów !
      W jednym sklepie z firmowymi butami miałam tak że najpierw koleś łaził za mną..A jak
      wzięłam buta do ręki to powiedział,że nie można brać w ręce bo go wybrudze sad Czy to
      jest normalne??
      Chyba nie..!indifferent
    • natalka848 Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 11:29
      mi się nie zdarzały takie sytuacjewink jeżeli bardzo cię to krępuje to powiedz o
      któremuś z rodziców lub po prostu spróbuj to ignorowac może to pomożewink)
      • priness__95 Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 11:43
        Ja zawsze too ignoruje..przynajmniej staram się ;P
    • marco__holiczka Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 11:33
      Ja kiedyś byłam w "sephora" z kuzynką oglądałyśmy rózne kosmetyki,
      porównywałyśmy zapachy a ja schowałam do torebki kartkę moją żebym nie zgubiła
      jej, a tu podchodzi do nas ochroniarz i mówi nam " Wiecie że tutaj są wszędzie
      kamery i lustra? " i poszedł i się na nas tak gapił a jaką minę zrobił jak
      wyszłyśmy od razu ze sklepu i nic nie zapiszczało!!! suspicious shock
    • isia199549 Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 11:34
      1 mi to się zdarzyło w jednym supermarkecie w moim mieście. spokojnie oglądałam
      sobie gazety to jedna z tych dziewczyn co rozkładają towar tak perfidnie się na
      mnie patrzyła aż wtedy wyszłam. 2 kiedyś byłam z mamą w sephorze. moja mama
      kupowała sobie jakiś perfum. ja wąchałam różne. i wtedy taka jedna pani zaczęła
      za mną chodzić. powiedziałam to mamie i wyszłyśmy
      • inna_odinnych Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 11:40
        Zawsze w Rossmanie denerwuje mnie to jak ochroniarz się na mnie patrzy. Stoi jak
        słup i się rozgląda a potem patrzy mi na ręce jak wybieram jakiś kosmetyksmile Raz
        to nawet do koszyka mi patrzył, co tam mamsmile)

        Kiedyś w Sephorze miałam dziwną sytuację. Wchodzę z kumpelami do sklepu i bramka
        nam zapiszczała. Od razu ochroniarz do nas i my się zastanawiamy co takiego
        kupiłyśmy, że nam bramka piszczała. Potem mogłyśmy pochodzić po sklepie. ale
        denerwujące było to, że ten ochroniarz się na nas gapił (w końcu musiał) wink
        • paulina121 Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 11:44
          Ja mam tak bardzo często , że się na mnie gapią jakbym chciała coś ukraść ..
          najczęściej to w drogerii sephora ciągle ochroniarz za mną i za moim koleżankami
          chodzi ;/
          W niektórych sklepach jak coś kupuje to ekspedientka przy kasie patrzy się jakby
          mnie nie było stać na jakąś rzecz . nie raz wyglądają jakby się zastanawiały
          skąd mam kase ;/
          `dziwne!indifferent

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka