Dodaj do ulubionych

`śmierć. :-/

08.08.09, 18:23
`Temat jest dość trudny, ale bardzo chce go poruszyć. A więc każdy kiedyś umrze,
niestety bądź stety {tongue_out} Myślę że śmierć bliskiej osoby to najgorsze co może się
przytrafić. Pomyśleć sobie że ta osoba była jeszcze wczoraj, a teraz jej nie ma... To bardzo
przykre sad Ja jestem zżyta bardzo z dziadkami ze strony mamy... Babcia napewno jeszcze
pożyje ma dopiero 64 lata, ale dziadek niestety jest dużo starszy {chyba skończy 74 lata}
i na dodatek ciągle skarży się na zdrowie. Boje się że któregoś dnia tak niespodziewanie
umrze... uncertain Czy kiedykolwiek straciliście kogos bliskiego? Jak się wtedy czuliście?

`Teraz zadam nietypowe pytanie wink Kiedy i w jaki sposów chcielibyście umrzeć? Ja bym
chciała umrzeć tak po 7O, zasnąć i się już nigdy nie obudzić. Myślę że takiego rodzaju
śmierć jest najlepsza. Teraz wszyscy mówią że w 2012 będzie koniec świata i boję się
troszke, ponieważ te wszystkie kataklizmy, epidemie i Bóg wie co jeszcze... uncertain A w ogóle
jeżeli to prawda to umrę w wieku 16 i nigdy nie będe miała męża ani dzieci, własnego
domu, pracy i nigdy rodzice nie wyprawią mi 18-stki confused

`Czy wierzycie że po śmierci traficie do piekła ,nieba, albo do czyśca? Ja tak, ponieważ
jestem osoba wierzącą i naprawde wierze w Boga, diabła itd.

`Boicie się śmierci? Ja tak i to bardzo. Wiem że powiecie że mam jeszcze dużo czasu na
obawy itp. otóż niewiadomo, ponieważ smierć może przyjść w każdej chwili...
Obserwuj wątek
    • szpilka_ Re: `śmierć. :-/ 08.08.09, 18:29
      hmm...ja sie nie zastanawiałam jak umre ;/ .Ale sie nie boje 2012 roku ...
      chociaż w 2013 mam 18 nastke ... big_grin
    • billabong Re: `śmierć. :-/ 08.08.09, 18:31
      Tak.Też się boję śmierci i to strasznie.Chciałabym umrzeć ok. 80 lat.W podobny sposób jak ty..zasnąć i nie czuć żadnego bólu.Ten temat jest na prawdę ciężki.Nie wyobrażam sobie ,jak to będzie kiedy stracę rodziców (odpukać) i strasznie współczuję tym osobom ,które mają te przykre doświadczenie za sobą.sad Ja aż tak bliskiej mi osoby nie straciłam..dzidków nigdy nie poznałam..na pewno wiem ,że byli by teraz moimi podporami i smutno mi z tego powodu ,że nie wiedziałam jak to jest mieć dziadka.Ale pocieszam się tym ,że strzegą mnie z góry...kurcze..,aż się popłakałam..
      • taylor_ Re: billabong. 08.08.09, 18:38
        `Kurcze ja też mam teraz przez Ciebie łzy w oczach xdd.
      • miley. Re: `śmierć. :-/ 09.08.09, 17:45
        billabong napisał(a):

        > Tak.Też się boję śmierci i to strasznie.Chciałabym umrzeć ok. 80 lat.W podobny
        > sposób jak ty..zasnąć i nie czuć żadnego bólu.Ten temat jest na prawdę ciężki.N
        > ie wyobrażam sobie ,jak to będzie kiedy stracę rodziców (odpukać) i strasznie w
        > spółczuję tym osobom ,które mają te przykre doświadczenie za sobą.sad Ja aż tak
        > bliskiej mi osoby nie straciłam..dziadków nigdy nie poznałam..na pewno wiem ,że
        > byli by teraz moimi podporami i smutno mi z tego powodu ,że nie wiedziałam jak
        > to jest mieć dziadka.Ale pocieszam się tym ,że strzegą mnie z góry...kurcze..,a
        > ż się popłakałam..
        to tak jak ja straciłam dziadka zanim go jeszcze poznałam i nie wiem jak to jest
        mieć. Miałam owszem drugiego ale on się mną nie interesował miał chyba z 7
        wnuków ja byłam tylko kolejnym. Nawet chyba z nim nie rozmawiałam. Tak boję się
        smierci i swojej i bliskiej osoby. Mam babcię którą strasznie kocham bo ona
        zawsze mi pomaga i doradza boję się jej śmierci i śmierci moich rodziców.
    • ladyy Re: `śmierć. :-/ 08.08.09, 18:36
      Mi bliska osoba zmarła kiedy miałam 5 lat nie pamietam tego dobrzesad
      A co do roku 2012 podobno koniec świata miał być w 2000 i nie był
    • little Re: `śmierć. :-/ 08.08.09, 18:36
      Co do 2012 roku to uważam, że to kolejna bzdura. Przed tą datą było jeszcze mnóstwo
      innych 'końców świata'. wink

      Śmierci kogoś mi bliskiego nigdy nie przeżyłam i sama myśl o tym mnie przeraża. Nie mam
      pojęcia co zrobię gdy moi rodzice zginął. Albo tego nie przeżyję, albo będę miało nieźle
      zrujnowaną psychikę.

      W jaki i kiedy sposób chciałabym umrzeć?
      Chciałabym żyć dosyć długo, ale tak, żeby ostatnie dni czy miesiące mojego życia nie
      były męczące. Wolę żeby mnie szybko zabito i koniec.

      Gdzieś już pisałam, że jestem ateistką i nie wierzę w Boga, Szatana czy piekło i niebo. Sądzę
      że po śmierci jest pustka...
    • independent_ Re: `śmierć. :-/ 08.08.09, 18:40
      żyjmy szybko, umierajmy młodo.
      ja osobiście nie mam zamiaru wychodzić za mąż i mieć dzieci.
      ale za to mam zamiar umrzeć przed 30. ( :
    • anusia14 Re: `śmierć. :-/ 08.08.09, 19:04
      Ja wiem jak to jest stracić bliską osobę bo w tamtym roku zmarła mi babcia.sad
      Byłam z nią bardzo związana. Był to dla mnie wielki szok. Nie potrafiłam sobie
      wyobrazić w ogóle życia bez niej. crying To było straszne. Na pogrzebie byłam w
      takim szoku że w ogóle nie płakałam. Ani jak się dowiedziałam że babcia nie żyje
      też nie. To było za trudne. Pobeczałam się dopiero w nocy w swoim łóżku. I tak
      co dzień przez jakiś tydzień.sad Do dziś się z tym chyba nie pogodziłam. Bardzo
      mi jej brakuje. spędzałyśmy ze sobą mnóstwo czasu. Tak bardzo ją kochałam. A
      najgorsze było to że jak zachorowała na raka to bardzo się zmieniła. Miała raka
      mózgu więc miała kłopoty z mową, miała niedowład ręki, bardzo zmieniła się jej
      twarz i w ogóle. Byłam przerażona.crying Przestałam do iej przychodzić i
      rozmawiać.... Bardzo tego żałuję. Byłam taka głupia. Nie wiem dlaczego tak sie
      działo. Po prostu ja się bałam. Nie wiem czego ale bałam sie. Rodzice byli na
      mnie zli, że zawsze do niej chodziłam a teraz nagle jak zachorowała to
      przestałam, ale ja nie potrafiłam to było za trudne.. bardzo mi teraz wstyd. Mam
      nadzieję że mi wybaczy.sad

      Co do drugiego pytania to chciała bym umrzeć tak jak ty napisałaś czyli
      bezboleśnie. Zasnąć i się nie obudzić. A co do wieku to tak po 80. Oczywiście
      bardzo boję się śmierci. Co mnie czeka po drugiej stronie itp. A najbardziej się
      boję że murę bardzo młodo w jakimś wypadku albo zachoruję na ciężką chorobę.
      Nie wierzę jednak za bardzo t ten koniec świata w 2012r. Jestem wierząca więc
      wierze takze w piekło niebo i czyściec.
      uu ale się rozpisałam!
      kisskiss podro
      • taylor_ anusia14. 08.08.09, 19:11
        `Przykro mi z powodu Twojej babci. uncertain Ja postąpiłabym tak samo na twoim miejsce - też
        bym nie chodziłą do babci, bo bałabym się. Ona napewno nie ma Ci tego za złe smile
        • taylor_ Re: anusia14. 08.08.09, 19:12
          miejscu *, chodziła *
          • hermiona13 Re: anusia14. 08.08.09, 19:18
            Chociaż jedna osoba jest tutaj naprawdę poważna i nie interesują ją tylko gwiazdki disney'a
            i zakłada poważne wątki o życiu smile
            Własnej śmierci się nie boję. Co do sposobu umierania to tak jak większość z Was zasnąć
            i juz sie nie obudzić. Nie wiem ile chciałabym mieć lat odchodząc z tego świata ...
            Chciałabym jeszcze dużo w życiu doświadczyć, przejść...Bardziej boję sie śmierci bliskiej
            mi osoby. Nie miałam jeszcze takiej sytuacji, i mam nadzieję, że szybko mieć nie będę.
            Jednak mój kolega z klasy stracił matkę w wieku o ile sie nie mylę 9 lat, a rok temu ojca...
            został sam. Nie wobrażam sobie, co on musiał wtedy czuć...Strasznie mu współczuję, nie
            chciałabym być na jego miejscu i stracić dwie najbliższe mi osoby w życiu...Mimo wszystko
            jest radosny i pełen życia, za co go szczerze podziwiam.
            • billabong Re: anusia14. 08.08.09, 19:28
              Dziewczyna z mojej szkoły straciła ojca-zginął w wypadku samochodowym,a matka miesiąc później na zawał.Ona jest tego typem przypadku ,że pieniądze jednak szczęścia nie dają ,gdy nie ma się bliskiej osoby..jej ojciec był niezłą szychą ,był prezesem drużyny koszykarskiej.A ona sama chciała popełnić samobójstwo..szkoda mi jej sad
    • pariska65 Re: `śmierć. :-/ 08.08.09, 19:40
      Wiem jak to jest jak ktoś bliski umiera w tamtym roku umarł mi tata cryingcrying taylor
      też mam dziadka który ma tyle lat co twój a moja babcia zmarła w tym wieku w
      jakim jest twoja-za bardzo jej nie pamiętam bo byłam bardzo mała wtedy,moja
      druga babcia zmarła chyba w 2004,a dziadek w 2006 ;/ Zawsze jak jakaś osoba
      umarła przez miesiąc płakałam a nawet dłużej i nie mogłam się pogodzić z
      tym...raczej nie wierzę w to że koniec świata ma być 2012 roku już przeżyliśmy
      kilka końców świata i nigdy nic nie wiadomo,ja chciałabym umrzeć nie cierpiąc
      bardzo ale strasznie się boje śmierci jak każdy to chyba normalne....Trochę się
      rozpisałam mam nadzieję że ktoś przeczyta smile
      • billabong Re: `śmierć. :-/ 08.08.09, 19:42
        Jeju..pariska65 ,współczuję Ci strasznie..sad Ja sobie nie mogę wyobrazić ,jak to jest po stracie rodzica...przykro mi sad
      • anusia14 Re: `śmierć. :-/ 08.08.09, 19:43
        dzięki taylor_
        kiss
        • sysiek4444 Re: `śmierć. :-/ 08.08.09, 20:06
          crying Dla mnie ten rok był bardzo trudny crying
          W kwietniu wmarł mój dziadek...nie bylam do niego tak bardzo przywiązana crying i bardzo
          tego żałuje że nie spędzalam z nim czasu crying Miał tyle przeżyć ... crying Gdy miał 16 lat (w
          czasie wojny) niemcy go zabrali by pracował ! Przez niecaly rok to robił co kazali....a
          potem umuwił sie z tymi ludźmi co byli w tym samym obozie ze uciekną crying pewnego dnia
          zaczeli ucieczke .... nie kazdemu sie udalo jednak mojemu dziadkowi tak crying Przesiedzial 3
          lata w jakiejs tam jaskini ... jedząc wszystko co rośnie crying potem jakos....zył....ozenil sie z
          moją babcią....itp....teraz jest mi strasznie bo dzieki niemu ja żyje ! crying ! Nie moge tego
          zniesc ze nie mam juz dziadka ! cryingcryingcryingcrying ! Do tej pory placze ! Zmarł na grypę...i mial
          jakies klopoty znogami wczesniej .. i w czasie lezenia w szpitalu zsinialy i az doszlo do erca i
          zmarl cryingcryingcryingcryingcrying Jakiś niecaly tydzien temu zmarła moja babcia ( siostra dziadka crying ) Jest
          mi bardzo smutno bo na pogrzebie dziadka bardzo sie cieszyla ze mnie zobaczyla
          pocieszala mnie i w ogóle ! crying ! A teraz cos takiego zmarła ! Nawet nie mogłam być na jej
          pogrzebie nawet nie moglam jej zobaczyć cryingcryingcryingcryingcryingcrying Zmarła bardzo cięszko bo spadła i
          nabiła se guza ! Nie wytrzymala operacji bo gdy bylo juz koniec juz sie nie obudzila !
          Nikomu tego nie zycze ! Ciagle placze i zadaje sobie to pytanie "Kto jeszcze z mojej rodziny
          w tym roku umrze ??? crying " cryingcryingcryingcryingcryingcryingcrying

          Jeśli chodzi o pytanie to chcialabym umrzec jak ty ! I gdzies okolo 90 ! Jak najpużniej bo
          sie tego strasznie boje !
          I jestem osobą wierzacą i wierze w niebo, diabła brrrr.... itp crying

          Ojojoj ale sie rozpisalam .... moze ktos przeczyta tą wypowiedź crying
          • taylor_ Re: Sysiek. 08.08.09, 20:15
            `Syśku Tobie także bardzo współczuje. Ale zobaczysz wszystko będzie dobrze. Czas leczy
            rany smile Ja także nie byłam związana z dziadkiem który umarł {chyba 2 lata temu}, ale
            jednak zawsze gdy przypominam sobie dzien w którym dowiedziałam się ze nie zyje i mine
            babci gdy się o tym dowiedziała czuje wielkie kłócie w sercu...
            • sysiek4444 Re: Taylor_ 08.08.09, 20:17
              Nom ja też tak mam sad
              Gdy sie dowiedzialam ze brat powedzial ze dziadek nie zyje nie wiezylam !
              A gdy mam a powiedziala ze to prawda caly dzien plakalam cryingcryingcryingcryingcryingcryingcryingcryingcryingcryingcrying
      • taylor_ Re: pariska. 08.08.09, 19:50
        `Naprawde bardzo Ci współczuje utrate dziadków i ojca. to naprawde przykre i straszne :-
        / Wiem że to może zabrzmieć głupio, ale przynajmniej jesteś już bardziej odporna na
        utrate bliskich osób, mi umarł tylko dziadek i gdy umrze ktoś jeszcze bardzo mi bliski
        prawdopodobnie się załamie...sad
    • ardnaskela Re: `śmierć. :-/ 08.08.09, 20:25
      Ja bym chciała umrzeć w wieku 108 lat, dlatego, że chciałabym dożyć nowego wieku czyli
      2100 i w nim jeszcze rok pożyć.big_grin A czy boję się śmierci? Czasem o niej myślę i podobnie
      jak Wy wolałabym zrobić to bez uprzedniego bólu i męki. Ale niestety nie zawsze jest jak
      chcemy. To bzdury, że w 2012 będzie koniec świata, bo po pierwsze tylko Bóg wie, kiedy
      to nastąpi, a po drugie w 2000 mówili to samo i co? Już 9 lat po i wszystko gra.tongue_out Wierzę
      w Boga, jestem katoliczką, jednak wiele rzeczy nie rozumiem i trudno uwierzyć mi w
      zmartwychwstanie, ale ciągle praktykuję i nie wykluczam tej myśli. Bardziej realistyczna
      byłaby reinkarnacja, ale to nie moja wiara. Boję się jej, bo to coś nowego, coś czego nie
      doświadczyłam, a nie lubię nowości i rzeczy, czy stanów, w których nie wiem co się czuje.
      W życiu straciłam dziadka, ale nie przeżyłam tego specjalnie, bo go prawie nie znałam.
      Widziałam go zaledwie 4 razy. Drugi dziadek zmarł przed urodzeniem mojej mamy, więc
      ona też go już nie miała zaszczytu poznać.
      Kiedyś wszyscy się spotkamy...
      • demi1112 Re: `śmierć. :-/ 09.08.09, 14:02
        Mi zmarł dziadekcryingcrying Trzy lata temusad
        Wszystko pamiętam jak by to było wczoraj. To było smutnesad
        A swojej śmierci też się boje. I swoich rodziców, że kiedyś będę się musiała z
        nimi pożegnać.
        A wracając do dziadków to właściwie nie mam już żadnego, bo drugi rozwiódł się z
        moją babcią i nie widziałam go kilka lat (ok. 2).
        A w koniec świata nie wierzę. Ponieważ na takiej stronie czytałam że już kilka
        razy miał być koniec świata.
        A w Boga wierzę i w życie po śmierci.
        Natomiast koniec świata to dla mnie ściema. Oczywiście kiedyś będzie koniec
        świata ale dlaczego akurat teraz?
        Świat przetrwał 2000 lat to przetrwa i drugie tyle.
        Tylko bóg wie kiedy będzie koniec świata a nie jacyś Majowie.
        • majusia011 :(( 09.08.09, 14:34
          Ja przezylam smierc bliskich mi osobsad
          W 2007 roku w kwietniu umarla mi moja mamsad byla wtedy w miescie a ja sama
          bylam w domu bo bylam chora... Gdy moja mama jechala juz do domu zadzwonila do
          mnie i powiedziala ze juz jedzie, po paru minutach uslyszalam wycie karetki,
          moja babcia przyszla mi powiedziec ze moja mama nie zyjesad( Nie wiedzialam co
          mam wtedy robic! mialam wtedy tylko 9 lat... Nie moglam sie z tym pogodzic ze
          moja mama nie zyje, z calej rodziny bylam z nia najabardziej zżytasadsad W
          październiku tego samego roku umarla mi wuja ( byl to mąż mojej mamy siostry )
          jego tez bardzo lubiłam
          sad
          • jane_ Re: :(( 09.08.09, 14:48
            live fast, die young.
            chcę osiągnąć jakiś sukces,a później dołączyć do klubu 27.
            albo jak z time to pretend mgmt - move to paris, shoot some heroin and fuck with the stars.

            nie chce być stara, mieć problemów, dzieci.
            I wanna drink drink drink smoke fuck fight
            I wanna shout, drink, scream, I wanna die.
            • independent_ Re: :(( 09.08.09, 23:21
              jane_ napisał(a):

              > live fast, die young.
              > chcę osiągnąć jakiś sukces,a później dołączyć do klubu 27.
              > albo jak z time to pretend mgmt - move to paris, shoot some heroin and fuck wit
              > h the stars.
              >
              > nie chce być stara, mieć problemów, dzieci.
              > I wanna drink drink drink smoke fuck fight
              > I wanna shout, drink, scream, I wanna die.



              hahahaha, pewnie umrzemy razem. XDDDDDDD


              Mi też umarła siostra. Ale to było zanim się urodziłam. Miała wtedy 4 lata.
              Teraz miała by 23.
          • taylor_ Re: :(( 11.08.09, 09:59
            `Maju. Bardzo mi przykro z powodu śmierci twojej mamy i twojego wuja. sad
    • mileydemi Re: `śmierć. :-/ 09.08.09, 14:47
      To z 2012 roku to żałosne.!
      Taa.
      Już miał być koniec świata w 2000 i coo?? żyjeemy!!!
      Nie masz sie czego obawiać.
      A co do śmierci, nie myśl wgl o takich rzeczach.
      Puki masz czas, to żyj i sie ciesz z życia.
      No i ..ten.
      Nigdy nie myślałam nad tym jak umre, mnie to tam narazie nie obhodzi.
      Jak bedę musiała umrzeć to umre a jak nie to nie, i nic tego nie zmnieni
      • mileydemi Re: `śmierć. :-/ 09.08.09, 15:00
        No i jak narazie nikt bliski mi nie umarł,
        Ale ostatnio zdechł mi pies, ryczałam całą noc.
        nie wyobrażam sobie tego gdyby jakaś bliska mi osoba umarła, jak ja tak za psem
        ryczałam.
        Jeden z moich dziadków umarł gdy moja mama jeszcze sie nie urodziła, a reszta żyje
        (naszczęście)
    • dziewczyna09 Re: `śmierć. :-/ 09.08.09, 17:32
      Mnie umarł dziadek gdy miałam 7 lat bardzo to przeżyłam byłam bardzo przywiązana
      do mojego dziedka nie mogłam tego pojąć dlaczego mój kochany dziadziuś odzszedł
      wiedziałam że w niedzielene rano nie będzie z nim oglądania telewizji nie
      będzzie tego co kiedyś.
      Jak miałam 10 lat umarł mój pradziadek który zastępował mi dziadka było mi
      jeszcze ciężej bo za jakieś dwa tygodnie moja mama poroniła wtedy nic dla mnie
      nie miało sensu byłam już troche starsza i bardziej rozumiałam to wszystko

      Własnej śmierci oczywiście ze się boje i wierze w Boga czyściec i piekło

      Z 2012 rokiem to boje sie go chociaż miało już być tyle końców świata
    • jassmin888 Re: `śmierć. :-/ 09.08.09, 17:48
      No racja sad
      Mnie umarła siostra gdy miałam 6 lat crying
      Mineło już duuzo lat, ale nadal nie potrafie sie z tym pogodzic..
      .Byłam z nią straasznie zżyta.ona była wyjątkowa. śliczna itd.
      Ale wole o tym nie mówić sad
      .O smierci wole nie myslec, nie wiadomo kiedy przyjdzie..nie wiem nawet czy jeszcze jutro
      będe żyła, bo to przychodzi tak nagle uncertain
      .Koniec świata? Możliwe..wole o tym nie myslec, bo tez chciałabym kiedy założyc rodzine
      itd.
      .Wieze w Boga i w to, zę po śmierci trafia sie do piekła czy nieba.
      Ale są takie dni zwątpienia uncertain sad
    • klaudysia Re: `śmierć. :-/ 09.08.09, 23:04
      tak....
      ja myśle....
      ze jak ktos umrze kto byl jakis taki zly albo przed smiercia sie nie wyspowiadal blaka sie po
      ziemi bo nie wpuscili go do niebios xd
      tak....
      "Bywa, że dusza zmarłej osoby tak bardzo została owładnięta przez zło, że odmawia jej
      się szansy przekroczenia bram niebios. Musi bez końca błąkać się na granicy światów,
      desperacko poszukując nowego ciała, w którym mogłaby zamieszkać. I czasami jej się to
      udaje."

      ^
      |
      |
      Nienarodzony

      ja w to wierze i nie mowcie mi ze ja jestem glupia....
      bo zdaje sobie z tego sprawe xd big_grin
    • nikawika Re: `śmierć. :-/ 09.08.09, 23:37
      Mi nigdy nikt bliski nie umarł...Tylko babcia ze strony taty rok temu-ale tylko raz ją w życiu
      widziałam....więc nie cierpiałam....i dziadek ale jak miałam ze 3 latka....

      Wiesz niektórzy dożywają późnej starości...Mam taką sąsiadkę która ma 94 lata(albo 95)

      Chciałambym umrzeć po 80 lub 90.....w domu....z bliskimi...szczęśliwa....

      Ech,nie przejmuj się,to plotki..Te wybuchy,koniac swiata-głupaty....nie przejum się...

      Ja wprawdzie wierzę w Boga..Rzadko chodzę do kościoła i się modlę...

      Tym że nie dożyjesz 18-stki...Nie przesadzaj.....uważaj na siebie..ale jak masz los
      śmierci..bywa..ale bądz ostrożna...to nic nie będzie.

      Czy się boje śmierci?Nuiee...wiem że jak ma być to przyjdzie,kiss nie martw się..pa
      • nikt. Re: `śmierć. :-/ 10.08.09, 12:23
        moze to trochę nie na temat, ale wczoraj śniło mi się, że mój tata nie żyje.
        pamiętam, że w tym śnie, kiedy się o tym dowiedziałam, nie mogłam się pozbierać, byłam w rozsypce, nie wiedziałam co ze sobą zrobić.. to było naprawdę straszne..
        kiedy się obudziłam, oczywiście zlana potem, rozpłakałam się, obudziłam mojego tatę, weszłam do jego łóżka, przytuliłam się, powiedziałam, że go kocham i opowiedziałam o śnie. ; q
        to było o jakiejś 5. nad ranem ; p
        później nie mogłam zasnąć. ; \
        • zmierzchoomania Re: `śmierć. :-/ 10.08.09, 14:23
          tak racja, śmierć może przyjść w najbardziej nie oczekiwanym momencie. Ja czasem dość
          dużo mysle o śmierci, a zwłaszcza ostanio. bardzo zastanawia mnie jak to będzie kiedy
          umrę. czy poprostu zasne już na zawsze i wogóle całkowicie wyłącze swoje ciało i dusze,
          że przestane kompletnie istnieć, cczy tak jak mówisz trafe do tego piekła czy nieba. I
          wogóle, ostatnio zdałam sobie sprawe, że przychodząc na ten świat, wszystko co tylko
          zrobie i tak doprowadzi mnie do śmierci i, że jak jednak będzie istniało to drugie życie i tam
          będe "żyła" wiecznie to mi sie nie dobrze robi. bo wolałabym żyć wiecznie na ziemi a nie w
          niebie czy piekle . . .
          Dlatego ja teraz staram się jak najbardziej korzystać z życia i starać się go jak gdyby
          opóźniać winktongue_out
          • blood_ . 10.08.09, 14:29
            jesli rzeczywiscie koniec seiata bedzie w 2012 to zdaze odyc 18-stke tongue_outtongue_out A
            jak umre to chce zeby mnie skremowali bo co jak sie obudze w trumnie? big_grin
    • renesmee_carlie Re: `śmierć. :-/ 11.08.09, 10:11
      Nie powinnaś się tak obawiać. Ja też jestem osobą wierzącą, więc według naszych wierzeń
      po śmierci pójdziemy do nieba-do raju. Nie sądzę żebyś zrobiła coś strasznego i trafiła do
      piekła suspicious Życie jest jedno i trzeba to wykorzystać, a śmierć jest czymś najbardziej
      naturalnym na świecie. I chociaż strata bliskiej osoby bardzo boli, to trzeba na to patrzeć w
      ten sposób, że teraz np. twój dziadek (kiedy odejdzie)zazna spokoju w niebie i będzie tam
      zył wiecznie. Ale nie warto się tym tak martwić, postraj się wykorzystać jak najlepiej ten
      czas z nim, abyś mogła go zapamiątać do końca życia.

      Lecz nie warto marnować życia na rozważania kiedy umrę. To wie tylko Bóg. Być może za
      rok, za 30 lat albo 100. Dlatego trzeba wykorzystywać każdy dzień jak najlepiej.
      Wiem gadam drętwo, jak jakiś psycholog czy co, ale też często napadają mnie takie myśli i
      zawsze dochodzę to tego samego skutku smile Nie warto się nad tym zastanawiać! Ja nie
      wierzę w ten koniec swiata w 2012 uncertainNaukowcy twierdzą, że to nie chodzi o oniec naszej
      planety tylko o przesuniećie się lodowców-może zalać wszystkir tereny znajdujące się
      blisko mórz i oceanów... No ale od kiedy człowiek może przewidzieć przyszłośc?...
    • phoebusia Re: `śmierć. :-/ 11.08.09, 12:50
      ja nie jestem ktolikiem,jestem z wiary dosyc dziwnej chrzescijan dnia
      sobotniego,i wierze w sobote ze jest odpoczynek a nie w niedziele i wierze ze po
      smierci,kiedy najdejdzoie wlasciwy czas to jezus przyjdzie na ziemie i weznie
      tych dobrych ludzi do innej wspaniałej ziemi i tam bedziemy zyc już na zawsze
    • elisss92 Re: `śmierć. :-/ 11.08.09, 12:57
      Moja mama jest "jedna noga na tamtym swiecie". Przez chorobe. Codzien sie budze
      i mysle czy to dzisiaj czy kiedy indziej. Lekarzom nie wierze, bo postawili na
      niej krzyzyk rowny rok temu. A zyje i mimo, ze przechodzi kryzys, to wierze, ze
      da rade i pokona tego smiecia.

      A co do mojej smierci.? Nie wiem, nie zastanawialam sie nad tym, bo zycie jest
      rozne.
      • izabellaswan `śmierć. :-/ 11.08.09, 13:30
        Nie zastanawiałam się w jaki sposób chciałabym umrzeć. Śmierć przychodzi
        najczęściej w najbardziej nie spodziewanym momencie. Ale to także to pewien
        etap życia, którego nie można zaplanować. Strach przed nią jest rzeczą
        naturalną każdy boi się tego w mniejszym lub większym stopniu. Jestem osobą
        wierzącą. Myślę, że pokuta i modlitwa za wstawiennictwem Matki Bożej może
        zdziałać cuda.
        • ashleyandmiley Re: `śmierć. :-/ 11.08.09, 13:44
          Mój dziadek umarł miesiąc przed moimi narodzinami, także go nie poznałam.. A 19
          czerwca umarła siostra mojej mamy.. Na początku maja umarła moja koszatniczka,
          wiem, że to głupie bo dla niektórych to tylko mogła być mysz a dla mnie to był
          przyjaciel... Bardzo kochałam moją kosztaniczke. Pierwszą noc płakałam chyba z 3
          godziny w drugą noc jakąs godzine potem to się uspokoiło. Ale czasami i tak
          płacze za nią np. teraz..
          • taylor_ Re: `śmierć. :-/ 04.09.09, 17:24
            .Piszcie smile
    • mileycyrus23 Do taylor_ 04.09.09, 17:33
      Wiesz co?Mimo iż jesteś w stosunku do mnier bardzo chamska ja taka nie będę!
      Więc zawsze sie zastanawiałam jak to jest a tak nie wiem.Czasami mysle jak to jest umrzeć
      czy zamkne oczy i co dalej....?


      No to pozdro ;* I nie badź dla mnie nie miła....
    • kardolina Może to dziwne, ale nie boję się śmierci... 05.09.09, 08:08
      Nie boję się, bo wiem, że to i tka przyjdzie i tak. Nie zatrzymama tego, więc przyzywczajam
      się do tego faktu ;] No i o stokroc wolałabym zginąc niż patrzyc na śmierc bliskich ;]
    • mylipslikesugar eh .. ;-/ 05.09.09, 08:48
      nawet nie przeczytałam twojego artykułu do końca, ponieważ
      rozmyślanie o śmierci wywołuję u mnie łzy ..
      już zmarli mi dwaj dziadkowie,
      i teraz boje się, że ktoś z moich najbliżyszych ( Mama, Tata, Siostra, Babcia )
      mogą też odejść . !
      dlatego wolę o tym nie myśleć ..

    • th4ever Re: `śmierć. :-/ 05.09.09, 10:28
      moze i uznacie mnie za bezboznika ale nie wierze ze po smierci sie gdzies
      trafi...a smierci poje sie ja nie wiem co ....
    • domina_wampi_xd Re: `śmierć. :-/ 05.09.09, 13:31
      Mój dziadek ze strony mamy umarł jak miałam 1 rok i nie pamiętam go ale wiem że mnie
      kochał bardzo... Miał 54 lata... ;/sad Nie wiem kiedy umre i nie boje się 2012 roku bo koniec
      świata miał już być dawno temu... smile
      • sweet_girl1 Re: `śmierć. :-/ 05.09.09, 14:44
        Mi rok temu umarła prababcia crycry miała 95 lat cry .Pamiętam jak
        przyjeżdżałam do niej to pytała się mnie kim jestem a le jak znowu przyjeżdżałam
        przytulała mnie do siebie i opowiadała mi i moim siostrom ciotecznym ciekawe
        historię. Pamiętam jak dowiedziałam się o tym to płakałam z miesiąc była mi
        bliska cry ale cóż zrobić takie życie . 3 miesiące przed moimi narodzinami
        zmarł mi mój 18 letni brat cioteczny.Miał chorobę serca cry więc go nigdy nie
        poznałam lecz moi wujkowie mi o nim często o nim opowiadali.A swojej śmierci
        boję się bardzo , co wtedy będzie .Jestem katoliczką i wieżę w Boga i resztę.

        Pozdrowionkakiss(jak o pisałam to się popłakałam cry )
    • szysza_xd Re: `śmierć. :-/ 05.09.09, 16:29
      wiesz, co do kataklizmu, to jesli to mialoby sie sprawdzić, to watpie.
      Koniec swiata mial byc w 2000, 2006, no to teraz niby w 2012, a potem to już ,,
      napewno" w 2018... jasnepiwopiwo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka