Dodaj do ulubionych

Hej Christa

11.09.09, 19:45
Jestes jeszcze na bioslone?
Obserwuj wątek
    • christa61 Re: Hej Christa 11.09.09, 20:27
      Już nie jestem.Stwierdziłam ze to jest jedna wielka pomyłka (moja
      obecnośc tam).Czasem tam czytam, ale już nie jestem aktywna.
      Teraz jestem pod opieka laryngolog z Katowic - Ewa bednarczyk -
      Witoszek.
      Ona leczy przede wszystkim dietą.Dała mi jadłospis na 2
      tygodnie.Jest to dieta rozdzielna, niskowęglowodanowa ale nie
      kwasniewskiego.
      Praktycznie oprócz produktów mlecznych oraz zbożowych, które są
      dozwolone tylko raz w tygodnu, to jem wszystko. Mam juz niewielka
      poprawę. Muszę trochę poczekać, bo to stare chorubsko, ale
      powiedziała ze jest to do wyleczenia. Pozdrawiam.
      • christa61 Re: Hej Christa 11.09.09, 20:39
        Aha
        Tam na biosłone ludzie sie do konca życia oczyszczaja hi hi.Co to za
        życie jak masz wszelkie chorubska i patologie zwalać na proces
        oczyszczania?
        Moim zdaniem i zdaniem mojej lekarki proces zdrowienia powinien
        trwać znacznie krócej i bez zadnych wyciekow np. z zatok.Porostu ,
        jesli jeslita sie uszczelni to sluzówki w ciągu paru dni sa w stanie
        sie zregenerować. Własnie na to liczę, uzyskując to poprzez
        stosowanie tej diety.Od dwuch tygodni na niej jestem.
        • asaofetida Re: Hej Christa 13.09.09, 21:42
          Ostatnio weszlam na bioslone i stwierdzilam, ze ci ludtzie to
          pyskacze. Dlatego bylam ciekawa czy jeszcze tam jestes. Oni maja
          tylko te swoja MO i koktajle. Ja ostatnio dobrze sie czuje ale caly
          czas zdrowo sie odzywiam. Pozdrawiam! Zycze powodzenia.
      • tygrysek7511 Re: Hej Christa 17.11.09, 00:26
        Witamsmile Mam pytanko,czy dieta która stosujesz pomaga Ci?
        Też uważam ze wszelkie diety eliminacyjne sa niezdrowe...można nabyć
        choroby z niedoboru i mysleć ,ze choroba nie mija...a tu cała
        kolekcja innych chorób...lub objawów niedoborów....
        Prawidłowe odżywianie,spokój i świeze powietzre,gimnastyka to
        wszystko czego nam trzeba....oraz środki ,ktore niszcza
        patogeny...to juz zależy kto z czym walczy...jak z candidą to
        np.oregano...itp.Co kto woli i sobie wybierze.
        Ja stosuję homeo i staram się odżywiac...nie powiem żebym była
        wytrwała ale jakieś efekty sa...bez diet...JEdyna dieta to
        niejedzenie prawie wszystkiego bo od wszystkiego prawie brzuch mnie
        bolał...oprócz tostów suchych...czyli sucharów....I tak miałam się
        żywic?anemia gotowa...
        Mam zawrot głowy od tych diet...i nikomu nie pomagaja....od miesiecy
        stosowane lub lat...
        Jaki wniosek?że nei tedy droga....
        Dobra dieta przynosi ulge w ciąguparu tygodni....a tu nic...chwilowe
        poprawy a potem znowu gorzej...
        Pozddrawiam i sił życze...smile
        • asaofetida Re: Hej Christa 17.11.09, 11:27
          Boi to jest tak: jak juz dojdzie do oslabienia sil obronnych
          organizmu i choroba zagniezdzi sie to bardzo trudno jest powrocic do
          stanu rownowagi. No ale mozna sobie poprawic troche zdrowie dlatego
          podejmujemy tyle wysilkow i trudow. Zawsze dla zywego organizmu
          najlepsze bedzie to co stworzyla natura. Czyli pokarmy jak
          najbardziej naturalne, nieprzetworzone.
          • olcha_olcha Re: Hej Christa 30.11.09, 09:52
            Christa ma borelioze, pisze o tym w watku troche wyzej "mam grzybice
            zatok" czy jakos tak.

            *MO pomaga mi znacznie, biore ja od roku /z malymi przerwami/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka