Dodaj do ulubionych

Notatnik początkującego grzybiarza.

14.03.12, 10:39
Mam grzybicę od wielu lat, to pewne. Lekarze machali na nią ręką więc i ja ją lekceważyłam, to był błąd. Jak wielu mam różne przypadłości, na dziś wydaje mi się, że u podłoża dużej części z nich leży właśnie przerost grzyba. Od niedawna czytam pilnie wszystko co związane jest z leczeniem, mam szum informacyjny w głowie i sporo strachu. Wnioski są takie, że chyba nie można jej wyleczyć. Jednak zaleczenie i przerwy w ekspansji w organizmie to też kusząca wizja. Konsekwencja nie jest moją mocną stroną, mogę próbować jednak wznieść się na wyżyny, bo w leczeniu wydaje się to niezwykle ważne. Z wielu miejsc gdzie dyskutuje się o grzybicy najbliższe mi jest to forum. Mam taki pomysł, żeby sobie tu pisać własny wątek początkującego grzybiarza i tym sposobem uporządkować chaos w głowie dotyczący metod postępowania, wyzbyć się nadmiernego lęku i niepotrzebnego szamotania w leczeniu grzybicy. Nie bez znaczenia są finanse, wiedza o tańszych specyfikach czy metodach pomoże ograniczyć niepotrzebne wydatki. Może i innym początkującym się ten wątek przyda? Bardzo bym prosiła o dzielenie się doświadczeniami, za co z góry serdecznie dziękuję.
Obserwuj wątek
    • martalik Dieta-wszystko o białym cukrze i zamiennikach 14.03.12, 11:43
      To co wszędzie, gdziekolwiek się czyta, jest w leczeniu najważniejsze, to dieta. Diety różnią się między sobą, co jest dla mnie kłopotem. Ale we wszystkich na plan pierwszy wysuwa się zalecenie rezygnacji z białego cukru. Jest to więc pierwszy ważny martalikowy krok.
      Mam jednak wątpliwości czy stosowanie zamienników cukru np. w rodzaju stewii jest korzystne, czy też można sobie darować?
      Czy eliminacja cukru nie będzie prowadzić np. do zasłabnięć?
      Dużo czytałam o przeciwgrzybicznym działaniu miodu gryczanego, jak z nim jest?
      • jan440 Re: Dieta-wszystko o białym cukrze i zamiennikach 15.03.12, 12:44
        Stewia na pewno nie zaszkodzi, tańsze są zwykłe słodziki.
        Ja jestem zwolennikiem nie aż tak rygorystycznej diety więc porcje cukru dostaniesz w innych wyrobach.
        Ja osobiście absolutnie odradzam miód, więcej minusów niż plusów.
      • mimikwielki Ksylitol i po sprawie 14.08.12, 09:31
        Ksylitol to cukier nowej generacji. Praktycznie bez działań niepożądanych a lista za jest długa. Walczy z cukrzycą, autyzmem, bakteriami, nieżytami, próchnicą.... Więcej znajdziesz na forum na pysznezdrowie.pl/modules/forum/index.php


    • martalik Dieta/leczenie -czosnek 14.03.12, 12:41
      O czosnku bardzo dobrze wszyscy piszą. Wielu podkreśla, że ma to być polski czosnek, więc na taki się zdecyduję. Wyczytałam, że można połykać ząbki w całości, można rozgniatać i łączyć z różnymi produktami. Chyba to bez znaczenia dla działania? Jaka ilość jest lecząca, jaka działa zapobiegawczo?
      Nurtujące ważne pytanie: czy korzystne jest stosowanie permanentne, czy grzyb się na czosnek nie uodporni?
      • jan440 Re: Dieta/leczenie -czosnek 15.03.12, 12:48
        Nigdy nie łykaj ząbków czosnku w całości, możesz narobić b.wielu szkód.
        Jako dodatek owszem możesz stosować do wszystkiego.
        Zawsze rozdrobniony. Spróbuj mikstury jawo.
    • jan440 Re: Notatnik początkującego grzybiarza. 15.03.12, 12:42
      Cieszę się, że to forum Ci się podoba, oby tak dalej.
    • martalik Re: Notatnik początkującego grzybiarza. 15.03.12, 16:03
      Dzięki Janie. Forum i sposób udzielania porad oraz dzielenia się doświadczeniem bardzo mi odpowiadają. Jeśli wytrwam w kontynuacji "dzienniczka", będę się konsekwentnie uczyła oraz wprowadzała zmiany w żywieniu i leczeniu pod kontem eliminacji przerostu, wierzę, że mój stan się poprawi.
    • martalik Dieta 15.03.12, 16:43
      Ponieważ w sieci jest sporo różniących się diet, trzeba na jakąś konkretną się zdecydować, ewentualnie modyfikować po jakimś czasie pod własnym kontem jak się będzie widziało co lepiej, co gorzej działa. Postanowiłam przestrzegać wskazówek zawartych w poradniku Jana: forum.gazeta.pl/forum/w,30155,123273473,123273473,Dieta_przeciwgrzybicza_mini_poradnik_.html
      Wydają mi się życiowe, logiczne, nie zmuszają do zbytniego napinania się. Taki rygor z "ludzką twarzą". Koktajl Jawo wydaje się być godnym wypróbowania. W sieci czytałam o kilku przepisach na różne dolegliwości, które opierają się na czosnku, kapuście, ogórkach kiszonych. W starożytności, ktoś wybitny (nie pamiętam kto) kazał chorych niewolników poić leczniczo sokiem z kapusty. Jak nie przejdzie...zabić, bo z niewolnika pożytku już nie będzie, skoro cudowna moc kapusty go nie uleczyła. Mam nadzieję, że nie tu czytałam, bo by było mi lekko wstyd, że powielam.
      Tak więc trzeba lenistwo wziąć w karby i produkować koktajl. Bylebym się wdrożyła do nowego obowiązku, jak zrobię 16 razy, to wejdzie w nawyk.
      Pytanie: koktajl można pić długofalowo, tak z pół roku, czy raczej okresowo?
      • jan440 Re: Dieta 16.03.12, 12:04
        Wszystko zależy w jakich dawkach. Można dłużej ale jeśli duża dawka to raczej pulsami.
      • martalik Re: Dieta/leczenie 16.03.12, 12:26
        Zrobiłam koktail i powiem , że mi bardzo smakuje. Chyba za wcześnie mówić o jego dobroczynnym działaniu, jednak tak się dobrze nastawiłam, że wydaję się sobie dziś w lepszej kondycji. Zastąpiłam czarną herbatę zieloną, mimo że wcześniej wydawała mi się obrzydliwa, teraz całkiem ok. Moja internistka pochwaliła decyzję o przejściu na dietę.
        Po raz kolejny jednak z ust lekarza usłyszałam, że mleka i przetworów jeść nie należy, chyba że jest się zdrowym jak byk, wtedy w niewielkich ilościach można. Mleko zaostrza bowiem wszelkie zmiany zapalne w organizmie. Do mojej internistki mam zaufanie bo to b. mądra kobieta. Wieść o mleku i przetworach mnie załamała, kolejny lubiany produkt ocenzurowano. W zamian mogę np. mleko ryżowe pić. Tragedia.
        Poza tym dostałam na język i przewód pokarmowy Nystatynę, kazała mi być dobrej myśli. Ciekawe czy zadziała no i na jak długo.
        Niezależnie od tego przyjmuję probiotyki. Na razie biorę te, które posiadam choć po lekturze wiem, ze są kiepskie, zmienię na korzystniejsze, polecane przez Jana i innych biegłych w temacie np. Biopron 9, Dicoflor 60, Multilak. Biorę też dość drogi Sanprobi IBS 2x dziennie, dobrze mi robi na żołądek - wypraktykowane, więc się z nim zaprzyjaźniłam, zawiera Lactobacillus plantarum299v>10 milirdów CFU, cokolwiek by to nie znaczyło.
        Pytanie: a może samo Sanprobi wystarczy i nie muszę dodawać nic innego? Nie wiem i nie umiem się doczytać ile dziennie mam tych probiotyków przyjmować, czy zmieniać rotacyjnie, czy wierność jak działają zachować. I czy już tak do końca życia?
    • 5katarzynkaaa Re: Notatnik początkującego grzybiarza. 10.09.13, 09:53
      Dieta jest mega ważna, ale uważam, że to leki są głównym sposobem do wylecenia grzybicy. Ja się szarpałam z grzybic przez dobre 2 lata. Różne leki no i dieta, ale to nie pomagało. Choroba nawracała, dopiero jak lekarz przepisal trioxal, nawrotu nie mam od dobrego roku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka