27.11.12, 10:08
chciałbym zapytać kogoś doświaidczonego o następującą sprawę: od dwóch tygodni walczę z candidą (łykam orungal (itrakonazol - antymykogram wykazał, że mój grzyb jest na niego bardzo wrażliwy)+nystatyna (też jest bardzo wrażliwy) na język+dieta+briobiotyk (biopron 9)) i jak dotąd jedyną zmianą jaką zauważyłem jest zmniejszenie się znaczne obwodu brzucha (choć wagę utrzymuję) oraz jeszcze większe i mniej przyjemne gazy. Chciałbym zapytać czy takie symptomymieszczą się w normie i po jakim czasie od rozpoczęcia terapii można spodziewać się bardziej wyraźnych efektów (np. mniejszy osad na języku, czy szeroko opisywany moment kiedy grzyb wymiera i człowiek zaczyna się kiepsko czuć). Zdaję sobie sprawę, że to kwestie dość indywidualne, ale może są jakieś widełki czasowe.
Obserwuj wątek
    • jan440 Re: Pytanie 27.11.12, 21:16
      Itrakonazol i nystatyna na język?
      Zmniejszył Ci sięobwód brzucha?
      • tradoss Re: Pytanie 28.11.12, 08:17
        oczywiście tylko nystatyna na język, pierwszy lek w kapsułkach doustnie. Co do brzucha mam na myśli to, że jakbym miał go mniej rozdętego, choć nadal mi się konkretnie przelewa. Ale abstracjując od tych szczegółów pytałem o szacowany przedział czasowy, w którym "zaczyna się coś pozytywnego dziać "że tak powiemsmile
        • jan440 Re: Pytanie 28.11.12, 19:13
          Żeby mieć herxy to stan zagrzybienia musi być poważny.
          Nie mam pojęcia w jakim Ty jesteś stanie ale nie przypuszczam, że w takim więc chyba nie doświadczysz tego.
          Przy grzybicy ciężko o efekty z dnia na dzień.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka