tradoss
27.11.12, 10:08
chciałbym zapytać kogoś doświaidczonego o następującą sprawę: od dwóch tygodni walczę z candidą (łykam orungal (itrakonazol - antymykogram wykazał, że mój grzyb jest na niego bardzo wrażliwy)+nystatyna (też jest bardzo wrażliwy) na język+dieta+briobiotyk (biopron 9)) i jak dotąd jedyną zmianą jaką zauważyłem jest zmniejszenie się znaczne obwodu brzucha (choć wagę utrzymuję) oraz jeszcze większe i mniej przyjemne gazy. Chciałbym zapytać czy takie symptomymieszczą się w normie i po jakim czasie od rozpoczęcia terapii można spodziewać się bardziej wyraźnych efektów (np. mniejszy osad na języku, czy szeroko opisywany moment kiedy grzyb wymiera i człowiek zaczyna się kiepsko czuć). Zdaję sobie sprawę, że to kwestie dość indywidualne, ale może są jakieś widełki czasowe.