Dodaj do ulubionych

Do k a w k a 37

03.04.07, 16:34
Cześć! Robiłaś badanie z krwi na obecność grzybów w organizmie.Mam prośbę,czy
mogłabyś napisać kilka z objawów,przyczyn,które skłoniły cię do szukania
powodu,pomimo dobrych wyników z kału na grzyby.Pytam o to,gdyż od czasu
porodu zaczęłam się pomału sypać".Z miesiąca na miesiąc,z roku na rok.Mineło
już przeszło dwa lata ,a mi objawów przybywa.Robiłam masę badań pod kątem
tarczycy,cukrzycy,cholesterolu,nawet na borelioze,poziom prolaktyny(na
wycieki z sutka)A powodem tego były-problemy z nogami,bolem stawowym
reki,ciągłymi stanami zapalnymi w nosie,na skórze,swędzenia odbytu,zaburzenia
w misiączce,wycieki z sutka,przewlekle zapalenie nerek,bóle krzyżowe
nerek,bóle brzucha,biegunki,nocne marznięcie,biały nalot na języku,ochota na
słodkości,napady złości,wściekłości,uczucie
słabości,niedotlenienia,senność,zmęczenie.Sporo tego wiem,nie miałam tego za
30 lat swojego życia.Dlatego tym bardziej mnie to zastanawia.Może,kilka
podobnych objawów miałaś,wtedy zacznę sie poważnie zastanawiać nad tymi
badaniami z krwi,bo w kale mi też nic nie wyszło.Pozatym,moje dziecko ma
właśnie drugi raz przerost grzybów a lekarz powiedział,że za pierwszym
razem,będąc jeszcze w brzuszku,zaraził się odemnie.Skoro tak,to może
oznaczać,że we mnie też to siedzi i nadal się rozwija.Napisz proszę,jak to
było u Ciebie!Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • kawka37 Re: Do k a w k a 37 03.04.07, 18:50
      Zenko odpowiem na pewno jutro na priva na mail gazetowy. Pozdrawiam. K
    • gama2003 Re: Do k a w k a 37 06.04.07, 22:37
      Mam prawie dokladnie to samo- podobnie zaczelam sie ,,sypac,, ;-( po
      porodzie..caly czas co nowy objaw to chodzenie do lekarzy i nic z tego nie
      wynika...Podobne mam objawy i tak samo
      • zena24 Re: Do gama2003 07.04.07, 15:36
        Najgorsze jest to ,że tak naprawdę lekarze nie widzą w tym nic
        niepokojącego.Czasem wydaje mi się,że mają mnie za jakąś symulantkę.Przecież
        człowiek doskonale widzi,że coś jest nie tak,zna swój organizm.I niestety na
        własną rękę trzeba szukać,by potem nie było za pózno.Po świętach idę robić
        badania,tym razem wymaz z jamy ustnej i mykologiczne krwi,wiem,że to
        kosztuje,ale nie mam innego wyjścia.To chyba jedyny sposób,by się w koncu
        dowiedzieć co tak naprawde we mnie siedzi.Napisz co ty zamierzasz.
        • kawka37 Re: Do gama2003 07.04.07, 16:17
          Zeno czy mój mail dotarł do Ciebie?
          • zena24 Re: do kawka37 07.04.07, 22:18
            Tak dostałam Twój mail, dziękuje!Będę miała o czym myśleć przez święta.Ja
            również życzę Tobie i nabliższym "Wesołych,Zdrowych i Ciepłych Świąt"noi
            Mokrego Dyngusa. Gdy najdą mnie jeszcze jakieś pytania,to się odezwę.Wiem,że
            można na Tobie w tej sprawie polegać.Pozdrawiam!!!
            • marynia37 Re: do kawka37 15.04.07, 06:53
              Skutecznym badaniem na obecność grzybów we krwi jest badanie żywej kropli krwi.
              Pacjent może oglądać swoje grzyby na ekranie komputera.Kosztuje 100-150
              złotych.
              • kawka37 Re: do kawka37 15.04.07, 10:40
                Gdyby tak było, że wolno pływające grzyby krążyłyby w krwi, to pacjent juz by
                ich prawdopodobnie nie oglądal na monitorze, tylko walczył z sepsą. Co najwyzej
                można w tym badaniu zobaczyć endobionty grzybów a i to sprawa dyskusjna. Ja mam
                fusaria, które bytują głównie w ścianach naczyń , czyli by tak rzec w
                sąsiedztwie krwi, a obydwoje lekarze robiący mi badanie kropli krwi wskazali
                zaledwie enigmatycznie " skłonnośc do zakażeń grzybiczych". PO swoim
                doświadczeniu stwierdzam ,że jak na tak niedokładne wyniki , to szkoda takiej
                forsy. To badanie stwierdza tylko , że dzwoni w którymś kościele, ale szukaj
                długo w którym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka