Dodaj do ulubionych

Dzieci Małgorzaty Linde

01.08.11, 19:16
Wiemy że było ich 10, 2 zmarło i że po śmierci Tomasza Linde Małgorzata musi zamieszkać u Maryli ze względu na kredyt wzięty m.in. dla syna. O ile dobrze pamiętam to do dzieci Małgorzata iść nie chce, woli Zielone Wzgórze. Czy są może inne wzmianki o dzieciach państwa Linde ? Nie kojarzę by się odwiedzali, choć może było coś o wspólnych świętach ale nie pamiętam dobrze być może to tylko moja kreacja.
Obserwuj wątek
    • invisse Re: Dzieci Małgorzaty Linde 01.08.11, 21:20
      Najmłodszy syn wyjechał za pieniądze rodziców na Zachód. Po śmierci męża pani Linde miała zamieszkać u córki, Elizy.
      (Ania z Avonlea)
    • gazeta_mi_placi Re: Dzieci Małgorzaty Linde 15.08.11, 21:51
      Widać Pani Małgorzata nie taka cnotliwa jak przedstawiana była :-)
      • mela54 Re: Dzieci Małgorzaty Linde 08.09.11, 21:14
        W jednej książce była mowa o dziesięciorgu dzieciach,w innej o sześciorgu ("Wymarzony dom Ani" - różne tłumaczenia). A jak jest w oryginale?
        • lucy-lotta Re: Dzieci Małgorzaty Linde 06.09.12, 21:09
          mela54 napisała:

          > W jednej książce była mowa o dziesięciorgu dzieciach,w innej o sześciorgu ("Wym
          > arzony dom Ani" - różne tłumaczenia). A jak jest w oryginale?

          W oryginale pani Małgorzata ma dziesiątkę dzieci.

          Szkoda, że Maud czasem zostawia takie skąpe informacje... Osobiście nie miałabym nic przeciwko, gdyby skróciła o dwie linijki opis przyrody, a skrobnęła zdanie o dalszych losach tego czy owego ;)
    • pontecorvo Re: Dzieci Małgorzaty Linde 03.09.12, 22:39
      w górę
    • nessie-jp Re: Dzieci Małgorzaty Linde 04.09.12, 14:28
      > O ile dobrze p
      > amiętam to do dzieci Małgorzata iść nie chce,

      Co za pomysł! Małgorzata Linde nie chce wyjechać z Avonlea, gdzie spędziła całe życie i gdzie ma przyjaciół. Nie chodzi o to, że "do dzieci iść nie chce". Chodzi o to, że starsza pani nagle traci męża, dom, farmę i miejsce w świecie, w który wrosła już od dekad.

      Dlatego propozycja Maryli jest dla niej tak korzystna: będzie mogła zostać w swojej miejscowości, wśród swoich ludzi, a nie jechać gdzieś daleko w świat.

      Dzieci zresztą przysyłają jakieś sumy na utrzymanie pani Małgorzaty.
      • bmsien Re: Dzieci Małgorzaty Linde 24.09.12, 11:11
        Wspólne zamieszkanie Małgorzaty i Maryli było bardzo korzystne dla obu stron - Maryla zyskiwała kogoś do towarzystwa i pomocy, gdy Ania wyjedzie z domu, a Małgorzata zostawała w dobrze sobie znanym środowisku, miała swój pokój i swoją kuchnię, uniknęła w ten sposób ewentualnych zatargów z zięciem czy tam synową, w zależności od tego czy by mieszkała u syna czy u córki. Na jej utrzymanie miała dostawać pieniądze od dzieci. Z tego wynika, że raczej nie była w jakichś bardzo złych stosunkach z dziećmi, a w czasie choroby Tomasza jedna z córek, Eliza, przyjechała i pomagała przy ojcu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka