baby_keep_smiling
12.08.10, 09:10
Spotkałam się ostatnio z ofertami pracy, że pan prezes poszukuje
"asystentki przyjaciółki" albo "zdecydowanej", albo "partnerki"... Ja
teraz boję się odpowiadać na niektóre, żeby się nie wpakować w jakiś
niechciany układ. Co sądzicie o tego typu ofertach?