144iqania
11.10.07, 13:46
Cześć dziewczyny!
Jak to z wami jest. Czy uroda pomaga wam w pracy, czy wręcz przeciwnie. Ja na
początku miałam w związku z tym spory problem. Ci, którzy nie zadali sobie
trudu by mnie poznać rozpuszczali po firmie plotki, że przyszła do pracy
gwiazda machająca tyłkiem. Oczywiście, żadnym tyłkiem nie machałam bardziej
niż pozostała część żeńskiej części załogi, jednak fakt, że lubię ładnie
(podkreślam ŁADNIE, a nie prowokująco) wyglądać, mam ładną buzie, jestem
wysoka, nie mam problemów z figurą stał się pretekstem do tak niesprawiedliwej
i powierzchownej oceny. To, że jak na 24 lata mam ponad trzyletnie
doświadczenie w pracy na samodzielnym stanowisku w administracji biurowej,
perfekcyjny angielski, kończę studia (niebawem rozpocznę kolejne), jestem dość
kumata i zazwyczaj mam często coś niegłupiego do powiedzenia nikogo nie
interesowało...
Macie w tym zakresie jakieś doświadczenia? :)
Pozdrawiam