sanmarti
07.03.10, 15:07
..zdrowia? Przykładów jest bardzo wiele! Ostatnio na przykład
musiałam miec wykonane zdjęcie płuc w jednym ze śląskich szpitali.
To nic, że czekałam godzine, pani w rejestracji z wielką łaską
przyjęła skierowanie, ale w końcu przyszła osoba, która owe zdjecie
miała mi zrobic.
Stojąc tyłem do mnie mruknęła coś zebym się rozebrała od pasa w
górę. Nie usłyszałam jej za dobrze i tak chciałam się upewnić czy
biustonosz tez mam ściągnąć a ta się odwróciła i na mnie huknęła, że
jakby chciała zebym zostawila stanik to by nie powiedziala ze mam
sie rozebrac od pasa w górę i cos tam jeszcze.. tak mnie zamurowało,
że nic nie byłam w stanie się odezwac ;)
Przykładów jest tysiące... moja mama była ciężko chora w szpitalu i
poprosila pielegniarke czy mogłaby jej zamienic poduszkę bo jej byla
strasznie stara, zbita to ta sie wydarla ze nie ma w magazynach
nowych..podczas gdy obok był wolny pokój z pościelą i mogłaby
zamienic z pokoju obok....
Dlaczego większość białego personelu w pańswtowych szpitalach jest
taka chamska? Oczywiscie zdarzają się lekarze mili, empatyczni, ale
nie jest ich wielu.... i nie rozumiem argumentu, że mało zarabiają
(np.pielęgniarki), inne zawody tez mają ciężko, czy to
usprawiedliwia wredotę wobec drugiego człowieka, chorego
człowieka???