gotrek_live
30.05.10, 18:16
wyborcza.pl/1,76842,7932542,Donos_ze_srodowiska_medycznego.html
Taki oto artykul "Donos ze srodowiska medycznego" z GW. I pare
watpliwosci:
1. O co chodzi pacjentom???
2.Po co wprowadza sie stadarty prowadzenia dokumentacji,
sterylizacji, wymogi Sanepidu, minimalne wymagania lokalowe,atesty
lekow, itd., skoro pacjenci tego (jak widac)nie potrzebuja. I
licencjonuje zawod lekarza i lekarza dentysty? CZy pacjentow trzeba
na sile uszczesliwiac?
3.Czy pacjentow takich nie nalezy wylaczyc (chocby czesciowo) z
systemu ubezpieczen publicznego?
Prosze spojrzec na sprzet w prawej czesci zdjecia, szumnie nazywany
w artykule "niemieckim sterylizatorem".
Jesli w konsekwenkcji checi "zaoszczedzenia" 20 zl ktos decyduje
sie na ryzyko zachorowania na WZW B/C- jego sprawa, jego prawo. Ale
dlaczego za drogie kuracje antywirusowe, ew. leczenie onkologiczne
czy przeszczepy watroby maja placic inni?