Dodaj do ulubionych

jak sie ma TO do

27.12.10, 22:45
klauzuli sumienia, nic sie tu nikomu nie kloci?wyborcza.pl/1,75248,8872164,Sprawa_Szwedki__Powiekszali_piersi_i_kolejke_pacjentow.html?fb_xd_fragment#?=&cb=f3bb6b48f1b5054&relation=parent.parent&transport=fragment&type=resize&height=20&width=120
Obserwuj wątek
    • slav_ Re: jak sie ma TO do 27.12.10, 23:00
      "TO" się do klauzuli sumienia nie ma nijak ponieważ opisana sytuacja nie ma żadnego związku z regulacją prawną nazwaną klauzulą sumienia.
      • venus.z.milanowka Re: jak sie ma TO do 27.12.10, 23:08
        slav_ napisał:

        > "TO" się do klauzuli sumienia nie ma nijak ponieważ opisana sytuacja nie ma żad
        > nego związku z regulacją prawną nazwaną klauzulą sumienia.

        Za regulacjami prawnymi chyba nie przepadasz
        forum.gazeta.pl/forum/w,305,120191363,120243661,Re_Porozumienie_zielonogorskie_kocha_pacjentow.html
        • venus.z.milanowka Re: jak sie ma TO do 27.12.10, 23:17
          PS. Sumienie to "regulacja prawna"?
          • slav_ Re: jak sie ma TO do 27.12.10, 23:51
            > PS. Sumienie to "regulacja prawna"?

            klauzula sumienia to regulacja prawna

            czemu używasz sformułowań których znaczenia nie rozumiesz?
            • venus.z.milanowka Re: jak sie ma TO do 27.12.10, 23:58
              Zakladam, ze klauzula sumienia przeklada sie, w prosty sposob, na sumienie...osobnicze sumienie.
    • oby.watel Re: jak sie ma TO do 27.12.10, 23:12
      Dziwne. Ja na własne uszy słyszałem jak p. mini ster dr Kopacz Ewa zapewniała, że komercyjne zabiegi i dodatkowe ubezpieczenie zmniejszą kolejki. A tu taki kwiatek:

      Z dokumentu dowiadujemy się, że kierownictwo szpitala zobowiązało się wydzielić jedną salę z trzema łóżkami na potrzeby tzw. oddziału komercyjnego. W protokole czytamy, że "zmusiło to do ograniczeń w kwalifikacji chorych do ciężkich zabiegów operacyjnych" oraz "ograniczyło możliwości bezpiecznego okresu hospitalizacji chorych po ciężkich zabiegach i zwiększyło ryzyko powikłań". I dalej "powyższe wydłużyło jednocześnie kolejkę pacjentów ubezpieczonych oczekujących na przeprowadzenie operacji żylaków kończyn dolnych". Ponadto szpital "nie posiadał personelu medycznego, który miałby całodobowo udzielać świadczeń w zakresie chirurgii plastycznej".

      I jak tu nie wierzyć p. mgr min ster?
      • slav_ Re: jak sie ma TO do 27.12.10, 23:56
        > wyższe wydłużyło jednocześnie kolejkę pacjentów ubezpieczonych oczekując
        > ych na przeprowadzenie operacji żylaków kończyn dolnych"

        chętnie zerknął bym na stan wykonania kontraktu z nfz - czy szpital miał "niedoróbki" czyli niezrealizowany kontrakt roczny z nfz (nie wierzę by tak było) - bo tylko w tym przypadku można by mówić że zabiegi komercyjne wydłużyły kolejkę oczekujących "ubezpieczonych", brak takiej informacji - że szpital nie zrealizował kontraktu z nfz
        • venus.z.milanowka Re: jak sie ma TO do 28.12.10, 00:01
          Chetnie zerkne, jak zabiegi komercyjne wplynely na kondycje finansowa szpitala.
          • slav_ Re: jak sie ma TO do 28.12.10, 00:04
            ja też
            podobno szpitale mają zarabiać a nie mieć długów
            no to zarabiają
            • venus.z.milanowka Re: jak sie ma TO do 28.12.10, 00:07
              nie, to lekarze zarabiaja i to sie nazywa...no jak?
              • slav_ Re: jak sie ma TO do 28.12.10, 00:08
                > nie, to lekarze zarabiaja i to sie nazywa...no jak?

                zarobek ? pensja? wynagrodzenie za pracę?
                • venus.z.milanowka Re: jak sie ma TO do 28.12.10, 00:13
                  nic z tego. Robienie czegos z pazernosci przy braku etyki i umiejetnosci. Dobranoc.
                  • slav_ Re: jak sie ma TO do 28.12.10, 00:24
                    tylko lekarze wykonują swoją pracę zarobkową z pazerności czy inni pracujący też?
                    • oby.watel Re: jak sie ma TO do 28.12.10, 12:26
                      Rozumie, że nie masz nic przeciwko temu, żeby inni pracownicy wzorując się na lekarzach na firmowym sprzęcie w czasie pracy pracowali na swoje konto. Zwłaszcza mając pewność, że nikt się zakładu pracy zamknąć nie odważy, najwyzej sięgnie do kieszeni podatników i oddłuży. Takie sumienie miałeś na myśli? A może chodzi o to, że kodeks etyki o uczciwości nie wspomina?
                      • practicant ...czytać mamusia nie nauczyła...? 29.12.10, 18:28
                        To szpital miał umowę ze Szwedami-a nie lekarz.To raz.Dwa-ja od dawna widzę,że wg.Ciebie lekarz powinien pracować za darmo,a najlepiej opchnąć majątek rodzinny i oddać na biednych i potrzebujących.A może Ty zaczniesz?Jak się komuś popsuje komputer-pojedziesz do niego do domu i naprawisz za darmo?Bo przecież do KAŻDEJ pracy jest potrzebne powołanie-a Ty chyba nie jesteś informatykiem bez powołania...?Bo jaki wtedy byłby z Ciebie informatyk...?:)
                        • oby.watel Re: ...czytać mamusia nie nauczyła...? 29.12.10, 18:46
                          practicant napisał:

                          > ja od dawna widzę,że wg.Ciebie lekarz powinien pracować za darmo,a najlepiej
                          > opchnąć majątek rodzinny i oddać na biednych i potrzebujących.A może Ty zaczniesz?

                          A możesz zdradzić źródło tych wizji, czy to o mamusi i czytaniu to autoironia?

                          Pisałem tutaj, że fachowiec ma prawo (jeśli nie obowiązek) godziwie zarabiać, że dobry lekarz ma zarabiać dobrze, bez ograniczenia wypłaty od góry. Tutaj pisałem, że jestem za tym, żeby lekarze zarabiali godziwie. Tutaj z kolei pisałem, że lekarz ma zarabiać godziwie.

                          Biorąc powyższe pod uwagę to, co widzisz, to jakieś omamy, albo objawy delirium tremens. Ponieważ występuje od dawna stawiam na to drugie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka