Gość: przyszły Rat. Med. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 17:06 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Położnik Re: ile w Polsce śrenio zarabia RATOW.MED.proszeo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.05, 20:42 ZA MAŁO Odpowiedz Link Zgłoś
aelithe Re: ile w Polsce śrenio zarabia RATOW.MED.proszeo 11.05.05, 20:58 Skoro lekarz na umowie o pracę, jeśli ją dostanie, dochodzi do 1000 złotych za etat, to ratownik otrzyma troszeczkę mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
draconessa Re: ile w Polsce śrenio zarabia RATOW.MED.proszeo 11.05.05, 21:40 Tak tak, Ratowniku, swietlana przyszlosc Ciebie czeka w naszej kochanej Ojczyznie. I nawet nei mozesz liczyc na to, ze ktos cos o Tobie i Twej pracy zyczliwego powie - jak widac z tego forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tricolour Bez przesady... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 22:04 ... zdarzają się wszak ludzie, którzy piszą życzliwie. Mam brzydkie podejrzenie, że ich pisanie to nie jest objaw zjadliwości i przekory lecz naprawdę są życzliwi lekarzom. A może nie tylko lekarzom... to byłaby osobliwość. Normalni!! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
draconessa Re: Bez przesady... 11.05.05, 22:09 oczywiscie, tacy tez sa:))) Zreszta, chodzi mi o to, zeby krytyka czemus sluzyla, a wszelkie wyjasnienia nie trafialy w proznie. Natomiast mowie o jednostkach, ktore pisza , aby tylko jatrzyc - jest ich kilka, ale za to sa baaardzo aktywne. I akurat ich posty nie wynikaja z zyczliwosci, checi porozumienia, czy naprawy sytuacji, ale tylko i wylacznie reperowaniu wlasnego ego. A temu sie juz sprzeciwiam. Fakt, ogolna zyczliwosc to cecha u nas zanikajaca. Zatem chwala tym, ktorzy ja posiadaja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tricolour Widzisz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 22:16 ... widzę to troche inaczej. Może ci nieżyczliwi nie robią tego tylko dlatego, by reperowac ego. Może to zbyt daleko posunięty wniosek i jest uproszczeniem, które dolewa oliwy do ognia. Może jest tak, że sfrustrowani pacjenci spotykają sfrustrowanych lekarzy, a wtedy wzajemne żale utrudniaja jakąkolwiek rozmowę. Zaczyna się walka na epitety, bo nic innego Net nie oferuje (całe szczęście). Pojawiają się słowa-klucze typu lekarz-łapówkarz, pacjent-dureń. W takim tonie nigdy się nie dogadamy. Odpowiedz Link Zgłoś
draconessa Re: Widzisz... 11.05.05, 22:22 jest to uproszczenie, oczywiscie, net w dodatku daje pewne poczuyucie anonimowosci, w ktorej tez latwo o ostre slowa. w dodatku, kultura dyskusji w Polsce juz dawno zostala zaprzepaszczona, jak zreszta widac z sejmopwych mownic, debat politycznych i innych publicznych wystapien naszych kol decydenckich;) A uogolnienia, coz, niestety, zawsze beda. grunt, zeby one nie przeslonily argumentow i nie zaklocily jasnosci myslenia. Ale i tak przyznasz, ze jadnak niektorzy ( mowie, to sa pojedyncze osoby) to jednak ludzie pelniacy role trolli:((( Co do dogadania - ja bym bardzo chciala, zeby obie strony dyskusji sluchaly siebie nawzajem i staraly sie zrozumiec swoje racje, ale nic z tego nie bedzie, jesli to bedzie trwalo w takim tonie i takiej manierze, jak dotad - a to faktycznie, nie doprowadzi nikogo do porozumienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tricolour Sam zachowywałem sie jak troll... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 22:27 ... i nie jestem z tego powodu szczególnie szczęśliwy. Pamiętam jednak, że pisano o mnie tricośtam, kretyn, myslący inaczej... itp. Maniera, o której piszesz, dotyczy także Was. "Malaglowa1" - to złosliwość. Co ona dała? Odpowiedz Link Zgłoś
draconessa Re: Sam zachowywałem sie jak troll... 11.05.05, 22:30 masz racje. To z Maloglowa bylo niepotrzebna - maly, glupi - istotnie - odwet za przekrecanie mohjego nicka przez owa Osobe. masz wszakze racje, do niczego to nie prowadzi, wiec zaraz sobie wygasze te osobe w kompie;) fakt, maniera rodzi maniere, nie zaprzeczam tego. Agresja rodzi agresje i tak sie nam to forum kreci... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tricolour Najśmieszniej będzie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 22:35 ... jak bez agresji forum padnie, bo nie bedzie napędu. Zobaczymy... zmykam spać, a wszystkim zyczę miłej nocy :))) Odpowiedz Link Zgłoś
draconessa Re: Najśmieszniej będzie... 11.05.05, 22:38 A wierzysz w ten brak agresji i rzeczowa dyskusje? Bo ja nie bardzo, niestety: ((( Ale pozyjemy, zobaczymy;))) MIlych snow:))) Odpowiedz Link Zgłoś
malaguena1 Re: Widzisz... 11.05.05, 22:32 tylko jest jedna zasadnicza kwestia - kto tu nie chce sie dogadac?? proby rozmowy na podstawie faktow badz tez jakichs informacji publicznych czy prasowych koncza sie, w najlepszym razie pyskowka i "jatrzeniem" ; ignorowanie niewyszukanych epitetow czy komentarzy nie wychodzi - bo co poniektorzy, jak mowia przeprowadzaja "eksperymenty" i potem maja pretensje; kazda wypowiedz krytyczna - to jak ugodzenie w serce i honor; ile potrzeba egocentryzmu aby kazda krytyke traktowac jak osobista krzywde? i jeszcze jedno - jesli przejrzec to forum - to odsetek niezadowolonych i zlorzeczacych pacjentow jest znikomy w stosunku do antypatycznych, zadufanych w sobie obroncow honoru i czci lekarzy.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktos Re: Widzisz... IP: *.chello.pl 12.05.05, 11:25 > i jeszcze jedno - jesli przejrzec to forum - to odsetek niezadowolonych i > zlorzeczacych pacjentow jest znikomy w stosunku do antypatycznych, zadufanych > w sobie obroncow honoru i czci lekarzy.. To chyba czytasz inne forum > tylko jest jedna zasadnicza kwestia - kto tu nie chce sie dogadac?? > proby rozmowy na podstawie faktow badz tez jakichs informacji publicznych czy > prasowych koncza sie, w najlepszym razie pyskowka i "jatrzeniem" ; ignorowanie > niewyszukanych epitetow czy komentarzy nie wychodzi - bo co poniektorzy, jak > mowia przeprowadzaja "eksperymenty" i potem maja pretensje; Proponuje zebys przeczytala raz jeszcze swoje posty, bo jakos nie zawsze mozna w nich znalezc tylko fakty. W pyskowkach akurat jestes calkiem niezla (bez zlosliwosci - po prostu umiesz), sama tez je nieraz na forum zaczynasz. Zeby nie byc goloslownym Watek - wscieklizna karimaj Kochani, od pewnego czasu wokół domu mojej koleżanki kręci sie piesek bez obroży, zreszta bardzo ładny, posłuszny. Przychodzi do jakiejś suczki która obecnie ma cieczkę. Kilka dni temu podeszłam do niego i chciałam zeby dał mi łapkę, chciał dać ale wcześniej kichął na mnie i poczułam jego slinę na moich ustach. Nie wygląda na chorego ale boję sie strasznie wścieklizny. Kochani, dajcie mi jakąs radę. Aha a wczoraj spotkałam kobietę która powiedziała, ze ten piesek przychodził pod jej okna jakieś trzy miesiące temu do jej suczki. Mam się czego obawiać czy nie? odp Twoja no to zle trafilas - bo tu tez panuje wscieklizna i nagonka - co prawda wirtualna - to niegrozna - ale pomocy to tu raczej sie nie spodziewaj; no chyba, ze jestes lekarzem to niektorzy uznaja, ze cie nie obsypia stekiem inwektyw pod pozorem :dobrych rad" .... Nie mow, ze zostalas tu sprowokowana, jaki cel mial twoj komentarz? Chcialas rzeczowo porozmawiac, dogadac sie?? Odpowiedz Link Zgłoś
malaguena1 Re: Widzisz... 12.05.05, 12:48 > Nie mow, ze zostalas tu sprowokowana, jaki cel mial twoj komentarz? Chcialas > rzeczowo porozmawiac, dogadac sie?? pytasz jaki cel - taki sam jak wszystkich innych, ktorzy rozmowe rozpoczynaja od oceny stanu mojego rozumu i wytykania mi niewiedzy na temat braku zagrozenia, jakie moga niesc niektore objawy w przypadku dziecka z obciazeniem nie tylko neurologicznym; a ty jak reagujesz, jesli ktos nie wiadomo dlaczego czuje sie upowazniony do nazywania cie glupim, niedowazonym, starym... , itd ? i jesli o pyskowki chodzi - kazdy stara sie bronic - szczegolnie, jesli powstaja cale dlugie obrazliwe watki tylko dlatego, by pokazac kto jest gora; nieodzywanie sie to za malo - trzeba prowokowac durnymi, niby wynikajacymi z poczucia humoru, postami, takimi, w ktorych malo brakuje juz do uzycia pod moim adresem wulgarnych epitetow powszechnie uwazanych za jezyk marginesu spolecznego; ale masz racje - reakcja nie przemyslana, nie powinnam tego tu napisac - bo osoba zadajaca pytanie nie jest zainteresowana jakimis tam swoistymi "porachunkami"; ty rowniez probujesz obronic swoje stanowisko w roznych kwestiach. A jaka jest roznica w rozmowie z toba i innymi ? wielka, jak przepasc (jak dotychczas). Pomimo tego, ze masz calkiem inne zdanie w paru ( moze raczej : wielu) kwestiach niz ja, nie uzywasz w swoich wypowiedziach niewybrednych epitetow i porownan pod moim adresem; i dlatego, chociaz i ja , i ty piszemy nieco zlosliwie - to jednak wymiana pogladow jest mozliwa... pozdrawiam PS. sorry za brak interpunkcji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktos Re: Widzisz... IP: *.chello.pl 12.05.05, 13:58 > pytasz jaki cel - taki sam jak wszystkich innych, ktorzy rozmowe rozpoczynaja > od oceny stanu mojego rozumu i wytykania mi niewiedzy na temat braku > zagrozenia, jakie moga niesc niektore objawy w przypadku dziecka z obciazeniem > nie tylko neurologicznym; > > a ty jak reagujesz, jesli ktos nie wiadomo dlaczego czuje sie upowazniony do > nazywania cie glupim, niedowazonym, starym... , itd ? Podejrzewam,ze nie pozostalbym dluzny, tu masz racje. Ale czytajac tamten watek odnioslem wrazenie ze wszyastkich poniosly emocje. Ty bedac po tych przejsciach ( nie rozstrzygam o czyjejs winie lub nie - bo chyba nie powinienym) na pewno latwiej dalas sie sprowokowac, a lekarze - no coz duzo takich watkow az roi sie od okreslen typu "konowal" , "nieuk", "pielegniara", "leniwe babsko", innych wyzwisk i uogolnien ( w Twojej wypowiedzi zaczynajacej watek rzeczywiscie ich nie zauwazylem)stad tez kazdy nastepny watek o podobnej tematyce jest wrzucany do tego samego worka. Sam tak czesto do tego podchodze, jak slysze rozne opinie o sluzbie zdrowia wyopwiadane zwykle takim tonem. Wiem, ze to moze troche idealistyczne rozumowanie ale mysle, ze cos w tym jest. ps. tak na marginesie mowienie "konowal" ma dla mnie podobny wydzwiek jak mowienie pewnego slowa na "k" o kobiecie. Nie wiem czy akurat do Ciebie powinno byc adresowane, gdyz nie mam czasu sprawdzac postow czy tego okreslenia uzywasz, ale warto o tym pamietac. Jak slysze takie okreslenie to mam ochote zareagowac na tym samym poziomie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dradam1 Re: ile w Polsce śrenio zarabia RATOW.MED.proszeo IP: *.direcpc.com 12.05.05, 17:07 dane sprzed 5 lat, szkoda ze lacznik do danych o Anglii ( i EMT w Anglii ) nie dziala. polscy-lekarze.net/komunikaty/kom21.html Odpowiedz Link Zgłoś