Dodaj do ulubionych

Jaka dawka Dexavenu?

31.05.05, 23:28
Hej!
Moja córeczka ma 10 miesięcy i za sobą zapalenie krtani.Poprzednio dostawała
Dexaven w razie ataku duszności.Niestety nie pamiętam jaką dawkę tego leku
powinna otrzymać.Czy ktoś może mi odpowiedzieć na to pytanie?
Jestem przerażona perspektywą kolejnych ataków duszności.Boje sie każdej
nocy,że coś takiego może nam się powtórzyć.Czy nawilżacz powietrza zapewni
nam bezpieczne noce?
Krysia
Obserwuj wątek
    • Gość: ewa Re: Jaka dawka Dexavenu? IP: *.w82-120.abo.wanadoo.fr 31.05.05, 23:47
      Dexaven=Dexamethason; dzieciom podaje sie w zaleznosci od wagi
      i o podaniu i dawce decyduje wylacznie lekarz leczacy
    • Gość: elle Re: Jaka dawka Dexavenu? IP: 213.241.34.* 31.05.05, 23:52
      skoro dziecko się dusi to idź do lekarza, a nie faszeruj je sterydami
    • Gość: reszka Re: Jaka dawka Dexavenu? IP: *.zabiniec.sdi.tpnet.pl 01.06.05, 09:15
      O ile pamiętam, Dexaven ma tak opóźnione działanie, że jego podanie w stanie
      duszności mija się z celem. Jedynie dożylne podanie Hydrocortisonu ma sens przy
      tego typu obrzękach.
      Podstawą leczenia w stanach o mniejszym nasileniu jest nawilżanie powietrza (w
      zimie mamy uzyskuja niemal natychmiastowy efekt otwierając okno, bo zimne
      powietrze działa przeciwobrzękowo). Od lekarza w akcie rozpaczy dostaniesz
      Diphergan na kilka dni, może trochę Encortonu w tabletkach, też na króciutko.
      Oczywiście nikt nie udowodnił że to działa tak na serio, no ale się dostaje.
      • Gość: ww Reszko, IP: *.012-5-65736b10.cust.bredbandsbolaget.se 01.06.05, 11:01
        a sterydy wziewne? W nebulizacji oczywiscie. Jeszcze niedawno dawalo sie (nie
        wiem, czy to zgodne z wytycznymi, ale praktykowane) hydrokortyzon w
        nebulizacji, obecnie raczej budezonid (mowie o zapaleniu krtani).
        • krysias70 Re: Dexaven 01.06.05, 21:44
          Dziękuję za rady typu idź do lekarza!A niby gdzie ja za każdym razem lecę?
          Tylko,że te wizyty w szpitalu to poprostu horror!Za każdym razem dziecko
          dostaje właśnie Dexaven(dożylnie)i kroplówkę sól fizj.+glukoza.Oczywiście
          rutynowo "muszą"być pobrane badania typu morf.,mocz,CRP .Mała jest kłuta po 4-5
          razy bo wkłuć się nie mogą(za każdym razem ten sam problem),pielęgniarki się
          męczą,a pani doktor się ulatnia aby nie słuchać spazmów dziecka.Ja się pytam po
          co to wszystko skoro na drugi dzień nas wypuszczają ,bo innych objawów brak
          (gorączka ,czy katar i kaszel).Oczywiście pytałam się o hydrokortyzon(ponoć
          jest też w czopkach),ale odpowiedx uzyskałam ,iż przy krtani się nie stosuje!
          Inhalacje robią ,ale bez leku tzn. tylko z solą.Tak to właśnie wygląda.Ja się
          tylko pytam czy w takim wypadku skoro i tak staje na tym ,że podają Dexaven to
          czy nie wystarcza zastrzyk domięśniowo?W domu oczywiście w pierwszej kolejnści
          otwieram szeroko okno(śpimy przy uchylonym),no i planuję jak najszybciej
          zakupić nawilżacz,bo mokre ręczniki wydają mi się mało skuteczne.Czy nie można
          dziecku poprostu pomóc jak najszybciej odzyskać zdolność swobodnego oddychania
          bez narażania jej na takie dodatkowe stresy?A jezeli chodzi o Encorton-to jak
          malutkiemu dziecku wcisnąć coś do ust gdy ma kłópot z oddychaniem?Po podaniu
          leku przez strzkawkę(przez lekarza )mała i tak za moment całość zwymiotowała.To
          tyle ode mnie celem wyjaśnienia sytuacji.Dziecko mam w tej chwili zdrowe,a boję
          się każdej nadchodzącej nocy .Kładę się spać z duszą na ramieniu,że znowu coś
          złego może się wydarzyć.Najbardziej boję się nocy kiedy zdaży się ,że źle
          ocenię sytuację..........
          • Gość: mp Re: Dexaven IP: 80.50.249.* 02.06.05, 14:35
            Dexaven w ampulkach : 8mg i 4mg.

            Dziecko domiesniowo - w zaleznosci od wieku i wagi - 2-4 mg , dozylnie
            rozcienczone tak samo.

            Pozdrawiam.
            • krysias70 Re: Dexaven 02.06.05, 19:16
              Dziękuję.
            • Gość: reszka Re: Dexaven IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 21:24
              Tylko pytanie jest - czy jest jakikolwiek sens podawania leku, który zaczyna
              działac po kilku godzinach. Nawet prednizolon doodbytniczy (Rectodelt, było
              kiedys cos takiego, nie pamiętam tylko czy w Polsce) działa po kilku godzinach.
              Wg dostępnych mej pamięci danych, zapalenie krtani tylko w pierwszym stopniu
              (tzn tylko kaszel szczekający) może być w miare bezpiecznie leczone w domu.
              Podaje sie leki uspokajające, bo zdenerwowanie dziecka nasila objawy, można
              podac np. Diphergan, Luminal, zaś sterydy w zastrzykach - no raczej chyba
              niechętnie, bo dziecko sie streesuje i wkurza. Plus oczywiście wietrzenie,
              nawilżanie (tu zdania sa podzielone - jedni wolą zimne wilgotne powietrze, inni
              ciepłe wilgotne powietrze), dziecko trzeba uspokoić, matka przy okazji też.
              Jesli objawy się nasilają, to i tak niezbędne jest leczenie szpitalne.
              U nas rzadko (ciekawe czemu), ale widziałam jak w Niemczech leczyli zap. krtani
              inhalacjami z racemicznej adrenaliny - efekty były niemal widowiskowy.
          • duszkan Re: Dexaven 06.06.05, 21:25
            Jeśli takie objawy sie powtarzają to dziecko powinno być zdiagnozowane przez
            alergologa dziecięcego, a zamiast dexavenu, polecane jest raczej podawanie
            pulmicortu w nebulizacji (nebulizator można kupić już za ok. 180-200 zł)- i to
            systematycznie + Berodual doraźnie przy duszności. Dexaven jest wskazany
            obecnie niemal wyłącznie w obrzęku mózgu. Nie
            • krysias70 Re: Dexaven 07.06.05, 21:26
              Skoro działanie sterydów jest tak "mizerne"to nie rozumiem dlaczego faszerowane
              są nimi już tak małe dzieci.Praktycznie u nas w szpitalu,a także na pogotowiu
              to jedyny lek jaki sie podaje i z niczym innym się nie spotkałam.Do alergologa
              nikt nas nie wysyłał pomimo że za każdym razem w wywiadzie podaję,że jestem
              alergiczką,a tym samym dziecko może mieć skłonność do alergii.
              Pozdrawiam
              • reszka2 Re: Dexaven 07.06.05, 22:39
                Działanie sterydów jest świetne, wręcz ratujące życie, tylko w okreslonych
                sytuacjach okreslone preparaty mają sens.
                Dlaczego? Może koledzy lekarze podążaja okreslonymi torami, utartymi od studiów
                i nikt nie ma ochoty na refleksję bądź naukę czegos nowego?
                Zapalenie krtani (jesli jest to istotnie zapalenie krtani, a nie np. napad
                astmy) jest sprawa infekcyjna i alegolog nie ma tu nic do roboty. Chyba że
                raczej sprawa duszności lokalizuje się niżej - to wtedy alergolog może byc,
                albo pulmonolog.
        • Gość: reszka Re: Reszko, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 21:28
          No daje się, daje, ale czy to tak naprawdę skutkuje, to jeden dobry Pan Bóg
          raczy wiedzieć. I czy podobnego efektu nie uzyskałoby się inhalacjami ze
          zwykłej soli fizj.
          • aelithe Re: Reszko, 02.06.05, 22:42
            u nas nadużywa sie sterydów, zwłaszcza,m że ich efekt jest opóźniony.

            Problemem pare lat temu było wymuszanie przez osoby z niewielkiego stopnia
            astmą sterydów dożylnych przy nawet niewielkim spaźmie. Chorzy nie wykupowali
            zaleconych leków. Problem zaczynał sie kolku latach, kiedy nie leczona
            systematycznie dusznica powodowała nacznme zmiany w drzewie oskrzelowym, chory
            dostawał stanu astmatycznego, a wszystkie żyły były praktycznie niedostępne po
            setkach niecelowych injekcji.
            • Gość: reszka Re: Reszko, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 22:48
              Teraz to oczywiste, że w stanie astmatycznym podstawą są betamimetyki...
              Lecz czar sterydów trwa.
              To byłyby naprawdę cudowne leki, gdyby ich działania uboczne...
              • aelithe Re: Reszko, 05.06.05, 09:51
                dawno już wycofano sterydy ze schamatu postepowania w ataku astmy, glównie ze
                względu na ich powikłania; właściwie pozostają lekiem z wyboru ( doustne)
                jedynie w IV stadium choroby. A mimo to u nas dalej sie je namietnie stosuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka